Komentarz po sesji 18.02.2015

“Środa Popielcowa” zakończyła się na parkiecie “posypaniem popiołu” głów strony popytowej. Indeks WIG20 stracił dzisiaj -0.58% i to w sposób jednoznaczny. Zamknięcie dnia wypadło na samym minimum czyli na poziomie 2347. Dzięki takiej sesji możemy dostrzec, iż ….

[fumpBegin]

… na wykresie dziennym wyrysowana została dość znacząca czarna świeca niemalże bez żadnych cieni.

wig20

Jej korpus zasłonił w całości dwie poprzednie świece i jakby na to nie spojrzeć możemy śmiało mówić o efekcie utworzenia sytuacji odpowiadającej formacji Objęcia Bessy. Formacja powstała na górnym ograniczeniu klina a jej maks. wypadł na dolnej granicy strefy oporu tuż pod linią trendu. Już chociażby z tego powodu nie możemy lekceważyć tego układu. Należy jednak pamiętać, że każda formacja musi zostać potwierdzona i to teraz będzie najistotniejsze, zwłaszcza że zamknięcie wypadło na dolnym ograniczeniu kanału a można powiedzieć również, że na linii trendu i nie złamało żadnego wsparcia co jeszcze dokładniej zobaczymy również na wykresie intra kontraktów. Jeśli w USA będą zmierzać w kierunku wyznaczonego zasięgu czyli okolic 2140 to wówczas możemy spodziewać się próby zanegowania dzisiejszej świecy. Jeśli czegoś takiego nie będzie to jej potwierdzenie stanie się raczej faktem. Potwierdzenie i jednoczesne wybicie poziomu ok. 2330 czyli dolnego ograniczenia kanału to moim zdaniem sygnał do ataku na ostatnie dołki a mając do dyspozycji powyższy wykres i zaznaczone kwestie długości a raczej równości korekt, możemy spodziewać się nowych dołków. To jednak dopiero kiedy niedźwiedzie zdołają potwierdzić układ świecowy. No dobrze przejdźmy teraz na wykres intra kontraktów.

fw20intra

Myślę, że tu jeszcze lepiej widać kwestie związane z klinem ale i również to, że juz pierwsze wsparcie powstrzymało dalszy spadek. Oczywiście na tak mało emocjonującym rynku na jakim znajdujemy się już od dobrych kilku sesji (nie będę zwiększał czasu bo można by było dojść nawet do miesięcy a nie o to tu chodzi) jest raczej rzeczą naturalną, że spadek został powstrzymany na pierwszym wsparciu, które jakby nie było ma swoją wagę chociażby z powodu ilości reakcji na nim. Jedno co jest w tym bardzo istotne to fakt, że zeszliśmy poniżej ostatniego dołka przed szczytem i tym samym znacząco wzrosła szansa na kontynuację spadku a ewentualny wzrost nie powinien wyjść już ponad szczyt, no chyba że ….. mamy jakąś korektę nieregularną co do końca nie można wykluczyć nawet w przypadku przyjętego scenariusza z klinem kończącym.
Zatem teraz należy właśnie obserwować czy i jak zostanie wybite wsparcie a jeśli będzie ruch w górę to szczególną uwagę polecałbym zachować w momencie osiągania poziomu szczytu z 16.02. (jeśli ewentualny ruch wzrostowy będzie w ogóle na tyle silny).

[fumpEnd]

19 Replies to “Komentarz po sesji 18.02.2015

  1. Bez wątpienia byk rozgrywa to po mistrzowsku, miś do końca nie traci nadziei nawet dopuszcza do myśli wyższe poziomy pod pozorem korekty nieregularnej… ileż to już razy tak było rozgrywane, koniec zawsze taki sam, mianowicie wąskie drzwi dla misia i kto wyjdzie pierwszy ten straci najmniej. Jako że jestem bp oceniam jak najbardziej obiektywnie.

    1. No jestem ciekaw ile razy? Jak na tą chwilę to pokazałem Ci już dwa przykłady gdzie było dokładnie tak jak teraz i rynek walił w dół po tym. O korekcie nieregularnej napisałem dość wyraźnie że mało prawdopodobny wariant. Chyba dość jasno opisałem główny scenariusz ale cóż Pan rubik zawsze musi obrócić kota ogonem bo bez tego nie mógłby żyć. Powiem szczerze, że powinieneś trochę ochłonąć i może zrobić przerwę w pisaniu komentarzy? Może po kilku dniach coś jednak Ci się odmieni i zamiast wypisywać takie docinkowe bzdury zaczniesz pisać jakieś ciekawe i konkretne “rzeczy”?

      1. jakie k***a docinkowe rzeczy? podziwiam kunszt byka, stylu w jaki rozgrywa nie pozbawiając misia nadziei – to wszystko, nie ma tu żadnych docinek, ani personalnych ani żadnych innych, przestań się człowieku doszukiwać.. może to właśnie Ty powinieneś zrobić sobie kilka dni wolnego? pozamykaj pozycje, zabierz rodzinę na weekend gdzieś w góry, nie wiem, odpocznij bo z tego co piszesz to można wnioskować, że rynek Cie wykańcza emocjonalnie… Przemyśl to

        1. Widzę że puszczają Ci nerwy a to niedobrze. Możesz pisać takie właśnie bzdury jak piszesz teraz ale są inni którzy też potrafią ocenić to co piszesz.

  2. Moim amatorskim okiem, to na kontraktach USA (patrząc w interwale M15) od szczytu 17.02 powstał impuls spadkowy a wczoraj jego korekta trójkowa znosząca równo 88.6%. Jeśli dobrze zakładam, to teraz tam fala 3 w dół(?)

  3. Tak sobie czasami zerknę na komentarze i Rubik skąd w Tobie tyle żalu, złośliwości i frustracji; czy rośnie czy spada Ty zawsze Ci nie pasuje i zawsze w kontrze do gospodarza, bili Cię w szkole?? więcej uśmiechu i życzliwości życzę

  4. 21 sesji do rozliczenia będą kręcić pod to i ani Elliot ani fibo na nie wiele komu się zda.
    U nas widać, że nie ma kapitału i panuje ogólne zniechęcenie do akcji – są tacy co widzą w tym analogię do lat 2001-2003 i hozsę za rogiem. To jest do spełnienia (w jakimś ograniczonym zakresie) pod warunkiem przepływu kasy z rynków rozwiniętych na MSCI EM.
    Na dax są ruchy ostre widać ze tam są jakieś emocje bo i kapitał tym rusza u nas chyba się czają – żal im będzie sypać akcjami w sytuacji dywidend (4-5%) i tak 4-5 razy większych niż oproc lokat.

    1. “21 sesji do rozliczenia będą kręcić pod to” – czyli pod co? w którą stronę? i dlaczego tak sądzisz? poprzednie rozliczenie było na poziomie 2321

      1. Góra dół albo tam i na zad – portfele skorelowane, a każdy z nich musi dać zarobić. Niewykluczone, że to rozliczenie też będzie w tych okolicach:)
        To co wzięli pod 2300 ze średnią np 2270 trzeba upchnąć jak najwyżej a to co było brane nad 2340 trzeba zbić i w zależności czego mamy więcej tym sypiemy.
        W zasadzie ta seria jest najspokojniejsza od wielu wielu lat 157 pkt (na razie) czyli 7 procent. ATR na daily też mówi wszystko 27 pkt czyli 1 procent.
        Szczerze mówiąc liczyłem, że zobaczymy 24xx jeszcze przed rozliczeniem a tu dupa. Raczej na 22xx się zanosi – ale nie przesadzałbym z emocjami.

          1. Tak też może być – raz nawet było tak że w dniu rozliczenia zrobili docisk w dół na maksa (jakieś 50-60 pkt) choć już było po kilku sesjach spadkowych. Jak zatankują tak później leją z sikawki.

          2. To było we wrześniu 2011 popatrz sobie: Na początku września było ponad 2400 a koło 20 IX poniżej 2100. Jak się lubi jazdy to się je robi rozliczenie to zawsze zagadka. Ale do góry widać że już nie chce iść. Poszłoby jakby Murzyn wybił 2100 bo teraz strach że fałszywe wybicie może być i stoją.

          3. Nie to był jednak grudzień ale też 2011. Początek grudnia zrobili jeszcze ponad 2300 (lekko) a później poszło już tylko w dół do rozliczenia a to było na 2162 w dzień rozliczenia dożynki czytaj topienie karpia open 2207 max 2209 i później jeb na 2150.

  5. Ciekawe czy Murzyn zrobi te dwa procki żeby obić takie fibo jak 1,618 – pewnie w ciągu 2 m-cy możemy tam dojść choć to tempo zakładałoby jakieś 0,05% wzrostu dziennie przyjmując 40 sesji:) – tego nawet ichniejszy żółwikowy trucht mógłby nie znieść.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *