Komentarz giełdowy 27.09.2012

Dzisiejsza sesja przyniosła nam “Fixingowy” wzrost indeksu WIG20 o 0.79% i tym samym zakończyła się na poziomie 2376 czyli maksymalnym poziomie dnia. Tym samym na wykresie dziennym powstała dość sporych rozmiarów (jak na ostatnie dni) biała świeca ale może po kolei co oznacza, że zaczniemy od…..

[fumpBegin]

Oczywiście rozpoczniemy od wykresu intra 1h indeksu WIG20.

Zgodnie z wczorajszą analizą indeks WIG20 wybił wąską konsolidację górą i dotarł do pierwszej strefy oporu, która jeszcze o 17.20 wydawała się skuteczną “barykadą” dla popytu. Nic z tego, i na fixingu były znowu “cuda”, które spowodowały wybicie z kanału cenowego i doprowadziły indeks pod kolejną strefę oporu. To czy opór ten powstrzyma dalszą aprecjację indeksu dowiemy się jutro jednak zaangażowanie wyrażone wielkością obrotu wskazuje na możliwość kontynuacji tego wzrostu. Oczywiście na drodze są jeszcze dwie strefy oporu i dopóki nie padną jakieś cenowe sygnały zmiany trzeba uznać, iż wzrost będzie kontynuowany. No może inna sytuacja będzie miała miejsce jeśli S&P po dojściu do poziomu ok. 1450 odbije się od niego i zakończy wzrost. Właśnie ten poziom wydaje się na tyle silnym w ujęciu co najmniej intra, że ewentualne zatrzymanie na nim może skutecznie ostudzić zapędy popytu u Nas na sesji jutrzejszej. Jeśli tak się nie stanie to dzisiejsza zwyżka będzie kontynuowana.
Sam fixing na rynku akcji spowodował że mamy dzisiaj wyraźniejszą różnicę między wykresami intra indeksu i kontraktów.

Jak widać wyraźnie na powyższym wykresie, zamknięcie dzisiejszej sesji wypadło na pierwszej strefie oporu która również na początku sesji zatrzymała zapędy byków. Jednak patrząc na ostatnie czasy to raczej kontrakty “dociągają” do indeksu po takich cudo fixingach a nie odwrotnie. I dlatego jutro na tym instrumencie możemy otworzyć się luką. Co będzie dalej? Tak jak wspomniałem wcześniej, duże znaczenie będzie mieć zachowanie S&P na dzisiejszej sesji. Myślę jednak, że być może ta korekta wzrostowa bo w tej chwili tak trzeba spojrzeć na ten ruch wzrostowy ma duże szanse na kontynuację. Zwłaszcza, że indeks wybił kanał i ten sam indeks na wykresie dziennym mógł zrobić już pełną “piątkę”.

Oczywiście nie umiejscawiam tej “piątki” w żaden większy układ bo jak wiecie nie jestem specjalistą od Elliotta ale wskazuję, że ruch w dół wykonał “piątkę” i w takiej sytuacji możemy teraz mieć ruch korekcyjny w górę. Ten ruch nie powinien mocno wyjść poza poziom ostatniego szczytu a najprawdopodobniej nie powinien nawet do niego dobić. Tyle jeśli chodzi o przypuszczenia i prognozy. Teraz kilka słów o technicznych aspektach. Pierwszy opór dzienny to zapewne maksimum z wtorku, które zbiega się z linią szyi formacji podwójnego szczytu. Jeśli ono zostanie przebite to zapewne zbliżymy się w najbliższe sąsiedztwo szczytu.
A co jeśli dzisiejszy fixing był “pustym przebiegiem”? W układzie dziennym najważniejszym wsparciem jest poziom ok. 2350. Jego pokonanie to przebicie wsparcia w postaci ostatniego dołka, to pokonanie poziomu szczytu z 17.08 to również pokonanie linii trendu.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 27.09.2012

  1. natali pisze:

    złe dane zawsze oznaczają po markowaniu w dół jedno – kupuj i tak po 18 zrobili markując od 15:30 w dół. Stare myki grubych.

  2. goral pisze:

    Darku, co to jest TASE?

  3. namoR pisze:

    Zle rozumowanie jesli chodzi o Eliota. Jeżeli faktycznie jest piątka w dol ( a to czas pokaze} to szczyt nie moze byc nadbity bo Eliot mowi iz pierwsza piatka nigdy nie jest koncem korekty

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Zgadza się ale biorę nawet pod uwagę to, że jest to większa korekta (chyba nie regularna jest jej nazwa) gdzie B wychodzi ponad A.

      • kj pisze:

        Darek nie wpisuj tych cyferek z łaski swojej bo jest to źle oznaczone. Generalnie koncepcja 5-3-5 jako e upadła i powstaje normalny ruch pieciofalowy w to miejsce, któremu pozostała ostatnia mała piąteczka do zrobienia. Tak więc bije sie w piersi, że pomyliłem sie równo o miesiąc i o 120 punktów. Moi prześmiewcy macie jeszcze tydzień czasu na sprzedanie akcji 🙂

        ps. nie bede nic wklejał bo sie ze mnie śmiali, ale to ja sie bede tu śmiał za kwartał jak już nie będzie nikogo 🙂

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          To co ja wpisuję to moje i nikt nie może mi zabronić. Jeśli jest coś źle to przynajmniej inni starają się to udowodnić pokazując swoje. Nawet jak niby źle opisuje to jestem zdziwiony że tak dobrze działa.

  4. Michcios pisze:

    Brakuje wykresu intra indeksu.

  5. Qba pisze:

    Mamy 7 sesji i 4 luki , co to za rynek luk

  6. wojkon1 pisze:

    Panie Darku czarno coś widzę wzrosty na parach eur/pln i usd/pln. Jakaś korekta wcześniejszych spadków pewnie jeszcze będzie ale po niej dalej umacnianie złotówki.Wiem, wiem brak fundamentów itp itd.,ale kto na nie dzisiaj patrzy.Po prostu jestesteśmy słabi ale jest wielu jeszcze słabszych

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      No odważne stwierdzenie w świetle obniżki stóp procentowych.

      • Borse pisze:

        Darku, a jezeli gruby juz wycenil obnizke?

      • wojkon1 pisze:

        A gdzie Pan przeczytał o obniżce stopy procentowej bo nie mogę znalezć.
        A potwierdzeniem tego o czym pisałem ,jest umacnianie polskiego długu (dzisiaj 4.7% !!! na 10-ciolatkach).Dlaczego ? Właśnie takie samo pytanie zaczniemy sobie zadawać przy umacnianiu złotego. A że to wbrew logice i fundamentom? A kogo to obchodzi:)

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Dwa dni temu sam Belka o tym mówił. A jeśli chodzi np. o EUR/PLN to mnie interesuje wykres a nie to co dzieje się na długu czy gdzie indziej. Tu widzę wzrost na podwójnym dnie itd (tak jak pisałem w ostatniej analizie.Następnie na dziennym korektę abc z dzisiejszym pinbarem. Zatem duże prawdopodobieństwo, iż nowy tydzień będzie powrotem do spadku wartości złotego co mnie nie dziwi bo strojenie okienka zakończone i na akcjach można dalej schodzić na niższe poziomy. Jak do tego dołożymy prawdopodobny RGR na S&P (4h dobrze widać), w którym prawe ramie przybiera podobny kształt (na 1h) to jeszcze bardziej wszystko pasuje.

          • wojkon1 pisze:

            P.Darku chodziło Panu zapewne o sformułowanie że w świetle” spodziewanej obniżki”, a to duża różnica. Z Pana słów wynika że obniżka miała miejsce.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Tak no faktycznie zabrakło jednego wyrazu “spodziewanej”.

          • Centurion pisze:

            Jak Pan widzi zachowanie sie EUR/USD wobec spodziewanego RGR na S&P, poniewaz ta para walutowa bedaca teraz w korekcie, wydaje sie miec szanse na dalsze wzrosty po odbiciu z okolic 1.2740-1.2700. To pytanie rowniez komplikuje oslabienie PLN tym bardziej, ze NBP pozbywa sie rezerw, wydaje sie ze to jest robionne na polecenie wychodzacej zagranicy, pozniej bedzie potop ale teraz blokuja tym poziomy docelowe, dlatego ciekaw jestem jaka jest Pana opinia, robimy jeszcze 2 dolek czy PLN straci mimo ewentualnego wzrostu na EUR/USD a indeksy zrobia np. 2 szczyt.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Co do EUR/USD to najpierw poziom który wymieniłeś musi zatrzymać spadek a nie wiadomo czy już 1.2820 tego nie uczyni. Jeśli tak się stanie to ta para może znowu iść w górę. Na EUR/PLN mamy ciekawą świecę na dziennym i od nowego tygodnia powinniśmy mieć powrót do wyraźnego wzrostu. Jeśli pin bar będzie zanegowany to możemy zejść jeszcze raz do dołka. A rynek akcji no cóż o tym dopiero w weekendowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *