Analiza weekendowa 15-19.09.2014

Zapraszam do obejrzenia “weekendowej” po tygodniu, który zwłaszcza swoja końcówką, nieźle namieszał na wykresach niektórych indeksów. Ciekawie również zrobiło się na DAX no i wreszcie jakaś jaskółka możliwej zmiany ( choćby na krótki okres) sytuacji na EURUSD.

[youtube]http://youtu.be/51yLZB0Wc_U[/youtube]

30 Replies to “Analiza weekendowa 15-19.09.2014

  1. Darek , jak tak ciągnęli nową serię to sa na L , i dopóki nie zobaczę dużego wolumenu i jakiejś formacji szczytowej gram na wybicie z konsoli , a że konsola była roczna to czeka nas rok wzrostu

    to dla mnie na dzisiaj scenariusz bazowy , a WIG 20 nie można porównywac z wigiem bo tutaj odcięli dywidendy i dlatego WIG jest lepszym indeksem , można porównywać ale WIG 20 TR tutaj uwzględnione są dywidendy

    za wzrostami przemawia , europejskie QE , cięcie stóp w Polsce , kasa z unii z nowej perspektywy , słaba gospodarka więc kasa w akcje

    1. To co Ty nazywasz “europejskie QE” pomijając że się jeszcze nie zaczęło, będzie czymś innym niż to w USA. Na razie mamy deflację i myślenie o cięciu stóp. Kasa z UE to jeszcze dość odległa kwestia w każdym bądź razie “nie na dziś ani nie na jutro”. Z jednym się zgadzam – słaba gospodarka. Tego “roku wzrostu” nie będę nawet komentował w końcu każdy może mieć swoje zdanie.

      1. Racja. Pamiętam jak Draghi mówił, że jeśliby kiedyś nastąpil skup aktywów na podobieństwo tego w USA (ale być może Niemcy nie dopuszczą), to bedzie on ściśle powiązany z udzielaniem przez banki kredytów, a więc w sposób uniemożliwiający inne wykorzystywanie kapitalu, jak np. do pompowania rynków finansowych (co podkreślił).

  2. Może trochę statystyki z ostatniej sesji
    wartość akcji rosnących 2 171 130 112
    wartość akcji spadających 387 384 529
    Czyli wartość akcji rosnących 5,6 razy przekraczała wartość akcji spadających. Tak więc moim zdaniem wybicie na WIGu jest potwierdzone obrotem co nie wyklucza oczywiście możliwości wystąpienia korekt na razie według mnie, niższego stopnia.

    1. Trudno się z tym nie zgodzić jednak zawsze pozostaje kwestia 3 wiedźm która zawsze niesie za sobą mocno zwiększone obroty. Dlatego moim zdaniem całą prawdę poznamy w tym tygodniu.

    2. Wybicie na Wigu zrobiono w dużej mierze baniakiem na MW40. Ile tam teraz P/E? Chyba ze 26, a P/BV 1.85. A jaka powinna być premia za ryzyko, bo w końcu spółki gwarancji Skarbu Państwa nie maja(?) Ano chyba pokazują to obligacje korporacyjne, gdzie rentownośc to srednio 8%. Można przyjąć, że dla spólek z MW40 byłoby mniej (bo lepsze od średniej) i np. 7%. I teraz podobne (lub nawet te same) spółki na giełdzie miałyby rentowność 4% (gdy P/E 26) …gdyby nie to, że na starcie nabywca płaci sprzedającemu premię, bo P/BV =1.85, czyli premia wynosi aż 46% (0.85/1.85). /Gdyż np. obligacje na wyjściu dają zwrot nominalny włożonej kwoty, więc odsetki to rentowność na czysto; a w przypadku akcji tak nie jest = brak pełnego pokrycia w majątku firmy; płacimy za zdolność generowana zysku, który jednocześnie musi po części spłacać nabywcy akcji premię w długim terminie/. Nawet jeśliby te 46% rozłożyć na 20 lat (choć częsciej niż co 10 lat spółki z MW40 spadaja do cena/wk =1), to z rentownośći należałoby odjąc ponad 2% i tylko kolejne niecałe 2% pozostaje. Nawet tak słabych lokat nie ma, a gdzie premia za ryzyko oszacowana rentownością obligacji korporacyjnych (te 7%)?

    3. Seweryn tutaj nie ma możliwości korekty bo inaczej wybicie będzie fałszywe , musi rosnąc inaczej będzie słabo bo WIG ledwo się wychylił

      1. Jak sama nazwa wskazuje korekta to nic złego bo po korekcie jest zawsze kontynuacja wcześniejszego ruchu czyli w tym wypadku wzrostu. Co innego gdy trend się odwróci i następuje impuls spadkowy, a nie korekta . W naszym wypadku nie ma jeszcze żadnych oznak odwrócenia trendu, ba jest natomiast wybicie czyli oznaka potwierdzenia trendu. Sama korekta jeszcze tego nie neguje nawet gdyby wystąpiła zaraz po wybiciu. Wielu inwestorów czeka z wejściem dopiero po wybiciu poprzedniego szczytu inni wchodzą na korektach. Podsumowując, korekty niższego stopnia w ramach lokalnej fali to jeszcze nic złego .

  3. Tak trochę z innej strony… S&P wykonał nietypowy dla hossy krótki ruch w górę. Tym razem to spadki były spokojne a wzrosty dynamiczne. Jest to indeks, który będzie decydował o przyszłości a nie konsole na WIG- u. Szpulka z górnym cieniem, w dniu maxa powinna dać spadki w dniu dzisiejszym, czy tylko dzisiejszym….?
    Aktywność na blogu zawsze pokazuje przesilenia, czasem dochodzi jeszcze zaciekłość wypowiedzi. Zeszły tydzień wydaje się być reprezentatywny. Zarabianie na GPW przez GRUBEGO nie polega na obstawianiu jednej ze stron, ale na arbitrażu. Jak ktoś ma dużo akcji – to może dużo sprzedać – wcześniej zajmując pozycje krótkie. Zrobić to można skutecznie tylko przy dużych obrotach. A więc stało się i nie widzę na dziś kapitału jako pożywki dla wzrostów. Przynajmniej ja tak to widzę – POWODZENIA!

    1. pozycje w kontraktach to 200 mln zł a cała giełda jakieś 700 mld więc nie mówmy że tutaj zyski na kontraktach rządzą bo tak nie jest , to marginalny zysk przynajmniej dla funduszy które są benchmarkowe

  4. GRUBAS na razie ma L-ki bo ciagnął na maxa , dopóki nie będzie dużego wolumenu żeby się mógł odwrócić to mamy wzrosty , trend jest na razie bardzo mocny i grać przeciwko to strata kasy , zresztą S&P pokazuje co robi od lat z grającymi przeciwko trendowi po wybiciu

  5. No i wszyscy, którzy piszą tu o wzrostach (do “nieba” 🙂 ) mają silne poparcie w osobach wszystkich analityków, którzy wypowiadają się na łamach TVN24 Biznes i Świat. Właśnie takie padły teraz słowa na TVN 24.

    1. Darek ja tego badziewiu nie słucham ale u mnie analityk techniczny pisze o możliwej korekcie , astrolog ze stooqa to samo wiec chyba przesadzasz ,

      jedno jest pewne trend jest wzrostowy prawda , i nie ma na razie mowy o graniu S bo niby pod co ?

      1. Qba prosiłbym Ciebie abyś czytał i słuchał to co pisze i mówię w analizach dostępnych na blogu a nie będziesz miał wówczas takich dziwnych pytań do mnie. Jeśli nie chce Ci się czytać i słuchać to trudno ale nie licz, ze będę Ci tu na takie pytania odpowiadał. Kto mówi o graniu na S???? Oczywiście, że nie ma technicznych podstaw , zwracałem uwagę wyraźnie że dopiero sesje w tym tygodniu dadzą odpowiedź czy można liczyć na większy dalszy wzrost czy to co było w piątek było już pierwszym sygnałem kończącym dobrą passę byków z sierpnia. Twój analityk pisze o możliwej korekcie, analitycy w TV o dalszej hossie a prawda może okazać się zupełnie “astrologiczna”. Twoje napalenie na wzrosty też musi dawać do myślenia (z resztą już to ktoś tutaj zauważył) bo jeszcze w sierpniu to nie widziałeś nic innego jak trend spadkowy a teraz po przejechaniu takiego kawałka drogi w górę zaczynasz widzieć tylko wzrosty? To może a nawet musi zastanawiać a jak dołoży się do tego wskaźnikową ilość byków do niedźwiedzi to może nawet mocno niepokoić.

        1. Heh, no tu stanę w obronie Qby, bo Ty Darek też dokładnie tak samo patrzyłeś – cały czas w dół i dopiero po dojściu do 2550 zacząłeś patrzeć w górę – prawie pod koniec ruchu.. Wszak do 2600-20 coraz bliżej.

          1. Całe szczęście że każdy może sprawdzić moje analizy i nie nabierze się na Twoje wielkie kłamstwo!

    2. a to czas na profitowanie pozostałych elek albo tp na sl na 2450 i czekamy a jak dojdą do 2600 i wyżej tam ręcznie tp. Sygnały do nieba pojawiają się zatem rynek oszuka wielu wzrostowych i znów na 2300 i znów na 2600 ale obecnie przy suficie robimy małych 🙂

      1. sądzę, że mogą naruszyć te 2600-20, żeby miśki zrezygnowały a może nawet weszły w eL i dopiero po fałszywce ktoś odetnie prąd..

        1. dokładnie tak ale ja gram tylko L więc ewakuacja z profitem a qubusie i inne pismaki będą szarpać L co widać w ratio byka – pisałem przy 2300, że będziecie na 2600 szarpać ode mnie L jak bułeczki i to jest magia robienia was w konia na rynku 🙂

  6. rubik – nie rozśmieszaj mnie , wyciągniesz po jednym zdaniu z 10 min materiału i chcesz tym udowadniać swoje “widzi mi się” ? Nie męcz się więcej w ten sposób.

    1. Nazywasz mnie kłamcą, poświęciłem trochę czasu aby dowieść, ze to Ty kłamiesz a nie ja. Szkoda, ze komentarz nie doczekał się publikacji. Moderowanie to podstawa. Znamy to już z przeszłości…

      1. Rubik poświęć odpowiednią ilość czasu a nie 5 min na 5 analiz weekendowych i zamieść całe cytaty a nie pojedyncze zdania to będzie to mogło ujrzeć światło dzienne. Ja nie będę się produkował kiedy Ty wybiorczo wstawiasz pojedyncze moje zdanie bo to nigdzie nie zaprowadzi. Nie ma w takiej sytuacji możliwości obiektywnego konsensusu i tyle. A z moderacja to znowu Twoje kłamstwo, musiałbym przypomnieć Ci jakie wypisywałeś teksty kiedy moja teza nie zgadzała się z Twoją na “Twoim czacie” czy gdzieś tam na innej stronie. Nie mam zamiaru szperać i szukać w archiwach więc proszę odpuść sobie i pozostań przy konkretnych sytuacyjnych komentarzach. Tak będzie najlepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *