Analiza weekendowa 15-19.10.2012

Zapraszam do obejrzenia analizy weekendowej.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=AZI8YNaoktA[/youtube]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Weekendowa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Analiza weekendowa 15-19.10.2012

  1. gibon pisze:

    P.Darku-świetna wyczerpująca analiza,myślę że powolutku nadszedł czas na zwiększanie pozycji na podbiciach,ale zaznaczam ,że powolutku,bo popyt może jeszcze walczyć

  2. Robert pisze:

    Panie Darku, też się boję WIG-u20, przykład TP prawie 20% spadku.
    Może więc coś z poza dwudziestki.
    Co Pan sądzi o LPP.
    Pozdrawiam
    Robert

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Na szybko? Raczej teraz nie jest do brania. Na tygodniowym widać wyraźna 5-kę której zakończeniem jak najbardziej może być powstały czarny Pin bar.

  3. Howgh pisze:

    Sp500 tygodniowy – na razie korekta płaska, jakaś konsolidacja nad przebitym szczytem z wiosny. Dopiero poniżej widziałbym sygnał S http://images44.fotosik.pl/456/a5a7b8c74352723dmed.jpg

  4. marian pisze:

    Odnoszę wrażenie / tak między wierszami / że chciałeś powiedzieć coś więcej na temat przewidywanych spadków .
    Czy mam rację ???

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Dopóki ostatni bastion byków (czytaj – wybory w USA) nie przejdzie do historii trzeba zachować ostrożność. Po prostu nikt z nas do końca nie wie kogo chciałaby finansjera i w jaki sposób mogłaby “zawalczyć” aby dopełnić swego. Według mnie wykres w ujęciu długoterminowym cały czas wskazuje na ostre spadki ale czy one będą teraz , jutro , za tydzień czy za kilka tygodni a może miesięcy to już coraz trudniej ocenić. W końcu od ponad roku mamy konsolidację a tak długie trendy boczne nie należą do częstych. Z drugiej strony dużo do myślenia daje fakt że znajdujemy się w takim miejscu a nie innym kiedy to w USA niewiele brakuje do szczytu wszech czasów, Nie wiele gorzej jest w Niemczech czy Londynie. A my? No cóż bliżej nam do Grecji, Hiszpanii czy chociażby Francji i to mimo tego, że nasz “ukochany” rząd wmawia nam, iż jesteśmy zieloną wyspą!

  5. jaca pisze:

    Hejka
    Jak ktoś ma ochotę to dokładnie opisałem sytuacje na fw20 w perspektywie dłuższej i krótszej
    http://galeriazyskow.pl/analiza-fw20-krotko-i-dlugoterminowa21-10/

    Napisałem również co nieco o PZU zgodnie z obietnicą. Jak mówiłem musi się coś na nim wydarzyć żeby było co pisać bo ja szczytów nie łapię.
    http://galeriazyskow.pl/analiza-pzu-m15-21-10/

    I jak ktoś lubi kontrakty na akcje to fajnie wygląda PKO na S (oczywiście w mojej ocenie) bez namawiania
    http://galeriazyskow.pl/analiza-pko-h1-21-10/

    Zapraszam do pisania o waszych pozycjach jak ja to robię. Skoro zdecydowałem się na tak trudną role że piszę o miejscach on-line w których można brać pozycję to robię to mimo nie zawsze z pozytywnym skutkiem. Jak to w tradingu bywa.

  6. Rynek pisze:

    im dłużej Darku myślisz ,że te spadki nie teraz a widziałeś je ostatnio non stop w większości analiz jestem pewien ,że to ten czas. Za dużo nagonki na kupowanie w prasie internetowej i analizach. To zawsze kończy się – ale nikt przecież tego nie przewidział bo to i tamto. Kto wziął pozycje S po qe3 ten spokojnie sobie siedzi. Przecież są 2 opcje ale uśredniamy na L jak każe prasa albo siedzimy cicho na S.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Pytanie! Dlaczego sądzisz że ja spadków nie widzę teraz? To że piszę łagodniej wynika z tego, iż wśród czytelników jest tylu hossologów, że zaraz po mocniejszym wpisie powstaje burza bezsensownych komentarzy osób, które myślą że na rynku tylko możliwa jest hossa. Każdy kto uważnie słucha weekendowych i czyta codzienne komentarze nie może mieć najmniejszych wątpliwości co przewiduję dla rynku w najbliższych miesiącach. Cały czas powtarzam, że wyjście na dobre z tej konsolidacji, która męczy nas od ponad roku może być tylko dołem. Według mnie wykresy długoterminowe naszego indeksu nie wskazują na nic innego. To, że w USA jest nieco inaczej powoduje, że nasza konsolidacja się przedłuża ale kiedy tam już odpuszczą, a zrobią to z bardzo dużym prawdopodobieństwem, to u nas po bykach nie zostanie nawet wspomnienie.

  7. SeaBlade pisze:

    Jeśli chodzi o KGHM to teraz kosztuje na stare 210zł – każdy chyba wie, że zysk jest pomniejszony o ok1/3- 1/4 poprzez podatek zależnie o cen Cu. Aktualna cena 160 to kosmos wg wycen 120-125zł.

  8. Howgh pisze:

    Ale jaki jest sens przewidywania od miesięcy spadków w USA, skoro trend jest wzrostowy ? Nawet ostatni tydzień, pomimo brzydkiego piątku – wbrew “analizie weekandowej” zakończył się dla sp500 na plusie. Osobiście lubię klarowną sytuację, trend jest S to gram S, jest L to gram L. Wszelkie inne zagrywki/prognozy to łapanie górek/dołków które w 90% przypadków muszą się skończyć utrata depo.
    Inaczej jest w przypadku wig20, tutaj trend jest boczny, w takich sytuacjach preferuję granie “od bandy do bandy”, póki któreś z ograniczeń nie padnie – czyli obecnie S

    PS
    biorę L na Nasdaq, krótki stop los (bliskość wsparcia), idealna sytuacja do wzięcia pozycji zgodnie z trendem. Jeśli wsparcie padnie, można rozważać S http://images35.fotosik.pl/1668/4343c00fa02c1e23med.jpg

  9. jaca pisze:

    Kolego Howgh,
    też tak uważam. Dlatego ja pisząc analizy odnoszę się do tego widzę i najczęściej jeśli jest szansa na powstanie sygnału.
    Jeśli pisze analizę długo i średnioterminową to piszę ją jedynie w kategorii ciekawostki.
    Inaczej nie da się inwestować bo trudno czekać na mocne oberwanie kilka miesięcy a jak już ono przyjdzie (a kiedyś musi) to jest stwierdzenia że zgodnie z przewidywaniami. Chyba że jesteśmy w miejscu jego odwrócenia, potwierdzonym różnymi technikami.
    Jeśli mogę skomentować Twój przykład to nie jest on najlepszy, bo miejsce jest ok, ale musi powstać próba ataku popytu żeby taka pozycja była zasadna. W innym przypadku jest to łapanie “dołków”. Nie raz się opłaci a nieraz kosztuje. Ale żeby kosztowało musze znać miejsce SL a tu nie wiem jak postawić. Nie krytykuje tego ponieważ wiele osób ma swoje techniki i jeśli przynoszą one profity “ciągłe” i stałe w dłuższym okresie to jest OK.

    Blog/serwis Darka również wnosi dla wielu inwestorów pewne profity. Według mnie Dariusz raczej opisuje i omawia sytuację giełdową na zasadzie dziennika.
    Nie jest łatwo tez pisać każdego dnia jeśli w danym dniu nic wielkiego się nie zadziało (a co dopiero konsolidacja kilku dniowa/tygodniowa). A Darek o tym pisze i próbuje zawsze coś a AT wyciągnąć żeby omówić.
    Jest to dla adeptów sztuki inwestowania dobra lekcja on-line.

    Dlatego nie warto krytykować tylko odnosić treści tej strony do własnych przekonań a jeśli pokrywają się one lub nie, to po to mamy własny rozum żeby wybierać optymalne korzyści dla siebie.
    Inwestor musi umieć szybko reagować na zmiany i szybko dostosowywać scenariusze do warunków giełdowych. Innymi słowy, jestem nieraz przekonany do kierunku ale po zaistnieniu pewnych warunków muszę w porę zweryfikować moje nastawienie. A nie mieć pretensje do kogoś kto mi tę analizę “sprzedał” po której straciłem.

    Pozdrawiam
    Jaca
    http://www.galeriazyskow.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *