Komentarz po sesji 20.08.2013

Wczorajsza sesja przyniosła nam to od czego w poniedziałek byki zdołały jeszcze uciec. Mianowicie indeks WIG20 stracił na wartości -1,37% i zakończył dzień na poziomie 2405. Jeśli ktoś w poniedziałek myślał już poważnie o zakończeniu “korekty spadkowej” to niestety swoje oczekiwania najprawdopodobniej musi odłożyć na przyszłość chociaż …… [fumpBegin]

…… akurat w dniu dzisiejszym jest dość poważna szansa na odreagowanie ostatnich trzech spadkowych sesji.

Jak pokazuje powyższy wykres intra 1h indeksu WIG20, wczoraj doszliśmy dokładnie do strefy wsparcia którą wskazywałem w poprzednim komentarzu jako najbardziej prawdopodobne rozwiązanie na wtorkową sesje. Na zaznaczonej strefie powstał cień a kolejna biała świeca zdaje się być początkiem odbicia od tej strefy co również współgra z układem fal jaki powstał na ostatnim spadku.
Wczorajsza luka na otwarciu a następnie ruch w górę w celu jej zamknięcia to w połączeniu z wzrostem z drugiej części poniedziałkowych notowań najprawdopodobniej fala 4 – pędząca tzw. 1:1. Zatem dwie ostatnie czarne świece byłyby wówczas falą 5-tą a jak wiemy po impulsie składającym się z 5-ciu fal przychodzi pora na korektę.
Właśnie ewentualna korekta wzrostowa to szansa na to abyśmy dzisiaj byli świadkami jakiegoś “koloru zielonego”.
Na tym samym wykresie zaznaczyłem czerwony prostokąt, który stanowi idealnie zsynchronizowaną strefę oporu wyznaczoną technikami Fibonacciego, która nakłada się na poziom istotny cenowo. Mam tu na myśli wyraźny dołek po rozpoczęciu spadku ale i również poziom przedostatniego szczytu. Myślę, że jeśli tylko scenariusz z odreagowaniem jest dobrym założeniem to właśnie gdzieś w tych rejonach zakończy on swoja historię.
Musimy zdawać sobie sprawę z tego, iż impuls nie może być korektą i nawet w najlepszym dla byków przypadku po ewentualnym odbiciu w górę powinniśmy być świadkami jeszcze jednego spadku.
Jeśli chodzi zaś o wykres dzienny to tutaj bezapelacyjnie została potwierdzona formacja Harami i sytuacja teraz wskazuję na to że kontrolę nad rynkiem przejęły niedźwiedzie.

Wsparciem dla byków do ewentualnego odbicia jest poziom ok. 2400 który zdołał wczoraj zatrzymać zapędy podażowe. Choć w przypadku indeksu WIG20 nie możemy mówić o powstaniu luki cenowej (na WIG ona jest) to jednak sam fakt powstania “tworu” o podobnym charakterze może również (oprócz układu fal na intra) kusić chęcią przetestowania poniedziałkowego zamknięcia.
Oczywiście musimy jednak brać pod uwagę również i możliwość dalszej kontynuacji spadku ( w czym niewątpliwie pomocne są oscylatory, które wczoraj wygenerowały bezapelacyjne sygnały sprzedaży) a to ze względu na to, iż cały ruch wzrostowy od końca czerwca doszedł do poważnego oporu tworząc “harmonicznego nietoperza” i co by nie powiedzieć to po “takich wzrostach” zapewne jest sporo chętnych do realizacji zysku.
Tylko ruch w górę wybijający i zarazem negujący formację Harami mógłby odmienić los rodzimych inwestorów, który co najmniej na najbliższe dni zapowiada się mniej pozytywnie niż miało to miejsce jeszcze tydzień temu. Złamanie 2400 to zapewne szybki test dolnego ograniczenia kanału cenowego. Czyżby miał on miejsce już jutro (dzisiaj FED)?

[fumpEnd]

14 Replies to “Komentarz po sesji 20.08.2013

  1. Uwaga dzisiaj WIG20 traci na starcie 22 pkt bo PZU już bez prawa do dywidendy (29,70zł) – więc hokus pokus i to dziś przetestujemy dolną niebieską i to pewnikiem na starcie. Dalej albo fałszywe zejście pod nią albo szpula w górę od razu.
    Zostaje jeszcze 19+9+2 (PKO+PGE+BOGD) czyli razem 30 pkt do odcięcia z indeksu.
    Przy bazie na plus na ta chwilę 10-15 pkt indeks notowany powinien być już tylko 40-45 pkt nad kontraktem.

  2. Qba: rysunek do ostatniego komentarza: http://bankfotek.pl/view/1558344
    Malujemy nadal falę 4 w impulsie (nie bójmy się tego słowa) nowej hossy. Oczywiście po niej fala 5 i zacznie się duże 2 (wtedy wszyscy okrzykną mnie heretykiem no ale duża fala 3 wyleczy wiele niedźwiadków z depo 🙂

  3. Rubik ,narazie to moze jeszcze byc oznaczenie 1/a , 2/b, 3 /c,gdzie c jest piątka ,jak wyjdziemy nad 3bedziemy mowic o hossie

  4. Darek gdybyś rysował na kontraktach troszkę więcej to wczorajsze minima to test linii trendu rysowanej od czerwcowego dołka. Druga sprawa wczoraj otrzymaliśmy w mojej ocenie pełne 5 fal tak jak napisałeś i ta pierwsza piątka wypadła właśnie na dolnym ograniczeniu kanału cenowego. Nie będę powielał rysunków tutaj je można obejrzeć:
    http://abc-rynku.pl/2013/08/analiza-kontraktow-terminowych-na-index-wig20-po-sesji-20-08-2013-r/
    Należy jeszcze dodać, że póki poruszamy się w tym kanale to byk cały czas może zmienić postrzeganie rynku jednak pierwszeństwo obecnie ma opcja z docelowym spadkiem przynajmniej w rejon 2320-2300 a dalej zobaczymy na co będzie stać byki (oczywiście jeśli scenariusz wcześniej nie zostanie zanegowany).
    Potraktuj to jako uzupełnienie tego co napisałeś w oparciu o instrument pochodny a nie bazowy.
    A dla ciekawych zamieszczam jeszcze analizę indexu S&P pisaną po sesji 12.08.2013. Przedstawia ona szersze spojrzenie na rynek opisywane w wielu wpisach i na bieżąco uaktualniane. Póki co wszystko idzie zgodnie z założeniami już od długiego czasu. Lektura o tyle warta uwagi, że jeśli mam rację to czeka nas jeszcze przynajmniej trochę spadków:
    http://abc-rynku.pl/2013/08/srednioterminowa-analiza-indexu-amerykanskiego-sp500-po-sesji-13-08-2013/
    Alternatywą dla tego rozwiązania jest zakończenie na poziomie 17xx korekty rozszerzonej (przy silnym trendzie można to rozpatrywać na ten moment tylko w formie alternatywy).
    Negacja na tą chwilę dalej powyżej poziomu 1710.
    Pozdrawiam

    1. Co do kanału to się wszystko zgadza, jak zaznaczałem miesiąc temu na okres wakacji przyjąłem zasadę pisania tylko o indeksie ale niebawem wrócimy do FW20. Jednak nie ma chyba z tego powodu problemu bo to kontrakty są oparte na indeksie (wiem że czasami, krótkotrwale jest odwrotnie) no i dla mnie osobiście wskazana “co do punktu” strefa wsparcia na indeksie zadziałała tak jak ten kanał na kontraktach. Ale na pewno fajnie że wrzuciłeś ten wykres.

    2. Co do Twojego wykresu tygodniowego S&P to miałbym spore zastrzeżenia. Po pierwsze według takiego oznaczenia korekta (fala 4 w I) byłaby wielokrotnie dłuższa w czasie i znacznie większa w cenie od korekty (fali 2 w I), po drugie po fali I mielibyśmy korektę bardzo płytka bo znoszącą zaledwie 38.6% co oczywiście jest możliwe ale niezmiernie rzadko spotykane (fala druga zazwyczaj jest mocno głęboka) i po trzecie fala I byłaby najprawdopodobniej dłuższa od III co oczywiście jest możliwe ale fala 3 to zazwyczaj ta najdłuższa z płytkimi korektami a tu jest “strzępiona na maxa”.

      1. Nigdy nie napisze, że to jedyna i słuszna opcja aczkolwiek ja patrze na skuteczność i póki co szło jak po sznurku. Fale są mierzone i wszystko jest zgodne z zasadami o to nie trzeba się martwić. Ale mimo wszystko chętnie zobaczę to oznaczenie które uważa Pan za “bardziej słuszne” i podejmę polemikę.

        1. I tylko proszę o nie przytaczanie mi regułek z książek bo w teorii fal poruszam się już dość długi czas i jeśli czynię jakąś numerację falową to jest ona przemyślana.
          Alternatywę pokażę mocno spadkową. Ale najpierw poczekam na Pana propozycję.

          1. Tomon20 wiem, że falami zajmujesz się na poważnie dlatego chyba źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, że Twoje założenie aczkolwiek możliwe, wydaje mi się mniej prawdopodobne niż to które przedstawiałem już jakiś czas temu. Po prostu uważam, że od 2009 do kwietnia 2010 mieliśmy A następnie do października 2011 B i od tego momentu C. Całość zaś od 2009 uważam za B w korekcie nieregularnej a to oznacza, że już rozpoczęliśmy (albo po jeszcze jednym szczycie rozpoczniemy) C z zejściem do do linii poprowadzonej przez dołki z 2002 i 2009.

  5. dla mnie liczy sie tylko jedno

    KONIEC DRUKOWANIE czy NIE

    każde zakończene QE było powodem spadków koło 20% i znó drukowali ,

    4 bn $ tak już FED wydrukował , i jak to zakończy to ktoś będzie musiał te pieniądze wyłożyć w akcjach , obligacjach i surowcach ,

    oczywiście FeD może dalej drukować ale to sie skonczy jeszcze większym krachem , obligacje USA zaraz 3 % a to dopiero początek , przy ich długu to może nawet na odsetki nie zarobią , Japonia ich przedrukowała 3 krotnie ,tam już dług 250% a POLACY się martwią bo mają 55 % i chcą tyrać dla Japońców i AMERYKAŃCÓW któzy se zera w komputerze dopisują i żyją naszą ciężką pracą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *