Komentarz giełdowy 21.02.2013

Dzisiejsza sesja zakończyła się ponownym spadkiem indeksu WIG20 chociaż w jej trakcie spadek był znacznie większy niż na zamknięciu. Koniec sesji “dał” nam -0.27% co spowodowało, iż indeks zakończył dzień na poziomie 2436. Dodatkową “atrakcją” jest luka bessy która nie została zamknięta i pozostała po dzisiejszej bitwie byków z niedźwiedziami.

[fumpBegin]

Użyłem określenia “bitwa” ponieważ efektem sesji jest znacznie większy obrót niż w ostatnich dniach. Ten obrót, po luce cenowej, pokazuje że niedźwiedzie są dalej górą jednak czy to oznacza dalsze spadki. Postarajmy się na to odpowiedzieć zaczynając dzisiejszą analizę nietypowo czyli od wykresu dziennego indeksu WIG20.

Luka cenowa, poparta wzrostem obrotu owszem jest ale jest również obraz świecowy, który za pośrednictwem pin bara czy jak kto woli “parasolki” bądź formacji młota pokazuje wyraźnie, iż początkowy sukces niedźwiedzi został w przeważającym stopniu zniwelowany przez odpowiedź byków w drugiej części sesji. Pamiętając o wsparciu w strefie 2400 – 2420, o której piszę już od dłuższego czasu, taki obraz notowań nie może zbytnio dziwić. Można było się spodziewać, że właśnie w okolicach tych poziomów byki stawią czoła znaczniej odważnie. Mamy zatem szansę aby zakończyć spadek, z którym borykamy się od początku roku. Niestety sytuacja jaka towarzyszyła nam przez ponad 1.5 miesiąca pozwala dopatrzeć się możliwości powstania pełnego (no może jeszcze nie do końca ale o tym za chwilę przy wykresie intra) impulsu co oznaczałoby, że bardzo prawdopodobnym jest nadejście wzrostu, który będzie tylko korektą. To jednak czas pokaże jak to będzie dokładniej. Teraz zajmijmy się tym co mamy robić teraz, już.
Zapewne mamy okazję do zagrania “w długą stronę rynku”. Upoważnia nas do tego “młot” na silnym wsparciu i wyrysowanie geometrycznego spadku od stycznia. Tu jeśli chodzi o graczy o dłuższej perspektywie niż kilka godzin, wystarczy zaczekać na wybicie maksimum dzisiejszej świecy postawić SL poniżej minimum i patrzeć jak rośnie. Ale co jeśli chcemy grać w krótszej perspektywie? Tu na przeciw wychodzi wykres intra.

Jak można się dopatrzeć na powyższym wykresie wiele wskazuje na to, iż w ujęciu intra 1h indeks WIG20 wykonał ostatni ruch spadkowy kreśląc 1,2,3 i obecnie 4 falę. To zaś oznaczałoby, że jutro możemy mieć jeszcze próbę ponowienia poziomu dzisiejszych minimów. Dokładnie to samo pokazuje wykres intra 1h kontraktów terminowych.

Gdybyśmy podłożyli jeszcze pod ten wykres obroty (niestety dane które posiadam do programu nie zawierają obrotów) to mielibyśmy potwierdzenie takiego założenia. Ostatni spadek do minimum cechował się największym obrotem od kilku dni, to zaś oznacza, iż najprawdopodobniej jest to fala 3 i dlatego powinniśmy jeszcze doczekać się fali 5-tej po zakończeniu wzrostu z ostatnich godzin dzisiejszej sesji, który z dużym prawdopodobieństwem jest falą 4-tą. Innymi słowy powinniśmy mieć jeszcze re-test dołka przy mniejszym obrocie. Oczywiście należy brać pod uwagę to, iż “nasza trzecia fala intra” była znacząco wydłużona i jak to czasami bywa, być może ukrywa w sobie już falę 5-tą zauważalną gdzieś na jeszcze krótszym interwale. Jednak na to pytanie powinniśmy otrzymać odpowiedź już dzisiaj o 22:00. Co mam na myśli? Zakończenie w USA. Jeśli tam doszłoby w końcówce sesji do “szalonego ataku byków” to moglibyśmy jutro otworzyć się luka w drugą stronę i razem z dziennym pin barem, mieć silny sygnał kupna znacznie ograniczający szansę na re-test dołka.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 21.02.2013

  1. kj pisze:

    To znowu nie jest fala czwarta pczywiście (jak słusznie zwracałem uwagę przy wykresie ED). To jest b 🙂

  2. rubik pisze:

    a co ma ewentualny rajd amerykanów w końcówce do jutrzejszego otwarcia u nas? nie zauważyłeś Darek, że korelacja zanikła totalnie? USA od ponad miesiąca cały czas up a my wiadomo.. dlaczego nagle mielibyśmy się skorelować?

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Moim zdaniem miałoby wpływ na wyższe otwarcie. Nie wiem dlaczego ludzie przechodzą z jednej skrajności w drugą. To że korelacja się rozjechała nie znaczy że się zaraz nie zjedzie. Nawet jeśli w USA jeszcze będą spadać to my już raczej nie bardzo , jak sie zatrzymają to ruszymy w górę a jak oni rusza to my przyspieszymy?

  3. Borse pisze:

    Ja teraz przeobraziłem się w łowcę dołków. Wczoraj się z lekka pospieszyłem. Zamknąłem krótką na sepie i z 2h otworzyłem długą z SL 1495. Zobaczę co z tego wyjdzie?
    Poza tym Darku robisz świetną robotę, ale o tym już wiesz 🙂

  4. invest pisze:

    Żeby to nie było tak, że nie bedzie tego odbicia teraz. USA jest poważnym zagrożeniem. Troche to liczenie fal to bez sensu – szczególnie, że widać jak się wszyscy nabrali na hossę w Polsce , podczas gdy to tylko fale odbiciowe były – stąd te piatki spadkowe się pokazują. Grać na giełdzie to raczej z trendem .

  5. uczenEF pisze:

    Witam Cie Darku,
    zgadzam sie z Toba,ze obecne spadki sa juz za nami,potwierdza nam to
    fajny uklad na interwale godzinnym,jest fala 5 ( w calej korekcie ABC-z
    wykresu dziennego) w postaci trojkata koncowego rozszerzonego o typowej
    dla niego strukturze 3-3-3-3-,i od dzisiaj rozpoczał sie wzrost,ktory
    moze byc 5 fala na wykresie dziennym,o czym pisalem kilka dni temu,
    jednakze nie moge wyslac wykresow,probowalem na bankfotek,fotoload
    wraz z kumplem ktory ma kompuery w 1 palcu,ale bez skutku,moze dlatego
    ze przebywam zagranica,gdzie ja mam problem z odbiorem wielu filmikow
    z kraju. A le niewazne,w kazdym razie dla mnie uklad jest czytelny,
    dodatkowo potwierdzony dynamicznym wzrostem wolumenu przy ruchu
    w gore indeksu i oczywiscie fotmacja mlota,gdzie knot przebil wyliczona
    przeze mnie strefe wsparcia na poziomie 2430-2448 i gdzie rowniez znajduje
    sie APP fali A liczonej od konca fali B.
    Pozdrawiam

  6. 22kk pisze:

    Jak na górze tak i na dole. Dzisiaj ok. 9.00 było coroczne zjawisko (symbolicznie maximum zmyłki) na niebie, które może być znaczącym punktem zwrotnym. Ponieważ kreśliliśmy wtedy minima, więc nowych nie powinno już być przez przynajmniej 30 dni. Polecam stooq.pl/af – Szymona Marka.
    Czwarty cios czyli PGE nie udał się. PKO, PEO i TPS owszem. Myślę, że to koniec spadków – zrealizowane 2217 z 2664 czyli 247 pkt, – ponad 9% od szczytu. Jakoś popyt był natychmiast przygotowany na zmianę perspektywy ratingu. Później będzie można usprawiedliwiać nawet nierozsądne wzrosty… Nie mniej nowego szczytu a la 2700 nie będzie. Kto pamięta jak pisałem, że w KWIETNIU przywitamy 23xx, wie że teraz jest to bardzo prawdopodobne. Jakiś lokalny szczyt w marcu wypada zrobić. Pozdrowienia!

  7. Kuba pisze:

    Pragnę przypomnieć, to co pisałem jakiś czas temu – podczas ostatnich wzrostów, dokładnie po świeczce z 29 listopada. Również to był pinbar i również po luce. Proszę zobaczyć co się po nim stało. Pinbar + luka = kontynuacja.

    Pozdrawiam,
    Kuba

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Po pierwsze uważam, że porównanie tych dwóch sytuacji jest mocno nie trafione a to za sprawą samej świecy. to są dwie różne świece nie wspominając o ich położeniu względem poprzednich. Po drugie nie bierzesz pod uwagę obrotów a to błąd. Jest jeszcze kilka kwestii ale te dwie są najistotniejsze.

      • Kuba pisze:

        Położenie wydaje mi się podobne – ta z 29 listopada odbija się od oporu, ta przebija wsparcie, a zamyka się nad nim. Fakt, obrotów nie brałem pod uwagę, jednak uważam jest za podobne (pinbar+luka) i nawet w podobnych miejscach. No cóż… zobaczymy. Może i moje wnioski są błędne, ale może i poprawne – najważniejsze jest reagować na zaistniałą sytuację, a nie gdybać co będzie.

        Pozdrawiam i życzę zysków,
        Kuba

  8. Borse pisze:

    Zapowiada sie dobre otwarcie 2434.

  9. Marcin pisze:

    Wszystko wskazuje na lekkie odbicie na naszym rynku….tak przynajmniej wynika z analiz Darka i większości komentarzy tutaj zamieszczonych…..
    …..tylko pytanie ile na naszym grajdołku W20 to będzie??? jakie poziomy są możliwe Waszym zdaniem?? Pozdrawiam

  10. gibon pisze:

    odbicie jakie jest,każdy widzi…

  11. Anna pisze:

    Witam wszystkich, jestem ciekawa, co sądzicie teraz o złocie? Czy ktoś ma jakieś opinie? A Ty Darku? Wydaje mi się, że jest w ciekawym punkcie. Widzę dystrybucję. A od 2 dni zaczyna rosnąć..

    • Anna pisze:

      Przepraszam za pomyłkę, chodziło mi o akumulację…..

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Jeśli chodzi o układ dzienny to zgadzam się z Tobą całkowicie. Teraz powinno przyjść jakieś odreagowanie , natomiast nie jestem pewny czy to już ostateczny dołek bo według mnie całkiem możliwy jest retest i …..

  12. Tomon20 pisze:

    Małe pytanie do gospodarza. W jednym z komentarzy o parze eurusd stwierdził Pan, że elliott najlepiej sprawdza się po czasie. Ale w kolejnych usilnie stosuje Pan to metodę do numerowania fal. Zatem zadam pytanie: jeśli sprawdza się po czasie to czy jest sens stosowania tej metody i w dużym stopniu opierania o nią swoich prognoz?? Pytanie jest poważne jak najbardziej bo co do fal to dzielimy się na tych co twierdzą, że działa po fakcie i nie chcą o tym słyszeć lub na tych którzy tą metodę stosują i na jej podstawie próbują prognozować przyszłe ruchy. Pan w analizach zalicza się raczej do tych drugich, przy czym co jakiś czas wspomina Pan o tym, że sprawdza się to po fakcie.
    A jeszcze jeśli chodzi o fale to ja nakreśliłem dwa średnioterminowe scenariusze:
    http://abc-rynku.pl/2013/02/analiza-fwig-po-sesji-21-02-2013-ujecie-falowe-srednioterminowe/

    • Tomon20 pisze:

      Przepraszam 3 scenariusze z tym, że do dwóch zamieszczam rysunki a ostatni wspomniany teoretycznie ma najmniejsze szanse realizacji ale cały czas jest możliwy.

      • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

        Znam kilka profesjonalnych (tak jak Twoje) analiz Elliotowskich z których wynika że cały wzrost od maja jest wykończeniem znacznie większej korekty (od 2009) i oto właśnie mi chodzi.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Cieszę się, że ten temat poruszyłeś. Tak uważam, że Elliott sprawdza się po czasie. Jednak rozszerzę to zdanie. Po czasie wiemy tak naprawdę czy mieliśmy impuls, czy korektę zakończoną impulsem a co ważniejsze jak rozwinęła się sytuacja. Sam fakt, że większość którzy zamieszczają analizy posiłkując się profesjonalnie Elliottem (oznaczając z pełną precyzją najmniejsze ruchy, posługując się bardzo fachowym nazewnictwem) prawie zawsze przedstawiają 2-3 a czasami jeszcze więcej możliwych scenariuszy (sam wiesz to najlepiej). Natomiast ja staram się tylko rozszyfrować “bieżący ruch” . W tradingu jest to bardzo skuteczne czyli w danym interwale wyszukuję impulsu bądź korekty. Wiem, może to nie najlepiej wytłumaczyłem ale trudno jest mi to opisać w kilku zdaniach. W skrócie w krótkim czasie tak w dłuższym już nie do końca.

      • Tomon20 pisze:

        Oki i teraz wiem o co chodzi. Bo zazwyczaj Ci którzy piszą o tym że dobry jest po czasie zwyczajnie lekceważą tą metodę. Co do wyjaśnienia takie mi wystarczy zupełnie. Zrozumiałem sens wypowiedzi. Co do wykończenia tej znacznie większej korekty to znam ten scenariusz ale to już jest wizja na tygodniach jeśli nie miesiącach i ja staram się tak szeroko nie wychodzić.
        Pozdrawiam
        Tomon20

  13. han pisze:

    dołek za nami. Idziemy mocno w górę. Coś mi się wydaje, że odreagowanie będzie ostatnią piątką. Warto zagrać długie bo sporo punktów wejdzie.

  14. invest pisze:

    O tym, czy odbicie teraz bedzie silne, czy symbo;iczne ( zakładajac, że zadziała swieczka pinbar zadecyduja Stany. Jeśli tam będą spadki to niestety my też nie obronimy sie na tych poziomach . Na wykresach tygodniowych nie bardzo widać możliwość wzrostów……. Bardzo wazne też jest wybicie z kanałów wzrostowych do dołu. To jakto się ułoży w fale to już tylko bedzie przypadek. Moze jesteśmy dopiero w trzeciej spadkowej ????? Wydaje mi się, ze pisanie o mozliwości zakończenia spadków bez powrotu nad lukę to straszne ryzyko. Ta luka to straszydło straszne. Na tych niskich poziomach nie powinna sę wydarzyć. Wydarzyła się , ponieważ Stany spadły – wiec moze my nie jestesmy jednak tak rozkolerowani z USA ? Ospowiedz wiec jest prosta, jesli USA nie zacznie teraz korekty to my mozemy zacząć odreagowanie spadków. Jesli jednak USA zacznie teraz korektę, która moze być bardzo silna to my zaczniemy odreagowanie spadków , ale ze znacznie niższych poziomów i na pewno to sie pózniej ułozy swietnie pod Elliota. Co do naszego rynku też nalęzy pamietać, ze te relatywnie silne ostatnio indeksy srednich i małych spółek nagle mogą też sie osłąbić i wybić do dołu. Do zakończenia na razie spadku też brakuje jednej ważnej rzeczy : większość ten spadek nazywa korektą. Myslę, ze byłoby korektą , jeśliby wiekszość nie widziała szans powrotu do trendu wzrostowego. Rozpisałam się , ale mam nadzieję, ze rynek nie bedzie się słuchał moich słów i spełni oczekiwania inwestorów dając jakieś odreagowanie. Czego wszystkim tutaj życzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *