Komentarz giełdowy 23.04.2013

Dzisiaj postanowiłem, że nie będzie komentarza choć wykresy pokazują kilka ciekawych spraw. Podjąłem taką decyzję ponieważ zastanawiam się czy są osoby, które czytają te analizy poważnie czy tylko rzucają okiem “co ten Bartłomiejczak wskazuje na jutro” i odchodzą.
Postanowiłem, że dzisiaj to Wy, “napiszecie komentarz ” wyrażając swoje opinie o rynku i nie tylko, pod tym krótkim wpisem.
Powiem szczerze tak się zaangażowałem w przekazywanie wiedzy, że powoli brakuje mi czasu na własne inwestycje. Dlatego mocno zastanawiam się nad tym aby pisać komentarze raz może dwa razy w tygodniu.
Prawdą jest również to, że kocham giełdę i wszystko co z nią związane co powoduje, że pisanie codziennych komentarzy nie jest wielkim utrudnieniem jednak jeśli miałbym pisać tylko dla swojej satysfakcji to wolę w tym czasie pograć w piłkę z synami.
Zastanawiasz się może dlaczego dzisiaj taki tekst? Na pewno nie z desperacji, po prostu postanowiłem robić tylko to co ma sens a sens ma takie działanie, które pomaga w jakikolwiek sposób innym. Czy zatem moje komentarze mieszczą się w zakresie takiej działalności?

119 Replies to “Komentarz giełdowy 23.04.2013

  1. Pana komentarze są fachowe i pomocne i czytam je z uwagą,więc widze sens codziennych komentarzy.Na 10 punktów daję 10.

  2. Darku;
    proszę nie rób tego 🙂 Twoja ocena rynku mi osobiście pomogła w kilku ostatnich swingach za co jestem ogromnie zobowiązany. Jeżeli Twoja decyzja spowodowana jest odszczekiwaniem się niepoważnych ludzi którzy pojawiaj,a się w tym miejscu to może po prostu wprowadź inna formę wysyłka mailingowa komentarza lub tez coś innego. Ja osobiście Twój komentarz traktuję jako forma przygotowania przed kolejna sesją i jest mi on niezwykle pomocny. Prosiłbym wiec gorąco o pozostanie przy codziennych komentarzach

    1. Nie Grzegorzu, tu nie chodzi o nawet bardzo zgryźliwe komentarze. To jest kwestia wykorzystania czasu. Jeśli będę pewny że pomagam jakieś grupie osób. wcale nie musi to być wiele osób. to będę to robił cały czas.

  3. Ok, wiec moze ja zaczne. Krotkie moje przemyslenia. Nie czysta AT, ale cos z nia polaczonego.

    1. Optymista powie:
    Mocno wyprzedany w krótkim i średnim terminie rynek + formacje obronne na wsparciu bazującym o geometrię (61,8% zniesienia fali maj 2012 – styczeń 2013) sugerują bieżące poziomy jako atrakcyjne z perspektywy przynajmniej kilkunastu punktowego odreagowania.
    2. Pesymista powie:
    Sam osiągnięcie wsparcia nie jest argumentem za grą pod jego pozytywny test. Relatywna słabość w dalszym ciągu obowiązuje, a 2 mocne sesje w USA po technicznych (krótki termin) sygnałach sprzedaży zwiększają szanse na “cofkę” realizującą te dwusesyjne wzrosty. Co u nas w tym przypadku? Wodospad?
    3. Optymista doda:
    Ok, ale kolejny korpus obronny po zejściu dzisiaj na nowe minima nie doczekał się kontynuacji spadków, a podaż odpuściła. To zwiększa szansę na odbicie
    4. Pesymista uzupełni:
    Odbicie jest możliwe, ale bez obrotów to jedynie odbicie. Trend jest jasno określony. Czy warto łapać ten nóż? Czy kapitał portfelowy zniechęcony relatywną słabością nie odejdzie na rynki stabilnie kierujące się na północ? A co z OFE?

    1. Super, to jest to co lubię najbardziej. Każda strona ma argumenty “za” ale tylko jedna będzie miała rację. Dlatego najważniejszym dla każdego inwestora jest to aby reagować a nie przewidywać.

  4. Darku ze swojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że odwalasz naprawdę świetną robotę, a Twoje komentarze nie jeden raz naprowadziły mnie na dobrą drogę czyt. udane inwestycje. Co do giełdy to po tej sesji mam mętlik w głowie…Twoja analiza z pewnością by pomogła nie tylko mnie, ale również innym którzy traktują serio to co robisz…Pozdrawiam

  5. Darku, ja twoje komentarze czytam codziennie od dwóch lat. Uważam, że są wartościowe i się wciąż uczę. Uważam też, że lepiej poczytać kogoś z 20-letnim doświadczeniem giełdowym, niż kogoś kto gra 3 może 6 lat. Uważam, że doświadczenie wraz z wiedzą jest najważniejsze, a nie nastawienie do rynku. Także Darku jeśli możesz kontynuuj analizy codzienne 🙂 albo wysyłaj na maila dla subskrybentów :).

  6. A więc moja super średnia pokazuje że S&P a raczej kontrakt nie powinien wyjść trwale na nowe szczyty. Powini się korygować jeszcze przez jakiś czas z nowymi dołkami. Co do naszego rynku to jest zagadka słabość jest wielce wymowna i raczej nie ma tu przypadku nie widać zbierania. Ja osobiście stoję narazie z boku ale mam wielką chęć na ponowienie krótkiej może jutro otworzymy się wysoko to się zobaczy która ze stron będzie dynamiczniejsza. Sorrki za mało merytoryczny wpis ale w moim stylu gry najważniejsze jest czucie rynku i nie będę tu recytował teorii książkowych jak “ojcze nasz”

  7. Prawda Darku,
    Zerkam tutaj po to, aby się dowiedziec, co ten Bartłomiejczak dzisiaj zobaczył.
    I to jest właśnie to “tylko” lub “aż”, bo wielu (w tym ja) wybrało właśnie Twoją stronę do tego, aby poczytać o sytuacji technicznej na rynku.
    Cóż, ja właśnie tak oszczędzam czas – nie biegam, nie szukam – tylko od razu uderzam na http://www.dariuszbartlomiejczak.pl , bo to ma sens.
    Jezeli chodzi o brak komentarzy, to nie komentuję, bo ja raczej gustuję w innych metodach analitycznych, a na AT znam się “o tyle, o ile”, ale mam swoje formacje i gram pod to, co działa.
    Darku – niedługo zaćmienie Księżyca, a troszkę dalej zaćmienie Słońca – potężne aspekty kosmiczne, które mają wplyw na człowieka, czy się to jemu podoba, czy nie – więc Twoją wolę i wybór widzę przez takie właśnie okulary 😉

  8. wiec ja napiszę.
    ale nie komentarz gpw.
    na komentarz giełdy jestem za głupi jeszcze.
    będzie to raczej komentarz Pańskich komentarzy.
    wiec czytam. prawie codziennie czytam.
    są one czasem trochę “rozpędzone” w swojej zawiłości co nie znaczy, że nielogiczne.
    po prostu trzeba znać się ciut na AT żeby pokapować.
    czasem wrażenie mam takie, że pod każdy wykres da się dopasować jakąś tam teorię AT.
    czy to zarzut? nie. po prostu AT jest tak szeroką nauką, że to tak jest.
    co nie do każdego z nas może docierać.
    czy komentarze winny być codzienne?
    myślę, że wynikać to powinno z sytuacji, wiadomości, zachowania rynku, giełd itp.
    nikt chyba nie będzie miał pretensji jeśli będą one 2-3 w tyg. ale proszę nie traktować tego jak to, że się zgadzam na brak codzienności wpisów. ale też świadom jestem, że my (czyt. odwiedzający) nie mamy wpływu na to.
    to Pana blog, Pana zabawki, Pana widzimisię, Pana praca. my jedynie gościnnie tutaj.
    czego tutaj czasem brakuje?
    przydałoby się niekiedy powiązać interpretację AT z informacjami z rynku, spółek.
    wiem, że to wchodzenie w fundamenty. ale może warto od czasu do czasu, przy jakichś ważnych informacjach.
    więcej uwag nawet nie śmie napisać 🙂
    pozdrawiam

  9. To co chciałem napisać,opisał “gpw” w poście,od siebie tylko mogę dodać,iż pomógł mi Pan tymi analizami ciąć straty i odpowiednio zareagować na nie.

    Np.dzisiaj to co się wydarzyło u nas na GPW,a zachowanie Eurolandu mam mieszane uczucia,byłem ciekaw jak Pan odniesie się do takiej sesji.

  10. Zastanawiające są dzisiejsze obroty grubas uciekał na znakomitym zachodzie zle to wyglada jesli padnie wsparcie na 42600 to az strach myslec gdzie sie zameldujemy docelowo . Pozdrawiam

  11. Darku, twoje analizy są na prawdę bardzo dobre i proszę nie rezygnuj z dziennych komentarzy. Ich częstotliwość raz, dwa razy na tydzień w moim odczuciu spowoduje że będą w mniejszym stopniu przydatne i wartościowe, a przynajmniej dla osób który grają intraday. Byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś jednak umieścił komentarz do dzisiejszej sesji. pozdrawiam i dzięki!!!

  12. Twoja praca Darku jest bardzo wartościowa, dobra i potrzebna. Marzą mi się jeszcze częstsze wpisy w ciągu dnia. Bo wiedzy i wiadomości nigdy nie za wiele.
    Wielkie dzięki za tę pracę. Szkoda, że zawsze są tacy co nie pomagają a wręcz przeciwnie.
    Pozdrawiam

  13. Szczerze to podziwiam pana za te analizy. Jesli mialby pan z tego zrezygnowac- co zrozumiem doskonale, bo sa pewne wartosci wazniejsze-to prosba by przedstawiac choc raz w tygodniu spojrzenie na kreski.
    Milego wieczoru.

  14. Panie Darku

    Nigdy nie pisze komentarzy w internecie i rzadko je czytam, niemniej teraz wyrażnie mnie pan zmobilizował do napisania. Uważam, ze Pana opinie i analizy sa bardzo wartościowe i mogą być pomocą dla wielu grających, mniej lub bardziej doświadczonych. Ja jestem graczem giełdowym od ponad 6 lat i głównie operuję na instrumentach pochodnych budując strategie srednioterminowe. Nie zawsze sie zgadzam z Pana opinią, niemniej wielokrotnie pozwalała mi rozszerzyć spojrzenie na rynek. Myslę, ze korzysta z Pana opinii jeszcze wiele osób, które mają małe obycie rynkowe i zapewne codzienne komentarze mogą ich jeszcze dużo nauczyć. Zatem zaprzestanie komentowania będzie wielką szkodą dla nas wszystkich. Prosze zatem o kontynuowanie swojej pracy. A co do tych krzykaczy, co nie potrafią racjonalnie argumentować tylko krytykować, czesto w prostacki sposób, to nie przejmowałbym się wcale i akurat ich wpisy proponuje zupełnie zignorować.
    Pozdrawiam serdecznie i zyczę zdrowia i wytrwałości

    Obserwator

    1. Dzięki i o te krzykackie wypowiedzi można się nie martwić , one nie mają najmniejszego wpływu na moje przemyślenia.

      1. Panie Darku bardzo dziękuję za dotychczasową pracę i serce ,które było wkładane w każdy materiał opracowany dla nas,tych grzecznych i nie grzecznych.Jak dla mnie jest Pan zegarmistrzem wysokiej klasy,który z pełnym profesjonalizmem ,oraz kunsztem zawodowym w połączeniu z oddaniem dla sprawy,rozbiera sytuację na rynku w drobne cząstki,aby to wszystko było jak najbardziej czytelne i zrozumiałe.Inaczej wprost-podane na tacy.Decyzja należy do Pana i to też należy uszanować.Pozdrawiam.

  15. Darku czytam Twoje komentarze codziennie od roku i jestem za tym by były nadal w miarę Twoich możliwości. Pozdrawiam

  16. Witam Panie Darku,
    Jako, że nie jeden raz wpisywałem komentarz po analizie tygodniowej i codziennych komentarzach pozwolę sobię na taką opinię, że Pana praca jest doceniona i ceniona przez początkujących graczy co też wielokrotnie znajdowało odzwierciedlenie w ciepłych słowach skierowanych do Pana przez większość komentatorów jak i przez moją skromną osobę, choć ostatnio narzekałem że pominął Pan PKOBP w ostatniej analizie weekendowej.
    Na pewno wkłada Pan dużo serca w to co Pan robi i myślę, że cieszy Pana zwykłe słowo dziękuję, że jest Pan potrzebny.
    Dziękuję
    Pozdrawiam
    Robert

  17. Witam, widzę że szerokie grono towarzystwa się rozpisało. Myślę, że to tylko świadczy o tym, że są osoby które tu zaglądają, uczą się i czerpią z wiedzy Pana Darka. Z drugiej strony przygotowanie chociaż krótkiej profesjinalnej (bo za takie trzeba uznać Pana analizy) wymaga trochę czasu. Więc nie dziwię się, że trochę nastapiło zmęczenie “materiału”. Jeżeli uzna Pan, że trzeba trochę ospuścić to uszanujemy Pana decyzję. Czasami każdy musi sobie trochę odpocząć.
    życzę miłych chile z synami przy piłce, a jak się już Pan trochę spoci i zmęczy to proponuję zasiaść do kompa i coś napisać 😉

  18. Czuję się gościem na tym blogu i akceptuję wszelkie decyzje Gospodarza. Czytam i analizuję inne spojrzenie na giełdę. Czasem się z tym zgadzam, a czasem nie i raz na tym wychodzę korzystnie, a innym razem tracę. Cenię sobie jednak możliwość rzeczowej, merytorycznej dyskusji. Myślę, że dla wielu osób taka dyskusja jest ważnym źródłem wiedzy. Powinno to być widoczne na statystykach odsłon.

    Chociaż nie przepadam z Facebook-iem powiem krótko:
    LUBIĘ TO!
    Wpisuję się na listę aprobaty dla pracy Darka!

  19. Na wstępie to powiem że najbardziej lubię weekendowe i zawszę oglądam, w sposobie w jaki mówisz (ton głosu) o świeczkach, kreskach, kanałach:) słychać że lubisz to co robisz. Dla mnie niedziela bez weekendowej to słaba niedziela:) Zawsze biorę pod uwagę twój punkt widzenia co nie oznacza że zawsze mam zbieżny. Odnośnie sytuacji na polskim rynku to mam mocno niedźwiedzie nastawienie, dla mnie piątkowe zamknięcie wskazuje na dalsze spadki w dłuższym terminie, dlatego trzymam się trendu co kilka dni podciągając stopa.

  20. Było by szkoda jakby Pan przestał pisać codziennie komentarze , zawsze można się czegoś ciekawego nauczyć mi to bardzo pomaga , ale prawda jest taka że jest sporo sesji nic nie wnoszących i w te dni komentarza mogło by nie być DZ Pozdrawiam

  21. Też czytam Twoje komentarze codzienne i słucham niedzielnego. Traktuję je jako kontynuację kursu i uważam, że wiele się nauczyłem. Decyzje jednak podejmuję nie kierując się nimi (przynajmniej tak mi się wydaje). Mam tylko jeden problem: przeważnie jak się z Tobą zgadzam, to się mylisz, a jak uważam inaczej, to rynek idzie w “Twoją” stronę. Masz jakąś radę na to? I jeszcze jedna uwaga – zwracaj troszkę większą uwagę na ortografię i gramatykę. Przy obecnych narzędziach to takie proste! Nie jestem zbyt dużym purystą językowym, ale trochę rzeczy mnie razi. Dotyczy to też komentarza audio, choć to akurat trudno wrzucić do edytora tekstu.

    1. Taki mam styl mowy i nie mam nawet zamiaru tego zmieniać. to tak trochę w kwestii protestu programów jakie kuratorium narzuca dla naszych dzieci. Śmiech i nic więcej. Henry Ford nie skończył podstawówki i jak miał odpowiedzieć na coś czego nie wiedział to wciskał guzik i zaraz pojawiała się osoba która w danym temacie była biegła. Dlatego uważam że najważniejsze jest aby wiedzieć co, kiedy i jak a pisownia czy gramatyka to już kwestia co najmniej drugorzędna. Rozumiem jednak że kogoś to może denerwować zwłaszcza teoretyków wszelkich branż. Tylko czy z tego są pieniądze i szczęście?

      1. “Denerwować” to za dużo powiedziane. Też uważam, że to sprawa drugorzędna, ale nie można się nie liczyć z wrażeniem u innych osób, jakie się zostawia swoimi wypowiedziami. Ponadto pieniądze to nie wszystko, a szczęście to zupełnie inna kategoria.
        P.S.
        Zauważam z satysfakcją, że ostatnia Twoja wypowiedź jest duuużo bardziej porawna. 🙂

    2. Dobrze to ująłeś:
      przeważnie jak się z Tobą zgadzam, to się mylisz, a jak uważam inaczej, to rynek idzie w „Twoją” stronę
      Dokładnie takie same mam odczucia.

  22. Bozeeeeeeeeeeeeeee zebym Ja musiala facetowi “mydlic” :D. Darek!!! szabla w dłon ( brzmi zachecajaco 😀 hmmmm nawet bardzo ^^ ( mala odskocznia ;p) ) . Co Ty tu piszesz,ze nie masz czasu inwestowac?bo analizy? Graj co myslisz… Ja .. Gram pod Ciebie na certyfikatach turbo z fajnymi dzwigniami 😛 Dobrze idzie 🙂
    ps ( reszta) nie zaciemniac “Mu” myslenia swoimi wywodami..

  23. Ja czytam codziennie, czy z pelnym zangazowaniem ciezko powiedziec. Pana wskazania moge porownac do oscylatora, jezeli sa zbiezne z moimi pogladami to uprawdapadabnia ze mam racje, jezeli mam odmienne zdanie to zachowuje wiekszy dystans do swoich decyzji.
    Najczęściej nie mam pojecia jak zachowa sie gielda i nic wtedy nie robie, natomiast nie prowadze bloga wiec nie musze miec swoich przemyslen. Moj poglad na gielde jest niezmienny id poczatku toku. Wybilismy nowe szczyty wiec to najpradopodobniej hossa a teraz jest korekta tego ruchu, poniewaz sytuacja gospodarcza sie poprawia powoli to korekta bedzie dluga i uciazliwa i liczylem ze zatrzyma sie 2150 -230o. Narazie nie mam powodu by zmieniac zdanie bo ten scenariusz sie realizuje.
    W stanach moim zdaniem hossa sie skonczyla lub sie skonczy w tym polroczu.
    Moze nie ukladaja sie te scenariusze calkowicie bo gdyby w stanach zaczela sie bessa to powinnismy zejsc ponizej 2 tysi ale na razie tak to widze.

  24. Będąc na miejscu synów, poprosiłbym o krótsze i bardziej zwięzłowate komentarze. Jest to możliwe, w dodatku bez utraty meritum przekazu.

  25. A wogole to uwazam,ze dostep to tego typu analiz, na tym poziomie powiniem byc platny. Jestem na 3 “blogach” gdzie sa analizy dzienne i platne i dla mnie ich analizy to bla bla,,, takie to ja moge napisac po fakcie ,ze rosli lub spadali ,bo cos tam. Darek daje mi wskazowke do przodu-dobra,zla moja decyzja. Darek zrob abonament do analiz- bloga ( krytykanci sie wykresla sami – proste i skuteczne) ;p

  26. No cóż, zaglądam tu prawie po każdej sesji ale głównie właśnie po to, żeby zobaczyć co ten Bartłomiejczak znowu wymyślił (podobnie zaglądam też na inne blogi). Sprawdzalność analiz oscyluje w okolicach 50% (jak wszędzie). Eliot? Hmm.. w Twoim wykonaniu Darek nie jest on jakiś wyszukany, ale mniejsza o to.. 😉
    Co do dzisiejszej sesji, mamy na kasowym biały młotek na obrocie blisko 1,1 mld na wsparciu wypadającym w okolicach 61,8% fibo całego wzrostu od maja. Albo przyniesie on odbicie i wówczas należy spodziewać się wycieczki mocno ponad grudniowy szczyt, albo.. młotek zanegują i kierunek mocno poniżej 2000 niedługo odwiedzimy.

  27. Darek, bardzo by mi brakowało Twoich komentarzy. Czytam je codziennie wieczorem i następnego dnia, jak zaczyna się sesja czuję się jakoś pewniej. Dzięki Twoim uwagom potrafię wnikliwiej patrzeć na wykresy i wyciągać wnioski. Ty widzisz na wykresach dużo więcej niż ja. I dzięki temu się uczę. Od kilku miesięcy czytam Twoje komentarze i słucham analiz weekendowych i mam wrażenie, że dzięki nim o wiele więcej rozumiem z tej naszej giełdy. Pozdrawiam i liczę na to, że jednak będziesz kontynuował szerzenie wiedzy.

  28. Witam. Ja też się dopisuję do powyższych komentarzy. Czytam Pana komentarze i bardzo za nie dziękuję. Dodam że te weekendowe analizy mi się najbardziej podobają:) Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję.

  29. Panie Darku,
    2250 przetestowane dwukrotnie, pin bar na dużym volumenie, jeśli ma być coś więcej w górę teraz to pobujamy się chwile w tej okolicy, żeby mogli zakumulować. Na tygodniach nie wygląda to ciekawie, jeśli teraz nie odbijemy to przywitamy wkrótce 2000. To luźne przemyślenia. Pańskie komentarze znakomite, czytam, doceniam, przyznaje racje 🙂 Pozdrawiam.

  30. Ostatnie świece i dwa narysowane zniesienia fibo na wig20 pokazują że jesteśmy na jakimś wsparciu, podobnie to wygląda jeśli spojrzy się na wig20usd.
    kształt dzisiejszej świecy oraz dosyć duże obroty jak na ostatnie dni pokazują, że możemy mieć odbicie. Nie sądzę by trwało to długo bo waluty robią wrażenie jakby chciały rosnąć. Jeśli euro przebije 4,14 to spodziewam się dalszych spadków. Jeśli spadnie poniżej 4,10 to oczekuje wzrostów u nas na parkiecie.
    Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się jednak że i tak pójdziemy niżej. Nasze obligacje idą jak ciepłe bułeczki a akcji nikt nie chce tykać. Znaczy się że inwestorzy wierzą w naszą gospodarkę ale na giełdzie tego nie widać niestety. Myślę, że do puki nasz rząd nie dopnie budżetu, nie wyjaśni się sprawa ofe i nie skończy się sprzedaż spółek to akcje drożeć nie będą.
    Dziękuje za zmuszenie mnie do przemyśleń i pozdrawiam serdecznie (:-)))

  31. A ja bym chętnie od czasu do czasu (np. raz na tydzień) zobaczył Pańskie realne zagranie. Od fazy przygotowania (do czego potrzebny jest taki opis jak Pan robi codziennie, ale znacznie krótszy) poprzez opis prowadzenia transakcji. Może się mylę, ale taki wpis byłby trochę krótszy, przez co może przysparzał by Panu mniej pracy. Dla mnie byłoby to cenne nawet wtedy (albo zwłaszcza wtedy), gdyby nie poszło to zgodnie z wcześniejszym planem.
    Pozdrawiam

  32. Również chciałbym wyrazić swoje zdanie na temat Pańskich analiz. Czytam codziennie z wielkim zaangażowaniem, bo interesuje mnie fachowe podejście do giełdy, a przede wszystkim wyczucie, które Pan posiada.
    Pozdrawiam

  33. @ Jan
    I pewnie jeszcze co kupil i za ile hhehehehehe.

    Jak mawia moj maz”do roboty” a nie na gotowca czekac;)

    ******Darek- zrob płatny blog

  34. Darku, bez codziennej analizy byśmy czuli się jak bez wody do życia!! Rzeczowo przsdstowione scenariusze rozwoju rynku, bez tego ludzie izaczęli by ufać CNBC!! Pozdrawiam !!!

  35. Pana skuteczność na giełdzie oceniam w najlepszym przypadku na nie więcej niż 50 %. Prawdopodobnie Pana zarobki oscylują wokół zera w skali rocznej. Czyli nie jest zle, mieści się Pan w mniejszości.Zdecydowana większość traci.
    Pana prawdziwym zródłem zarobków są te płatne szkolenia i śmieszne członkostwa w klubach, których propozycjami uczestnictwa zasypuje Pan skrzynki mailowe subskrybentów.Chce Pan zwerbować jak najwięcej ludzi, bo taki jest prawdziwy,ukryty sens działalności tego bloga.
    Mimo wszystko czytam tego bloga, jak i wiele innych, bo lubię wiedzieć co myślą inni. Zachęcam więc do kontynuacji.
    Co do rynku. W20 jest wciąż w korekcie całego ruchu wzrostowego zapoczątkowanego w maju 2012. Jest to już dojrzała korekta, może być jeszcze głębsza, ale to tylko korekta.Po jest zakonczeniu W20 przejdzie 2700.
    Amerykański szeroki rynek natomiast jest u progu głebszej korekty, myślę, że przynajmniej 100 punktowej.
    Pozdrawiam.

    1. No cóż cieszy mnie że i takie osoby tu zaglądają. To przekonuje mnie że pewności w narodzie nie brakuje i to pod każdym względem.

    2. …. ale nie dziwi mnie, że jest taki nick ” Gordon. Gekko” – on tez miał tak rozdęte ego… A bez zasadnie po infantylnej analizie…
      Darku po prostu wyeliminujesz takich kiedy wprowadzisz płatny blog..

  36. Darek!- kilka lat monitoruje co dzieje się na rynkach. Przygooglowałem Cie dopiero niedawno i uważam Twoje klikanie i youtubowanie za najlepszą informację i merytorycznie i w formie. W tym co tu prezentujesz właśnie czuć pasję i to że kochasz giełdę w odróżnieniu od czarodziej za kasę ze stooq-u czy Markets.com. Pewnie bez Ciebie byłbym na longu ze 100 pkt wyżej a tak ze wzmożoną czujnością spokojnie czekam na może nawet na 2200.
    Czyli nawet 1 futem jestem dzięki Tobie bogatszy o 1000zł. 🙂
    Piłki z dziećmi nie zaniedbuj, ale jak tylko będziesz mógł to klikaj
    Pozdrawiam
    eReM

  37. Inwestuję w funduszach inwestycyjnych. Polskich i zagranicznych. W komentarzu giełdowym czy analizie weekendowej określa pan trend (rośniemy czy spadamy, czego można się spodziewać) GPW , DAX , CAC , S&P i te informacje wykorzystuje do zmiany funduszy bezpiecznych na akcyjne i odwrotnie. Jest pan lepszy od niejednego “guru” od funduszy. AT w pana komentarzach dość jasno tłumaczy o co tu chodzi.

  38. no to jutro powinniśmy mieć wzrosty i u nas w końcu. L na dax i spx pobrane. Z rana się weźmie na wigu. Dużych elek życzę wszystkim. Dołki obronione.

  39. Czytam, czytam-i korzystam z podpowiedzi jak sie ustawiać… ale jakby to powiedzieć staż “treningowy” chyba za mały żeby samemu coś sensownego “spłodzić”.

  40. Uważam ze analiza weekendowa jest wystarczająca + komentarz w momentach kiedy dzieje sie coś ważnego w sensie AT, bo nie zawsze tak jest.
    Na long można wrócić po korekcie na S&P 500 bo nie chce sie wierzyć aby w jednym ruchu brali 1640 lub wiecej. Raczej trzeba koncentrować sie na zasięgu tej korekty i potem ustawiać long a przy USD po 3,40-3,50 będziemy atrakcyjnie dla zagranicy.
    Polska wyprzedana na ten moment i jest realna szansa na odreagowanie.
    Przygotowuje Pan ciekawy materiał i cenie Pana wysiłek jednakże bazujemy tyko na prawdopodobienstwach więc błędy sa możliwe.
    Mam nadzieje ze równie dobrze wyczuje Pan rynek byka tak samo jak zrobił to Pan z rynkiem niedźwiedzia.

    1. bzdura żadnej korekty nie będzie a kto się nie załapał ten trąba. Ponadto parę sesji temu na pulsie biznesu pisali, że na S&P500 tworzą się spadki no i proszę. Tak jest zawsze na odwrót. Longi słuszną stroną.

  41. Wprawdzie przestałem pisać komentarze, ale czytam Cię codziennie. Jak przestałeś kurczowo trzymać się linii “będzie bessa, cały czas bessa” to Twoje komentarze są już bardzo zbieżne zarówno z rynkiem, jak i moimi decyzjami (cieszą mnie obie te zbieżności :-).

    Ja czerpię z Twoich komentarzy tylko część, nie winikam w “zniesienia”, formacje itd, posługuję się wskaźnikami i liniami trendu. Ale to Twój blog jest głównym, często jedynym “dostawcą” analiz na potrzeby weryfikacji moich decyzji. Sądzę, że upewnianie się, że podjąłem decyzję podobną do Twoich analiz pozwala mi spokojniej czekać na kolejną sesję, więc uważam Twój blog za bardzo przydatny.

    Niemniej jednak – uważam, że to Ty powinieneś wynieść z tego najwięcej korzyści – jeśli edukacja innych i pomaganie im dostarcza Ci satysfakcji większej, niż gra z synami w piłkę – pisz. Ale jeśli uważasz, że wolisz spędzić czas z rodziną – nie pisz. Krótko mówiąc, uważam, że powinieneś myśleć o sobie i podjąć decyzję na tej bazie, bez uwzględniania naszego zdania – nie piszesz przecież na nasze zlecenie, więc nie powinieneś czuć się zobowiazany.

  42. Ludzie!!!! Nie wiem ilu z was brało udział w kursie Darka, ale chyba wiele się nie nauczyliście, a na pewno nie samodzielnego myślenia, bo wstawki typu “bez codziennej analizy byśmy czuli się jak bez wody do życia!! ” to już wołają o pomstę do nieba!!!!!!!!!!!

    1. Widzę, że Kuarek nie zrozumiał metafory, więc specjalnie dla ciebie wyjaśnię – miało to dobitnie wykazać i zmotywowac Darka, że mnóstwo blogowiczów czyta i szanuje jego prace analityczną.

      1. Sorry, może i Twoja wypowiedź miała taki cel, ale powyżej wspomnianej wazeliny było tyle, że zalała moje poczucie humoru i subtelność poetycką.

  43. witam ja codziennie czytam Pana analizy ale przewaznie pod nie nie gram , nie uwzlednia Pan średnich a ja gram na nie po sa najprostrze i działaja moim zdaniem. Szanuje pana prace i podziwiam ze sie Panu chce , nie pisze komentarzy bo nie mam czasu , mam prace obowiazki dziewczyne i dom na głowie ale tak znajduje czas czytać. Uwazam ze codzien nie ma po co pisac bo przewaznie najwazniesze sprawy mozna przekazac w kilku zdaniach. Ale podziwiam Pana za wiedze dotyczaca geometrii. Niech pan zadba o siebie ruch siłownia sport. Jak Pan caly dzien siedzi przed kompem i jeszcze pisze komentarze taaaak długie i jeszcze odpowiada to gdzie czas dla Siebie , zdrowie najwazniejsze , weekendowa analiza pomaga pozdrwiam serdecznie

  44. No I czytajac takiego Gordona powyzej 🙂
    Darek platny blog!!! Po co sie meczyc dla idei 🙂
    Chca sie madrzyc w stylu- moim zdaniem w20 idzie na 2707 a sp 500 zaliczy korekte w miedzy czasie do 1480 , miedz zas pojdzie bokiem,co spowoduje ze kghm ,ze pociagnie w20 ponizej 2230, przed nami droga otwarta na szczyty, pieniadze z obligacji przeniosa sie na rynek akcji, stopy procentowe w dol blla blabla 😀 ………………to niech to na platnym blogu robia.. wrrrr

  45. Super blog !!! codziennie czytam komentarze . Doceniam to co Pan robi.
    Na odpoczynek każdy zasługuje , ale proszę wrócić do pisania jak tylko Pan nabierze sił 🙂
    Pozdrawiam

  46. Witam,

    Komentarze Pana czytam już od bodajże roku. Nie piszę komentarzy, bo z AT nie jestem na ty, więc jedynie czytam, czy będzie hossa, czy bessa.

    pozdrawiam

  47. też zaopatrzyłem się w długie na zachodzie, miedź oraz nasz wiguś dzisiaj o 16:30. Oby mocno rosło. Zachód mocno będzie nas ciągnął do 2900 powinniśmy dojść na jesieni.

  48. troszkę się nam rynek popsuł akcje mam od 2400 ale jutro dobieram. Drukowanie w usa i japonii powinno nam pomóc iść na północ i nadrobić zaległości.

  49. Darku
    Najwazniejsza jest weekendowa i to musi zostac a nawet powinno byc wiecej rynkow a mniej wig20.Codzienne komentarze tylko gdy stalo sie cos czym warto napisac. Ogladam kazda weekendowa bo analizy sa dobre i rawsze zauwazasz cos czego wczesniej sam nie zauwazylem i to jest bezcenne.
    Pozdrawiam
    Marcin

  50. Darku,
    ja również bardzo Cię proszę, żebyś kontynuował swoją misję. Ja dzięki Tobie sporo się już nauczyłem o rynkach a Twoja wiedza mobilizuje mnie, żeby wciąż poszerzać swoją wiedzę.

    A jak ja widzę dzisiejszą sesję – przy dzisiejszej świeczce, wyjściu z dołka po silnym spadku, podwyższonych obrotach i marszu w górę w USA nawet po zamknięciu u nas – jeśli jutro nie zobaczymy wreszcie solidnego ruchu w górę u nas, to nie będę widział innej drogi, niż solidne spadki 😉 Mam L i póki SL nie wybije, to tak to widzę 🙂

  51. panie Darku prosze nie konczyc swojej działalnosci ,rzadko mam okazje (czas) by zagladac do internetu ale pana czytam i nie załuje ,doceniam pana ostatnio trafnie przewidziana korekte nieregularna na wig20 i przyznaje ze nie ze wszystkim sie z panem zgadzam to jednak doceniam pana czesto dosc logiczne i trafne argumenty a jesli nie zawsze trafne to przynajmniej podparte w miare logicznymi argumentami

  52. Panie Darku swietna robota czytam analizy i gratulje cierpliwosci a takze znajomosci AT swieczek i eliotta , wracajac do meritum .. niestety trzeba przyznac ze nasz rynek jest cienki mis grasuje i mimo kilku kolejnych dni u nas nie widac optymizmu SPX idzie na rekord my jeszcze troche i test 2200 pozdrawiam

  53. To ja troszkę konkretniej może się ustosunkuję 🙂
    Analizy to genialny pomysł o ile przekazują jakąś wartość dla czytelników a Twoje Darku przekazują aż nadto.
    Nie wyobrażam sobie aby te miały od tak zniknąć ale cenię Twój czas więc może poddam Ci jakieś rozwiązanie. Osobiście gdybym miał sam robić analizy to zrobiłbym odpowiedni zakładki dla konkretnych walorów, oczywiście nie 100 aby rozpisać np WIG tylko te na których sam często handlujesz. Wszystko to po to aby uzupełniać tylko wpisy o krótki komentarz co się zadziało od ostatniego czasu + ładny wykres jeśli trzeba coś sprostować. I teraz zasadnicze pytanie czemu ? Bo na pewno spodoba się to tym osobą które patrzą jedynie na EUR/USD czy jakikolwiek inny walor a nie interesuje ich coś innego, poza tym AT z zasady ukazuje piękno które można dostrzec dzień w dzień a jednak nie daje możliwości do handlu co dzień, dlatego taka aktualizacja wykresów była by ograniczona do minimum.

  54. Z zainteresowaniem czytam wszystkie Twoje analizy.
    Zazdroszczę umysłu analitycznego /mi łatwiej przychodzą syntezy/.
    Śledząc Twoje rozumowanie wszystko jest takie proste, ale sam takiej analizy przeprowadzić nie potrafię.
    Największym porządkiem świata jest chaos.
    Jak w każdym atomie zakodowany jest cały Wszechświat, w każdej komórce cały organizm, tak – myślę, w każdej sesji /transakcji?/ cała giełda.
    Każda z metod opisujących giełdę jest jakoś w niej osadzona.
    Różnymi drogami, podejściami, możemy opisywać jej zachowania.
    I różnymi sposobami opisu dochodzić do takich samych konkluzji /choć często po fakcie/.
    W tym małym chaosie giełdowych rynków jakoś wszystko się synchronizuje i współgra.
    Nawet wydarzenia losowe /wybuch wulkanu?/ nie wprowadzają do opisu jakiegoś dysonansu.
    Uważam Ciebie /zresztą nie tylko ja/za bardzo dobrego analityka.
    Są rzeczy, które mogąc robić dobrze, trzeba robić nawet w próżnię, bo upiększają świat.
    Liczę na podtrzymanie tych codziennych wpisów.
    PS
    Jako poznaniak delektuję się Twoim słyszalnym akcentem.
    Czy dzieci też tak potrafią, bo to można wynieść tylko z domu.
    Brązowy rowerzysta by się ucieszył.

    1. On zawsze się uśmiecha jak wchodzę na “deptakt” a dzieci siłą rzeczy uczą się naszego “pyrlandzkiego”.

  55. No, Panie Darku, sprowokował mnie Pan, to mój pierwszy wpis. Przeczytałam połowę dotychczasowych wpisów i co widzę??? Wszyscy grzeczni, żadnego chamstwa, po prostu grozą powiało. Nie ma mowy o żadnym zmniejszaniu częstotliwości wpisów!!! No, ostatecznie mogą być krótsze, jeżeli to coś uprości. Ortografia, styl i może jeszcze interpunkcja?? A kto by się tym przejmował. Najważniejszy jest przekaz. Tak trzymać. Chętnie czytam (codziennie!!!) i cenię sobie Pańskie komentarze. Pozdrawiam

  56. Koniecznie muszę wpisać się w tą “listę obecności” ), ktoś tu wspomniał,
    iż niewiele wynieśli z Darka szkoleń Ci wszyscy, którzy muszą czytać
    codzienne komentarze. A może to jest tak, iż w ten sposób porządkują swoje
    myśli dot. giełdy. Ja czytam i proszę o więcej.
    Pozdrawiam

  57. Darku bardzo fajną pracę wykonujesz tymi analizami. Jestem tutaj nie dawno, dla mnie twoje spojrzenie jest czasem zbieżne z moim co cieszy, czasem nie. Wydaje mi się jednak, że o to chodzi by mieć tak czy siak swoje zdanie ponieważ każdy inwestuje na własny rachunek, wiadomo nikt nie jest prorokiem na giełdzie i każdy popełnia błędy. Jednak im szersze mamy spojrzenie tym trafniejszą decyzję możemy podjąć. Bardzo lubię czytać opinie s- i l-kowców oraz ich sprzeczne argumenty. To co robisz jest bardzo cenne. Czasem można coś istotnego przegapić a Ty dosyć precyzyjnie na dużo poziomów zwracasz uwagę. Dlatego jestem za tym byś w miarę możliwości, nie zaniedbując oczywiście rodziny pisał dalej. Zresztą nie jestem pierwszy na tak;). To wynika również z kilku wpisów które pobieżnie co prawda ale zdążyłem przeczytać.

  58. Darku
    Nie komentuję Twoich analiz, gdyż merytorycznie jestem dalej w przedszkolu wiedzy o rynkach, ale dla mnie najcenniejsze, traktuję to lekko jako barometr rynku są dyskusje i głosy odnoszące się do Twoich analiz, widać tam jak na dłoni jak giełda i rynki to gra emocjami:) i dzięki za analizy.
    Jeżeli miałbym płacić za dostęp do Twojego bloga, do analiz, mógłbym rozważyć taką opcję, wszak jest wiele miejsc w necie gdzie trzeba płacić abonament:)

  59. To zachód taki mocny, czy my tacy słabi? Widać po naszym rynku, że te wzrosty na zachodzie się kończą. Ja szukam S teraz na S&P. Ja teraz popołudniami też nie poświęcam się na granie tyle co zimą, bo wolę z synem pójść na rower czy orlika 🙂 Poza tym już wiele razy Tobie Darku pisałem, że robisz kawał dobrej i ciężkiej roboty. Dużo się od Ciebie nauczyłem. Dziękuję 🙂

  60. jak nie to nic się nie stanie osobiście przeglądam coś koło setki blogów jeden mniej na pozostawione miejsce zostanie zapełnione przez innych

    1. No właśnie przeglądasz a nie czytasz. Chłopie weź się zastanów nad sobą a dopiero później nad czymś innym. Panie Darku pana fachowość jest zapewne przydatna nie jednej ale wielu osobom.

    2. cała prawda, zniknie jeden z blogów i tyle ale widocznie gospodarz musiał sie jakoś dowartościować pisząc desperacki tekst.

  61. Darku, Twoja fachowa praca ma jak najbardziej sens a w szczególnosci dla tych którzy takiej wiedzy nie posiadają.
    Proszę w miarę swoich możliwości nie zaprzestaj tego dzieła.
    Dziekuję.

  62. Szanowni Państwo, tego rodzaju blogi tworzone są po to aby z czasem stały się blogami płatnymi. Dlatego próżne są Państwa błagalne wpisy i zaklinanie rzeczywistości. Poza tym Giełdzie potrzeba kapitału od drobnych inwestorów a ten blog, niestety za bardzo uświadamia stan bieżący na rynkach finansowych.
    Dlatego Panie Darku, koniecznie niech Pan zrobi tego bloga, blogiem płatnym.
    Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów .

    1. ..cos w tym jest,ale czy jest to złe,ze uświadamia?
      Co do płatnosci,to raczej bym sie zastanowił.Ci co znaja sie dobrze na giełdzie,pewnie radzą sobie i zarabiają i pewnie nie zajrzą na płatny blog.
      Ci co sie mniej znaja,pewnie tracą i raczej skorzystaja z bezpłatnych informacji niz zainwestują dodatkowe pieniadze w płatny blog….po co np kupować gazete Parkiet czy Puls biznesu,jak mozna bezpłatnie poczytać w internecie.

  63. Twoje komentarze Darku dla mnie są kapitalnym dopełnieniem patrzenia na rynek. Robisz dobrą robotę. Chcę cię dalej czytać i słuchać. Życzę pomyślności.

  64. Szanowny Panie Dariuszu, mi Pan bardzo pomaga, dzięki Panu zainteresowałem się głębiej analizą techniczną i dzięki temu zarabiam. Ale taka moja mała podpowiedź: Jeżeli przez te analizy nie ma Pan wystarczająco czasu dla dzieci, niech Pan zajmie się dziećmi, ojciec jest dla nich najważniejszy, a czas szybko mija, ich dzieciństwo również. Mi ojciec nie poświęcał dużo czasu i mam teraz do niego żal, ja tego błędu nie popełnię. Rodzina jest najważniejsza.

  65. ja już tutaj nie pisze i nie czytam , wyraże swoją opinię , że jest pan słaby z analizy technicznej , osobiście teraz czytam jednego technika który podaje mi analizę w kilku zdaniach , podaje poziom wejścia wyjścia stop loss i jaki trend , nic poza tym

    myślę że bardzo mało pan wie o rynku , i robi pan krzywdę początkującym , a już pana obraźliwe wpisy pod adresem niektórych którzy mają inne zdanie pokazuje że jest pan bardzo nerwowy a to cecha która nie pozwala dobrze inwestować

    JA NIGDY NIKOMU ZA ANALIZY NIE PŁACĘ I NIE ZAMIERZAM PŁACIĆ , CHYBA ŻE POKAZE PAN SWÓJ RACHUNEK MAKLERSKI I SIĘ POCHWALI PONADPRZECIĘTNYM REALNYM WYNIKIEM , i innym też tak radzę ,

    szamanów teraz się narobiło tylko od płatnych szkolen i blogów , łatwy sposób zarabiania kasy bo na rynku zarobić to WIELKA SZTUKA i mało kto to potrafi , a pisanie i analiza nic nie kosztuje , to tak jak wirtualna gra na forexie ,

    widze że kolejny LONGTERM się szykuje , złapać 100 leszczy po 30 zł miesięcznie i jest 3000 zł za pisanie bzdur

    1. Gdybyś nie czytał i nie pisał to nie byłoby tego komentarza. Bardzo się cieszę że masz technika który podaje Ci poziom wejścia / wyjścia. Życzę samych wygranych transakcji i jak najmniej chęci do zaglądania tutaj.

    2. Qba wiele prawdy w tym jest. Pamiętaj jednak, że najwięksi technicy z wejściem i wyjściem też potrafią się pomylić. Nie ma 100 % trafności.

  66. Czytam codzienne Pana analizy i jak widać po licznych komentarzach nie tylko ja skorzystałam z Pana wiedzy i pasji do giełdy.Bardzo serdecznie dziękuję za to.Do Pana decyzji będziemy musieli się dostosować. Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów w życiu osobistym i zawodowym.

  67. Panie Darku jestem skromnym leszczem giełdowym, dlatego nie zamieszczam swoich komentarzy, aby niepotrzebnie nie zaśmiecać wątku. Wyrażam szacunek dla Pańskiej pracowitości i pasji w tym co Pan robi. Szczerze dziękuję tym, że dzieli Pan swoją wiedzą i spostrzeżeniami.
    Pańskie analizy weekendowe są żelaznym punktem każdej niedzieli, że o komentarzach codziennych nie wspomnę. Mam nadzieję, że będą trwały nadal.
    Wyrazy szacunku i pozdrawiam.

  68. Panie Darku ,pasja z jaką Pan edukuje nas niegodnych leszczy giełdowych ,jest naszą strawą i chlebem powszednim. Niech Pan nas dalej oświeca ,teraz,zawsze i na wieki…..Szacun.

  69. Już widzę Darku jak ty zrezygnujesz czy ograniczysz pisanie komentarzy. Przecież ty uwielbiasz mówić, pisać, dyskutować o giełdzie, foreksie itd. Nawet kosztem swoich prywatnych spraw. Inni uwielbiają to czytać, co niektórzy wkurwiać się. Jest to swoista symbioza , po co rezygnować z obopólnej przyjemności. Ci co zarzucają komercję lub brak wiedzy to mało widzieli.

  70. Moim zdaniem Darku powinieneś zostawic analize weekendową i może raz w tygodniu góra dwa opisac to co się na rynku dzieje. Wtedy oszczędzisz sobie i czasami innym niepotrzebnego stresu. Twój blog dla aktywnego inwestora jest super miejscem do skonfrontowania swojego view na rynek. Tego bym nie ruszał czyli zostawił Twojego bloga jako miejsce gdzie można poczytac o tym co masz Ty jak i inni blogowicze do powiedzenia. Taka polemika dużo wnosi bo najlepiej miec przekrój tego co myślą uczestnicy rynku. I nie musi miec to miejsca pod Twoim komentarzem z każdego dnia a tak po prostu bez komentarza tylko wymiana zdań. Po za tym szacunek za wkładaną pracę , która kosztuje jak każdy wie sporo czasu. Pozdrowienia

  71. Codzienne analizy to mnóstwo pracy. Proponuję, abyś ograniczył się do komentarza jeżeli dzieje się coś ciekawego, a ANALIZA WEEKENDOWA oczywiście jak najbardziej. Dla mnie nie są za długie 🙂

  72. Witam
    Panie Darku, fantastyczna robota z tymi komentarzami. Czytam kilka, kilkanaście różnych komentarzy, stron, opinii codziennie, ale zawsze zaczynam od Pańskiej. I nie dziwne – od Pana się uczę najwięcej i stosując AT na co dzień powoli zaczynam na tym zarabiać.
    Nawet jeśli komentarz jest krótki, to zawsze rzeczowy i daje do myślenia.
    pozdrawiam
    piotrek

  73. Witam Darku,
    super dzieło,prosi się o kontynuacje,ale biznes is biznes i jesli to miałoby
    przeszkodzic w codziennych komentarzach,to zamieszczaj je rzadziej,
    moze z opisem Twoich zagrań.

  74. Witam P.Darku-lawina odpowiedzi pokazuje potrzebę tego co P.robi.
    Mam nadzieję,że nie zniechęci się P. i będę mogła nadal korzystać z P.przemyśleń.Pozdrawiam Halina

  75. To prawda, że w niektóre dni niewiele się dzieje i wtedy komentarze to trochę strata czasu dla Pana. Więc rozwiązanie – pisze Pan wtedy, gdy to ma sens wydaje się kompromisowe i dobre dla wszystkich (tzn. dla Pana i dla tych, co sie przyzwyczaili do codziennej lektury, czy choćby “rzucenia okiem”).
    Pozdrowienia!!

  76. Witam Panie Darku,
    dzień bez Pana komentarza to dzień stracony.
    Nadchodzi sezon wędkarski i dlatego też rozumię Pana rozterki związane z brakiem czasu na swoje przyjemności.
    Sam niedługo spędzę 8 dni na Mazurach z wędką i wiem, że obowiązek jaki sam Pan na siebie nałożył może kolidować z przyjemnością przebywania na łonie natury.
    Dobrze być na łonie natury zwłaszcza gdy do tego i na łonie której.
    hehehe
    Pozdrawiam i dziękuję za dotychczasowe komentarze.

  77. Jak najbardziej czytam. I jest to jedna z dwóch stron , którą wogóle odwiedzam. Druga to stooq. Wszystkie inne komentarze uważam za tendencyjne i zbyt subiektywne. Cenię sobie Pana komentarze choć też już spore, bo ponad 10 letnie doświadczenie za mną. Pozdrawiam i życzę wielu sił, bo to co Pan robi jest ważne.

  78. panie Darku to co pan robi jest dla mnie bardzo ważne gdyż jestem na gpw 5 lat dopiero i cały czas się uczę a mam trochę lat dzięki panu coś pojmuje

  79. Darku, to co robisz jest wspaniałe. ale to co darmowe jest często niedoceniane. Może trzeba zrobić abonament miesięczny i zostaną ci którzy są naprawdę zainteresowani. Malkontenci znikną. Pozdrawiam. Jacek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *