Komentarz giełdowy 11.12.2012

No i muszę przyznać, że nasze byczki zaskoczyły mnie dzisiaj. Indeks WIG20 wystrzelił jak z procy i w efekcie “strzału” wzrósł o …. uwaga!! aż 1.46%. To nie jest prześmiewanie z mojej strony ale prawdziwy podziw dla takiego zrywu popytu. Dzisiejsza akcja wzrostowa miała tylko jedno podłoże. Było nim dobra zachowanie S&P. Wczoraj wspominałem o tym (właściwie dzisiaj rano) ale nie myślałem, że aż tak.

[fumpBegin]

Dzisiejsza kontynuacja wzrostu z drugiej połowy wczorajszej sesji rozpoczęła się od niewielkiej luki cenowej i trwała do samego końca sesji. Taki przebieg notowań doprowadził do wybicia z niebieskiego kanału cenowego i wskazał, że obecnie dominującym kanałem cenowym jest ten oparty o wewnętrzną linię trendu. Jak dokładnie widać na wykresie, miejsca do górnego ograniczenia nie pozostało zbyt wiele, z drugiej strony, jakie to ma znaczenie kiedy zawsze można wyciągnąć jedną czy dwie spółki i dorobić kolejnych kilkanaście pkt. Trzeba podążać za trendem (inwestycją bądź wzrokiem) i nie wskakiwać na “szczyty” (niestety ja ten błąd zrobiłem).
Jeśli nasze byki zechcą iść dalej naprzód to droga wolna i pokonanie górnego ograniczenia “nowego kanału cenowego” da szanse na kolejne kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt pkt. No może trochę przesadziłem z tym “luzem” dla wzrostów. Na całe “nieszczęście” mamy jeszcze wykres kontraktów co przy dużej niewiadomej kto kim rządzi, musimy również uwzględniać przy prognozowaniu dalszych ruchów indeksu.

Jak pokazuje wykres intra 1h kontraktów terminowych, sytuacja na graficznych obrazach dwóch omawianych instrumentów jest jednak różna. Na kontraktach nie nastąpiło zanegowanie kanału cenowego (” niebieskiego”) i w dalszym ciągu musimy zwracać uwagę na to czy nie powstanie formacja harmoniczna Motyla. Czy jesteśmy w stanie stwierdzić coś jeszcze na przykładzie wykresu dziennego indeksu.

Patrząc na ten wykres widzimy że kolejna (druga) dość pokaźna biała świeca doszła do górnego kanału cenowego. Można nawet powiedzieć, iż lekko go naruszyła. To wszystko świadczy na korzyść byków dopóki nie zostanie zanegowane. A czym ta korzyść byków może się jeszcze objawić? No jeśli zdołamy faktycznie wybić ten kanał to trzeba powiedzieć sobie jasno, miejsce do wzrostu wzrośnie nawet do poziomu ok. 2600. Dlaczego? No bo wówczas piata fala osiągnie wielkość równą fali pierwszej. Zapewne takiemu rozwiązaniu będzie sprzyjać końcówka roku. Pytanie. Czy na takie wzrosty będzie nas stać? I jeszcze ważniejsze pytanie. Czy w USA będą również rośli bo bez tego ani rusz.

[fumpEnd]

53 Replies to “Komentarz giełdowy 11.12.2012

  1. Jak na razie moja analiza z 4 grudnia ( http://www.bankfotek.pl/image/1372318.jpeg ) nadal aktualna (poza tym, że nie wstrzeliłem się w przedział cenowy odwrotu WIG20, ale to był bardziej dla zabawy niż z podstawami merytorycznymi). Radzę być czujnym i nie ogłaszać przedwcześnie wzrostów – w moim odczuciu dopiero przebicie 2525-2530 powinno zanegować możliwość rychłego odwrotu.
    Pozdrawiam wszystkich,
    Kuba

  2. głupi jestem bo w tyszech bedą zwalniać, wokoło zwalniają, dokoła słysze kto żyw trzęsie sie jak galareta o robote
    a wigi idą w góre
    Darek o co to sie rozchodzi?

    1. Moim zdaniem na tym polega sztuka. Trzeba ludzi przyzwyczaić, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa. Inną kwestią jest to jak długo to trzeba robić!

    2. Mnie też to dziwi – przykład sprzedaż nowych aut pada u tu na DAX (BMW,Mercedes) idą jak zwariowane w górę w 6-miesięcy 30%!!!!
      Ale jest tyle kasy w obrocie międzybankowym, że akcje blue-chips są łakomym kąskiem dla “świeżo wydrukowanego” pieniądza

  3. A jak miesiąc temu pisano tutaj o 5 fali to można było się spotkać tylko z wyśmianiem. Podziwiam za wytrwałość w “ciągłym widzeniu spadków”

    A rynki poruszają się od jednej serii kontraktów do następnej.
    No i jeszcze opcje. Pod koniec października na S&P500 obstawiano znaczną zmienność. Wtedy było dość wysoko i optymistycznie, można się było zastanawiać bądź zaczekać w którą stronę chcą grać. Opcje wygasły 16 listopada, a jak to wygląda na wykresach każdy może zobaczyć.
    Pozdrawiam

    1. Podziwiam tą mądrość! Szkoda tylko że po czasie i to nie małym. Czy nie stać Ciebie na ripostę zaraz po komentarzu?

    2. od 05.11 apple i sp 500 S. TO mało ? Przecież to samo pisali wszędzie co obecnie – wzrosty będą trwać – spokojne wasze bycze główki a o depo się nie bójcie. Zresztą na szybkim L można było zarobić bo GS wkręcał na eski 18.11

      http://www.mystock.pl/newsy/goldman-sachs-przygotujcie-sie-na-spadek-samp;p-o-kolejnych-8-proc–570692/

      radzę sobie odświeżyć prognozę aktualną sprzed paru dni co podawali. Zazwyczaj jak podają wzrosty to chwilę trwa euforia i boczniak ale co tam 🙂

  4. sprawa jest prosta , wybicie 15 miesięcznej konsolidacji która miała 450 pkt , więc teraz kierunek 2900 powinien zostać osiągnięty , oczywiście nie jednym ruchem ,

    WIG jeszcze 5% i będzie na szczycie z 2011 roku ,

    Orlen dzisiaj 5% ale obrót tylko 40 mln , za to PGNiG już 10 groszy od szczytu z 2007 , Lotos też zasuwa jak głupi zupełnie odwrotnie do ropy

    1. a Ty ostatnio to bessę w usa podawałeś i proszę – taki analityk z Ciebie qba jak każdy inny. Jednostki podają tutaj dobre sygnały na S i L. Nie wiem za co się uważasz bo Cie pełno ale nie wiem pełno czego ? qupy ?

  5. Darku w moim wykresie jaki Ci wysyłałem (kanał po szczytach 2007 – 2011) to widać, że idziemy pod górne ograniczenie tego kanału tj. ok 2600 pkt i tutaj moim zdaniem rozstrzygnie się sytuacja.

  6. Luka na WIG zamknięta. Trochę szybko zrobione. Po korekcie poznamy, czy to już 1 fala hossy, czy jednak kończymy korektę. Jak długo jeszcze… ???

  7. “Jak dokładnie widać na wykresie, miejsca do górnego ograniczenia nie pozostało zbyt wiele” to zdanie pisze Pan niemal w każdym komentarzu, jednak prawda jest taka, że zawsze można poprowadzić taki kanał abyśmy byli tuż pod oporem. No cóż, patrzy Pan na rynek z perspektywy permanentnego misia, co od wakacji jest równoznaczne z dawcą kapitału. I dobrze, póki są łapacze szczytów (a na razie ich nie brakuje) możemy spokojnie rosnąć. Oczywiście bez zbytniej euforii, żeby nie wystraszyć miśków. I tak już mają pełno w majtach i coraz mniejsze depo.

    1. Powiem krótko, oddasz mi cała kasę prędzej niż myślisz. To co teraz się dzieje jest ostatnim etapem wciągania naiwnych.

        1. dalej nie widzą co portale ekonomiczne i inwestycyjne polecają i jak krótka euforia zamienia się w boczniak nadziei i spadki. Spokojnie Panowie – hasło : kupuj dla was obowiązuje zatem nie próżnować i kase w L ładować ratio bycze skutecznie rośnie pod niebiosa.

      1. Ale dlaczego Pan tak uważa? Wybili się z konsolidacji i nie wygląda to na fałszywe wybicie. Ja od miesiąca nie gram na FW bo jakoś się zraziłem do tego grajdołka. Przeczekam te niczym nieuzasadnione wzrosty 😉 Wolę eur/usd.

        1. risk tracker 🙂
          a mnie sygnał do L krótkoterminowo jak pisałem dał goldman 19.11

          http://www.pb.pl/2867674,4835,gs-przygotujcie-sie-na-spadek-s-amp-p-o-8-proc

          zysk skasowany na szybkiej kontrze już parę dni temu.
          Kontrariańskie podejście rządzi. Chyba nie czytałeś co poleca goldman od paru dni jako nowa prognoza i gdzie jesteśmy wszędzie na wykresach i w jakim ratio byka – tylko ,że prognozy na wzrosty tłuką lekkimi wzrostami i boczniakiem a potem to nikt nie wie ,że parę dni i korekta miała miejsce ale nabierajcie L to mnie cieszy 🙂

          1. Może daj link do tego jak to pisałeś 19 listopada a nie teraz 🙂
            Skończą się wzrosty to się zarobi na spadkach, ale na razie nic na to nie wskazuje.

          2. Nic nie musisz, ale takie przechwałki po fakcie bez żadnych dowodów to są co najwyżej śmieszne ;]

          3. przecież końcem września tutaj pisałem o S na zachodzie i ponaglałem w pażdzierniku. Twój risk tracker pisał wtedy risk on. Kto tu kłamie 🙂

          4. Ja pytam o eLki w listopadzie a ty mówisz o eSkach we wrześniu (kiedy je zamknąłeś? zgaduje, że 16 listopada 🙂
            A linków nadal brak …

      2. Naiwni?? Kto kupuje np w pakietach po 5-10k akcji np KGHM,PKO czy Orlenu- drobnica? Chyba nie. Moja teza jest taka, że pejsy dawno ustaliły trend i to oni zdecydują o możliwym “krachu”. Codziennie mają kilka mld “świeżej” gotówki z którą coś trzeba zrobić.

  8. Krótko jak widzę nasz rynek:
    http://abc-rynku.pl/2012/12/analiza-kontraktow-na-index-wig20-po-sesji-11-12-2012/
    Wg mnie jesteśmy w 5 fali ale ruchu od 2311. A czym on jest to postaram się opisać jak się skończy i przejdziemy do korekty (być może stanie się to bardzo szybko).
    @Panie Darku użył Pan wczoraj bardzo mocnych słów do jednego z czytelników odnośnie “oddania całej kasy” czyżby tak był Pan pewien swego?? Wg mnie pewność na giełdzie to jedna z przeszkód.

    1. Nie, oczywiście że nie mam pewności ale czytając tyle komentarzy, które są jeszcze mocniej “pewne” swego dałem po prostu upust. Przyznaje jednak że to było zbyteczne.

  9. na H1 odbiliśmy się od równoległej kanału od 2250

    wszystko zależy dzisiaj od BENY hilla , jak wydrukuje to jest duża szansa na dużą kasę na eur/usd że pójdziemy na 1,5

    1. pisałem już dawno ,że mamy hossę . Euro widzę na 1,7 do połowy 2013. Drukowanie nr 4 czas zacząć czy chcecie czy nie.

  10. trader to zawsze ma nadzieje ze nadejdzie armagedon, ale ale, cos mnie tu nie pasuje do tego ogolnego przygnębienia, w budowlance fala czyszcząca chyba juz za nami, w motoryzacji własnie sie dzieje, w przemyśle szeroko pojętym sie własnie dzieje, górnicy lada chwila będą na ulicach oponki palić, w bankowości ma sie dziać, no tylko chwilówki i inne rpabanki ładnie sie mają
    a wig ciągnie w góre, albo najgorsze juz mamy za nami lub blisko nas, albo moneta z drukarni usa i ecb nie pozwala na spadki albo nie wiem co…

    1. a do tego produkcja przemyslowa w strefie euro znowu zmalala. Czyli jeszcze dna nie siegnelismy jesli chodzi o realna gospodarke strefy euro.

    1. Odnoszę wrażenie, że te wzrosty nie mają końca. Przy takich słabych danych makro to tak zasuwa. Nie wyobrażam sobie tego jak rynek reagować będzie przy dobrych danych.
      Teraz Wig20 rośnie ze Stanami a tam jeszcze bardzo daleko do 1500.
      Ah przypomniało mi się kilka miesięcy temu o “pisarzach”, którzy widzieli Grunwald na W20 teraz obowiązuje rok 2900-3000, bo tam idziemy.
      KGHM własnie ustanowił nowy szczyt -188,3

      1. @Seablade
        Odwrotnie będzie reagował. Tak już jest od kiedy funkcjonują rynki finansowe. Tylko jak widzę to większa cześć tego nie rozumie, że kupuje się jak jest źle i jest kryzys a sprzedaje się gdy jest dobrze.
        A SP500 urosnie dużo wyżej niż 1500.

          1. Akurat nasza bananowa ma jeszcze bardzo daleko do szczytów, amerykanie czy Niemcy w przyszłym roku mogą ustanowić nowe szczyty, wartość pieniądza dodrukowanego -żadna, a przedsiębiorstwa i spółki to aktywa, dobrze o tym wiedzą “Goldmany i Morgany”
            Akurat akcje zakupiłem gdzie tutaj wszyscy zapowiadali “grunwaldy” i “krachy”. Niestety za mocno na KGH podciągnąłem SL i w tamtym tygodniu odpaliły i zyskałem (z lewarem) tylko 55%.

  11. wszystko zależy dzisiaj od BENY HILLA ile wydrukuje kasiory, S&P jak już o nim mówimy to jest na lini trendu spadkowego po 3 szczytach

    LOP 152 000 i rośnie jak szalony

  12. Panowie, rynek wygląda jak dojrzała śliwka. Trzeba poczekać na wiatr i sama spadnie.
    Ale wiatru nie ma. Cisza jak makiem zasiał.

  13. dobrze ,że debilne komentarze hossiarzy osiagają apogeum głupoty to znamienny wskaznik…ile razy to widziałem (szok) zapalnikem to moze byc chyba tylko clif fiskalny

    1. A jest tych komentarzy znacznie więcej ale z powodu przeginania “kultury słowa” nie pojawiają się.

      1. pisałem brać bo było tanio to nie bo spadać musi i Iran zaatakuje usa 🙂 Panowie ja wiem ,że zdania podzielone są ale poszperajcie trochę w historii bloga i czerwiec jasno dawałem sygnał. L mają się znakomicie a do 3500 na wig droga otwarta.

  14. Kilka miesięcy temu udało mi się trafić, że będzie to najbardziej fałszywe wybicie w historii GPW . Myślę, że już czas na falę Y i zjazd do 1950 . Przyznaję, że Goldmany bardzo się starają, żeby uwiarygodnić hossę i nadęcie WIG20 do aż 2530 przerosło moje założenia .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *