Komentarz giełdowy 24.01.2013

Brak zdecydowania, który towarzyszył nam wczoraj, przeniósł się również i na dzień dzisiejszy. Ciągła zmiana kierunku ruchu w trakcie ostatnich dwóch sesji sprawiła, że dzisiaj indeks WIG20 zdołał o prawda wzrosnąć ale było to tylko 0.4%. Zamknięcie notowań, dzięki lekkiemu podbiciu na fixingu, wypadło na poziomie 2569. Można powiedzieć, że sytuacja techniczna nie uległa jakieś konkretnej zmianie jednak …… .

[fumpBegin]

….. choć nawet na wykresie intra 1h indeksu WIG20, który znajduje się powyżej, nie można dopatrzeć się większej zmiany względem wczorajszych notowań, to jednak odczucia tych co dzisiejszą sesję oglądali zapewne wskazują na to, iż najbliższy czas raczej nie będzie łaskawy dla byków. Wszystko dookoła giełdy dawało powód aby ta rosła i to znacząco a tu nawet nie możemy powiedzieć o wyjściu nad pierwszy istotny poziom oporu i wybicie kanału w jakim się poruszamy. Gdyby nie podbitka (niewielka) na fixingu to wspomniane opory nie byłyby nawet naruszone. Myślę, że to jest najistotniejszy wniosek z dzisiejszej sesji. Oczywiście, sytuacja może się zmienić ale według mnie to raczej mało prawdopodobne. Nawet USA nie jest chyba “gotowe” na pokonanie 1500 na S&P a bez tego my raczej możemy tylko pomarzyć o nowym szczycie.

Słabość w brak przebicia oporów o których pisałem powyżej widać wyraźnie na wykresie intra 1h kontraktów terminowych.
Myślę, że mimo iż wykresy są w dalszym ciągu neutralne to jednak przebieg dzisiejszej sesji przechylił szalę wyraźnie na korzyść niedźwiedzi. Można zadawać sobie teraz pytanie czy one będą potrafiły to wykorzystać. Jeśli sytuacja której jesteśmy świadkami, ma się tak jak mnie się wydaje to w momencie pogorszenia sytuacji w USA powinniśmy na swoim podwórku być świadkami szybkich zjazdów. Jeśli okaże się, że tak jak nie chcemy rosnąć nie będziemy chcieli również spadać to drastycznie zwiększy się szansa na nowy szczyt w ujęciu dziennym. A skoro już o dziennym to spójrzmy na wykres indeksu WIG20 właśnie w tym ujęciu.

Jak wskazuje powyższy wykres, dzisiaj otrzymaliśmy świecę która jest “odwrotnością” wczorajszej. To wyraźnie wskazuje na brak zdecydowania. Może lepiej pasowałoby określenie ” odpoczynek wielkich” którzy wyraźnie skoncentrowali się w dwóch ostatnich dniach na akcjach PKO BP.
Tak całkiem na marginesie chciałem zaznaczyć, iż kilka ostatnich dni, nie pierwszy raz pokazuje, że na giełdzie najważniejszym nie są wcale twarde dane gospodarczo – ekonomiczne ale to co robi i ma zamiar zrobić “wielki kapitał”.

[fumpEnd]

20 Replies to “Komentarz giełdowy 24.01.2013

  1. No właśnie co musiało by sie zdarzyć w gospodarce, żeby coś spadło – wojna światowa, trzęsienie ziemi czy inne? Dane gorsze niż w 2008 a tu wszystko za…dala do góry. Jeżeli się cofnie to 0,5% a na następny dzień +1% i tak od lipca. Czasami zastanawiam się czy te analizy mają sens… bo City, GS, JPM i tak zrobią co będą chcieli- przykład dane o bezrobociu w Stanach – super, wszystko +2-3% dane słabe -wszystko stoi.
    Najważniejsze, że udaje się zarabiać na akcjach może to zabrzmi śmiesznie, ale powróciłem do GPW i okurat w ostatnim miesiącu zarobiłem sporo na takich walorach jak ECD, GNB,KRC, BOS stratę mam tylko na RBC, ale ogólnie wielki plus. Czekam na KGHM może kiedyś spadnie. A w 2012 miał być koniec “miedzianki” wg zapowiedzi…

    1. ja mógł być koniec miedzianki w 2012 jak KGHM wypłacił rekordową dywidnendę w historii ,

      w 2013 to będzie syf na KGHM ,,

  2. Edek szczytuje, a u nas z obrotami kiepsko. Rano przekręciłem się na L. Na S&P połowę pozycji przy 1495 zamknąłem. Czekam na sygnał S na naszym targowisku.

  3. Własnie DAX i SP łamie kolejne opory, bijąc rekordy, a nasz Wig20 -ostrożnie.
    Ktoś tu twierdził że Stany nie dojdą do 1500 a Niemcy będą mieli wielkie problemy z przełamaniem 7800, wykreślając “wielkie analizy”gdzie teraz jesteście, zapewne opłakujecie pozamykane eSki.

    1. Twoja nadinterpretacja jak i pewność zapewne doprowadzi Cię już niebawem do uszczuplenia swoich kapitałów. Nie wiem dlaczego ktoś ma opłakiwać jakieś pozycje na kontraktach. Każdy kto tu informuje o zajęciu pozycji podaje SL i o co chodzi? I jeszcze jedno, przypuszczam że właśnie Ty zarabiasz na naszej giełdzie, bo ciągle tylko wskazujesz na akcje, dlatego dziwi mnie to że nie zastanawiasz się dlaczego u nas nie rośnie skoro wszędzie “biją rekordy”?

      1. …”dziwi mnie to że nie zastanawiasz się dlaczego u nas nie rośnie skoro wszędzie „biją rekordy”?”
        Inwestorzy, którzy trzepią zyski na spółce, która się kojarzy z inowacyjnym demoblilem złomu czyli Krynicki Recykling gdzie dzienne obroty sięgają w szczycie na poziomie kiosku ruchu ze skrzyżowania na Wiejskiej nie zastanawiają się nad takimi trudnymi sprawami, oni zarabiają…

        1. Jestes dla mnie dobrym zwiastunem chlor – akurat akcji KRC już nie posiadam, bo właśnie dzis mi zeszły + 34% w niecałe 2-miechy to dobry wynik a obroty rzedu 200-300k są dla mnie wystarczajace bo nie handluje milionami akcji tylko miałem kilka k. Pora znaleść następne “perełki”

      2. Darek – mój kapitał od początku roku rośnie i nic nie zapowiada końca. 2012 był dla mnie bolesny z powodu pozamykanych eSek (głównie na DAXie w sierpniu przez wysokie SL- liczyłem na tzw ruch powrotny i się przeliczyłem). Odrobiłem nie za duzo na KGHMie. Uważam, że obecna hossa nas nie ominie, zobacz jak w tej idiotycznej tvn cnbs podniecaja się “końcem kryzysu”, “powolnym wychodzeniu z dołka”, “ożywieniu” i magiczne słowa “wyraźnie wszystko przyspieszy po II-kwartale”. Podsumowując “ulicy” jeszcze na giełdzie nie ma i trzeba ją jakoś poprzez media wciagnąć a to proces długotrwały i do końca bieżącego roku obstawiam wzrosty, potem wypadną trupy i się zacznie dziać. Każdy na tym forum i ty Darku także zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zostało sztucznie napompowane i eSka jest jakby naturalną sprawą dla takiego stanu rzeczy, ale czy “grubaski” nie umówiły się na dalszą “pompkę”?? Wkrótce przekonamy się kto miał rację. Tutaj trzeba mieć cały czas rękę na pulsie, bo można obudzić sie właśnie z nią w nocniku.

        1. Widzę jeden problem. Ulicy nie wciągnie jeden rok po tym co przeżyli 2007-2009. Dlatego uważam, że tu będzie walka między wielkimi. Pamiętaj są wielcy i “wielcy”. Np takie fundusze jak OFE są do łupania a z tego co wiem to są nieźle zapakowane w akcje.

    2. lepiej SL na L ustaw dobre na przyszłe tygodnie jeżeli mają być jakieś zyski. O eski moje i innych się nie martw.

  4. Chciałbym aby w ten weekend wpisali sie wszyscy którzy myślą że bedzie dalej roslo / mają akcje itp. U mnie bez zmian (długoterminowy full s) ale mój wpis w tym tygodniu właśnie jest wymowny gdyż od przyszłego tygodnia …

    1. ja tam dobieram akcje na 20 i 80 . Takich promocji od czerwca ubywa zatem po co czekać. KJ Ty już na 2400 pisałeś game over i co ? litości mamy hossę minimum przez następne 3 lata a nawet duży udział byka to znaki hossy. Kto ma sprzedawać jak banki kupują te śmieci ? zatem ja zarabiam z nimi.

  5. czy dzisiejsze spadki W20 mogą mieć związek z relatywną płytkością rynku w Polsce- jeśli “duży” chce odwrócić pozycję, to musi to robić odpowiednio wcześniej? gdyby tak, mogłaby to być wskazówka dla SP500 i DAX

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *