Koniec silnego Złotego?!

Ostatnimi czasy można było przeczytać na stronach gazet wypowiedzi szefa NBP o tym jak to Złoty stał się walutą inwestycyjną i jak to “wszyscy zaczynają się o niego bić”. Jednak spojrzenie okiem na wykres nakazuje aby ten wielki optymizm schować do szafy jako kolejną historyjkę dla naiwnych.
Kilka tygodni wcześnie, w jednej z analiz weekendowych wspominałem, że “do pełni szczęścia” brakuje jeszcze jednego spadku na parze EUR/PLN ale w ogólnym rozrachunku będzie to bardzo zły znak.

Kiedy wspominana para przebijała linię trendu (czerwona na powyższym wykresie) wszędzie było słychać, że trend definitywnie zmienił się na spadkowy. Oczywiście wspominałem wówczas, że przebicie linii trendu nie jest jednoznaczna ze zmianą tego trendu a jest tylko pewną informacją o jego spowolnieniu. Do zmiany potrzeba znacznie więcej. I dlatego tak bardzo lubię geometrię rynku.
Już z powyższego wykresu widać, iż cena zatrzymała się na silnej strefie wsparcia wyznaczonej technikami Fibonacciego, która nałożyła się z ważnym poziomem cenowym (zielona linia pozioma). Tym samym kiedy większość krzyczy że spadek zagościł na dobre przyszła pora na “podjęcie rękawicy”. Dlaczego? Ponieważ zarówno wykres jak i wspomniane komentarze oraz wypowiedzi tak nakazują.
No zaraz ale przecież wyraźnie po przebiciu mieliśmy ruch powrotny do linii trendu i ponowne odbicie od niej. To świadczy na korzyść dalszego wzmacniania polskiej złotówki? Takiemu stwierdzeniu nie możemy powiedzieć totalne “nie” ale musimy zawsze spojrzeć na wykres szerzej. A w tym przypadku widzimy wyraźnie, że po szczycie w 2009 mieliśmy spadek korekcyjny, który zatrzymał się na 61.8% i po “uformowaniu” podwójnego dołka wykres ponownie ruszył w górę. Właśnie teraz zamieszczę wykres z przybliżoną tą częścią wzrostową i ostatnim spadkiem.

Oczekiwany przeze mnie ruch spadkowy zakończył się tydzień temu i po świecy z ostatniego tygodnia możemy chyba przyjąć, że zakończył się definitywnie.
Na silnej strefie zakończyła się harmoniczna formacja ABCD w której AB i CD impulsy (pełne piątki) a BC to korekta abc. Na wykresie oznaczyłem elliotowskim sposobem kolorem niebieskim. Piszę “zakończyła się” ponieważ na wykresie tygodniowym, jak dokładnie każdy widzi, powstała bardzo wyraźna formacja objęcia hossy. No dobrze ale dlaczego tak, skąd pewność, że “duża trójka” oznaczona czerwonymi “abc” nie zmieni się w piątkę? No cóż pewności nie ma ale szersze spojrzenie redukuje taka możliwość do minimum.
Ten drugi wykres pokazuje wyraźnie, że po osiągnięciu “podwójnego” dna w styczniu 2011 do góry poszliśmy wyraźną “piątką” dlatego to z czym mamy do czynienia w 2012 jest najprawdopodobniej korektą “trójkową”. Co to oznacza?
Dla mnie jedno. Na 90% rozpoczęliśmy teraz okres w którym Złoty będzie się osłabiać i to nie o kilka groszy.
Z powyższych wykresów (na górnym oznaczyłem wyraźnie) może to być ruch w okolice 4.80 (równość fal) co nie dziwi mnie ani trochę w obliczu tego co dzieje się a właściwie dopiero zaczęło się dziać, z “zieloną wyspą” Pana Rostowskiego i spółki.
Oczywiście nie jest to “scenariusz”, który zrealizuje się w tydzień czy dwa, zapewne potrwa to kilka miesięcy.
Przy realizacji tego scenariusza chyba tylko wielcy marzyciele mogą myśleć o hossie na akcjach. Co więcej, wykres złotego nawet marzycielom nie powinien pozwolić na myślenie o rozpoczynającej się “hossie pokoleniowej”.

Dzisiaj zamieściłem również analizę weekendową, która jeszcze tak źle nie wygląda.

34 Replies to “Koniec silnego Złotego?!

  1. Panie Darku ,wszystko co pisze Pan o stanie polskiej gospodarki to prawda.Pytanie jednak brzmi : dlaczego w świetle słabej i w perspektywie słabnącej gospodarki nasza złotówka i obligi są takie mocne.Po prostu jesteśmy taką pryszczatą i bezzębną dziewczyną która w porównaniu z innymi które są albo kulawe albo garbate jest dużo bardziej atrakcyjna.I dlatego właśnie tak ciężko określić co stanie się w najbliższym czasie z PLN. Instytucje finansowe mając niewielkie możliwości inwestowania w cokolwiek bezpiecznego inwestują w aktywa które są trochę lepsze od śmieciowych.

    1. Nie potrafię zrozumieć Twojego pytania w świetle powyższej analizy. Co będzie z PLN pokazuje wykres i to właśnie wytłumaczyłem. Jeśli uważasz inaczej to przedstaw argumenty płynące z wykresu. Mocniejszy złoty to gorszy eksport i może tu masz odpowiedź dlaczego tak mocno jechali. Jednak nie to jest istotne. Ważne jest to co pokazują “kreski”.

      1. Jeśli tak mówią kreski to polecam pod nie grać i nie mieszać do tego gospodarki i polityków. My mamy zarabiać, grać pod to co rysują nam kreski. Kreski i świece to jedyne informacje jakie mamy nie musimy mieć TV , aby zarabiać. Co z tego że bezrobocie rośnie na tle finiszu budowlanego bumu związanego z EURO2012, pkb spada skoro złoty umacnia się. To są dwie sprzeczne rzeczy.
        Teraz piszą o dalszym umacnianiu się złotówki i o tym, ze Europa jest już na prostej-kreski mówią o osłabieniu się dynamiki trendu-czyli gramy pod nie.
        Po co zawraca sobie głowę Rostowskim i innymi duperelami.
        Nie podobają mi się wzmianki polityczne w dobrych analizach.

        Proponuję odciąć się od szumu medialnego

    1. A kto ma inwestować jak nie zagranica. A skoro się wycofuje to pozbywa się złotówki w ten sposób ją osłabiając (rzuca dużą ilość PLN).

  2. Mógłbyś napisać jak wygląda Twój proces podejmowania decyzji inwestycyjnej, miałem od jakiegoś czasu taką samą koncepcje i ja akurat lubię pary złotówkowe i chciałbym się zapytać jakich scenariuszy oczekiwałbyś gdybyś jednak chciał zagrać na długo ?

    1. Ja nie inwestuję tylko uprawiam trading. Do wszystkich transakcji jakie chce się wykonać trzeba mieć swój plan, metodę system.

  3. Pozdrawiam Darek ,mam nadzieje ze twoj Leszek dzis dostanie baty od mojej kochanej Pogoni .Chce mi sie krzyczec tylko POGON ,a na rynku tylko krotkie zajete w czwartek

  4. 8 minut do konca pogon gra w dziesiatke ,mam nadzieje ze tego nie wykorzystacie ,oby sie twoje slowa sprawdzily remis biore w ciemno

  5. nie chce mi się tego komentować ale dam kilka rad

    1. na koniec roku nigdy złotówka nie osłabi się znacząco a 4,8 zł to jakiś ŻART Z KOSMOSU , BELKA ma 100 mld $ rezerw i nie ma na to żadnych szans , już Rostowski z Belką zadba na koniec roku żeby DEfiCYT nie wyfrunął z magicznego 5,5 % , poza tym trzeba zrozumieć że zagraniczny kapitał ma kredyt na 0% a dostaje w Polsce 6% , 600% zysku ZA NIC

    2. zagranica zawsze wchodzi jak PLN jest 4,6 zł a nie odwortnie ,i oni już weszli , wystarczy że zobaczycie sobie wykresy największych 5 spółek ,

    3. akcje kupuje się jak gospodarka jest w dołku a nie na górce cyklu kto tego nie zrozumie nigdy nie zarobi

    najgorzej jak technik zacznie się wypowiadać o fundamentach spółek ,

    a ta 50% pozycja na FW20 identyczna jak po wygasaniu w czerwcu powinna wam dać do myślenia co będzie a nie życzeniowo , na wykresach mamy trend wzrostowy , wątpię żeby WIG 20 zszedł niżej jak 2200 pkt , luka hossy na WIG 20 , duże obroty po jej przebiciu , NO ALE MOŻNA ZAKLINAĆ RZECZYWISTOŚĆ I ŁAPAĆ SZCZYTY

    już widzę jak BYK na koniec roku odda swoje mega zyski w tym roku , Kazdy niech zagłosuje swoimi pieniędzmi ,dla mnie jest już po dołku na akcjach , już widze jak obniżają stopy % w Polsce a akcje spadają , radzę poobserwować jak liczne są wezwania i przejęcia na nasze spółki , to nie jest oznaka górki a dołka na giełdzie ,

    1. I nawet można byłoby uznać taki komentarz za rzeczowy ale jak brać na poważnie wypowiedź osoby która już w pierwszym akapicie posługuje się kłamstwem i oszczerstwem. Wskaż mi kolego gdzie jest mowa o 4.8 na koniec roku? Już tyle razy Cię prosiłem abyś zastanowił się zanim coś napiszesz a już na pewno po napisaniu a przed zatwierdzeniem powinieneś to przeczytać i zadać sobie pytanie – czy aby napewno jest to rozsądne co napisałem!.

      1. http://www.dmbps.pl/download/analiza/posesyjny/W20-120921.pdf

        http://jacekborawski.blox.pl/html

        wystarczy zobaczyć 2 te wpisy i nic na razie nie trzeba pisać

        szkoda moich słów , nie będzie żadnych 4,8 zł , nie chce mi się tłumaczyć dlatego , a juz czytam że Niemcy przwidują powiększenie ESM do 2 bln euro , mam nadzieję że każdy rozumie co się dzieje

        ale muszę przyznać że Astrologia ma pokazać Armagedon

        http://stooq.pl/af/?id=104754

        1. Niech wszyscy ocenią Twoje wpisy. To co teraz podlinkowałeś to zapewne “wielkie” uzasadnienie do Twojego idiotycznego odbioru analizy EUR/PLN. Naprawdę nie wiem czy Ty masz jakiekolwiek osiągnięcia na giełdzie?

        2. no tak przy udziale byka u nas jak w marcu czyli 50% rzeczywiście długie i silne wzrosty. Sam mam L od lipca ale jaj nie róbcie towarzyszu qupa

          1. idziemy na 2700 do końca roku. Dołek za nami. Ja non stop dokupuję jak mam wolny cash. Oddam za parę lat na szczycie tej hossy. Co tu dużo pisać. Cierpliwość wskazana.

    2. ma rację Qba jak zawsze radzę kupować akcje w ciemno bo zagranica nie odda do końca roku – myślę ,że za parę lat akcje będą warte krocia na górce giełdowej jaka się rysuje.

    3. chłopie ile by nie dali 10 bln euro jak japońce to jest tylko utrzymywanie statusu i co paroprocentowe wzrosty na szerokim ? tyle % wzrostu do ogłoszenia qe3 ? tyle % wzrostu do kolejnych bln euro ? jak będą sygnały przesilenie qba daj znać żeby znowu tylu nie wiedziało ,że nagłe korekty bo są tylko korekty 20 – 30 % parodniowe zdarzają się. Znowu nikt nie przewidzi black swan.

    1. poniżej 2200 S średnioterminowo

      wszystko powyżej to okazja do zapupu akcji i L ,

      korekta jakaś może być bo non stop nie może rosnąć ale na tą chwilę nic poza tym ,

      a co pan Darek prognozował na początku roku i jak to się sprawdza każdy wie kt o przeczytał tą analize , miało być 1000 a jest 2450 pkt plus 100 pkt dywidend

      myślę że teraz zrozumiałeś ,

  6. O kurcze tutaj wszyscy o umocnieniu usd/pln i że mają nastąpić spadki na indeksach a ja się szykowałem z zamieszczeniem kilku spółek.

    http://galeriazyskow.pl/abcdata-biezaca-sytuacja-1d-23-09/
    http://galeriazyskow.pl/ocena-spolki-ekoexport-1d-23-09/

    Zapraszam do obejrzenia gdyż kilka wygląda dobrze. Nie wyrobiłem się w innymi, postaram się w tygodniu uzupełnić.

    Co do walut polskich to mam pozycję na eurpln (L), który według mnie wygląda nieźle. usdpln raz próbowałem i coś tam wpadło a teraz mamy kolejne ważne wsparcie i istotnie jest szansa na wzrost, chociaż jeszcze nie brałem. Zalecam ostrożność. Może się rozwinąć w impuls i z abc nici.

    Darku co do spreedu na usdpln na fx to nie jest tak źle. Ja lubię i na eur/pln również. Jeśli są tu osoby grające na średni termin to spreed jest ok. Co innego intra. Tylko że gracze DT nie potrzebują takich analiz które tu zamieszczamy z wsparciami dziennymi i tygodniowymi.
    Pozdrawiam

  7. Panie Darku, a do jakiego poziomu dojdzie na parze PLN/USD, jeśli EURO przewiduje Pan na 4,80? Z góry dziękuję i pozdrawiam
    P.S. Robi Pan kawał dobrej roboty

    1. Nie PLN/USD a jak już to odwrotnie USD/PLN . Niestety dzisiaj nie dam odpowiedzi na to pytanie bo nie robiłem analizy tej pary. Jednak niewątpliwie w przypadku realizacji moich założeń na EUR.PLN również dolar się umocni do złotego.

  8. Koncentracja na fw20 50% jakieś 40tyś pozycji dla grubasa. A teraz b.ważna inwormacja na polskim grajdołku nie ma długich ruchów bez grubasów. Na obecną chwilę są warunki żeby taki róch nastąpił w którą stronę to bedzie ja osobiście nie jestem jeszcze pewien i jestem bez pozycji czekam na DAX i S&P. Przy tej koncentracji musi nastąpić dłuższy ruch bo mityczny grubas będzie potrzebował 100-120 pkt. żeby rozładować koncentrację. Co do ruchu w dół nie jestem tego pewien bo po co by na wig5 powybijali opory wynikające z konsoli a nie zrobił tego kowalski. Co do EUR/PLN i USD/PLN nie będzie nowych szczytów tak sądzę chyba nie możliwe jest przełamanie podaży waluty przy tych dodrukach.

    1. pora żeby grubasa od czerwca z 50% na L ogolić. Dlaczego ? bo taki udział % to typowa zagrywka kontrariańska. Ratio inwestorów obecnie jest jak na szczycie z marca. Co tu dywagować z qba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *