Komentarz po sesji 27.11.2013

Po wzrostowym poniedziałku, przyszła pora na bardziej spadkowy wtorek. Indeks WIG20 przy równie dużych obrotach jak w dniu, poprzednim stracił na wartości -1.6% i zakończył dzień na poziomie 2573 co oznacza ponowne wyraźne zejście pod poziom 2600.[fumpBegin]

Zanim zacznę analizę, muszę chyba napisać kilka słów wyjaśnień, dlaczego komentarz od dwóch dni pojawia się rano a nie zamieszczam go wieczorem autentycznie “po sesji”. Powód jest bardzo prosty, od dwóch dni “mam przeprowadzkę”, która nie powinna już więcej wpłynąć (no może jeszcze dzisiaj) na takie przesunięcie. Ale do rzeczy.
Sytuacja, choć przesunęła się w stronę niedźwiedzi nie jest do końca wykrystalizowana. Patrząc na wykres intra 1h indeksu WIG20 nie można jednoznacznie stwierdzić, iż wczorajszy dzień był już pierwszym ruchem w ramach “korekty”.

wig20intraRozrysowane dwa warianty mówią same za siebie. Z racji, iż wczoraj nie mieliśmy już wyższych poziomów od poniedziałkowego zamknięcia, ba otworzyliśmy się luką która nie została domknięta, możemy w tej chwili zakładać dwa scenariusze. Pierwszy to ten o którym pisałem wczoraj tzn. o zakończonym impulsie wzrostowym intra z 5-tą skróconą i drugi w którym wczorajszy spadek był falą “c” większej korekty nieregularnej. Możemy mieć nadzieję, że dzisiejszy dzień bardziej rozjaśni sytuację. Wyjście nad poziom “linii szyi” podwójnego szczytu bez uprzedniego “zaliczenia” kolejnego minimum będzie przemawiać za drugim wariantem. Jeśli tak się stanie to uwzględniając wolny czwartek i skrócony piątek w USA możemy liczyć, iż końcówka tygodnia będzie “bycza”. Jeśli natomiast nie uda się powrócić nad wspomnianą linię szyi to należy oczekiwać na zejście indeksu do poziomu ok. 2525 gdzie przebiega główna linia trendu od wrześniowego dołka. Jeszcze rzut oka na wykres dzienny, który zdaje się potwierdzać brak rozstrzygnięć.

wig20Tu jak widzimy nie doszło nawet do naruszenia linii szyi podwójnego szczytu (uwzględniając minima/ maksima) a dolny wyraźny cień wskazuje, iż byki nie mają chyba zamiaru zbytnio oddawać miejsca swoim przeciwnikom. Mimo wszystko gdyby nie “zawirowania z sesjami w USA” bylibyśmy chyba świadkami kontynuacji spadku do czego skłania mnie wielkość obrotów na poniedziałkowej i wczorajszej sesji.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Komentarz po sesji 27.11.2013

  1. Tomek pisze:

    A ja tu widzę gwiazdę wieczorna na dziennym, która jednocześnie jest podwójnym szczytem. Formacja potwierdzona wczorajszą świecą spadkową z luką bessy. Dużo powodów do jazdy w dół

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Zgadza się i dlatego najprawdopodobniej będziemy mieli kontynuację zapoczątkowanego spadku ale jakby nie było jesteśmy w trendzie wzrostowym od września i to wolne za oceanem mogą jeszcze coś namieszać.

  2. Gutek pisze:

    W okolicach 2340-2350 jest zniesienie fibo 61,8% całego wzrostu od września i jeśli ma być porządna korekta to tam właśnie powinna dojść co nie zaneguje trendu wzrostowego, a wręcz stworzy okazję do dobierania akcji i długich. Oczywiście to się zmieni jeśli zjedziemy poniżej tych poziomów.

    • pablo76 pisze:

      8 % korekty zamiast powszechnie oczekiwanego Rajdu Mikołaja to dopiero byłaby sensacja ale realnie połowa z tego ruchu może być na przełomie XI/XII.
      Realnie przy 5% down na DAX i SP500 naruszymy co najwyżej 2500.
      2515 – 23,6% zniesienia z 2151-2626 Powinno być testowane – na więcej w tym roku chyba braknie już czasu.
      2444 38,2% tego ruchu + lokalne miny z września raczej już nie zdążą stestować w grudniu (ale kto wie to tylko 5% przecież.)

  3. Marecki pisze:

    Daty Pan ostatnio mili. Dziś jest 27.11, więc sesja się jeszcze nie skończyła. Podobnie wczoraj – zła data w tytule komentarza. 😉

  4. pablo76 pisze:

    Pytanie zasadnicze czym jest fala wzrostowa od września: 3 w 5 czy tylko C w w korekcie ABC? Jeśli trójka w ruchu 5-falowym to na razie jest krótsza (11%) od fali 1 (13%) a więc Elliot to nie jest.
    Bardziej wygląda to na jakieś odwrócenie sytuacji z początku roku do końca czerwca (wtedy też przy 3 zdawało się że pęknie 2000 przy ruchu w piątej fali a skończyło się jak widać w punkcie wyjścia).

  5. Paulo pisze:

    Ja uważam, że mimo wszystko będzie spadek i to odczuwalny.

  6. qba pisze:

    Daruś , wystarczy pokazać WIG 20 od stycznia , zaznaczyć szczyt ze stycznia i obecny ,

    nie ma nic prostszego jak zająć na tym szczycie lub w jegopobliżu S z bardzo bliskim i logicznym stopem ,bo wybicie szczytu ze stycznia to 500 pkt w górę , ponieważ przy obecnych cenach banków w WIG 20 i wykresowi miedzi daje ZEROWE szanse na wybicie to wiadomo jak należy zagrac , może byc jeszcze jakiś efekt stycznia ale nasz rrynek i nie tylko nasz jest przygotowany do mocnego krachu

    koniec QE , koniec OFE które siedzą 95% w akcjach , nachalne reklamy w telewizji żeby zostać w OFE , do tego w Gazetach artykuły jak to Kowalski wali od 13 miesięcy w akcje i będzie tylko rosło , no i w końcu MEGA NIEDŹWIEDŹ DAREK widzi trend wzrostowy po 5 latach

    od dołka w 2009 do szczytu 2011 było 26 miesięcy

    od dołka 2011 do listopada jest własnie 26 miesięcy ,

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      qba przez kilka dni myślałem, że będziesz już pisał rzeczowo i fachowo a tu znowu jakaś permanentna głupota.Czy ja gdzieś napisałem albo powiedziałem o trendzie wzrostowym w innym wydaniu niż taki od września? I z tej perspektywy możemy mieć jeszcze coś lekko w górę ale chyba powinno do Ciebie dotrzeć z moich analiz, iż przed nami większy zjazd, który w najlepszym wypadku zejdzie w okolice 2200.

  7. Rynek pisze:

    Qba dobrze czuje rynek na obecną chwilę i stawia dobrą prognozę. Pozdrawiam

  8. Jurek pisze:

    Będzie spadek i to odczuwalny czy też powolny wzrost ? Czytam , myślę i mówiąc szczerze że mam mieszane odczucia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *