Komentarz giełdowy 21.08.2012

Po dzisiejszej sesji chciałoby się powiedzieć “jaki rynek jest silny każdy widzi”, choć indeks WIG20 wzrósł o 0.77% to jednak zapewne pozostał wielki niedosyt wśród byków. Sytuacja była wyśmienita aby przebić 2300 i zawędrować dużo wyżej jednak skoro się tak nie stało to najprawdopodobniej po raz kolejny “nasi decydenci” mają szansę okazać się mistrzami i to lepszymi od tych, którzy “rządzą” na innych rynkach.

[fumpBegin]

Wczorajsze obsunięcie na fixingu pozwoliło aby dzisiaj indeks WIG20 rozpoczął znacznie wyżej tworząc na wykresie intra 1h lukę wzrostową. Takie otwarcie zapowiadało realizację scenariusza korekty ostatnich dwóch dni spadkowych. Mieliśmy zatem odpowiedź, iż za nami była cała “piątka” w dół. Szybko wyszliśmy nad 2300 (za sprawą KGHM) ale już po godzinie było widać brak “ducha wzrostu”. Kiedy futures na S&P wzrastał my poruszaliśmy się dość niemrawo i to raczej w dół niż w górę. Taki obraz zachował się do samego końca notowań i to mimo wyjścia S&P na nowy szczyt intra powyżej szczytu z marca 2012.
Takie zachowanie naszego indeksu powinno zapalić co najmniej pomarańczowe światełko u każdego byka.
No cóż wydaje się, że marne szanse są na kontynuację korekty wzrostowej choć oczywiście w przypadku pozostania S&P na nowych szczytach i dobrze wyglądających porannych kontraktach jest szansa na jeszcze jedną małą falę wzrostową. Osobiście jednak uważam, że trudno będzie z takim wariantem. Jeśli dzisiaj w tak jednoznaczny sposób broniliśmy się przed wzrostami kiedy to za oceanem indeksy szalały to raczej przyjmuję to za lepszą wiedzę tych co na naszym rynku są najwięksi i zakładam że jednak S&P odda pole a my jutro razem z nimi będziemy robili ruch w dół. W tym miejscu pragnę pokazać wykres intra 1h naszych kontraktów i powstającą na nim formację RGR o zasięgu ok 2220.

Oczywiście do realizacji ewentualnej formacji musimy najpierw zejść poniżej wczorajszych minimów co będzie równoznaczne z wybiciem szybszej linii trendu.
W ujęciu nieco dłuższym niż godzinowym, czyli na wykresie dziennym, powstała świeca (idealny pinbar) w kolorze białym jednak o minimalnym korpusie.

Tym samym możemy powiedzieć, że górne ograniczenie wczorajszej luki dzisiaj powstrzymało byki. Nie jest to do końca bardzo dziwne ze względu na to wszystko co ukształtowało się na koniec poprzedniego tygodnia. Pinbar na wykresie tygodniowym powstały na bardzo istotnym oporze czy objęcie bessy w układzie dziennym (nie wspominając o dużym Gartleyu na kontraktach) to naprawdę silne sygnały po których chyba tylko na fali ogłoszenia dodruku wszystkiego co się da i wszędzie gdzie się da mogłoby skończyć się dwudniowym spadkiem.
Zatem kształt dzisiejszej świecy jest sygnałem o mocno prawdopodobnej kontynuacji ruchu spadkowego.
Na koniec, zanim wyraźnie podsumuję moją analizę tak aby nie było niedomówień i aby nie dawać oręża tym co czytają i oglądają moje analizy “po łebkach” a następnie wypisują kwestie często mijające się z rzeczywistością, chcę się odnieść do rynku za oceanem a konkretniej do dwóch spraw. Pierwszą z nich jest Apple, które już od kilku miesięcy jest wyznacznikiem trendu w USA. Ostatnio wszędzie można znaleźć o szaleństwie wzrostów na tej spółce a to już jest poważny znak ostrzegawczy. Dodatkowo warto przyjrzeć się wykresowi tej spółki po to aby zauważyć, iż jest ona w hiperboli a to jest znak końca tego co dla inwestorów jest piękne. Dzisiaj coraz bardziej prawdopodobne jest powstanie silnej formacji odwracającej trend – objęcia bessy bądź zasłony ciemnej chmury (no chyba że jeszcze dzisiaj to wybronią). Również układ fal wskazuje że jest to ostatni ruch wzrostowy przed znaczącą korektą.
Druga sprawa to sam S&P i kolejne rekordy z tym dzisiejszym powyżej szczytu z marca 2012. Kiedy patrzę na takie wzrosty bez żadnego pokrycia w gospodarce a ostatnio nawet zaczyna go brakować w samych wynikach spółek to obiektywnie mogę powiedzieć  i tu zapewne większość przyzna mi rację, że to efekt oczekiwania na włączenie drukarek przez BB. Idąc dalej z obiektywnym spojrzeniem, śmiem twierdzić, że ewentualny dodruk “zielonych” jest już w cenach i gdy nawet będzie on miał miejsce to już wiele nie zdziała w wzroście indeksów. Pytanie, co się stanie jeśli jednak definitywnie Pan BB nie zechce uruchomić drukarek? Na to już każdy niech odpowie sobie sam.
I teraz podsumowanie, jutro przeważające prawdopodobieństwo powrotu do spadku no chyba że S&P zakończy dzień na nowych szczytach to wówczas możemy mieć jeszcze jakiś ruch w górę (myślę że maksymalnie ok. 30 punktów) Jeśli zaś chodzi o to co nas czeka w perspektywie kilku dni a nie godzin to wydaje się, że 2220 to poziom, który niebawem powinniśmy osiągnąć (tak wynika z futures).

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

40 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 21.08.2012

  1. Kamil K. pisze:

    Na S&P fut mamy objęcie bessy na 1H. Mozna było zagrać… Może to czas na odwrót? Apple podobnie…

  2. pk pisze:

    od 24 lipca wzrost 5-falowy.
    Od szczytu spodziewana korekta a-b-c. Jak widac na godzinowym, czy intra robimy poki co fale c.
    Zanegowanie calej formacji wzrot-korekta da dopero zejscie ponizej 2250.
    Osobicie widzialby jednak ruch plaski i podwojny lokalny dolek na 2275.
    Jezeli tam kurs odbije w gore, to mamy podstawe do 5-falowego ruchu wzrostowego wyzszego rzedu rozpoczetego 24 maja.

    W kazdym razie, bykow bym jeszcze nie przekreslal.
    Z innej beczki – co maja ‘nasi decydenci’ do gieldy, skoro AT rządzi? 🙂

    • Daniel pisze:

      Już tłumaczę co mają. Jeśli spada to nic, jeśli rośnie to wiele.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Od maja też był 5-falowy. Od września też i od grudnia 2011 też i właśnie o to chodzi. Problem tkwi w krótkowzroczności. Wykres trzeba obserwować całościowo a te piątki są najprawdopodobniej częściami długiej męczącej korekty trwającej już rok. Tak w każdym bądź razie ja to widzę. I do pytania “z innej beczki” – dzisiaj miałeś klasyczną odpowiedź na to pytanie AT mówiła że nie idą w górę , pokazywała to co robią duzi bo mali szaleli z radości widząc nowe szczyty na S&P.

      • pk pisze:

        Masz racje, ale tamte piatki nie ukladaly sie w formacje wyzszego rzedu. Tu co prawda wyglada to na ruch 5-3-5 ( od dolnego ograniczenia trenu horyzontalnego) ale jak wspomnialem, nie przekreslalbym jeszcze szans bykow.
        Co do AT ktora kazala spadac – luki sa zwykle zamykane w ciagu 2-3 sesji, wiec raczej nie powinna nikogo dziwic proba jej zamkniecia, zreszta nieudana. Swieca jakos prowzrostowo nie wyglada, wiec do konca tygodnia raczej rowniez typuje spadki (owa fala C). Nadziei na pewne dojscie do dolnej bandy trendu horyzontalnego raczej sobie nie robie, przynajmniej dopoki nie miniemy 2250. Tam bym poczekal z decyzjami co do dalszego kierunku. A trend horyzontalny? – trendy przeciez nie trwaja wiecznie 🙂

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Tak, jednak warto chłodnym okiem ocenić to co w USA i na innych rynkach oraz to co faktycznie się dzieje na Świecie. Oczywiście w konsolidacji możemy jeszcze pochodzić jednak wyjście dołem z tego wydaje mi się kwestią wcale nie tak odległą właśnie ze względu na to że jest bardzo duże prawdopodobieństwo tego, iż po spadkach z ubiegłego roku (które były piątką) mamy korektę po której powinno tąpnąć w dół. Zejście poniżej 2250 pozostawi jeszcze “nadzieję” dla byków, że od maja zaczęła się hossa i teraz robimy jakąś trzecią falę wydłużoną i dlatego ta trzecia rozbija się na pięć. Jednak nie słyszałem jeszcze o trzeciej fali hossy w momencie kiedy gospodarki lecą na pysk.

  3. wojt pisze:

    wspomnial pan o duzym Gartleyu na konkraktach moze warto go wrzucic na wykres i pokazac razem z tp gdyby sie realizowal pozdrawiam

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Na takie formacje nie ma jednoznacznych TP. To jest punkt wyjścia do wykorzystania dokładniejszego sygnału a TP zależy od sposobu “prowadzenia” pozycji. Taki Gartley (w ujęciu tygodniowym) może być “prorokiem” na długi ruch – w tym przypadku na dłuższy trend spadkowy. Jednak należy pamiętać że na giełdzie nie ma nic pewnego i dlatego TP zależy od metody wykorzystywania formacji harmonicznych typu XABCD.

  4. Marcin pisze:

    Mnie jako niedźwiedziowi marzy się podwójny szczyt na SP500. Wiem, że większość “mainstreamowych” analityków nawet nie bierze pod uwagę takiego scenariusza, no bo rynkom nic nie może zagrozić – jak złe dane to drukowanie, jak dobre to też dobrze. Ale to się skończy w najmniej oczekiwanym przez wszystkich momencie, bo to jest chore rozumowanie. I mnie się marzy, aby to nastąpiło właśnie teraz – kiedy nikt, absolutnie nikt (ze znanych analityków) nie dopuszcza takiego rozwoju wypadków. Nasz rynek dzisiaj znowu wykazał się wyczuciem, bo kiedy za oceanem indeksy rosły, to u nas też rosła, ale LOP:) Nie trzeba chyba tłumaczyć kto bierze krótkie w sytuacji, gdy cały świat rośnie, a u nas stoi w miejscu i raczej nie są to drobni inwestorzy… Żadne Jackson Hole, żaden BB, ani Draghi nie wygra z rynkiem w dłuższym okresie. Im dłużej będzie trwała ta chora logika tym bardziej boleśnie odczujemy tego skutki w przyszłości.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      I tu muszę się zgodzić co do “joty”. Co do podwójnego szczytu to przy takim scenariuszu jak dzisiejszy dzień mam zamiar zaznaczyć to w weekendowej. Podwójny na S&P może być realizowany jak nic a na innych RGR o których już mówiłem. Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni więc trzeba jeszcze trochę zaczekać i zobaczyć jak dzisiejsza sesja wpłynie na światowe giełdy. Jeśli jutro rano nie będzie jakiegoś dużego plusa na S&P futures i nie będą rosnąć w trakcie naszej sesji to obawiam się że RGR na naszych futuresach może być zrealizowany w ciągu jednej sesji. Czyli 2220 nawet i jutro. Tak jak wspomniałeś sprężyna “głupoty i matactwa związanego z dodrukiem” jest naprężona do maksimum i tak jak pisałem dzisiaj w komentarzu, według mnie to nawet faktyczny dodruk już wiele nie zdziała a jego brak to właśnie podwójny szczyt na S&P i to wcale nie “za rok”.

  5. Qba pisze:

    nie chcę się mądrować ale z DARIUSZA to żaden analityk techniczny czytając jego cały wpis , co analityka technicznego obchodzi ten cały szum medialny skoro analityk techniczny patrzy tylko na kreski

    Apple z 68$ poszedł na 670$ a pan Dariusz mówi że byki mają tutaj problem i proponuje łapać szczyt w takim trendzie , ale analityk

    kolejny slogan , BYKI mają problem , BYK w 4 tygodnie wział prawie 300 pkt , więc nawet jak spadnie 50 pkt to dalej BYK ma 250 pkt , a niedźwiedź na analizie Darka ma -300 pkt , jak ktoś gra na futures realnie to wie co to znaczy ,

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      No właśnie Ty się nie mądrujesz Ty po prostu robisz z siebie ….. . A na podstawie czego twierdzę, że wzrost Apple na obecną chwilę dobiega końca? Czyż nie na podstawie kresek? Twój byk wziął 300 pkt zgadza się ale tu nie jest głównym tematem jak grać na kontraktach tylko jest to blog dla ludzi którzy inwestują w akcje (z reguły w długim terminie) i z tego co mi wiadomo to na WIG20 nawet nie odrobili jeszcze tego co stracili od lutego. Niestety jesteś osoba niereformowalną a Twoja (no i własnie tu mam problem – zawiść? zazdrość? a może co innego) nie ma końca. Chłopie kiedy Ty się ogarniesz? I jeszcze na temat tego “łapania szczytu” kiedy ktoś każe kupować bo leje się krew to Ty krzyczysz że to dobre rozwiązanie ale jeśli ktoś (wbrew temu co Ty widzisz) mówi o szansie na dobre wejście w krótką (na Apple) i to nie na podstawie świeczki ale o wiele więcej (Elliot, harmoniczne, projekcje cenowe) to uważasz że jest głupi. Chłopie Ty się zastanów czasami nad tym co piszesz bo to źle wygląda.

      • Damian pisze:

        Jeśli to jest blog o inwestowaniu w akcje to po co analizować wykres FW? Przecież to pochodna. Teoria ogon macha psem to dla spiskowców nie zawodowców jeśli sie taka odpowiedź pojawi. Po co non stop rozważać zagrania na spadek, a nie szukać momentu na zwyżkę skoro na akcjach gra sie na wzrosty? Gubi się gospodarz w sowich słowach zbyt często.

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Nie gubi bo wie co pisze i dla kogo pisze. Jak zapewne zauważyłeś dużo osób czytających bloga gra również na kontraktach i dlatego o tym piszę. Dużo osób które piszą do mnie maila korzysta z możliwości jakie dają CDF gdzie bez problemu można grać na spadki akcji ale być może nie zdajesz sobie z tego sprawy. Podstawowa Idea tego bloga to pomagać “początkującym” jednak czas jaki on istnieje powoduje że poruszam temat szerzej i nikogo nie zmuszam aby to czytał.

      • Gość pisze:

        Pan jest niereformowalny, on pisze te brednie a pan go publikuje i dysktutuje.
        Podstawowa zasada nie dysktuj z idiotą bo sprowadzi cie do swojego poziomu i pokona doświadczeniem. A Pan ciągle się daje.
        Pan jest gównianym analitykiem a on jednak cały czas tu przychodzi i czyta Pana, nie szkoda mu czasu ?
        nie lepiej znaleść jakiegoś dobrego analityka technicznego i wymieniać z nim poglądy niż tu tracić ciągle czas?

        To już niech pan wkleja mu swoje posty o tym że jednak pisał pan o wzrostach przez większość tego ruchu, jak ma pan czas i chęć z nim dyskutować. Moim zdaniem strata czasu ale jak ktoś jest masochistą to jego sprawa, choć czy nie szybciej, lepiej i przyjemniej było by po prostu na spokojnie kliknąć usuń posta i zająć się czymś innym?

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Gościu masz rację ale te osoby zarzucają później że ich kasuje więc od czasu do czasu odpowiadam na takie zaczepki chociaż faktycznie nie jest to chyba zbyt dobre rozwiązanie. Zapewniam Cię że masochistą nie jestem.

    • Jurek pisze:

      Tu się trzeba zgodzić z tym, że jak ktoś gra REALNIE to wie co to znaczy choćby 20 pkt w plecy. Darek ostatnio popisał sie nie znajomością zasady FIFO i dla mnie jest czysto wirtualnym graczem ponieważ nie zna podstaw rozliczania transakcji! Wierni fani pamiętajcie od pisania sie nie traci. Oczywiście na forex kasa płynie strumieniami, a mądra zasada mówi jak nie idzie na akcjach, to ide na Fw20, a jak tam nie ide to Forex tam dopiero zasponsoruje. Oczywiście taki prawdziwy komentarz pewnie nie przejdzie.

      • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

        Powiedz kolego komu i na co potrzebna jest wiedza na temat tego w jaki sposób zamykają pozycje. Od dobrych kilku lat działam w XTB i tym bardziej mnie to nie interesuje. Moim celem jest zarabianie a nie to jak mnie ktoś rozliczy z urzędem skarbowym i co mi wypisze w PIT (bo chyba tylko do tego to może być potrzebne). Liczy się umiejętność poruszania się po rynku a nie księgowość. Pewno zrozumiałbyś jakie głupoty piszesz gdybyś zobaczył historię mojego konta ale niestety nie pomogę Ci w tym bo nie widzę takiej potrzeby. Myśleć możesz oczywiście co chcesz.

  6. jaca pisze:

    Podpisuję się pod analizą Darka. Choć kilka spółek z wigu20 wygląda jakby po tej korekcie miało nastąpić jeszcze nadbicie szczytów w ramach fali piątej.
    Okaże się po przebiciu kolejnych ważnych stref.
    Poniżej link do oceny SP500.
    http://galeriazyskow.pl/rzut-okiem-na-indeks-sp500-21-08-2012r/
    Jak zadziała to zarobek fajny wpadnie.
    Pozdrawiam

  7. Manhatan pisze:

    A robiło się już tak fajnie jak tego Qby nie było ale widzę że znowu swoje mądrości zaczął wypisywać. Banie Darku banować takiego gościa. Ja rozumiem że można się nie zgadzać z tym co Pan pisze bo i mi również czasami tak się trafia ale wówczas konkretnie i na temat albo wcale. Co by nie powiedzieć to czytając Pana analizy i na ich podstawie dokonując transakcje można osiągnąć skuteczność między Q65-75% a to jest wynik b.dobry ale przypuszczam że takie zadufane w sobie osoby jak ten Qba (jest jeszcze paru) nawet nie zdają sobie z tego sprawy bo nie mają pojęcia jak wyglądają skuteczności najlepszych systemów itp.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Nie chcę kogokolwiek “wpisywać” na listę wiecznego bana ale fakt ,są osoby które albo wygadują głupoty albo tylko atakują osobowo. Na pewno Qba to przodownik ale powiedzmy szczerze trzeba wierzyć, że i takie niereformowalne osoby kiedyś się zmienią na lepsze.

  8. Zbyszek pisze:

    Strona podażowa ma jakiś wielki problem z wykorzystaniem okazji. Usa spadło wczoraj, kontrakty na minusach u nich, Dax spada a u nas 60 mln obrotu i nawet do 2275 nie doszli. Klasyczna korekta przed w trendzie wzrostowym.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      No właśnie tak masz myśleć. A wystarczy spojrzeć na wykres S&P futures i byłoby wszystko jasne.

      • Kamil K. pisze:

        Na H1 czy D1? 😉 Bo jestem na S i zastanawiam się czy będą spadać czy nie 😉
        Na 1H widzę wejście do klina i liczę na wyjście dołem. Ale ten rynek jest tak nieprzewidywalny ze w ciągu kilku sek może mi wywalić SL po czym znowu spadać 😉

      • Tomon20 pisze:

        Ale czemu na sp futures grając u nas na rynku?? 2273-75 wsparcie i jego pokonanie dopiero otwiera drogę do kolejnych. Panie Darku niech Pan spojrzy na korelacje z sp futures na przełomie ostatniego roku i niech sam Pan sobie odpowie czy ma sens to co Pan napisał do Zbyszka.

        • Tomon20 pisze:

          jeszcze w kwestii wyjaśnienia bym nie został źle odebrany. Patrzeć między rynkowo można a nawet trzeba ale raczej oceniajmy siłę/słabość naszego rynku względem zachodu niż szukajmy korelacji itd. Korelacja raz jest raz jej nie ma ostatnimi czasy można powiedzieć, że nie istnieje. A słabość względem zachodu widoczna jest cały czas (średnioterminowa a ostatnie dni także intra).

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Zgadza się ale jeśli analizujemy nasz rynek i S&P to przy wzroście na S&P mniej reagujemy (może z wyjątkiem ostatniego okresu) natomiast na ich spadek reagujemy dość regularnie i to mocno. Wynika to z faktu o którym wspomniałeś czyli z tego że kraj który dla rządzących jest zieloną wyspą ma jedną z najsłabszych giełd na świecie. Pytanie, z czego to wynika, czy może czeka nas odrabianie zaległości jakie spowodowała zielona wyspa?

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Korelacji w dłuższym terminie(wyrażanym trendami dziennymi i tygodniowymi) nie ma żadnej z małymi (czytaj krótkimi) wyjątkami. A zależność o której wspominam jest taka, że jeśli futures na S&P odbije w górę to nie będziemy przebijać 2274 a jeśli tam puści to u nas zapewne 2274 padnie szybciej i gwałtowniej. Zatem sam sobie daj odpowiedź czy ma to sens czy nie. Moim zdaniem ma.

  9. turboflow pisze:

    Lucek to drugi obok Qby co sie tam troche zna, ale nie na naszym rynku

  10. Robroj pisze:

    Panie Darku jak Pan widzi dzisiejszą sesje?? jaka jest sznsa na odbiie 10-15 p???

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Szansa jest zawsze a mi niestety trudno wyrokować czy zrobimy 10 pkt w górę czy nie. Takie rozmienianie się na drobne nie jest moją domeną. Sorry, nawet nie będę próbował zgadywać.

  11. wojkon1 pisze:

    Kiedyś wspomniałem p.Darku o walutach.Może czas uaktualnić co pozwoli lepiej prognozować giełdową przyszłość

  12. Płaski pisze:

    Kontrakty wraz z ineksem przebiły poniedziałkowe minima co może nas sprowadzić do 2250 , chyba że amerykańce pójdą górą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *