Komentarz po sesji 27.08.2014

Czytając komentarze na różnych portalach i blogach widać “skrajne” emocje w sensie takim, że jest dużo głosów wieszczących ostry spadek oraz chyba jeszcze więcej takich, które widzą już indeks na 2700 czy nawet wyżej.  Taką sytuację idealnie “reprezentuje” dzisiejsza świeca na wykresie dziennym. Jednak zanim tam spojrzymy, kilka twardych danych.

[fumpBegin]

Indeks WIG20 stracił dzisiaj symboliczne -0.06% i zamknął się niemal na identycznym poziomie jak wczoraj czyli na 2468.

wig20Tak jak pisałem wczoraj na drodze byków stoi silna strefa która dzisiaj wyraźnie powstrzymała ich zapędy. Jednak w ich rękach jest na tyle duży potencjał, że atak niedźwiedzi spełzł na niczym i w efekcie zamkniecie wypadło prawie na poziomie otwarcia. Należy sobie powiedzieć jasno, na obecnych poziomach jest zgrupowane tyle różnych oporów, że wybicie ich jest tylko możliwe w przypadku zdecydowanego wyjścia nad 2000 indeksu S&P. Każde zawahanie i cofnięcie na tamtejszym rynku zapewne zwolni hamulec na sprężynie, która jest rozciągnięta do pewnych granic możliwości. Możemy oczekiwać dalszej aprecjacji indeksu jednak chyba już tylko w wymiarze kilku – kilkunastu pkt. Z resztą wykres intra kontraktów zdaje się to dobrze obrazować.

fw20intraTrudno jest jednoznacznie określić którą z pod fal dokładnie “robimy” jednak jedno jest niemal pewne że znajdujemy się w fali 5 od dołka z 8.08. I tu mamy albo fale 4 w 5 albo nieco “lepszy” scenariusz czyli dopiero 2 w klinie.
Moim zdaniem, w obecnej sytuacji, nawet łapacze szczytów maja ułatwione zadanie bo wydaje się, że nawet ewentualny ruch w górę (jutro zapewne będziemy wyżej bo to się należy bez względu na scenariusz) nie ma wielkiego potencjału.

[fumpEnd]

23 Replies to “Komentarz po sesji 27.08.2014

  1. Wczorajszy Pana komentarz odpowiadający jednemu z czytelników, że wg. geometrii na Pana wykresie fw mają miejsce na wzrost ok.10 pkt (mowa była przy poziomie 2432). Dziś max był 2444 a więc geometria się sprawdziła i należy się Panu pogratulować.
    Po dzisiejszym Pana komentarzu giełdowym wnioskuję, że powinien odbyć się jeszcze jeden wzrost do ok. 2455.
    Jeżeli by to się sprawdziło to też miałbym tu swoją satysfakcję albowiem o tym poziomie mówiłem 2 lub 3 razy w moich wcześniejszych krótkich komentarzach.
    Uważam jednak, że przy dojściu do 2455 istnieje ryzyko pokonania tego poziomu ale tym będziemy zajmować się jutro.

    1. Robercie w weekendowej zakładałem wzrost do strefy 2450-2460 zawsze uważam że giełda to nie apteka i choć często trafiają w pkt to nie jest to reguła.

  2. Robert.
    To już robi się nie smaczne, z powodu aż takiej ilości cukru z twojej strony w kierunku Pana Dariusza. Proponuję, zacznij stawiać realne pieniądze pod te wskazania, i następnie napisz coś o tym gdzieś za 3 miesiące.

    1. O czym piszesz Paweł, przeczytał moje opinie z ub. tygodnia co pisałem jak byli w ok. 2390, przeczytaj moje prognozy z tego tygodnia, bo na ten czas to pełna kompromitacja z Twojej strony.
      Jak ktoś umie sam wyciągnąć wnioski to skorzystał z mojej oceny rynku.
      Pozycji zajmowanych nigdy nie podawałem i nie podam bo dawno już jestem samodzielny i odpowiedzialny a Ty tym wpisem to tak jakbyś czekał aż ci się poda na talerzyku smaczną potrawkę typu ” Pawełku dziś weź S2500″

  3. no to można chyba uznać, że fala 5 załamana i cała pięciofalowa struktura wypełniona, fibo zapięte i czekamy ile oddadzą przed kolejną piatką

      1. no wczoraj wsiadałem i pisałem o tym na samym szczycie ale kto by się tym przejmował jak większośc tutaj grała na 2700

  4. W panice na dołku to można się zastanawiać nad łapaniem noży, ale panika ze szczytu to nie zwiastuje nic dobrego.

  5. Na razie 2373 (38,2%) zatrzymało wodospad pytanie na jak długo?
    Kolejny przystanek to 2351 (50%) a może się skończyć między2339 (szczyt) a 2328 (61,8%) ale to raczej po jakiejś byczej kontrze pod 2400 wg mnie.

  6. SP500 fut odpadł od szczytu wszech czasów na około 1% a nas kupa kału w majtach – jak chcą to sypią i nie ma odbioru – taki niepłynny mamy klimat na naszym stoqu.

  7. zobaczcie sobie dokłądnie wykres jak WIG 20 dochodził do oporu , najpierw pierwsza fala 70-80 pkt w dół a potem reszta ,

    nie będę nawet pisał bo mi się nie chce , boczniak u nas non stop 2300-2500 , i nic poza tym się nie dzieje , oczywiście WIG 250 mega słabośc i waluta polska to samo

    PKB USA 4,2 % w 2 kwartale , zapnijcie pasy bo tam zakręćą drukowanie kasy na pewno , a tylko to doprowadziło do bańki wszech czasów i jeszcze zobaczcie sobie do czego przygotowuje się wykres jena ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *