Komentarz po sesji 16.04.2015

Przed ostatnia sesja bieżącego tygodnia była kontynuacją dobrej passy byków. Indeks WIG20 dokonał kolejnego skoku na północ i zyskał na wartości 1.14%. W efekcie, utworzona biała świeca wykresu dziennego ma zamknięcie na poziomie 2503 co znacząco przybliżyło nas do oczekiwanego poziomu ok. 2520. 

[fumpBegin]

wig20

Kolejna spora biała świeca pokazuje że trend wzrostowy trwa w najlepsze. Dzisiaj mieliśmy wzrost wbrew temu co działo się na innych rynkach. Ta siła jest tak wielka, że aż „podejrzana”. Wiem, wiem zaraz odezwą się głosy o hossie pokoleniowej itp. Jednak wykresy są nieubłagane i wydaje mi się że te rejony wspomnianego 2520 to maksimum możliwości. Jednak gra na rynku nie polega na przewidywaniach tylko na reagowaniu na „kreski” i z tego powodu L jest na ta chwile niezagrożone.
Obecnie należy zwrócić uwagę na zbliżającą się linię trendu i kolejna strefę oporu. Tak na marginesie, te poziomy pokrywają się z „podręcznikowym” minimalnym zasięgiem realizacji ORGR co na wykresie jest od dawna oznaczone niebieskim prostokątem.

fw20intra

Na wykresie intra poruszamy się w fali 5 impulsu (tak to cały czas widzę choć ta fala 5 staje się już coraz bardziej długa w stosunku do 1). Przed nami górne ograniczenie kanału cenowego którego wybicie mocno przechyli szalę prawdopodobieństwa na korzyść scenariusza w którym znajdowalibyśmy się w fali 3 dużego impulsu wzrostowego od stycznia 2015.
Na sam koniec przypomnę że 2520 na indeksie to poziom w okolicach którego powstaje „harmoniczny Gartley” a to może …… .

[fumpEnd]

24 Replies to “Komentarz po sesji 16.04.2015

  1. jak ktos gra na ropie , to wybiliśmy 54 $ i kierunek z wybicia podwójngo dna to 65-70 $ , jeszcze jest czas na cofnięciu pobierać , zarobki super

    a to wybicie to wielki problem dla naszego Orlenu i Lotosu , Orlen który zrobił 50% od dołka i większosć wzrostu WIG 20 awdzięcza jemu i PGNig , dla Orlenu i Lotosu szczyt marży rafir=neryjnej za nimi , dlatego radzę nie kupować Orlenu , jego czas minął ,

  2. Dax też już chyba będzie można niedługo przy 11 600 pobrać ale obserwować trzeba czy zawrócą czy wybiją żeby potem jakiś imbecyl nie łapałł mnie za słowa

  3. Tu bym się nie zgodził, że L jest niezagrożone. Z ciekawości sprawdziłem . Gdy 19 września 2014 WIG ustanowił nowy szczyt Dax i S&P spadały po osiągnięciu nowych rekordów. Tak jak dziś , my zamknęliśmy się na maksie. Potem u nich był duży zjazd zresztą tak jak u nas. Historia lubi się powtarzać . Na Daxie i S&P szykuje się większy zjazd. Taki 2% spadek po nieznacznym wybiciu poprzedniego szczytu nie wróży dobrze na przyszłość. Widać zadziałał opór górnej linii kanału . Wielu niedźwiedzi grało pod to wcześniej myśląc że tam nie dojdzie, niecierpliwi zostali wybici tak jak nasz Łiktor . Na tygodniowym Daxie doji , potem objęcie. Dla mnie to sygnał sprzedaży na globalnych rynkach i możliwa zmiana trendu w przynajmniej średnim terminie. Myślę że już w piątek może być początek zjazdu i zmiany trendu tak więc L raczej zagrożone.

    http://www.bankfotek.pl/view/1884472

    1. Seweryn chyba mnie nie rozumiesz. Od strony AT L jest niezagrożone bo nie ma żadnej oznaki zmiany kierunku. Wszystko co jest to ewentualne zasięgi i fale ale to zbyt mało aby twierdzić że jest inaczej niż widać.

    2. SEWERYn , DAX obecnie chodzi w rytm pary eur/usd , jak dolar rośnie DAX rośnie , jak dolar spada DAx spada

      QE europejskie

  4. a na S&P ten trójkąt nie mogą wybić górą , coś słabo im idzie ostatnio bez drukarki FEDu

    można też obserwować i zagrać krótkie jak padną ostatnie dołki w kierunku dołu trójkąta

    1. Gibon , od dołka 300 pkt a masz perspektywe 20 pkt , oczywiście to twoja perspektywa więc sam zadecyduj jaki jest ZYSK do RYZYKA , oczywiscie niektorzy już podają 3000 pkt na WIG 20

  5. Shanghai i RTS dzisiaj spadają pomimo że ropa rośnie , także to nasze rynki są , chyba RTS dotarł też do lini bessy i po odbiciu , a przed nami ciekawe wydarzenia jak Grecja , PKB USA i Chiny ,

    17 kwietnia tutaj według Borawskiego statystycznie kończy się wzrost , zobaczymy , ja pilnuje i czekam co teraz rynek pokaze na wykresie , bo najłatwiejsza część boczniaka od 3 lat wykonana , a w Parkiecie na pierwszej stronie i w kolejnych artykułach tylko hossa i mega wzrosty , zobaczymy

  6. Kluczowy będzie test od góry WIGu na 55,6. Teraz jest chyba najbardziej komfortowe miejsce na L jak ktoś się spóźnił. Jak wybronimy i pojedziemy wyżej to może być nieźle, jak zanegujemy to będzie powrót do boczniaka i marsz w kierunku dolnego ograniczenia kanału.

    1. nie żartuj , góa kanału zadziałała na WIG 20 a ty mówisz że dobre miejsce do L ,

      zobacz DAXa , w tydzień prawie -5% , my będziemy się też korekcić bo luki są do zamknięcia ,

      1. Nie zrozumiałeś mnie. Napisałem, że w tej chwili jest korzystny stosunek zysk/ryzyko otwierając L ze stopem (opartym np. na WIG, czyli przebitym oporze, czyli ok. 55,6 k – oczywiście +/- filtr w zależności od preferencji). Jak zanegujemy wybicie to będzie niewielka strata, a potencjalny zysk po utrzymaniu sygnału może być duży. Tylko to miałem na myśli.

        1. Marcin zupełnie odwrotnie , teraz było super miejsce zajęcia S za stopem bliziutko a że 3 lata mamy boczniak to ja na dalszy boczniak stawiam

          a tutaj wykres o którym mówiłem , RSI na dziennym przebiło 70 pkt i zawsze w boczniaku potem była korekta ,

          http://bankfotek.pl/view/1884708

          czekamy na bankructwo Grecji , DAX ładnie pikuje , wczoraj pisałem o 11 600 ale nie myślałem że to już dzisiaj zrobią , w tydzien 800 pkt w dół na DAXie

          1. Ja bym takiego powrotu do spadków u nas nie był pewien. DAX pikuje, ale raczej nie z powodu Grecji, a wręcz przeciwnie – umacniającego się EURUSD no i zwyczajnego wygrzania w Q1. Jakby rynek bał się bankructwa Grecji to by EURUSD spadał. Korekta się im należy po takim wzroście i każdy pretekst dobry. Co do naszego rynku, to trudno jednoznacznie określić, bo na FW20 objęcie bessy, ale na WIG20 jedynie powrót do przebitej górki grudniowej i co ciekawe indeks zrobił -1,6%, a kontrakty -1% i jakoś na fixie nikt nie zasypał L, mimo, że się spory koszyk ustawił. Rynek pewnie pogodzi tych co liczyli na szybkie wybicie i tych co myślą, że teraz jest tłuste S i może zjechać jeszcze 1-2% żeby ładne prawe ramię ORGR powstało – na kontraktach ładniej widać niz na indeksie.

          2. To że indeks zrobił -1,6 a kontrakty -1% to skutek rozminięcia się zleceń na fixingu. Rynek terminowy nigdy dokładnie nie wie ile zamknie się rynek kasowy. Wielu aktywuje zlecenia w ostatnich sekundach dlatego są rozbieżności. Należy zakładać dotychczasową bazę – 25pkt od rynku kasowego tak więc kontrakty są przeszacowane o jakieś 12pkt. i możesz traktować że ich cena to 2438 , ta różnica będzie wzięta pod uwagę w poniedziałek na otwarciu oczywiście razem z ewentualnym dodatkowym ruchem akonto poniedziałkowych nastrojów.

          3. Na naszym rynku to ogon macha psem (kontrakty rynkiem kasowym i raczej oddaje się fixingi indeksowe, a nie kontraktowe – więc bym powiedział, że to nie kontrakty są zawyżone, ale indeks zaniżony. Poza tym rynek terminowy wiedział jak zamknął się kasowy, dokładnie wiedział, a mimo to na K zostało 450 kontraktów (x20 PLN) to tak jak za dawnych czasów 900 szt. i nikt tego nie zasypał pogardzając 12 pkt??? Dziwne prawda? Ale tak jak mówiłem wczesniej – miejsca do prawego ramienia ORGR jeszcze jest, akurat na maj – ktory to na rynkach „bazowych” czesto bywa korekcyjny.

          4. A to że wczoraj naruszyli duży klin na WIG a dzisiaj wjechali do niego ponownie i to bez mydełka nie ma znaczenia? A to że na WIG20 zrobili Gartleya (tak jak wcześniej zwracałem uwagę) to nie ma znaczenia? Nie wspomnę o 60% byków przy 20% niedźwiedzi. A Ty jesteś tak mocno zapatrzony w ORGR i to taki w którym głowa jest jak słoń a ramionka jak myszki? No nie wiem ale wydaje mi się, że ten optymizm z SII tu na blogu również dobrze widać. Moim zdaniem jeśli nawet tylko korekta to raczej mocniejsza niż wspominane przez Ciebie 1-2%

          5. Panie Dariuszu, nie ma sensu się kłócić, bo AT jest też jest subiektywna i każdy widzi co chce. Jeden się zasugeruje klinem w krotszym okresie, ktory to WIG wybił i dzisiaj zrobil powrót do gornego ograniczenia, a drugi narysuje klin tak zeby mu wyszło, że wybił i wszedł z powrotem. Jeden narysuje kanał spadkowy inny wzrostowy i zawsze można dorobić teorię pod preferowany scenariusz. Póki co WIG naruszył kluczowy opór i jak dla mnie wydaje się, że to jest pierwsza jaskółka wyjścia z trendu bocznego. A, że na rynku nie ma nic podanego na tacy i zwykle żeby zarobić trzeba pogodzić się z ryzykiem, to nie wykluczone, że będziemy się odbijać raz w górę raz w dół wokół oporu zanim się z nim uporamy, dając przy okazji kilka fałszywych sygnałów.

          6. Marcinie w żaden sposób nie mam najmniejszego zamiaru się kłócić. Chciałem tylko własnie zwrócić uwagę na to, że sytuacja nie jest tak jednoznacznie „kolorowa”. Mam też wątpliwości co do tego jak pojmujesz ten kluczowy opór dla WIG który jest naruszony. Moim zdaniem nie ma mowy o naruszeniu po dniu dzisiejszym ponieważ wrócił pod poziom szczytu z 22.09 a chyba ten poziom jest „tym kluczowym”?

        2. Dlatego póki co mamy naruszenie i pewnie będziemy się z tym oporem bawić. Oczywiście zgadzam się, że sytuacja nie jest jednoznaczna, ale jak już wszystko jest jednoznacznie wiadome to przychodzi przynajmniej mocna korekta, bo kto miałby kupować. Są argumenty za spadkiem i są za wzrostami i rynek rozstrzygnie czy wrócimy do boczniaka czy będziemy mieć hosse.
          Pozdrawiam

  7. Sytuacja o której pisałem wczoraj wynikała z dojścia do dwóch kluczowych oporów. Opór na szerokim kanale WIGu nie został wybity jak to niektórzy myśleli a jedynie naruszony. Czerwony kanał natomiast zadziałał w punkt. Co ciekawe podobne sytuacje wystąpiły na rynkach zachodnich . Z takiego miejsca trzeba było się spodziewać co najmniej korekty dlatego z punku widzenia AT , L w tym miejscu były co najmniej zagrożone .

    http://www.bankfotek.pl/view/1884711

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *