Komentarz giełdowy 28.01.2013

Dzisiejsza sesja, dzięki fixingowi nie zakończyła się ponad jedno procentowym spadkiem. W wyniku “kocowego podbicia” wartości indeksu WIG20 mieliśmy “tylko” spadek o -0.82% i tym samym zamknięcie wypadło na poziomie 2522. Taki wynik “uchronił” inwestorów od ….. ale o tym może za chwilę, przy wykresie.

[fumpBegin]

Na nic zdała się piątkowa zwyżka w ostatniej godzinie notowań. Dzisiaj otwarcie nastąpiło niżej, nawet od minimum piątkowego. Choć byki zdołały domknąć powstałą lukę to jednak do samego końca sesji to niedźwiedzi rządziły. No może małym wyjątkiem był wspomniany fixing. W efekcie całodniowego spadku przebity, no dobrze, dość poważnie naruszony został poziom minimum z 16 stycznia (“naruszenie” ma zasadność patrząc na wykres dzienny indeksu). W trakcie notowań mieliśmy próbę podniesienia indeksu nad wspomniane minimum jednak próba ta zakończyła się fiaskiem.
Jak pokazuje powyższy wykres był to ruch powrotny do wybitej linii prowadzonej po ostatnich dołkach intra. Jeśli gracze nie zdołają zanegować tego naruszenia to z dużym prawdopodobieństwem, w dość krótkim czasie powinniśmy znaleźć się w okolicach 2470/2460. Dlaczego? Na to wskazuje geometria. Przygotowana do tego jest również linia równoległa do tej przebitej w dniu dzisiejszym, oddalona od niej o odległość ostatniego szczytu. Tak jak fixing “namieszał” troszeczkę na indeksie tak już na wykresie intra 1h kontraktów, które jakby nie było są “bardziej techniczne”, sytuacja jest dość klarowna.

Tutaj mamy zejście poniżej minimum z 16.01, nieudaną próbę powrotu nad ten poziom z odbiciem od linii i zakończenie sesji pod poziomem dołka z 16.01. Oczywiście to nie przekreśla ostatecznie zanegowania tego silnego sygnału na “S” ale o wiele bardziej prawdopodobne wydaje się dalsze spadanie do poziomu ok. 2465 (poziom podobny do indeksu jednak znacznie mocniej “udokumentowany”). Na tym poziomie mamy 61.8% zniesienia całego wzrostu z dwóch ostatnich miesięcy minionego roku. Na tym samym poziomie mamy również 200% zniesienia zewnętrznego całego ruchu wzrostowego jaki był w dniach 16-18.01. Zwrócę uwagę, że nałożenie się tych zniesień jest wręcz idealne. Dlatego też kiedy weźmiemy pod uwagę fakt, że dokładnie na tym samym poziomie wypada 113% długości pierwszej fazy spadku od styczniowego szczytu to trudno nie uznać, że właśnie tam zmierzamy. Oczywiście w przypadku realizacji spadku nie możemy całkowicie zlekceważyć poziomu wyższego o jakieś 15 pkt gdzie wypada równość fal spadkowych.
A teraz jeszcze kilka słów o “efekcie” dziennym, w końcu to “on” jest powodem użycia w moim komentarzu określenia “naruszenie” w przypadku indeksu.

Kolejna czarna świeca, która ma co prawda nieco krótszy korpus ale spowodowała spadek indeksu o podobny “przedział” jak ta z piątku. Tutaj już wszyscy widzą, iż “fixingowy wyskok” pozwolił na zamknięcie dnia nieco ponad minimum dużej białej świecy z 16.01. Tym samym nadzieja byków została uratowana co najmniej do jutra. Myślę jednak, że jeśli niedźwiedzie zdołały dojść do tego poziomu to nie odmówią sobie zbadania sił strony przeciwnej na wsparciu w postaci przyspieszonej linii trendu w kolorze niebieskim. Wskaźniki zapewne, na obecną chwilę, nie mają zamiaru w tym przeszkadzać. Można powiedzieć, iż jest wręcz odwrotnie.
Również notowania EUR/PLN nie wyglądają zbyt optymistycznie. W czwartek przebita linia prowadzona po ostatnich szczytach następnie piątkowy, idealny ruch powroty i dzisiejsze bardzo prawdopodobne wybicie ostatniego szczytu.
Tak na marginesie, ten spadek nie może dziwić, wystarczy posłuchać to co na okrągło mówią w TVN CNBC i wówczas nie może być zdziwienia.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 28.01.2013

  1. plarturas pisze:

    Automat zajal mi dzis “S”. Jestem bardzo ciekawy co bedzie dalej, bo miejsca do spadku jest bardzo duzo. Zbyt dynamiczne byly ostatnio spadki, ktore ksztaltowaly sygnal “S”, aby wylapac obecnie czysty sygnal, spodziewam sie jakiegos odreagowania w najblizszym czasie, ale mam nadzieje ze nie bedzie to silny ruch.
    Swoja droga: fajne jest takie inwestowanie, w robocie swoje robie, a po przyjsciu do domu sprawdzam czy jestem do przodu czy w plecy. W skali ostatniego roku nie mialem powodow do zmartwien.

    • plarturas pisze:

      Sorki mialem jeden powod do zmatwienia.:)

      • marcin pisze:

        Wkońcu ktoś się odezwał z nowoczesnym podejściem do spekulacji. Ten twój robocik gra na na fw20 czy walutach. Napisłem coś ostatnio ale po testach na danych historycznych z największą dokładnością na parze EUR/USD na M5 nie zaciekawie się prezętował. Ogólnie ciężko jest coś stworzyć na waluty. NA kontrakty szczególnie na fw20 wystarczą proste automaty i będą zarabiać sytematycznie

        • plarturas pisze:

          robocik zostal napisany na indexy i dziala na FW20.
          na F1 opracowalem ogolna koncepcje systemu i zastanawiam sie jak odsiac falszywe sygnaly.

  2. Mariusz pisze:

    dobry wieczor
    zapytam z ciekawosci :
    o czym na okraglo mowia w TVN CNBC ?

  3. Seablade pisze:

    A o co chodzi z tym co na okrągło plotą z tvn cnbs, bo dziś nie ogladałem moich “guru” 🙂

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Napisałem w odpowiedzi na Mariusz, mam nadzieję że nie będziesz zły jak już nie będę powtarzał.

      • Seablade pisze:

        Jak mam dołek lubię przełaczyć na tvn cnbc zawsze można się pośmiać, szczególnie z tych kobietek, jedynym jasnym punktem jest dla mnie zapraszany pan Piotr Kuczyński (Xelion), który całą redakcję sprowadza na ziemię.

  4. chlor pisze:

    “Tak na marginesie, ten spadek nie może dziwić, wystarczy posłuchać to co na okrągło mówią w TVN CNBC i wówczas nie może być zdziwienia.”

    No szczególnie jak się słucha tych pań z przeproszeniem dziennikarek to już całkowite politowanie ogarnia człowieka. A jak już im się zdarzy posadzić je trzy przy jednym stole to już dziękuję i wyłączam bo to jest nie do zniesienia. No cóż parytety a Hirsh na tacierzyńskim i wychodzi program rozrywkowy.

  5. Borse pisze:

    A co mowia, bo jakis czas temu przestalem sluchac? Tylko ogladam na gornym pasku notowania, jak potrzebuje “na szybko” wiedziec.

  6. Borse pisze:

    Dzis w komentarzach kroluje telewizja, ale ja nie o tym. S&P na lokalnych szczytach, a u nas juz jestesmy daleko od 2664… hmm… Wiec czyzby wodospad przed nami?

  7. Qba pisze:

    pan sie naogląda tvn cnbc i potem na swoim nagraniu w weekend podobnie pan kleci , mało faktów dużo treści , po co technik zajmuje się takimi duperelami to nigdy nie zgadnę ,

    mam jedno pytanie , dlaczego ma być korekta tylko 2 miesięcznych wzrostów a nie całej 5tki od dołka w maju ?

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Szkoda komentować to co napisałeś (pominę że mnie obrażasz porównując moje analizy z pierdołami w TVNCNBC ) ale wyjaśnię Ci na temat korekty. Po pierwsze, najważniejsze to daleki jestem aby uznać że na korekcie wzrostów z listopada i grudnia się skończy. Powiem więcej na obecną chwilę nawet trudno jest mi uwierzyć, że skończy się na korekcie całego wzrostu od maja! Po drugie, piszę w komentarzu o poziomie, który może i powinien zatrzymać choć na krótko a nie o końcu spadku (jak się okazuje czytać też trzeba umieć). Po trzecie, chyba nie sądzisz, że trzeba zakładać iż cała ewentualna korekta wzrostów od maja pójdzie jednym wodospadem bez jakiegokolwiek odbicia. Myślę, że teraz zrozumiesz i że taka odpowiedź jest dla Ciebie jasna.

  8. jerry pisze:

    A ja miałem krótką ale po tych wzroście od 16 stycznia SL zadziałał. niestety trochę go zacieśniłem bo wstępnie miałem na 2616 i gdybym zostawił to teraz tez bym się cieszył. Ale po takim wzroście sądziłem, że indeks pewnie znów będzie szedł do góry. W końcu od maja/czerwca 2012 mamy trend wzrostowy i takie korekty też już były. Jak na chwilę obecną ciężko mi stwierdzić czy rzeczywiście się myliłem czy nie, bo na kontraktach na wysokości 2500-2530 mamy wsparcie półrocznego wzrostu i na chwilę obecną nie zostało ono pokonane. Ale jeśli się myliłem, no cóż rzec, niech wystąpią ci co na giełdzie nigdy się nie pomylili w ocenie bieżącej sytuacji :):). Od szczytu z 2 stycznia do dziś powstało coś na wzór formacji podwójnego powrotu. Nie jest ona chyba idealna bo jest dość rozciągnięta, ale w końcu rynek to nie apteka.
    To jest taki dodatkowy argument przemawiający za spadkami. Czy trafny przekonamy się pewnie niebawem 🙂

  9. stasiek z zastodoły pisze:

    sie tak nieśmiało dołączę do tematu eurusd, i ja mam taki pogląd że eur jest za drogie i że możliwe jest na zaliczenie parytetu, no ale to jeszcze daleko do takich poziomów, obecnie można już delikatnie zagrać S ale pamiętać ze narazie rośnie, jak zejdzie niżej można grac S bardziej luźno, a jak zejdzie pod 1.25 to można walić S na każdym odbicu w góre, o takie mam dla was newsy….
    pozdrawiam D i całą reszte

  10. Jacek pisze:

    Stasiek, miałeś na mysli 1.24 ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *