Komentarz po sesji 18.03.2014

Dzisiejsza sesja zakończyła się “na minusie”. Sam indeks WIG20 spadł o -0.64% i zakończył dzień na poziomie 2379. Po takiej sesji można wyciągnąć kilka ciekawych wniosków. Zatem spieszę je przedstawić.[fumpBegin]

wig20Siłą rzeczy, po wczorajszym zamknięciu na linii trendu, dzisiaj musieliśmy się znaleźć nad nią nawet przy małym minusie. Patrząc na świece, ta która powstała dzisiaj może być określona jako ruch powrotny do wspomnianej linii trendu. I tak też możemy traktować wskazywaną kwestię ze względu na dwie poprzednie świece.
Wydaje się jednak, że to jedyna pozytywna sprawa. Niestety (albo i stety) byki mimo próby nie zdołały wyjść nad poziom dołka z 3 marca na poziomie 2390. To już zapewne nie jest dobrą informacją dla inwestorów, którzy już dwa dni wcześniej “okrzyknęli” koniec spadków i powrót do hossy. Taki układ świecowy każe zwrócić mi uwagę na pewną możliwość o której realizacji bądź też nie powinniśmy dowiedzieć się w dość krótkim czasie. Oznaczyłem ją brązowymi liniami na powyższym wykresie. Tak dokładnie, zachowanie indeksu a i również kontraktów (ale o tym za chwilę), wskazuje na możliwość wykończenia tzw. korekty pędzącej. Nie muszę chyba pisać co może się wydarzyć jeśli ta korekta stanie się faktem.  Dla tych, którzy mieliby zamiar całkowitego odrzucenia takiej możliwości proponuję spojrzeć na pozostałe indeksy naszej giełdy w tym na ten szerokiego rynku czyli WIG a i rzut oka na wykres np. banku PKO BP, a więc spółki, która ma największy udział w WIG20 też będzie w tym pomocny.
A dlaczego wspomniałem o kontraktach.? Spójrzmy zatem ale na początek wykres intra.

fw20intraNa obecną chwilę przyjmuję jako wariant podstawowy powstanie pełnego impulsu (to nie przeszkadza w kwestii korekty pędzącej na dziennym) ale patrząc na geometrię tego wzrostu, myślę że należałoby również wziąć pod uwagę scenariusz, w którym wzrost odbył się “trójką abc” z równością fal “a” i “c” oznaczoną na powyższym wykresie literkami w kolorze niebieskim.
Na szczycie tego ruchu wzrostowego mamy pin bara (spadająca gwiazda) który został całkowicie potwierdzony wyraźną czarną świecą. Już od wczoraj wiadomo że poziom na którym doszło do tego to silna strefa oporu a wybicie w dół doprowadziło do pokonania poprzedniej od góry. Tym samym mamy tu podwójny szczyt intra. Na wykresie oznaczyłem kolorem brązowym najistotniejsze strefy wsparć geometrycznych. Wykres wskazuje również, iż dwie niższe są wzmocnione przez wsparcia cenowe.
No dobrze a co jeszcze chciałem pokazać w kwestii korekty pędzącej przy pomocy wykresu kontraktów?

fw20Nie chodzi tu o formację Harami wysokiej ceny jaka również występuje na indeksie, ale o obrót na kontraktach z dnia dzisiejszego. Ogromny skok obrotów tuż pod albo i na oporze i mocny wzrost LOP. Wyprzedzając ewentualne pytanie napiszę już teraz, że to jest wykres kontynuacyjny który uwzględnia LOP i obroty na wszystkich seriach ale tożsamy obraz jest na serii, która wygasa już w najbliższy piątek jak i również na “nowej serii” co już nie jest niczym dziwnym. Co to oznacza? No cóż gwałtowny wzrost obrotów i LOP pod oporem a nie po jego wybiciu pachnie mi przygotowaniem do spadku i to nie na 10 czy 20 pkt. Czyżby zatem byki wyczerpały swój potencjał?

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Komentarz po sesji 18.03.2014

  1. flyraf pisze:

    Dariusz,
    Co sądzisz o takim układzie?
    http://stooq.pl/q/a/?s=wig20

  2. pawel.hbg pisze:

    Czemu nie widac komentarza jak wchodzi sie ze strony glownej..? Tylko z maila bezposrednio.

  3. jaro pisze:

    Trafny komentarz. Jestes bardzo pewny swoich analiz i swego podejscia to dosc wazne na rynkach finansowych. Standardowo trafna analiza i komentarz fajnie, ze nie dorabiasz ideologii fundamentalnej co wielu osobom korzystajacym z AT wychodzi srednio. Naprawde dobrze sie czyta Twoje analizy i czasem podpowiadaja mi cos czego sam nie dostrzeglem.

    Duzo zyskow zycze i tak trzymac blogiem i szkoleniami- edukowanie innych to piekna sprawa
    Pozdrawiam
    Jarek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *