Komentarz giełdowy 26.11.2012

Poniedziałkowa sesja przyniosła wzrost indeksu WIG20 o 0.31%, tym samym po „normalnym” fixingu indeks zamknął się na poziomie 2406. Możemy zatem powiedzieć, że wraz z nowym tygodniem mieliśmy do czynienia z kontynuacją wzrostu zapoczątkowaną piątkowym fixingiem. Aktywność inwestorów, jak to zwykle bywa w poniedziałki, nie była zbyt duża. Zdaje się, że wszyscy inwestorzy wyczekują na ” decyzje” związane z przebiciem poziomów szczytu z września.[fumpBegin]

W „wymiarze” intra 1h indeks WIG20 zdołał naruszyć, siłą rozpędu, poziom osiągnięty 7 dni wcześniej jednak nie zdołał się już utrzymać nad nim i tym samym w ostatnich trzech godzinach notowań powrócił pod 2409 zamykając dzień na wspomnianym 2406. Oczywiście nie ma podstaw aby uznać, iż atak na opór ostatecznie został zanegowany i tym samym w dalszym ciągu jest szansa aby podczas wtorkowej sesji podjąć taka próbę jeszcze raz. W przypadku udanego wybicia moglibyśmy liczyć, iż następnym przystankiem będzie szczyt wrześniowy jaki miał miejsce na poziomie 2424. A co jeśli takiej próby nie będzie albo zakończy się kolejnym niepowodzeniem? Wówczas drastycznie wzrośnie możliwość utworzenia formacji podwójnego szczytu z linią szyi na 2370. Nie rozważając nad możliwością jej późniejszej realizacji, i tak mielibyśmy prawdopodobne ok 40 pkt spadku.
Nie inaczej wygląda sprawa na wykresie intra 1h kontraktów terminowych, choć w tym przypadku nie udało się bykom naruszyć poziomu szczytu z 19.11.

A jak wygląda sytuacja w ujęciu dziennym? Ogólnie rzecz ujmując tak samo jak na „intra” a dokładniej, biała szpulka z wyraźnymi cieniami po obu stronach korpusu, informuje o wspominanym niezdecydowaniu a właściwie wyczekiwaniu.

Choć maksimum tej świecy znalazło się nad szczytem notowań z 19.11 to jednak zamknięcie powoduje, iż na obecną chwilę nie ma mowy o negacji gwiazdy wieczornej co oznacza, że faktycznie w dalszym ciągu znajdujemy się w sytuacji „lekko patowej”.
W przypadku braku negacji formacji i równoczesnego cofnięcia się indeksu, pierwszym symptomem świadczącym o możliwości utworzenia formacji podwójnego szczytu będzie wybicie linii trendu wzrostowego, czy jeśli ktoś woli, dolnego ograniczenia kanału cenowego w jakim poruszamy się od kilkunastu sesji.

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

9 Replies to “Komentarz giełdowy 26.11.2012

  1. Rynek trochę na tę chwilę nie jest za czytelny. Tzn. technicznie wygląda wzrostowo z możliwością zrobienia korekty ostatniego wzrostu u następnie można więcej powiedzieć po przyszłych ruchach korekcyjnych.
    Na chwilę obecną nie warto łapać szczytów i czym pisałem w moich ostatnich wpisach. Kiedy jest trend to elliotowcy chcą grać na koniec impulsu. Różnie się to sprawdza.

    poniżej analiza PKO BP. Może być pomocna dla przyszłych ruchów.
    http://galeriazyskow.pl/analiza-pko-bp-d1-25-11/

    Pozdrawia i powodzenia
    Jaca

  2. P. Darku. Klasyczna gwiazda wieczorna składa się ze spadającej gwiazdy, a nie wisielca. Ponadto można mówić o jej powstaniu, gdy wyraźnie świece oddzielone są od siebie lukami. Również wskaźniki wykupienia nie potwierdzają takiej formacji na W20. Pozdrowienia.

    1. Bardzo ważny jest pierwszy wyraz Twojego komentarza – „klasyczna” ! Tylko ile sytuacji na giełdzie jest „klasycznych”?

  3. Dwa słowa z analizy indexu oraz kontraktów pisanych dziś przed sesją:
    Poziom docelowy dla fali 5 impulsu od 2300 wypada w rejonie 2412-2424 i całość wpisu:
    http://abc-rynku.pl/2012/11/aktualizacja-kontraktow-na-index-w20-oraz-dwa-slowa-o-indexie-po-sesji-26-11-2012/#comment-216
    Wzmacnia to co Pan napisał o 2424 dla wig20. Sytuację na S&P500 oraz Nikkei poruszyłem wczoraj we wpisie, nie będę już linkował kto bedzie chciał spojrzeć to i tak znajdzie. Chodziło mi raczej o uwypuklenie wagi poziomu 2424 w krókim terminie na naszym indexie.
    Pozdrawiam

  4. Panie Darku czy na SP500 nie kończymy przypadkiem 4 fali impulsu spadkowego, która zatrzymała się na 50% zniesienia fibo?

    1. Według mnie to jest to korekta po pełnym impulsie spadkowym ale Elliott nie jest moją najmocniejszą stroną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *