Komentarz po sesji 20.02.2014

Dzisiejsza sesja „usunęła w cień” wczorajszy wzrost po przez spadek indeksu WIG20 o -0.94%. Zamknięcie, które wypadło na poziomie 2463 nie było jednak minimum osiągniętym podczas czwartkowych notowań. To wszystko sprawia, że zarówno ……[fumpBegin]

…. jedna jak i druga strona rynku może jeszcze liczyć na rozwój sytuacji tak jak by sobie to wymarzyła. My natomiast spróbujmy ustalić jakieś konkrety na podstawie wykresów.

wig20Otwarcie dość znaczną luka „intra” spowodowało, że powstała na wykresie dziennym szpulka, choć w kolorze białym, to jednak raczej o wymowie negatywnej. Brak siły ze strony popytu nawet w czasie gdy USA po otwarciu rosło, wskazuje raczej dość wyraźnie, że bliżej nam do zatwierdzenia „objęcia bessy” niż do jej negacji. Faktem jest, że nie mamy tu aż tak negatywnej wymowy jak moglibyśmy mieć gdyby był to czarny większy nieco korpus (formacja rozstania) ale mimo wszystko taki układ i tak raczej nie powinien napawać optymizmem posiadaczy akcji. Na oscylatorach, to tak tylko na marginesie, zostały potwierdzone wstępne sygnały sprzedaży a sam ewentualny dalszy spadek może nieś za sobą negatywną konsekwencję (to też nie jest dla mnie wyznacznikiem ale wiem że bardzo wielu „piewców hossy pokoleniowej często na to zwracało uwagę) w postaci przecięcia od góry średniej 200 przez 50. Dobrze my jednak skupmy się na tym czym ja osobiście najczęściej się kieruję czyli układem świec, geometrii wspomaganej „Elliottem”. W tym celu zamieńmy nasz wykres dzienny na intra 1h indeksu WIG20.

wig20intraPo wczorajszej „piątce” w dół i następnie emocjonalnym wyskoku w górę w drugiej części sesji, napisałem, że najbardziej prawdopodobnym jest pierwszy impuls spadkowy a ruch w górę – korekta. Dzisiejsze otwarcie potwierdziło to w 100%. Natomiast zachowanie indeksu przez resztę sesji pokazało, iż najprawdopodobniej czeka nas teraz trzecia wydłużona (no chyba że „C”) w której to mamy teraz 1 i 2. Dzisiejszy „wzrost” po otwarciu zdjął 50% spadku w układzie „abc” i najbardziej prawdopodobnym wydaje się to, iż jutro będziemy kontynuowali kierunek nadany przez lukę no chyba, że jakieś dobre zamknięcie za oceanem pozwoli na zwiększenie zakresu korekty wzrostowej z wspomnianych 50% np. do 88.6%.
Jeśli jednak dojdzie już do kontynuacji spadku to oczekiwałbym jakieś „mocniejszej walki” na poziomie ok. 2420. Jest to podwójnie istotny poziom. Raz to strefa wsparcia geometrycznego a dwa to poziom którego przebicie w dół (moim zdaniem bardzo prawdopodobne) zamknie możliwość uznania obecnego spadku jako fali 4 w ruchu wzrostowym od 30.01.
Wybicie tego wsparcia powinno w dość krótkim czasie sprowadzić indeks na poziom ok. 2400.
W obecnej sytuacji są to dla nas bardzo istotne dni. Ich wymiar wyznaczany na wykresach może udzielić nam wskazówek czy 2600 czy 2000.

[fumpEnd]

33 Replies to “Komentarz po sesji 20.02.2014

  1. moja opinia-do póki silne wsparcie ,które zaznaczyłeś zielonym prostokątem się trzyma(luka od której się odbili dzisiaj),nie ma mowy o kontynuowaniu spadków

  2. wolałbym Darek żebyś pisał teraz „dobrze” w najbliższym półroczu i grał tylko longi bo wujek kupił…..
    no a tak poważnie to ja wokół widze i słysze same złe newsy, sytuacja przedwojenna u sąsiada, recesja w rosji, koniec dolarów drukowanych, arhentina upada, serbia strajkuje, chiny dołują, ….jak tu żyć panie premierze?
    i ja właśnie dlatego kupiłem…a co

    1. Pozwolę sobie przemilczeć odpowiedź na takie pytanie. Nie chcę wywoływać różnych krzykaczy do „tablicy”.

    1. no i dobrze ze tylu bykow, jakby bylo mniej bykow to by gielda nie rosla tylko spadala, liczy sie ekstrmum bykow a do tego jeszcze daleko

      1. 60% BYKÓW czyli tyle KOWALSKICH zapakowanych w akcje , i ty mi tutaj twierdzisz że te 20 % niedźwiedzi czyli Kowalskich bez akcji ma windować INDEKSY na szczyty hossy , dobre

        1. jak byki beda trzymac akcje to hossa jest niezagrozona i moze byc nawet 99& bykow i bedzie roslo i na tym to polega, za duzo ksiazek sie naczytales a za malo praktyki, mistrzostwo polega na tym aby sie zorietnowac ze jest 99% bykow i zorientowac sie ze juz nie ma kto kupowac, ale do tego jeszcze daleko bo nawet jesli bedzie 99% bykow to niezapominaj ze te 99% moze byc tylko zanagazowanych w 50% gotowki i jeslio dalej sie beda angazowac to dalej bedzie roslo, proste i banalne – dostales super wyklad o gieldzie od wieloletniego praktyka gratis, normalnie za takie informacje na kursach po 3-6 tys zl 🙂 na zdrowie 🙂

    2. jeszcze jedno, jakbys przezyl jakas hosse to bys wiedzial ze niewazne kiedy wchodzisz i za ile bo i tak zarobiasz i ulica tez, zarabia ten kto wejdzie i sie nie boi, hossa ma wlasnie to do siebie 🙂

      1. Ta Twoja ulica jeszcze nigdy w historii giełdowej nie weszła na początku hossy, więc albo ta Twoja hossa się kończy albo jeszcze trochę wody spłynie w dół zanim się zacznie bo na cud to bym nie liczył, że tym razem jest inaczej.

        1. w czasie hossy zawsze ulica zarabia, problem w tym ze ulica gra nie tylko w hossie ale i tez w bessie i dlatego traci bo ciagle jej malo, dotego trzeba wiedziec ze gielda ma trzy trendy – up, down i bok – jesl itylko zarabiamy na up to prawdopodobienstwo zarobku nawet na chybil trafil jest duzo mniejsze niz rzut moneta, ale w czasie hossy to nie obowiazuje i masz tak jakbys rzucal moneta i obstawial orzelka ale i z dwoch stron mial orzelka i tyle 🙂

          1. zolnierz chyba ci poligon z braku innych zajęć w głowie namieszał no ale ulica zawsze zarabia w hossie i bessie 🙂 czym jeszcze nas zaskoczysz ? F1 zaczepnym czy dymnym?

  3. Jarek pisze:
    Luty 20, 2014 o 5:07 pm
    A ja myślałem, że OFE ruszą na zakupy i będzie hossa, a tutaj wygląda na to, że Ukraina robi swoje. Cóż wieszczę rychły upadek OFE i bessę na giełdzie…

    panie Jarku , pozwolę sobie wtrącić że OFE ma obecnie 90% w akcjach, to jeszcze mają kupować ? jak za 3 lata minimalny próg zamiast teraz 75% będzie 15 % w akcajch , do tego w licu kiedy większosć będzie myśłala o urlopie każdy chętny który będzie chciał pozostać w OFE musi iśc do ZUSu z podaniem , ja tam nie zamierzam nigdzie chodzić i podejrzewam że będzie jak na Węgrzech że 90% wyjdzie z OFE doo ZUSu a wtedy to OFE będą musiały non stop sprzedawać akcje

  4. Czekamy na sygnał RISK ON od Risktrackera. Dopiero po takowym można brać s 5-6 dni po wystąpieniu sygnału.

    1. i musi chwilę porosnąć jeszcze jak się risk on pojawi około 50 pkt na w20 się przyda w górę i zawrotka.

    1. Jeśli bierzesz pod uwagę tylko tydzień notowań ignorując wszystko co było przedtem to tak, ale jeśli spojrzysz pod trochę szerszym kątem to już nie. Obstawiam że będzie inaczej tzn wyżej. Londyn i Paryż wybiły szczyty , Stany pod maxem w tej chwili +0,1 . Pójdziemy za stadem.

      1. Może to teoria z pogranicza spisku… i faktycznie ignorująca czynniki zewnętrzne (inne giełdy), ale wg mnie wiele rzeczy na giełdzie warszawskiej się powtarza, a wynika to z tego, że kapitał dużych instytucji inwestycyjnych robi z naszą giełdą co chce – popularnie mówiąc ‚ubiera ulicę’, wychodzi z rynku, po czym powtarza schemat.
        P.S. To tylko moje obserwacje warszawskiej giełdy, nie poparte żadnymi dowodami ani analizami 🙂

        1. To jest właśnie teoria spiskowa. Nikt nikogo nie ubiera i nikt nie robi z giełdą co chce. Tak piszą ludzie którzy nie rozumieją giełdy. Zawsze możesz wejść z dużym a potem ubierać ulicę. A Stanach podobno ubierają ulicę już kilka lat . Czy sądzisz że duży siedzi bez papierów i patrzy jak rośnie? Zaangażowanie instytucji jest zarówno na dole jak i na górze . Czasami na górze jest większe.

          1. Niestety idealizujesz. Zauważ, że napisałem o GPW, a nie o Stanach. W Stanach nie jest łatwo manipulować indeksami dużym instytucjom, ale GPW jest na tyle mała, że wg mnie duży kapitał może to zrobić (mowa o dużych bankach inwestycyjnych, a nie naszych rodzimych instytucjach) – spójrz na cudofixingi, dzień 3 wiedźm itd. i powiedz mi, że taki bank inwestycyjny nie może przedłużyć wzrostów o kilka dni, aby w tym czasie dystrybuować akcje, albo zająć odpowiednią pozycję na kontraktach.
            Natomiast co do Stanów to od kilku lat ulicę i nie tylko ulicę ubiera bank centralny drukując pieniądze. Więc proszę nie pisz, że giełda to taki nieskazitelny twór, bo odniosę wrażenie, że to ty nie rozumiesz giełdy.

  5. Piszesz że bank inwestycyjny może przedłużyć wzrosty o kilka dni, aby w tym czasie dystrybuować akcje. To bez sensu .Pomyśl trochę, żeby przedłużyć wzrosty trzeba akcje kupować a nie dystrybuować . Dystrybuując dużą ilość którą kupiliśmy aby podnieść cenę, obniżymy ją. Poza tym jest to normalny mechanizm giełdowy. Przecież Ty też kupujesz po to aby dystrybuować drożej . Milion takich Kowalskich kupuje po to by dystrybuować wyżej. Czy w takim razie fundusze węszą spisek i piszą: Kowalscy windują ceny by dystrybuować akcje po wyższych cenach . To śmieszne. Zawsze dzięki kupującym akcje rosną a dzięki sprzedającym spadają. To są mechanizmy giełdy a nie spisek.

    1. Gdyby to było takie proste jak piszesz to giełda bez korekt rosłaby „do nieba”. Wystarczy chociażby podać w mediach wspaniałą informację dla spółki, na początku sesji kupić tak aby zarz widoczny był wzrost a następnie rozentuzjazmowanym „Kowalskim” , którzy prześcigają się w kupnie, żenić papier tak długo aż nie zaczną wstrzymywać się z kupnem. Tym sposobem dalej będzie wzrost tylko że akcje będą mieli „Kowalscy” i fundusze które ich reprezentują a nie Ci którzy tworzą trendy czyli „najwięksi”.

  6. Nie rosły by bez przerwy bo zawsze znajdzie się ktoś kto chce zrealizować zysk. manipulacja informacjami to co innego . Gdyby to było takie oczywiste to nikt by po dobrych informacjach nie kupował . Jeśli kupują to znaczy, że trendy mogą trwać dłużej niż tylko dzień czy kilka dni. Może być tak, że duży musi odkupować drożej bo ceny nie chcą spaść. Zobacz w Stanach . Jak chcesz być na rynku musisz odkupić drożej . Są tacy co sprzedali 6 lat temu i do tej pory nie mogą odkupić taniej ,więc albo są bezrobotni, albo odkupują drożej napędzając dalej rynek . Takie są mechanizmy rynkowe .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *