Komentarz po sesji 17.06.2014

No i jest! Zamieszani w aferę taśmową wytłumaczyli wszystko dokładnie, premier potwierdził, że złe to były używane wyrazy i fakt, iż ktoś odważył się nagrywać jego drużynę. Cała reszta (czytaj usłyszane przez każdego zdania) to dowód jak obecny rząd dba o gospodarkę i robi wszystko aby nam zwykłym żuczkom dobrze się żyło ba coraz lepiej się żyło. Inwestorzy się tym ucieszyli i indeks WIG20 wzrósł o 0.71% i zakończył dzień na poziomie 2464. No dobrze, koniec żartów (wartości do nich nie należą) przejdźmy „do rzeczy”.

[fumpBegin]

Dzisiejszy wzrost doprowadził do utworzenia białej świecy na wykresie dziennym, która ceną zamknięcia, na styk skasowała wczorajszą lukę. Wszystko miało to miejsce przy dojść przyzwoitych obrotach jak na nasze warunki zatem same pozytywy.

wig20Nie można było dzisiaj nie zauważyć, że w żaden sposób nie reagowaliśmy na spadki jakie miały miejsce dzisiaj na DAX i S&P (kontrakty). Po prostu giełda silna jak wielka belka, podaż w żaden sposób nie mogła jej dzisiaj złamać na południe.
Osobiście nie podchodziłbym do dzisiejszej sesji z wielkim optymizmem po tym jak gołym okiem widać było, iż głównym i jedynym celem notowań była taka „manipulacja”, która bez problemowo, niemal na jednym poziomie, pozwoli zamknąć 1/3 pozycji na serii wygasającej już w najbliższy piątek. Jeśli weźmiemy pod uwagę wolne w czwartek i brak możliwości reakcji na ewentualne niespodzianki ze strony FED to nie ma się co temu dziwić.
Z tego powodu, tak jak już wspomniałem, nie odbieram tego tak optymistycznie jak mogło to wyglądać i wygląda na wykresie. Trzeba również dodać, że przy ogólnym optymizmie fatalnie zachowały się oba największe banki notowane w indeksie. Z resztą PZU mimo wzrostu o 0.47% też nie wygląda dobrze z taką świecą.
No nic przejdźmy jeszcze do wykresu intra kontraktów, w którym to musiałem zmienić oznaczenia fal z ostatniego okresu.

fw20intra

Wychodzi na to, że wczoraj na dołku był koniec 5-ki a dzisiejszy wzrost połączony z wczorajszym odbiciem w trakcie sesji, doszedł do poziomu 61.8% zniesienia spadku. Zostało jeszcze trochę miejsca do linii trendu i do poziomu oznaczonego przerywaną linią. Nie muszę chyba pisać co będzie można brać pod uwagę gdy z obecnego poziomu czy też tego o kilka pkt. wyższego rozpocznie się spadek?

[fumpEnd]

28 Replies to “Komentarz po sesji 17.06.2014

  1. a dla mnie prezes belka jest pierwszym gościem do wódeczki, i nawet jak sie zdaje mielibyśmy z prezesem belką wspólny język rwał go marynara….
    nie pierdoli sie prezes, mniemam że po kielichu…
    no i musiał mieć ciekawą rozmowę z hausnerem, być może wyłożyli „lance” na stół i dokonali pomiarów?
    wniosek z tego że jaki naród taki polityk, przaśny naród, przaśny polityk …

  2. ja Darku pewnych stwierdzeń w twoim komentarzu nie rozumiem-
    najpierw fakty-
    1.wczoraj napisałeś ,że 100 pkt up ,które w weekendowej było top tematem – odchodzi do lamusa-to tak w skrócie i przenośni gdybyś mnie chciał łapać za słówka
    2.dzisiaj giełda od dołka urosła już 40 pkt(tak jakby czekała aż się z prognozy wycofasz),a Ty zaklinasz rzeczywistość widząc lada dzień spadki
    3.jak już idzie w Twoim prognozowanym kierunku wcześniej-z czego wielu tu skorzystało,to Ty obracasz się w esa,i to ewidentnie gdy idziemy up…

    o co kaman ?

    reszta Darku to bicie piany ,popatrz dzisiaj na usa-nie wielu uznaje ,że sky is the limit-zawsze można podać przedziały czasowe,w których za tydzień,miesiąc ,rok,kursy się załamią-gramy dziś i teraz-dobrze by było gdybys wskazywał ramy czasowe dla swoich przewidywań-np dzień,pół dnia ,miesiąc,tydzień-wtedy Twoja wiarygodność znacznie by wzrosła,a tak to tylko po miesiącu-a nie mówiłem…zapraszam do dyskusji-prowadzisz super bloga,jesteś fachowcem-próbuj tłumaczyć co sądzisz

    1. 100 pkt wynikało z pewnych geometrii które w poniedziałek zostały całkowicie zanegowane, teraz sytuacja wygląda zgoła inaczej i dla mnie przedstawia się tak jak piszę. Rozumiem że np. jak ktoś chce aby rosło to tamta analiza była ok a teraz jest „be” ale co mogę za to, że tak zmienił się wykres. A o tym że teraz wychodzi mi na spadek piszę bo tak widzę sytuację , czyli domknięcie luki i próba testu dołka . Dodatkowo w USA po pierwszym spadku mamy teraz 3 dniową flagę i tu znowu AT sugeruje kontynuację spadku po fladze. Oczywiście to jest scenariusz jaki na podstawie AT najczęściej się spełnia ale zawsze może nastąpić negacja formacji i np. w USA po FED pójdą w górę wówczas u nas też możemy iść e górę.
      Oczywiście Twoich 10 kolejnych komentarzy w których „wywołujesz mnie do tablicy” nie zatwierdziłem bo nie ma potrzeby. Nie zawsze siedzę wieczorem przed komputerem więc czasami własnie tak jak dzisiaj zatwierdzam i odpisuję rano. Ty zaś chyba miałeś wczoraj jakąś małą uroczystość co? 🙂

    1. Nic nie idzie do kosza bo to jest rynek lewarowany a najście było minimalne na cień a nie w zamknięciach natomiast na indeksie nawet tego nie ma.

  3. Na KGH 3 białych żołnierzy i sygnał kupna dla szybkich graczy. PGE narusza kanał roczny. 3 wiedźmy tuż za rogiem!

        1. Arturze jeśli nie ma mowy o formacji to znaczy że przesadził! Odnoś się do tego co napisałem a nie tam do czegoś innego. Czy ja negowałem że jest wzrost idealnie wpisujący się w zakończenie korekty? Ja pisałem tylko o formacji ponieważ jej nie ma i nie może być przy takim układzie świec.

    1. Masz prawo mieć takie zdanie, szkoda tylko, że nie piszesz na jakiej podstawie tak sądzisz bo nie chcę myśleć że na podstawie szklanej kuli 🙂

  4. Muszę się wtrącić , bo widzę że nie dajecie sobie rady z tymi giełdami . Spójżcie na ruch gbpusd dwa razy BoA zapewniło o wcześniejszej podwyżce stóp i dwa razy ta para dojechała do poziomu 1,700 i odbiła jak poparzona . Może to świadczyć o tym że Amerykanie ich dzisiaj przelicytują . Jeśli tak się stanie to chyba nie ma wątpliwości jak zachowają się index-y . O zajętych pozycjach i stoplosach przez tłum naturalnie nie wspominam , bo zbyt wiele wokół tego było kontrowersji .

  5. oglądajmy to bo-„dzieje się Polska”-mój syn już w Holandii-pracuje,jest bardzo zadowolony-mówi”tato-przyjeżdżaj”-nie będziesz się denerwował…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *