Komentarz giełdowy 22.08.2012

Zgodnie z wczorajszymi analizami, dzisiaj indeks WIG20 kontynuował spadek zapoczątkowany w ostatnim dniu minionego tygodnia. Rozmiar tego spadku to -0.88% co sprawiło, że sesję zakończyliśmy na poziomie 2279. Co taki przebieg sesji może nam „powiedzieć”? Spójrzmy na wykresy.

[fumpBegin]

Jak zwykle zaczynamy od wykresu WIG20 w ujęciu intra 1h. Niestety dla niedźwiedzi, indeks nie zdołał pokonać wsparcia w postaci poziomu cenowego 2275 a więc lokalnego szczytu z 07.08.2012 i luki wzrostowej utworzonej 09.08. Ten poziom w ujęciu intra jest dość istotny a to za sprawą, że kilkukrotnie w czerwcu powstrzymywał zapęd byków.
Patrząc z inne strony, indeks WIG20  wybił się dołem z klina rozszerzającego w jakim poruszał się od 24.07. Oczywiście samo przebicie dolnego ograniczenia które samo w sobie stanowi linię trendu nie jest jeszcze wyrocznią jednak przez taki ruch indeks zdołał dzisiaj ustanowić nowe minimum co jest dowodem na kontynuacje trendu spadkowego w tym ujęciu czasowym. Pewnego „słodkiego” smaczku dodaje wykres intra 1h kontraktów terminowych (te kontrakty od dłuższego czasu „rządzą” indeksem a powinno być niby odwrotnie).

Jak „pokazuje” powyższy wykres, kontrakty nie dość, że przebiły tożsamą linię trendu to prawie w tym samym czasie zdołały wybić się z formacji RGR. Po przebiciu linii szyi mieliśmy mały ruch powrotny z testowaniem tej linii, która skutecznie odbiła cenę i pozwoliła aby kontrakty zakończyły dzień na poziomie o 14 punktów niższym. Jeśli uznać, że od jakiegoś już czasu to kontrakty rządzą in to otrzymujemy wskazanie do ruchu o ok 60 pkt w dół (licząc od linii szyi).
Zapewne wiele osób powie, że mimo wczorajszego spadku na S&P dzisiaj nasz rynek nie reagował silniejszym spadkiem. I tu trzeba się z tym zgodzić. Jednak nie sugerowałbym się tym tak bardzo bo spowodowane było to tym, iż w dniu dzisiejszym mamy „beżową księgę” i kontrakty na S&P oraz sam indeks nie zdołały jeszcze do obecnej chwili przebić w dół ważnej linii wsparcia prowadzonej po wielu lokalnych dołkach z ostatnich 13 sesji.
Oczywiście, jeśli dzisiejszy raport w USA da podstawy do urealnienia dodruku „zielonych” to nasze RGR może zostać zanegowane ale jeśli nic takiego nie będzie miało miejsca (a mimo wszystko na to wskazuje zachowanie naszych rodzimych graczy z wielkim kapitałem) to zapewne jutro będziemy realizowali zasięg spadku wynikający z RGR. Bez względu jakby na to nie spojrzeć to jeśli ktoś nie skorzystał w piątek bądź poniedziałek z sygnału płynącego z wykresu dziennego to dzisiaj mieli dobrą okazję do zajęcia pozycji krótkiej na futures. Ten kto zajmował dzisiaj miał również możliwość dość bliskiego ustawienia SL.
Spójrzmy jeszcze na wykres dzienny indeksu WIG20.

Siłą rzeczy przebiliśmy dzisiaj krótkoterminową linię trendu i choć nie jest to wyznacznik definitywnej zmiany trendu to jednak nawet Ci którzy jeszcze po sesji z poniedziałku uważali że potwierdzenie objęcia bessy jest zafałszowane przez odjęcie dywidendy na PGE to już dzisiaj nie powinni mieć żadnej wątpliwości. To zaś oznacza, że znacząco wzrasta prawdopodobieństwo kontynuacji spadku w ujęciu dziennym.
Dzisiaj, tak jak już wspominałem, utrzymało się wsparcie cenowe na poziomie 2275 (różowa przerywana linia na wykresie) i to może dawać jakieś nadzieje bykom. Jeśli jednak zgodnie z wykresem futures i wspomnianej formacji objęcia bessy będziemy spadać dalej to równocześnie przekreślony zostanie jeden z scenariuszy „na hossę”.
Podsumujmy, jutro powinniśmy mieć kontynuację spadku (wskazania RGR na futures), która powinna potrwać (co najmniej) do poziomu ok 2220. Ten poziom może być osiągnięty faktycznie w dniu jutrzejszym jeśli beżowa księga nie wspomoże byków. Jutrzejszy ewentualny spadek powinien być bardziej dynamiczny niż dzisiejszy. Jeśli chodzi zaś o perspektywę kilku dni to tu nie ma żadnych zmian co do wczorajszej analizy czyli kierunek południe.

Na koniec chciałbym wstawić tygodniowy wykres FW20 (cały czas sądzę że w ostatnim czasie kontrakty dają dokładniejsze wskazania niż sam indeks) z wyraźnym zaznaczeniem fal. I tu moja prośba do tych czytelników, którzy czują się fachowcami w Elliocie. Czy to jest ok. czy nie ale jeśli nie to prosiłbym o komentarz słowny + wykres chociażby zamieszczony na bankfotek.pl (oczywiście wykres obejmuje spadek z ubiegłego roku do dnia dzisiejszego).

[fumpEnd]

34 Replies to “Komentarz giełdowy 22.08.2012

  1. Panie Darku dzisiaj na fixingu poszło ok. 500 tys. szt. PZU, od kilku dni spada a w poniedziałek prawo do dywidendy. Czy może jutro odbije? Proszę o komentarz.

    1. No przykro mi ale szklanej kuli nie mam. Co więcej spółek w układzie intra też nie analizuję. Myślałem, że w weekendowej wyraziłem sie jasno. Klin wzrostowy z którego nastąpiło wybicie (swoją droga ktoś w chamski sposób próbował tutaj na forum zbluzgać mnie za to) dołem powinien zaowocować zejściem co najmniej do podstawy tego klina. Po drodze mogą być jakieś ruchy w górę ale to już nie jest do ustalenia przed czasem. W ogólnym rozrachunku, nie chcąc nikogo obrażać, odnoszę wrażenie, że masz te akcje i teraz nie wiesz co z tym zrobić . Niestety jeśli tak jest to tylko Twoja wina. Trzeba inwestować zgodnie z systemem a wówczas w każdym momencie wiemy co zrobić. Moim skromnym zdaniem weszliśmy na giełdzie w falę impulsu spadkowego a to raczej nie wróży dobrze dla akcji. Co prawda na spadku nie lubię dużych obrotów bo to jednak oznacza że są Ci którzy kupują a kiedy rynek spada to „Kowalski” raczej nie kupuje, jednak tutaj jest właśnie ta kwestia dywidendy i dlatego wymiana akcji na dużym poziomie obrotów nie daje jasnych informacji. Podsumowując, dla mnie będzie spadać ale jakis ruch w górę zawsze jest możliwy. Dla innych fundamentalistów PZU jest ok. nawet w ostatni weekend na jednym blogu PZU było akcją na ten tydzień.

      1. Ja też nie chce nikogo obrażać ale od samego rana to chyba martwią się ci biorący esy w trendzie wzrostowym, nie czekając na przełamanie wsparcia.

  2. Wypowiem się odnośnie fal, jest to jedno z poprawnych oznaczeń, róznie znaczą specjalisci, ja za takiego sie nie uważam, tym bardziej, ze jestem samoukiem i nie miałem nauczyciela, który by mnie poprawiał i tłumaczył błędy, trzymam sie poprostu w OEW – zasad, wytycznych, wskazówek, stąd pomysły na oznaczanie fal, stąd także odpowiedź na pytanie.
    Komentując ostatnie 2 fale jest to jeszcze dominujaca wersja, sa już pierwsze sygnały i zagrożenia, że jednak z ostatniego C może wyjść fala 3, potwierdzi to dopiero wyjscie nad start 1 (2415 okolice).
    Nalezy jeszcze założyc, ze fala C trwa i brakuje jej fali 5 w góre, takze blogowiczów proszę o zwrócenie uwagi na poziom 2250 okolice, tutaj moze wystartować fala 5 w góre na zakres 2350-70, czyli obecnie mozemy być w 5wcw4 i jutro jak fw zrobi dolny cień z ważnym zamknięciem nad 2240, to dla mnie poziom sygnalny, (dt mogą zrealizować rgr ale liczę zamknięcie), to 5 w górę staje się bardzo realne.

    Panie Darku podsyłam Panu reszte informacji na maila.

    1. Gdybyś jeszcze zechciał napisać kilka słów co te wykresy mają oznaczać i co sugerować byłoby ok bo tak jak teraz to raczej nikt nie zrozumie o co Ci chodzi!

  3. Panie Darku, popieram cherry’ego. Pana koncepcja tygodniowa jest wg mnie dobra, jednakże moja koncepcja umożliwia również wersje, że mamy wzrosty i bessa za nami.
    http://www.bankfotek.pl/image/1310728.jpeg
    Obecnie nie wiemy czy było to ABC tylko jak Pan zaznaczył, czy jednak coś więcej i zapowiedz hossy (?) . Dopiero poziom 2250 może coś odpowiedzieć czy 4 zajdzie na 1, czy RSI przebije 50, czy MACD odbije od 0 po sygnale S. Niewiadomych jest dość dużo, zbliża się powoli koniec roku. Jednakże w krótkim terminie spadki, ew. lekkie odbicia, a co dalej zobaczymy 🙂

  4. Osobiście mam takie silne odczucie że sam zasiąg RGR nie koniecznie musi być zrealizowany. To co widzimy na wykresach intra od szczytu może być korektą prosta 3 falową po 5 falowym wcześniejszym wzroście. W tej chwili już możemy dokonać ataku na szczyt okolic 2350. Samo wybicie z tak dużej formacji RGR często bywa pułapką. Powrót powyżej 2270 to juz pierwszy sygnał ku takiemu scenariuszowi. To co widzimi w tej chwili to fala 4 tak jak zauważył jeden z uczestników tego forum. jesteśmy w istotnym punkcie 23% zniesienia fali wzrostowej – fala 5 której brakuje w tym całym scenariuszu choćby wzrostowym czy spadkowym. Co myślicie?

    1. Niby fakt ze 2250 jest znaczące ale z jednej strony zejście poniżej przekreśla scenariusz z 3 falą ale z drugiej strony w grze pozostanie scenariusz że 3 rozbija się na 5. Oczywiście jak spojrzy się na to co słychać w gospodarkach to nie ma mowy na żadną 3, ani zwykłą ani wydłużoną rozbitą na oddzielną piątkę.

  5. EURUSD jedzie na 1.650 oRGR dalej w grze http://www.bankfotek.pl/view/1310783
    – jesli usa zakonczy sesje w tym miejscu jutro piekna luka u nas , poza tym 1-z grubasow zmiejszył udzial o jakies 3tys pozycji , odnosnie PZU mozna dopatrzec sie RGR prawe \ ramie w budowie na 365 i potem jazda na 330

    1. Powiem szczerze że ten drugi niebieski prostokąt jest umieszczony chyba nie wiadomo z jakiego powodu w tym miejscu. Tam nie ma mowy o końcu ani początku jakiejkolwiek fali. Wzrost EUR moim zdaniem to poziom ok. 100 pips niżej w ramach wzrostowego klina.

  6. moze nie jest to idealna formacja ,spadki zatrzymały sie dokaldnie na 50% Fibo poza tym
    Coraz mniejsza zmienność poparta wskaźnikiem ATR wskazuje na nadchodzący moment wybicia jednej ze stref i poszlo TP-1.2562

  7. W pułapce FEDu: złe dane=wzrosty bo będą drukować, dobre dane=wzrosty bo większe zyski. I jak tu żyć?:) Chyba wreszcie politycy znaleźli magiczną krainę zwaną Utopia! Tak ! wielu jej szukało aż wreszcie znalazł ją FED i EBC! Kiedyś przed wiekami alchemicy poświęcali życie na odszukanie sposobu zdobycia złota z nic niewartego kruszcu i nic. Wszystkie ich wysiłki spełzły na niczym, ale tylko dlatego że przed wiekami obcinali głowy za oszustwa sprzedaży fałszywych kruszców. Tak wtedy to nazywano po imieniu: OSZUSTWO. Ale dziś te barbarzyńskie czasy minęły! Dziś mamy legalne oszustwa i legalnych oszustów! O dzięki Ci Panie! Dzięki!

    1. lepiej bierz L a nie pisz o Fedzie. Trend jest wzrostowy na wszystkim , szkoda tracić czas na myślenie lepiej pobrać długie i czekać w przyszłym roku będą warte krocia.

      1. widzisz, gdybyś znał historię, nie byłbyś dzieckiem. To jest niemal kalka z lat 20. USA, identyczny idiotyzm. Gorzej nie wiem jak było wtedy dokładnie bo o tym nie piszą ale teraz ten cały „kryzys” wywołały banki inwestycyjne, które ukradły ok 500 mld $ z rynku. Zwyczajnie wyprowadziły na derywatach kasę. Gdyby zatem to drukowanie miało na celu „oddanie” tej kasy nie byłoby nic złego w tym. Niestety FED is lending money not giving. I dlatego gospodarka rosnąc pięknie się zadłuża. Oni po prostu nie mogą już drukować, nie mogą ale kłamią że będą, po to żeby ich ludzie opitolili takim mądralom ich gorące akcje. W tym roku pożegnamy Baracka i cały ten syf z wall street razem z nim, mogę się o to założyć. Dłużej gospodarka usa nie wytrzyma aż tylu krwiopijców spekulantów i zwyczajnych oszustów. Dlatego tak jak pisałem pare tyg temu jestem SHORT od poziomu 13300. Co do wig20 już się nie wypowiadam bo na tej rulecie wszystko jest możliwe tak jak w spekulanckim upadłym Madrycie.

  8. Informacje z za oceanu niewiele chyba wyjaśniły: http://www.macronext.pl/art-11752
    Znowu jest to samo – niby mogą drukować w każdej chwili, ale tylko gdy będzie taka potrzeba. Jednak bliskość QE3 podciągnęła trochę amerykańskie indeksy (ale szału nie ma). Jak myślicie, czy taka informacja wpłynie na indeksy jakoś bardziej jednoznacznie w perspektywie kilku dni lub tygodni?

  9. być może na rgr mamy falszywe wybicie ,gdyż przyjmując filtr cenowy 1,13 daje on wartosc 67 pkt, i zasieg w poblizu zamkniecia 2267,,z reszta jutro rynek to zweryfikuje

  10. coś nie za bardzo możemy się doczekać spadeczków ale najpierw jest przyłożony pieniądz potem kupno akcji z tego powstają punkty wykresu a na koniec tak przez was bardzo uwielbiane wskaźniki a tu widzę wszyscy myśla że wskaźnik pokazuje co się stanie z przyłożonym pieniądzem no ale póki nie pobijemy 2 400 to w kazdym razie nic się nie dzieje rozgrywamy tylko rozszerzony kanał i ci którzy chca zarabiac na spadkach już otwierają krótkie pozycje

    1. kiedy reklamują się fundusze inwestycyjne chcesz spadków ? kolego pykać będziemy aż się zacznie parodniowa przecena i większość L nie zdoła zamknąć z zyskiem. Tak było jest i będzie. udział byków rośnie za oceanem.

  11. jak tak dalej pójdzie to faktycznie trzebna przenieść się całkowicie na waluty tam przynajmniej coś jeszcze zalezy od świata zewnętrznego

    1. Tak od 5 globalnych banków 90% obrotu na walucie i brokerów dla których twoja strata jest ich zyskiem. Więc rysują świeczki sobie tak aby jak najwięcej zarobić. Spróbuj sobie pograć tym samym automatem na FOREX u kilku brokerów na tym samym wykresie to się zdziwisz. Będziesz się zastanawiał czy prawa matematyki są stałe czy jednak nie.

  12. Spada jak krew z nosa patrząc na innych, a przecież to my zawsze jesteśmy liderami w spadku. Wielkie ręce mają za dużą pozycje na L, wczoraj trochę już oddał wczoraj ale to i tak 1/3 rynku!!

      1. Dlatego prosiłem o analizę walut, bo patrząc na parę eur/usd to nie wygląda to na jakieś czekające nas spektakularne spadki na giełdach

        1. Faktem jest, że raczej nie powinna wybić poziomu ok. 1.2620 – 1.2640. Tam jest ważny opór wynikający z układu dziennego i tygodniowego. To z czym mamy do czynienia obecnie dzieje się w ramach korekty po 5-ce spadkowej i w ramach klina wzrostowego a może kanału (górne ograniczenia klina dzisiaj „walczy” z kursem EUR/USD). Jeśli do końca tygodnia nie wybiją wspomnianego poziomu a wręcz odbiją się od niego w najbliższych dniach to będzie duże prawdopodobieństwo naprawdę mocnego impulsu w dół (z wykresu tygodniowego). Zatem znajdujemy się w okolicach ważnego poziomu i tutaj należałoby oczekiwać odznak słabości EUR, jeśli nie to faktycznie para nie będzie „ułatwiała” spadku a wręcz przeciwnie.

          1. Przyzna Pan też ,że bardzo ciekawie wygląda eur/pln w świetle dość dużych wzrostów na eur/usd.Z pewnością wie Pan o czym mówię

          2. Domyślam się i powiem że to również pasuje do „układanki” o której pisze dzisiaj. Zmiana na EUR/USD powinna jeszcze przez jeden tydzień (oczywiście nie dokładnie) wyzwolić umocnienie do euro aby powstała pełna piątka w korekcie, a następnie definitywny koniec korekty (czytaj umacniania PLN) i jazda w górę.

          3. Piszesz :korekta po piątce spadkowej na EUR/USD. Słusznie, ale jak weźmiesz pod uwagę cały impuls , to mamy do czynienia ( od maja 2011) z zygzakiem spadkowym, którego poprzedził od czerwca 2010 zygzak wzrostowy . Jeśli ma nastąpić kontynuacja spadków, to korekta ( oczywiście moim zdaniem) powinna zabrać 50 do 61,8 % impulsu trwającego od maja 2011, a to wypada od 1,337 do 1,368 . Jednak najbardziej prawdopodobnym scenariuszem może być piątka w górę aż do 1,49 w ramach korekty płaskiej .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *