Komentarz po sesji 30.09.2014

Koniec kwartału – “strojenie okienek” to najpoważniejszy problem w interpretacji wykresów. Dzisiaj mieliśmy wzrost indeksu WIG20 o 0.59% do poziomu 2500 ale to nie rozwiązało “zagadki” – “gdzie zmierzamy?”. Przejdźmy może do konkretów i postarajmy się mimo wszystko “wycisnąć” jak najwięcej z graficznych obrazów ruchów giełdowych.

[fumpBegin]

wig20Już “pierwszy rzut oka” na wykres dzienny mówi nam, że dalej jesteśmy w “ciemnej …”. Każda ze stron rynku może przytoczyć jakieś argumenty na swoją korzyść i tak naprawdę będą one prawidłowe. Biała szpulka z małymi cieniami i cały czas brak wybicia poziomu ok.2510 to mimo wszystko “słabość”. Jednak patrząc na to z “szerszej” perspektywy musimy wiedzieć, że USA nie daje podstaw do wybicia tego poziomu a to właśnie tam jest “sterownik” tego co dzieje się u Nas (przynajmniej od kilku sesji).
Jest też kwestia wspomnianego wcześniej “strojenia okienek” ze względu na ostatni dzień kwartału. Gdyby nie to, to reakcje wzrostowe na trochę lepsze zachowanie S&P byłoby jednoznaczną oznaką narastającej siły byków i co się za tym kryje, dalszych wzrostów. Niestety tak nie jest i musimy tu czekać co najmniej do jutra kiedy to będzie już “nowy rozdział”.
Spójrzmy zatem na wykres intra, może tutaj będzie “coś więcej”.

fw20intraLuka cenowa i mocny “strzał” w ostatniej godzinie notowań to teoretyczne pokazanie siły ze strony byków. Niestety tak jak już pisałem trzeba do tego podejść z pewnym dystansem. Jakby nie patrzeć nie udało się wybić linii szyi ORGR.
Jeśli “zachód” pozwoli nam na takie wybicie to można śmiało założyć, że pójdziemy co najmniej na ok. 2575. Tam mamy silne zgrupowanie geometrii oraz zasięg wynikający z ORGR.
Małym wskazaniem na takie rozwiązanie jest wybicie linii trendu spadkowego. Patrząc na tą która dokładnie obowiązywała wczoraj i została naruszona a następnie cena wróciła pod nią , to możemy stwierdzić, iż dzisiejsze wybicie miało w następstwie ruch powrotny i na koniec zdecydowane odbicie w kierunku szczytu czyli kierunku wybicia linii. Jeśli natomiast weźmiemy linię która powstała po wczorajszym dniu to mamy “tylko” samo wybicie.
A co jeśli obecny wzrost był tylko i wyłącznie markowaniem ceny na koniec kwartału? Wówczas wzrośnie prawdopodobieństwo, iż po 5-ce spadkowej realizowanej od 19.09 mieliśmy do czynienia z korekta płaska i pora na kolejny impuls w dół.
Osobiście nieco bliżej mi do pierwszego scenariusza (byczego) a to za sprawą układów falowych na DAX i S&P.
Myślę, że mimo wszystko to posiadacze L są bezpieczniejsi niż S a to chociażby za sprawą tego, że pozytywne zakończenie sesji w USA może zaowocować luka hossy u nas a słabsze zamknięcie w USA jakieś super paniki nie powinno wywołać.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

45 odpowiedzi na „Komentarz po sesji 30.09.2014

  1. Robert pisze:

    Na surowcach może jeszcze nie panika ale coś nie halo srebro ok. -3%, miedź ponad -1%, ropa też na -.
    Może tu jakaś podpowiedź.
    Odnośnie fw, to faktycznie dziś brak rozstrzygnięcia (każdy może zobaczyć coś miłego na siłę dla siebie).
    No i te banki co wczoraj pisałem – dziś oba z knotami od góry. Dlatego min. dziś moim zdaniem WIG20 był słabszy, natomiast fw stwarzały wrażenie siły szczególnie w ostatniej h handlu.
    Jutro faktycznie powinno być bardziej jasne czy góra czy dół.
    Moim zdaniem jeżeli WIG20 będzie miał problem z trwałym uporaniem się z poziomem 2500-2505 to aktualne może być moje wczorajsze założenie, że w tym tygodniu na fw złamiemy 2465.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      I co do banków pełna zgoda. Miałem o tym wspomnieć ale mi “uleciało”.

      • Robert pisze:

        Darek, odnośnie jeszcze KGHM, myślę, że mogą nie wykonać założeń na ten rok z racji fatalnych cen srebra i miedzi i będą zmuszeni dokonać obniżki założeń, do tego obniżki stóp % źle wpłynie na banki.
        A bez tych lokomotyw o wzrost może być ciężko.
        Nawet jakby dojechali jakimś cudem w rejon 2600 to moim zdaniem byłoby wyśmienicie na zajęcie większej pozycji S.
        I jeszcze na koniec wieści z dzisiejszej prasy – większość anali wskazuje wzrosty w IVkw. na naszym grajdole zarówno WIG20 jaki małe i średnie spółki. Czy potrzeba lepszych wieści dla drobnych inwestorów aby spokojnie kupowali sobie spółeczki?

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Robercie nie zaprzeczę temu co mówisz. Uważne czytanie i słuchanie moich analiz powinno Ci podpowiedzieć, iż ja osobiście widzę teraz szansę na wzrost do rejonów 2600 (z przymrużeniem oka 2750 o tym powiem w weekendowej, jeśli teraz pójdą w górę) ale wyżej nie widzę teraz szansy. Właśnie ze względu chociażby na USA (o naszych rządach nie będę wspominać) według mnie jeszcze musi być walnięcie w dół aby móc myśleć o hossie pokoleniowej. Co najwięcej mnie denerwuje? Jak wyrywkowo ludzie tłumaczą moje zdanie wynikające z analiz. Nie mówię że Ty tak robisz ale chcę zwrócić uwagę aby wszyscy dokładnie czytali i słuchali jeśli chcą wypowiadać się na temat tego co ja przedstawiam.

          • Robert pisze:

            Ja na 2600 w tym miesiącu nie postawię swoich pieniędzy (dlatego użyłem wyżej słowa “cud”. Wolę stracić okazję niż pieniądze.

  2. pablo76 pisze:

    ORGR przy szczytach dotychczasowego ruchu wzrostowego to wiarygodna formacja? Raczej RGR się tworzą przy szczytach i odwaracają trend i to ma jakiś sens ale to to nie wiem ale może się nie znam.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Nie. Dlaczego? To jest też dobre spojrzenie. Tylko RGR tak naprawdę występuje na kontynuacyjnym kontraktów i ewentualnie na serii grudniowej natomiast indeks czegoś takiego nie ma.

  3. Robert pisze:

    Mowa o październiku oczywiście.

  4. Skoro w USA nie byli w stanie wyjść na plus w ostatnią sesję kwartału to raczej żadnej byczej siły nie ma i nasz dzisiejszy wzrost był pułapką. Oczywiście łatwo to teraz napisać po zakończeniu sesji w USA, proszę nie traktować moich slów jako wymądrzanie się, tylko głos w dyskusji 🙂

  5. czytacz pisze:

    byk niedźwiadkiem, niedźwiedź bykiem co to będzie 🙂
    ja stary misio, jak przekonuję się do L to znaczy że będzie jebut, a już prawie mam L
    udanych zagrań wszystkim

  6. Seweryn pisze:

    Jaki jest sens analizować naszą giełdę, a sugerować się ciągle Stanami. Ja obstawiam wybicie niezależnie od USA . Oczywiście gdyby tam wzrośli to może by to przyśpieszyło sprawę, ale jeśli nie to uważam, że zrobimy to po swojemu. Jeśli nie mamy się wybić i jesteśmy w impulsie spadkowym to i Stany nie pomogą. Już kiedyś o tym pisałem , ale tak na prawdę to nie ma 100 % korelacji między giełdami. Nie ma nawet 50% korelacji. Przecież Stany robią maxy od wielu lat, a my jesteśmy pod szczytami. Gdzie tu korelacja? Można uznać , że jest 20% korelacji w czasie silnych ruchów i przez te 20% każdy analizuje nasz wykres, a potem boi się Stanów. Gdzie tu sens. W tym momencie psychologia jest naszym wrogiem. Wyłączyć wykresy S&P i grać na naszej giełdzie . Podejrzewam , że da to dużo lepsze wyniki.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Seweryn masz dużo racji, ja chciałem wskazać właśnie na to “przyspieszenie” czyli jeśli w USA będzie rosło teraz to my polecimy do wyznaczonych poziomów a jeśli tam dalej będą spadać to tego wystrzału najprawdopodobniej nie będzie. I na marginesie, wiesz zapewne że finanse, ekonomia , giełdy itp to naczynia połączone więc całkowite odcięcie się od tego co dzieje się na tych innych (ważnych) jest raczej błędem.

  7. Seweryn pisze:

    Nie odcinam się całkowicie, ale też całkowicie się tym nie sugeruję 20% według mnie korelacji.

  8. Seweryn pisze:

    To tak jakby badać pacjenta Polaka i powiedzieć mu: Jest Pan zdrowy, ale i tak Pan umrze bo Amerykanie są chorzy : )

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      To zupełnie nie trafione porównanie.

      • Seweryn pisze:

        To powiedz Darek co robisz w sytuacji, gdy analizując indeks polski prognozujesz wzrost . W tym samym czasie na indeksach amerykańskich prognozujesz spadek. Wchodzisz w pozycje na polskim rynku czy nie?

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Oczywiście, że najważniejsze jest dla mnie to co wynika z naszych kresek a systemy mam na nie a nie na korelacje z USA czy coś innego. Natomiast jak widzę coś wspaniałego albo tragicznego w USA a u Nas wychodzi odwrotnie to przyjmuje większe bezpieczeństwo czyli mniej ryzykowne zarządzanie. Natomiast to o czym cały czas mówimy to wpływ innego rynku na prognozowany ruch naszego grajdołka , taki niewątpliwie jest chociażby w kwestiach silnego ruchu w ustalonym kierunku czy tez może znacznie słabszego.

  9. Qba pisze:

    Seweryn ja ci proponuję włączyć wykres ESF i WIG 20 na H1 i oglądać świeczki to może zrozumiesz jaka jest korelacja

    zobacz wykres WIG TR który uwzględnia dywidendy to zobaczysz jak nie rośniemy za USA albo WIG BANKI

    poza tym nasza giełda raczej kieruje się Emerging Market więc zobacz sobie te rynki Bovespe , Węgry , Turcje , itd bo możesz być zdziwiony , u nas to typowe podciąganie OFE i TFI

    Dax o S&P też źle na wykresach wyglądają o surowcach i złotówce nie wspomnę , można trochę pomarkować ale w długim terminie kapitał ucieka wszędzie z tych samych aktywów ,

  10. Qba pisze:

    zaczęło się w końcu nabieranie pozycji , Grubas ma akcji po sam korek to teraz pewnie zabezpieczy zrzut S-kami ,

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Na spadku zwiększają S? Mam do tego poważne wątpliwości, no chyba że “drobni”.

      • Gutek pisze:

        Nie na spadku tylko na porannym rajdzie na 2514

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Gutek rozbij sobie na krótszy interwał i zobaczysz żer na wystrzale w górę to zaledwie 15-20% dzisiejszego wzrostu LOP cała reszta to w trakcie opadania. Oczywiście każdy może widzieć jak chce. Ja tylko zwracam uwagę bo jeśli poruszamy jakąś kwestię to niech będzie to dokładnie.

      • Qba pisze:

        na jakim spadku , po wzroście 300 pkt od szczytu jestesmy 40 pkt niżej , to na spadku dobiera pozycji czy przy oporze na szczycie , zobacz sobie jaki wąski zakres mamy ostatnio i LOP zaczął w końcu rosnać , myślisz że teraz GRUBY bierze L , zobaczymy

        jedno jest pewne żeby rósł LOP to zakłądaja się 2 strony i ja obecnie stawiam na S bo grubas zyski z L wział ogromne i potencjał zysku na L jest dużo mniejszy niż na S do tego LUKA na 2280 pkt do zamknięcia , akurat teraz zamknąć lukę a w grudniu znów w górę na Mikołaja , tak gra u nas Grubas od 3 lat

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Masz prawo “czytać” wykres jak chcesz ale pozwól ze ja będę to robił tak jak uważam i tak jak pokazuje to nawet w mniejszych interwałach. Jeśli w ogóle chodzi o LOP to jakakolwiek interpretacja w takiej skali w trakcie sesji nie ma sensu bo na koniec może się wszystko ostatecznie zmienić.

        • rubik pisze:

          rajd mikołaja i efekt stycznia mogą być znowu odwołane… od stycznia bowiem zmniejszają się limity dla OFE

  11. Seweryn pisze:

    Według mnie teraz już idealnie rozrysowali korektę i praktycznie nie ma co tutaj już rysować.

  12. Seweryn pisze:

    Teraz doszliśmy do linii trendu od początku sierpniowego wzrostu. Ważny będzie ten test.

  13. Qba pisze:

    chyba nie ma lepszej strategii niż mega niedźwiedź byczy

  14. Seweryn pisze:

    Wsparcie w Stanach 1960

  15. Seweryn pisze:

    Mieliśmy przebić linię szyi i chyba przebijemy ; )

  16. Seweryn pisze:

    To już się dzisiaj nie podniesie.

  17. Gutek pisze:

    Miał być ORGR a się soczysty RGR szykuje z zasięgiem na 2380-2390

    http://bankfotek.pl/view/1795580

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *