Komentarz giełdowy 31.01.2013

Dzisiejsze minimum nie wypadło w przypadkowym miejscu a i odbicie po ustanowieniu LL wygląda ciekawie i można wyciągnąć z tego pewne wnioski. W ogólnym rozrachunku indeks WIG20 spadł o „kosmetyczne” -0.14% i zamknął się na poziomie 2493. Co sugeruje kolejne zamknięcie poniżej 2500?

[fumpBegin]

Dolne ograniczenie szerszego kanału cenowego, w jakim poruszamy się od samego szczytu, było tym wsparciem, które dzisiaj zatrzymało spadki jakie miały miejsce w pierwszej godzinie notowań. Niestety mimo zatrzymania spadku nie doczekaliśmy się czegoś „większego” niż tylko bardzo nieśmiałe odbicie. Patrząc na wykres intra 1h indeksu WIG20 możemy określić, iż dzisiejsze odbicie było swoim zasięgiem równe co do jednego punktu z tym jakie mieliśmy w wtorek. To powinno dać do myślenia, zwłaszcza tym którzy już zacierają ręce na powrót do wzrostu. Ta równość ruchów w górę stwarza poważną możliwość, iż mamy do czynienia z korektą określaną mianem „one to one”. To zaś zapowiadałoby, że już jutro czeka nas kolejny ruch w dół, który tym razem wcale nie musi zostać zatrzymane na tej samej linii co dzisiaj. Powiem wręcz coś przeciwnego, wygląda na to, że mimo wszystko ta linia „padnie”. Jeśli korekta o której piszę jest faktycznie tym czym ją określam to należy się spodziewać, iż niekoniecznie indeks zostanie powstrzymany na poziomie który już kilka dni temu wyznaczyłem czyli ok. 2465 może to być kolejne 30-40 pkt niżej co również nie byłoby przypadkowe. Jednak o tym napiszę gdy przebicie linii kanału stanie się faktem. A co „mówi” wykres intra 1h kontraktów?

Również i tutaj mamy bardzo podobną sytuację. Taka sama korekta a odbicie prawie z linii. Co więcej, na tym dzisiejszym „mini” odbiciu dość znacząco wzrósł LOP. Tym samym ta kwestia zdaje się wspierać kolejny ruch spadkowy który nawet przy zachowaniu równości fal przed i po korekcie powinien zejść do poziomów niższych od tych jakie wyznaczyłem kilka dni wcześniej (gruby, niebieski, poziomy odcinek na wykresie). Oczywiście dojście do poziomów ok. 2460 powinno choć na chwile zatrzymać spadki. Warto chyba wziąć pod uwagę fakt, że zarówno S&P jak i EUR/USD szykują się co najmniej do intensywnej korekty a to co najmniej w początkowym etapie powinno wywołać „mini panikę” na naszym rynku.
No cóż, najmniej informacji otrzymujemy z wykresu dziennego gdzie kolejny raz mamy do czynienia z świecą niezdecydowania, która w dodatku niewiele zmienia w układzie takiego interwału czasowego.

Tutaj wyraźnie możemy tylko się zastanawiać czy przyspieszona linia trendu zdoła cokolwiek zdziałać w kierunku powstrzymania niedźwiedzi. W przypadku sytuacji dziennej wypada chyba jeszcze dostać, że MACD po dzisiejszej sesji przebił od góry poziom „zero” co uważane jest za sygnał sprzedaży.

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

24 Replies to “Komentarz giełdowy 31.01.2013

  1. Coz na podbice dobralem eSek i otworzylem pozycje S na Edku. Mysle, ze dopiero okolice 2430 zatrzymaja spadki, chociaz to bedzie zalezec od przebiegu korekty w usa.

  2. Najpierw trzeba podjechać a następnie przebić średnią 200 sesyjną a później byki się zastanowią co dalej. No i trzeba rozkręcić panikę wśród tych co w euforii pakowali się na szczytach. Nawet dziennikarki i Kijek będą się bać. A później byki się zastanowią.

  3. Jak dla mnie, to zrobiliśmy pełną piątkę spadkową od 18.01 i pora na odbicie. Po jego sile okaże się czy od styczniowych szczytów mamy korektę abc czy tworzy nam się impuls spadkowy.

    Pozdrawiam,
    Kuba

    1. Korekty impulsów wzrostowych w 99% przypadków są złożone a po drugie oprócz zależności fibo co do zniesień zachodzą zależności czasu, które ze sobą są zbieżne, więc ta korekta nie może się skończyć ani jutro ani na pewno w przyszłym tygodniu.

      1. Możesz rozwinąć kwestię tych zależności, z chęcią dowiedziałbym się czegoś jeszcze o elliocie 😉

        1. Jak mniemam wiesz już wszystko a ja pewnie tylu książek o elliocie nie przeczytałem żeby móc coś jeszcze dorzucić do twej wiedzy 😉
          Jednak jeśli mogę służyć wiedzą to…
          Posługiwanie się dzisiaj tylko elliotem na giełdzie to tak jakby posługiwać się śrubokrętem do otwierania drzwi porshe panamera.
          🙂

  4. Jakżesz cieszą mnie takie opinie! Super! Proszę nie piszcie Sznowni o panice, strachu, podciąganiu… Rynek jaki jest każdy widzi i nie trzeba przy tym aż tylu kresek Panie Darku. Po co aż tak komplikować i uzależniać od tak wielu czyników Szanowni. Nie bawmy się w przepowiednie. Gdyby miały rację bytu to różdżka i szklana kula byłaby najskuteczniejszym narzędziem każdego Maga Rynku. Giełda to tłum, w tłumie są wyżsi, są grubasy i całe mnóstwo przeciętnego wzrostu. To czego mi tu Panie Darku niestety brakuje to faktyczna analiza obrotów. Same kreski zbyt mało mówią. A mówią dużo! Zgdywanie i prognozy to rzecz dla „tłumu”. On ponoć zawsze ma rację. Tylko jak w takim kontekście należy skonsumować ZMIDEX (Indeks specjalistów i praktyków rynku kapitałowego?) Jest na najniższym poziomie, podobnie z resztą jak na początku listopada. Powstało na ten temat wiele publikacji. Dlaczego ludzie ci tak bardzo się mylą (czyżby ???) Czy raczej to wypadkowa ich świadoego działania. Aż o taką perwersje jednak ich nie posądzam. Drugim biegunem rzetelnych informacji rynkowych są w Polsce taksówkarze i fryzjerzy. (Pucybutów u nas chyba nie ma :-)). Co z tego wynika? Inwestycje to reakcja na to co się dzieje, nie komentowanie co może się stać,na dodatek w kilku wariantach. Odczuwam lekki niedosyt tego nurtu w tym miejscu. Aczkolwiek bardzo cenię sobie Pańskie spostrzeżenia i opinię, jednak ich w niczym nie uwzględniam. (No może czasami – wręcz przeciwnie). Swoja drogą chyba za wcześnie jednak obwieszczać światu koniec hossy (jak w co niektórych komentarzach, nie tylko dzisiejszych). Nie jest tak źle, wręcz bardzo dobrze! (zwłaszcza będąc po odpowiedniej stronie rynku. tak czy inaczej jadę jutro taksówką do fryzjera. Zobaczymy co on podpowie. Pozdrawiam wszystkich wątpiących (cierpiących).

  5. Borse

    jak tam Twoje S na Edku, nie wierzę że miałeś tak wysoko stop losa 🙂 Tak sie kończy łapanie górek, granie wbrew głównemu trendowi …

  6. To tak samo jak dotychczasowe prognozy Dariusza odnośnie sp500, od kiedy pamiętam (czytam bloga od ok roku) zawsze szuka tam S. No czasem sie udaje przewidzieć korektę, ale czy nie łatwiej byłoby grac z trendem, wskazywać dołki jako okazję do L niż górki jako okazję do S ?
    Darku bez urazy, to jest post w temacie – co lepsze, grać z trendem, czy przeciwko …

  7. W piątek staram się nie handlować – co najwyżej zamykać pozycje na akcjach. Wczoraj chciałem powrócic na platformę i skusić się na eSke na SP ale coś mnie tkneło i chyba dobrze, bo po kolejnych dobrych danych rakieta odpaliła.. Ciekaw jestem gdzie kolejne szczyty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *