Komentarz po sesji 16.04.2014

Dzisiejsza sesja to kontynuacja ruchu spadkowego rozpoczętego 10 kwietnia. Indeks WIG20 stracił na wartości kolejne -0.49% i zakończył dzień poniżej kolejnej strefy wsparcia na poziomie 2396. Tym samym jakby na to nie spojrzeć znaleźliśmy się pod poziomem 2400. Czy to już koniec nadziei dla byków? Myślę, że …..[fumpBegin]

…. to nie jest jeszcze ten moment. Sytuacja staje się coraz gorsza dla nich ale jeszcze nie wszystko stracone. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, iż spoglądając na wykresy w nieco dłuższej perspektywie czyli od listopada 2013 wydaje się, że prawidłowym stwierdzeniem byłoby “cały czas mamy trend spadkowy i nie było jeszcze podstaw (oprócz łapania spadających noży) do podjęcia kupna w średnim czy długim terminie”. Spójrzmy może na wykres dzienny indeksu WIG20.

wig20Po wczorajszym przebiegu sesji w USA już od godzinie 22:00 mogliśmy wiedzieć jak zacznie się dzisiejsza sesja na naszym rynku. Tak też się stało i otwarcie było sporo wyższe od wczorajszego “lawinowego zamknięcia”. To niestety byłoby na tyle jeśli chodzi o “byczy nastrój”. Mimo sprzyjającym “warunkom” na S&P czy DAX byki nie były w stanie nic zrobić i każde ich “uniesienie” było karcone spadkiem. W efekcie sesja zakończyła się na minimum i w efekcie powstała kolejna wyraźna czarna świeca.
Jakby jednak nie odbierać tej sesji, nie doszło do zejścia poniżej ważnego wsparcia w postaci fioletowej linii na wykresie. I to jest nadzieja dla strony popytowej.
Widać jednak gołym okiem, że słabość zagościła na dobre i trudno jest się spodziewać aby jutro przed długim świątecznym weekendem ta sytuacja miała się zmienić. Stąd też moja mała uwaga.  Jeśli dzisiaj w USA i na DAX dobrze zakończy się sesja (a wiele na to wskazuje) to jutro będzie szansa na wyższe otwarcie. Biorąc pod uwagę już tylko tą kwestie świąteczną (a i wykresy zachodnich indeksów też mogą w tym pomóc) możemy jednak spadać po tym ewentualnym wyższym otwarciu. Co taka sytuacja wniosła by na wykresie dziennym nie muszę chyba pisać, wspomnę może tylko że trzecia czarna świeca w układzie wyższych otwarć i niższych zamknięć to…….No dobrze, dość “wróżenia” przejdźmy do wykresu intra 1h kontraktów na indeks WIG20.

fw20intraZ powyższego wykresu możemy wyciągnąć następujące wnioski. Wybiliśmy kolejne wsparcie geometryczne co spowodowało zrealizowanie minimalnego zasięgu wynikającego z RGR. Tym samym kontrakty pokazują wręcz większą słabość od indeksu zwłaszcza, że tu odpowiednik wsparcia nad którym zatrzymał się indeks został wybity a w trakcie sesji mieliśmy idealny ruch powrotny z odrzuceniem. Patrząc na niższe poziomy, przed nami ciekawy i istotny poziom, który już jutro może być osiągnięty. Teraz mamy 3/c =1/a, wspomniany poziom to ok. 2360 gdzie mamy kolejną strefę wsparć geometrycznych. To jednak nie wszystko. Tam również jest 127.2% długości fali 1/a, tam zbiegają się ciekawe linie wewnętrzne i tam mamy również dolne ograniczenie kanału w którym spadamy.
Patrząc na brak oznak uaktywnienia “akumulacji” możemy zakładać z dużym prawdopodobieństwem, że już jutro będziemy penetrować ten poziom.
Podsumowując, mogę powiedzieć, iż szanse na nowe szczyty oddalają się dość szybko i z coraz większym prawdopodobieństwem jestem skłonny założyć, że rozpoczęła się kolejna fala wyprzedaży w ujęciu kolejnych tygodni.

[fumpEnd]

19 Replies to “Komentarz po sesji 16.04.2014

  1. “(…)jestem skłonny założyć, że rozpoczęła się kolejna fala wyprzedaży w ujęciu kolejnych tygodni(…)”
    założenie niezmienne od dwóch lat… LOL

    1. Jacku cały czas twierdziłeś że będzie rosło do nieba i jakoś od dwóch tygodni zamknąłeś swoje usta i przestałeś pisać bo Twoja wersja legła w gruzach. Teraz nie wiesz co zrobić i piszesz ale nie konkrety tylko głupie docinki. Widać wyraźnie że albo jesteś totalnym małolatem który ma jeszcze mleko pod nosem albo po prostu dorosłą osobą, która uwielbia takie dziwne gierki. Pozdrawiam

      1. Nadal twierdzę że będzie rosło tyle, że nie do nieba a do okolic 2600-2650. Nie piszę tu ponieważ moderujesz wpisy. i wyraźnie o tym napisałem. Nic nie legło w gruzach, skorygowaliśmy jedynie ostatni wzrost z 2300-2469 co jest na rynku rzeczą naturalną. Nie piszę docinek a konkrety, jakby nie było od lata 2012 trąbisz o spadkach przy każdym kilkudziesięciopunktowym spadku ceny. Nie znasz mnie osobiście więc się nie wypowiadaj kim jestem i co uwielbiam. Bez pozdrowień niestety i bez odbioru. Widzę, że zaprzestanie pisania tutaj było słuszną decyzją.

        1. No i Jacku trzymaj się tego, jak stwierdziłeś że nie będziesz tu pisał to tak zrób a nie wyskakujesz jak Flip z konopi z jakimś docinkowatym komentarzem, a banuje tylko te komentarze, które nie są w żaden sposób związane z tematem a jedynie na celu mają zadanie komuś dopiec. Cieszę się że to robię bo od dłuższego czasu takich wpisów prawie już nie ma. Mimo wszystko pozdrawiam.

  2. Ja dla odmiany chciałbym wlać trochę optymizmu w serca byków. Uważam, że zostały dziś zrobione podwaliny pod kolejną falę wzrostową, a przynajmniej większą korektę.
    Mój ostatni poziom wsparcia 2390 nie został przebity więc jest szansa na nowy impuls. Jutro otwieram pozycje L najprawdopodobniej zaraz na początku. Na indeksach godzinowych powstały podwaliny podwójnego dna z zasięgiem minimalnym 2420 ale sądzę że to dopiero będzie początek.

      1. Tylko kto będzie chciał na 4 dni zostać z L przy zagęszczającej się atmosferze na Wschodzie i braku pozytywnych sygnałów z gospodarek?

        Co do otwarcia – raczej wyżej, może nawet 10pkt, ale od południa wg mnie nowy odcinek na dół.

        1. I tu masz odpowiedź. Ci co mieli sprzedać już sprzedali ,więc akcje są w silnych rękach, oni zostaną z nimi trochę dłużej niż na 4 dni. Jesteśmy w idealnym miejscu na nowy impuls, a przynajmniej korektę, tak więc zakładam, że choćby spekulacyjnie zagrają na odbicie , ale możliwe, że będzie to coś trwalszego.
          Dla osób które patrzą na Stany to weszli oni luką w obszar konsolidacji, zbiegło się to z naszym dojściem do wsparcia. Rynek jest zniechęcony i rzekomo słaby . Większość jest bez papierów i na S. Idealne warunki , ale oczywiście trzeba być ostrożnym .

          1. I świetnie z tym trafiłeś. Ja obrałem dziś błędny wariant, choć wczoraj wspomniałem, że jak się na Wschodzie dogadają to odbijamy, szkoda, że sam w to nie wierzyłem…

        2. ZNAM TAKIEGO JEDNEGO CO TO CIĄGLE PISZE ŻE NIKT NA WEEKEND Z AKCJAMI NIE ZOSTANIE ,

          jak można takie bzdury pisać , każdy w miarę normalny wie że ZAWSZE JEST TYLE SAMO L CO S więc niby jak na 4 dni mozna zostać bez L muszKIETko

  3. Pod komentarze do sesji 10 kwietnia napisałem: “Na SPX jest taka sytuacja jak 3 lutego”.
    Zostałem wyśmiany.
    Ale, to co napisałem sprawdziła sie co do joty. Nawet dzisiejsza luka jest taka jak wtedy, oraz odrobione 50% spadków, dokładnie jak wtedy.

  4. ile będą grać przeciw innym rynkom-dzisiaj wyższe otwarcie i spadek-jutro wyższe otwarcie i wzrost wg reguły zmienności-za prosty byłby ten sam schemat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *