Komentarz giełdowy 18.04.2013

Wczorajsza, przedostatnia sesja tego tygodnia była kontynuacją spadków zapoczątkowanych “niewinną” szpulką z 12.04, która jednak wraz z poprzednią białą świecą tworzyła znaną formację Harami. Indeks WIG20 na sesji czwartkowej spadł o kolejne – 1.53% i zakończył dzień na minimum, które wypadło na poziomie 2269. Tym samym złamana została kolejna bariera czyli 2300.[fumpBegin]

Powyższy wykres dzienny indeksu WIG20 wskazuje, że na dzień dzisiejszy nie mamy nawet najmniejszych oznak możliwości zakończenia tego spadku a nawet brakuje tak naprawdę wskazówek, które mogłyby świadczyć na korzyść jakiejkolwiek korekty. Nie oznacza to, że przed nami tylko “wodospad” bo jak to na rynku bywa, przed nami poziomy, które mogą się starać powstrzymać wycenę. Tym niemniej przysłuchując się odgłosom płynących z internetu od komentatorów ruchów indeksów oraz od indywidualnych inwestorów, mam wielkie obawy czy nawet jeśli któryś z poziomów zadziała, to działanie to będzie trwało dłużej niż dzień czy dwa. Bo jak odbierać komentarze, że nie ma uzasadnienia dla takich spadków albo to że warto kupować kiedy nie mamy nic, kompletnie nic, co mogłoby chociażby wyglądać na jakiekolwiek symptomy końca niedźwiedziego trendu? Zero zwątpienia. To nie jest moment na koniec. Ale do rzeczy.
Wspomniany poziom to ten do którego zbliżyliśmy się wielkimi krokami czyli 61.8% zniesienia całego wzrostu od maja 2012. Taki poziom najczęściej działa choć na chwilę. I tu właśnie jest sedno “choć na chwilę”. Myślę, że w tym wypadku właśnie możemy myśleć o co najwyżej takim przypadku. Na obecną chwilę nie mamy ani jednej sesji z obrotem wyraźnie przekraczającym 1 mld na WIG20 a takich powinno być choć 2-3 . Bez obrotu nie ma mowy o czymś większym niż ewentualna korekta.
Zatem teraz ważnym jest 2230-2240 jeśli on zostanie przebity tak jak 2300 to zapewne będziemy podążać w kierunku 2150.
Wczorajsza sesja pokazała wyraźnie, że trudno jest obiektywnie myśleć o zakończeniu wyraźnego już trendu spadkowego ponieważ w dalszym ciągu jest masa tych, którzy “łapią dołki”. W trakcie konsolidacji jaka miała miejsce przez większość sesji rósł wyraźnie LOP na kontraktach, jak rynek ruszył w dół tak zaraz LOP zaczął spadać i to jest dowód na to że “łapaczy” jest nadal wielu.
W najbliższej weekendowej mocniej zajmiemy się geometrią aby spróbować przewidzieć jakieś konkretne poziomy docelowe. A dzisiaj jeszcze zasygnalizuję jedną sprawę, mianowicie na wykresie widać wyraźnie, iż w trendzie jaki mamy od początku roku jest jedna luka cenowa. Co to znaczy? W dłuższych trendach bardzo często są trzy. Idąc dalej tym tropem ……. niech każdy sam to przemyśli.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 18.04.2013

  1. Borse pisze:

    To jest tak, Ameryka rosła, a my w dół, Ameryka korekta, a u nas wodospad. Strach pomyśleć, co się stanie, jak w USA zmieni się trend. To u nas tąpnięcie?

  2. marcin pisze:

    Dziś chyba warto szukać minimów na conajmniej zamknięcie krótkich. Ja przynajmniej tak zrobię ze zmianą kierunku gry postoję z boku nie wygląda mi na to żeby nadal miało dynamicznie spadać. Jak do południa nie pogłębimy dołków krótką zamknę z ręki chyba że wcześniej wyleci na stopie. LOOP jest nisko chyba czas na danie nadziei bykom i dołożenie kasy na stół a to jest możliwe tylko przy ruchu do góry.

  3. Qba pisze:

    to tylko spadki jak rok temu żeby znów pod dywidendy tanio się obkupic , stary numer spekulantów

    w 2011 spadki skończyły się na 6 miesięcznych czarnych świecach, teraz mamy 4 tą , więc na wygasanie serii w czerwcu powinno być po spadkach a na serie wrześniową już pod dywidendy w górę ,

  4. krzysiekk pisze:

    Też uważam, że dołują KGHM przed grą pod dywidendę. Co wiecej, na blogach coraz częściej pojawiają się targety do ilu spadnie: 130, 120, a nawet 85. A jak już pojawiają się targety, to warto być czujnym jak zając na miedzy.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Co w tym dziwnego że padają ceny docelowe? Gorsze jest to że jeśli brzmią one tak jak piszesz to nie zawsze są podparte tym co pokazuje wykres. A jeśli chodzi o sam spadek na KGHM, czy ktoś patrzy chociaż trochę na ceny miedzi? Na to co rysuje się na jej wykresie? Tam realizuje się formacja o której wspominałem na jesieni ubiegłego roku – wielkie RGR . Wszystko wskazuje na to, że ten tydzień jest właśnie tym w którym skutecznie przebita zostanie linia szyi. Jeśli szybko nie zostanie zanegowana to nasz KGHM zapewne nie skończy nad 100zł a znacznie poniżej.
      http://www.mql5.com/en/charts/185059/copper-w1-x-trade-brokers

      • marcin pisze:

        cena miedźi teraz pewnie powróci na 7300 może troszkę wyżej i potancuje wokoło tej lini rgr na dziennym wczorajsza świeca i przedwczorajsza dają ciekawy układ prowzrostowy na najbliższe sesje myślę że narazie niemożliwe jest zejście poniżej wczorajszego zamknięcia

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Szkoda że nie napisałeś o jaką formację świecową Ci chodzi ale to co powstało to ewidentna formacja kontynuacji a nie zmiany trendu. Nazywa się “Wyrzucenie”.

          • marcin pisze:

            Może i tak się nazywa i w książkach przypisane jest jej kontynuacja. Ale ostatni raz takich rozmiarów układ występował w szczycie paniki z 2008 i tam były wybijane minima czy teraz mamy szczyt paniki? Wątpię. Zapewne wyrzuci z rynku ale tych graczy co wyprzedawali na otwarciu wczorajszej świecy.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Chyba mylisz fakty, w 2008 nie było żadnego takiego układu dwóch świec, Formacja teraz to wyrzucenie i zapowiada kontynuację a nie zmianę kierunku. Poza tym sam zwracasz uwagę że teraz nie ma paniki to dlaczego ma się skończyć spadek? Jeśli Cię źle zrozumiałem to postaraj się podać tu wykres wówczas będzie łatwiej.

          • marcin pisze:

            Pisząc o roku 2008 nie odnosiłem się konkretnie do miedźi tylko do innych wykresów. Bywały takie sesje nawet na GPW gdzie jednego dnia ostro spadało na drugi dzień luka wszysty łapią dołki rura do góry i na trzeci dzień jescze większa czarna świeca. Odnosząc się do aktualnego wykresu miedźi widzę raczej uspokojenie z ewentualnym podejściem do góry niż kontynuację ostrej wyprzedaży. Ale to jak pisałem jest moim założeniem na najbliższe kilka dni.

          • Borse pisze:

            A słuchajcie, zachowanie KGHM nie wynika tylko z zachowania miedzi, ale też srebra http://stooq.pl/q/a/?s=xagusd

  5. krzysiekk pisze:

    Możliwe, że się uformuje klin zniżkujący na WIG20.
    Póki co, niedźwiedzie górą.

  6. Qba pisze:

    na razie trend spadkowy i albo ma się krótkie pozycje albo stoi poza rynkiem , rynek sam pokaże dołek , ale musi wtedy mocno spadać LOP , bardzo duży wolumen i najlepiej niskie otwarcie i BYCZA BIAŁA ŚWIECA

    wrózyć nie warto bo nikt nie zgadnie

    mam taką teorię z wykresu że w 2009 dojechaliśmy z 1300 na 2900 na WIG 20 ,

    i teraz od 2011 robimy korekte ABC , gdzie a =2900na 2000

    b = 2000 na 2670 i teraz robilibyśmy falę c gdzie np . c=a na 1700 pkt ,

    ale to tylko takie gdybanie

    • Grzegorz pisze:

      ja się tego scenariusza trzymałem dopóki nie wydłużyli tak ostro tego podejścia z grudnia teraz to cholera wie czego się trzymać. Jesli tego że wyrysowaliśmy B w ub roku to 1700 jeśli że teraz mamy korektę pierwszej piątki z ub roku to ostatni moment na zawrócenie.

  7. jui pisze:

    proponuje spojrzec na obrot na 1h teraz najwyzszy od 24 marca

    • Grzegorz pisze:

      do tego brak reakcji na nowe minima daxa no i te 2245 w punkt – dla mnie to narazie podstawa do zamknięcia zysku z całego tygodnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *