Komentarz giełdowy 25.03.2013

Oj dzisiaj się działo! Gdyby zbyt często doświadczały Nas takie sesje jak dzisiejsza to zapewne psychiatrzy i psycholodzy mieli by tyle pracy że nie byliby w stanie poradzić sobie. Emocje, skrajnie odmienne towarzyszyły dzisiaj przez cały dzień. Indeks WIG20 spadł, w efekcie końcowym, o -1.29% i zakończył dzień prawie na samych minimach tzn. na poziomie 2339. Wspomnę tylko na początek, że zaczęliśmy od ponad 1% wzrostu. Ale do rzeczy.

[fumpBegin]

Tak jak wspomniałem, zaczęliśmy z wysokiego konia a wszystko po to by z niego spaść. Bliskość poziomu dołka z lutego (nie tylko to ale o innej kwestii za chwilę przy “dziennym”) wystraszyła inwestorów, którzy najpierw niemrawo a następnie coraz szybciej zaczęli pozbywać się akcji. W efekcie, patrząc na powyższy wykres intra 1h indeksu WIG20 mamy ruch spadkowy, który już na pierwszy rzut oka (specjalnie zacieśniłem wykres) wskazuje na pięć fal. Oczywiście nie mamy pewności, że impuls się skończył ale jeśli nie będzie skomplikowanych rozbić fal to szansa na wykończenie pełnego impulsu jest znacząca (pierwsza korekta pędząca, i druga prosta – zygzak). Ostatnia fala całego impulsu czyli cały dzień dzisiejszy jest również 5-ką na 1h. Jeśli dołożymy do tego “panikę” jaka dzisiaj zapanowała po południu to naprawdę możemy spodziewać się bliskiego odbicia. Pozostaje jednak pytanie jakie ono może być i jak do niego podejść. Najważniejsze jest to, że mamy wyraźny trend spadkowy i “L” jest raczej nie na miejscu. Trzeba zaczekać na pierwszy ruch w górę, który powinien wybić dość stromy kanał cenowy. Jeśli po nim nastąpi korekta spadkowa bez wybicia dna będzie można ewentualnie myśleć o “krótkim L”. Jakie poziomy są teraz istotne. To że dzisiejsze minimum to zrozumiałe ale co w górę? Najważniejszy jest poziom ok. 2408 czyli dołek z lutego a zarazem poziom kilka pkt wyżej niż dzisiejszy szczyt. Jeśli chodzi o wykres samych kontraktów w ujęciu 1h to nieco inaczej wygląda ten poziom.

Ten poziom to 2419 chociaż pierwszym jakimś pozytywem byłoby wybicie dzisiejszego szczytu tj. ok. 2397. Zatem jak to dokładnie widać jest co rosnąc do pierwszych pozytywnych , może lepiej byczych, sygnałów. Oczywiście są to krótkoterminowe poziomy i aby spojrzeć nieco dalej w przyszłość musimy obejrzeć wykres dzienny. Zanim jednak się nim zajmiemy powiem jeszcze kilka słów. Od stycznia do dania dzisiejszego wychylają się dwa warianty na pozycje z największym prawdopodobieństwem. Pierwszy to taki, że już w lutym zakończyliśmy impuls a po korekcie zakończonej w dniu trzech wiedźm rozpoczęliśmy kolejny impuls spadkowy, z którego jesteśmy dzisiaj w końcówce fali pierwszej. Drugi, właśnie teraz kończymy impuls od stycznia. Dlaczego taka różnica, ano trudno jest dokładnie i prawidłowo rozpisać taki spadek ale łatwo dojść podejść do niego w sposób “traderski”. Jaki wariant by to nie był, szanse na nowe szczyty są bliskie “zeru”. No a teraz do dziennego może on rozjaśni coś więcej.

Na początek o tym drugim elemencie, który dzisiaj wystraszył byki. Oczywiście chodzi o wybitą linię trendu. Zatem wysokie otwarcie wpisuje się w ruch powrotny do tej linii. Idąc dalej, dzisiaj osiągnęliśmy strefę jaka dokładniej opisałem wczoraj w weekendowej (niebieski prostokąt). Jeśli prawdziwe jest założenie, że wykres intra 1h sugeruje koniec impulsu rozpoczętego w poprzedni poniedziałek to powstają szanse na korektę i to nawet w nieco większym rozmiarze. Oczywiście do tego potrzeba jakiegoś bezwzględnego sygnału np. świecowego ale to raczej każdy wie i chyba nikt w ślepo nie będzie stawał już zaraz do gry na wzrost. I teraz chciałbym wrócić do dwóch wspomnianych wariantów możliwej korekty. Wariant bardziej optymistyczny czyli zakończenie pełnego impulsu w ujęciu dziennym od stycznia teraz daje szanse na korektę która teoretycznie mogłaby znieść większość całego spadku. Tu pierwszym istotnym poziomem oporu, który bezwzględnie należałoby pokonać jest poziom linii trendu który obecnie zbiega się z dołkiem z lutego, kolejny poziom to 2520 jednak ten poziom to już teraz 61.8% zniesienia spadku od stycznia i raczej jest to mało prawdopodobne. A co jeśli tydzień prędzej rozpoczęliśmy pierwszą falę w impulsie , kolejnym impulsie spadkowym?  Tu nie moglibyśmy nawet myśleć o wybiciu 2520 a najprawdopodobniej trudno byłoby nawet wejść ponownie nad wzrostową linię trendu.
Zatem czekając na świecę która pozwoli na 95% powiedzieć iż ostatnia seria spadków dobiegła końca powinniśmy zdawać sobie sprawę, że najmniej prawdopodobny, właściwie prawie niemożliwy jest scenariusz z rozpoczęciem nowej fali hossy i wyjścia na nowe szczyty w ujęciu dziennym. Gdybym miał zaś wydać opinię na temat tego który z dwóch podstawowych wariantów ma miejsce to mimo obaw o to że przed nami jeszcze solidne spadki powiedziałbym że ten bardziej pozytywny dla byków czyli korekta całego spadku od stycznia. Dlaczego? Ze względu na hiperboliczny kształt ostatnich spadków i małą panikę w dniu dzisiejszym. Zobaczymy jak to będzie ale wydaje mi się, że przedstawiłem obiektywnie to co wynika z wykresów. Wiem że trochę obszernie, prawie jak w weekendowej ale sesja jaka dzisiaj miała miejsce wymagała tego.

[fumpEnd]

14 Replies to “Komentarz giełdowy 25.03.2013

    1. Tak, wspominałem o tym w weekendowej , jest to poziom gdzie mamy ten Pattern. Pytanie – czy on faktycznie zadziała?

    2. ja bardziej biorę pod uwagę całość impulsu, a nie tylko 5 falę.
      start X na początku czerwca.
      A – początek stycznia.
      teraz mamy B i zobaczymy czy to koniec 🙂

  1. Poslugujac sie wykresem kontynuacyjnym kontraktow dodac mozna fakt rownosci fali 3 i 5 w domniemanym impulsie rozpoczetym w styczniu, ekspansje fali 1 -161.8 i jej zasieg 223.6 No i polowa wzrostow z maja 2012. Wszystko to w okolicach dzisiejszego dolka w dosc waskim obszarze 2324-31.
    Wskazuje to na zatrzymanie spadkow i korekte trojfalowa na horyzoncie. Potrzebne jedynie potwierdzenie np.jakas bycza formacja swiecowa

  2. Darku, w ubiegłym tygodniu napisałeś cos takiego odnośnie kghm i zejścia do wsparcia ok 155 pln:

    “Nie można kupić wielkich „worów” akcji na rynku wzrostowym bo samemu sobie podnosili by cenę. Robi się to na spadku np. po złych wiadomościach. I druga sprawa najczęściej po pierwszym sygnale akumulacji jest jeszcze test ponieważ muszą być pewni że wchłonięta jest podaż z rynku i nikt nie będzie im psuł szyków jak pójdą w górę”

    Sądzisz że wczoraj był ten test ?

    Pozdr,

    1. na zdjeciu zamieszczonym przez ciebie na mapie zielonym kolorem na dole zaznaczona jest Kreta , nie cypr

  3. Spadamy powoli od trzech miesięcy dopiero teraz przyspieszamy. To samo mało płynne rynki ogólnie cała europa wschodnia o Hiszpani, Francji oni są w innym miejscu więc nie biorę ich pod uwagę. Usrańce i Dax b. płynne rynki trzymane są wysoko, otwarcie banków na Cyprze przesówają z dnia na dzień-daja sobieczas?, w piątek u nas nie ma notowań. Jsteśmy w tak oczywistym miejscu pod odbicie, że ja w nie nie wierzę. Kto przez 3 miesiące na początku podobno mega hossy sprzedawał akcję gdzie główne rynki biły rekordy? Stawiam na kontynuację zjazdu bo Kowalski w takich warunkach wcześniej by narobił w galoty zanim by zają krótką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *