Komentarz giełdowy 26.07.2012

Dzisiejsza sesja okazała się kolejną “byczą” sesją. No może nie do końca bo za sprawą fixingu Indeks WIG20 spadł o -0.2% i tym samym osiągnął poziom 2115. Niestety, dla “dłuższych inwestorów” dzisiejszy wzrost odbywał się ponownie przy śmiesznie niskim obrocie. Trudno więc uwierzyć aby z takich sesji miał wybuchnąć duży trend wzrostowy ale na rynkach giełdowych przy takich osobach rządzących tym Światem jakie mamy to wszystko jest możliwe. Zanim przejdziemy do omówienia bieżącej sytuacji kilka zdań na dobry początek.[fumpBegin]

Może nie wszyscy czytelnicy wiedzą ale jestem traderem a nie inwestorem. Dla mnie nie ma większego znaczenia czy rynki rosną czy spadają, ważne jest aby zagrać w dobrym kierunku. Z tego powodu od kilku lat zdecydowana większość moich transakcji ma miejsce na rynku Forex. Czasami zagrywam na naszych kontraktach ale robię to coraz rzadziej między innymi po to aby zachować jak najwięcej obiektywizmu. Wiadomo gdy “siedzi się” na kontraktach w jakąś stronę próbuje się udowodnić że to dobry kierunek tracąc z oczu czasami to co przemawia za przeciwnym kierunkiem. Zatem tak na prawdę to osobiście mam w nosie czy będzie u nas rosło czy będzie spadało bo zarabiać można w każdą stronę i to nie tylko na jednym rynku.
Dlaczego o tym piszę? Ponieważ mam zamiar wypowiedzieć kilka (może nawet nie cenzuralnych) słów pod adresem pewnych osób a dzisiejszy przykład, który “zmusił mnie” do napisania tego można byłoby odebrać w ten sposób “no tak siedzi na krótkich to mu nie pasuje” zapewniam tak nie jest. Ale do rzeczy.
Szlag mnie jasny trafia jak widzę i słyszę tą bandę zbirów z UE i USA, która ciągle manipuluje rynkami i to zapewne tylko po to aby napchać swoje kabzy a jak największą ilość mniejszych graczy “spuścić z woda w kiblu”. Dzisiejszy przykład jest tym najświeższym ale w ostatnim czasie trudno byłoby je zliczyć. Mianowicie pewien “złodziej” o nazwie Draghi pieprzy sobie w samo południe jakieś bzdury (piszę “bzdury” bo już od wielu miesięcy nie idą za takimi słowami żadne czyny) i tym samym jako “wódz bandy” steruje rynkiem. Drugi  oszołom nijaki BB robi to już od dobrych kilku miesięcy tylko chyba jego słowa mają coraz mniejszą siłę oddziaływania.
Ile razy, w przeciągu ostatnich miesięcy mieliśmy do czynienia z tym oficjalnym , legalnym oszukiwaniem graczy? To właśnie takie wypowiedzi powodują, że drobni gracze tracą swoje majątki na giełdzie. To właśnie takie brednie powodują, że tylko nieliczni mogą zarabiać inni, bardziej doświadczeni a właściwie bardziej profesjonalni mogą co najwyżej ograniczać straty i nie dać sobie zabrać kapitału.
Czy to jest poważne? Czy tak powinno być? Jak długo to jeszcze będzie trwać? Takich ludzi powinno się ugościć na Syberii i to zapewne nie w hotelu tylko “w pokoju” obok Chodorkowskiego.
Niech te szuje zabiorą się za działanie i najpierw coś zrobią co przyniesie pozytywne efekty a potem niech dopiero o tym mówią. Za sterowanie rynkiem (oczywiście jeśli się udowodni) grożą kary bo jest to niezgodne z prawem a takie barany robią to jawnie na cały głos i dalej rządzą nami, naszymi pieniędzmi i zamiast więzienia – apartamenty i kawior!

No trochę ze mnie zeszło, mogę przejść do analizy wykresów i oczywiście rozpoczynam od tego intra 1h.

Początek sesji był zgodny z przewidywaniami wczorajszej analizy. Niestety do głosu dobrał się ten oszołom i w efekcie WIG20 zaczął ruch w górę osiągając w szczytowym momencie poziom 2153. Tak jak wspomniałem wcześniej, obrót podczas wzrostu był żenująco niski natomiast LOP na kontraktach zaczął wyraźnie przyrastać. Poziom dzisiejszego maksimum nie był taki przypadkowy. Był to poziom dołka z 12 lipca.
Kiedy Europa szalała, kontrakty w USA szły jak oszalałe w górę to my “ciężko” wspinaliśmy się na wyższe poziomy. To wszystko było mocno podejrzane. Jednak Ci którzy zgodnie z swoją metodą uznają obecny wzrost za korektę spadku mieli dzisiaj ponownie wspaniałą okazję do zajęcia S po zapewne uprzednim wywaleniu na SL.
Zarówno indeks jak i kontrakty na wykresach 1h utworzyły wspaniałą formację “Blok” na wyraźnym oporze. Jak się okazało na zamknięciu taki ruch dał już 20 punktów a jeśli jutro jakiś “dupek” znowu czegoś nie palnie to jest szansa, że będą te pozycje dalej zarabiały.
Tym samym dałem jasną deklarację co wynika z dzisiejszego wykresu intra i jaki ruch przewiduję na jutro. A jak ta sytuacja wpłynęła na wykres dzienny.

Kolejna świeca z górnym cieniem, tym razem koloru czarnego. To już druga świeca, która wskazuje, że opór w postaci połowy długiego czarnego korpusu jest ciężki do sforsowania i która zapowiada i to z dużym prawdopodobieństwem, dalszą kontynuację spadków. Trzy ostatnie świece na tle poprzedzającej je dużej czarnej można przyrównać do formacji “przeczekanie” bądź “trójki bessy”. Ta pierwsza występuje w trendzie wzrostowym ale jej odwrotność dość często gości na wykresach i informuje o kontynuacji spadku.
Muszę przyznać, że nie pamiętam kiedy ostatnio “zgadzałem” się z tym co stało się na Fixingu. Był to moim zdaniem prawidłowy i odpowiedni ruch w stosunku do tego co działo się na sesji i czym to w ogóle zostało wywołane. Jeszcze raz przypomnę “manipulacją” na skale światową za którą powinno się wsadzać do więzienia i to bez żadnego procesu sądowego.
Zachęcam do pisania komentarzy jednak z racji dzisiejszego meczu w eliminacjach do LE dopiero ok 22.00 będę mógł ewentualnie zatwierdzić komentarze. Zmieniłem już co prawda funkcję aby zatwierdzenie nie było konieczne jednak już raz, wcześniej próbowałem i nic z tego nie wyszło. Jednak mam nadzieję, że będziecie komentować nawet jak będzie pusto pod analizą (przynajmniej nikt nikomu nie będzie dogryzał bo każdy będzie mógł napisać to co myśli).

[fumpEnd]

116 Replies to “Komentarz giełdowy 26.07.2012

  1. 26-07-2012 18:07] Po sesji 30 VII udział PKO BP w WIG 20 wzrośnie do 15 proc.
    ——————————————————————————–
    26.07. Warszawa (PAP) – W związku z wprowadzeniem do obrotu dodatkowych akcji PKO BP, po sesji 30 lipca udział banku w portfelu indeksu WIG 20 wzrośnie do 15 proc. – poinformowała giełda w komunikacie.
    Zgodnie z informacjami ze strony internetowej GPW, obecnie udział PKO BP w indeksie dużych spółek wynosi 13,75 proc.
    19 lipca Giełda Papierów Wartościowych wprowadziła do obrotu 197.500.000 akcji serii A PKO BP.

    Czyli dopiero od 31 VII te 197,5 mln akcji będzie w handlu na GPW?
    Czyli co jak 15% to będą doważać się?

  2. Uważam, że jutro na kontraktach zaczniemy troszeczke w dół, ale ogólnie raczej będziemy szli w bok.

    Dodatkowo SP500 i futy na SP500 osiągneły poziom około 1355 o którym mówiłem pare dni temu. Wg, mnie jest to pierwszy z 2 silnych oporów krótkoterminowych:
    http://imageshack.us/photo/my-images/507/sp500fut.jpg/

    Jesli go pokonamy, to widze mozliwośc 3 szczytó,w, która będzie do tego formacja RGR.
    Jesli się od niego odbijemy jak ma to miejsce teraz, to w grze jest opcja RGR, z małym prawym ramieniem. Zgadzałoby się to również z tym co tworzy się np. na DAX.

  3. tak sie zastanawiam czy oplaca sie zajmowac pozycje i analizaowac rynek przy tak niskim obrocie , poniewaz to co widzimy na wykresie , moze byc oderwane od rzeczywistosci , mamy od dluzszego czasu trend boczny, , w dodatku teraz mamy wakacje , na ktorych prawie zawsze jest zmiejszony obrot , i jeszcze takie wydarzenie jak olimpiada , w stolicy finansowej londynu a jezeli taki londyn mniej pracuje
    to trederzy z USA maja okazje zeby wyjsc z rynku i odpoczac , jak zawsze byla dlamnie wazna analiza techniczna tak teraz jest nic niewarta. Tak wiec dzisiaj doszedłem do podobnych wniosków co Darek , wiec moze lepiej odpoczac ( basen , rybki , piwko)

  4. Powiem szczerze że bardzo zdziwiła mnie Pańska irytacja .Tak nie powinien reagować doświadczony nie tylko uczestnik rynków na których bawią się mężczyzni w długich spodenkach w prawdziwe pieniądze ,ale w ogóle człowiek w odpowiednim wieku.Prowadzę biznes od ponad 20 lat ,i nigdy nie narzekałem na żadne zachowania kolejnych Rządów choć powodów było tysiące.To byłoby pójście na łatwiznę.Ot po prostu zle mi idzie bo rząd mi przeszkadza.Tak mówią wszyscy nieudacznicy.Zarówno Rząd jak i tacy jak Draghi czy BB ,to naturalni przeciwnicy których można pokonać nie emocjami czy irytacją, ale właściwą oceną sytuacji i konsekwentną realizacją swojego planu.Plan ma Pan dobry ,ocenę sytuacji słuszną, więc emocje i popełnianie błędów niech Pan zostawi takim jak Draghi.Czym zrobią ich więcej tym więcej Pan zarobi

  5. …..Darek….ogromnie CIE polubiłem chłopie…..ale pierwszy raz CI napiszę, że kompletnie nie masz racji…..jakiś kryzys wieku średniego czy co tam CIE dopadło…..taki stary analityk i takie rzeczy……a FE 😉

    …..po pierwsze primo analiza techniczna wyprzedza wszelkie bieżące wydarzenia o kilka włosów …..ale zawsze…..i to co się stało dzisiaj było nieuniknione…..jakby nie był ten Draghi to byłby inny…..ropę by odkryli w mega ilościach …..marsjanie by wylądowali na piątej…..cokolwiek…..i tak było pevne, że jakiś njus będzie, który musi dopełnic strukturę już wyrysowaną….i tak było……odreagowanie na edku musiało byc i było, i było wczoraj widac, że to nie koniec…..tak samo na naszym WIGu…..tak było zapisane na wykresie i w gwiazdach….koniec i kropka…..a Draghi w tym wszystkim jest kompletnie nieistotny….fix kompletnie mnie nie zdziwił …..mamy strukturę pięciofalową jak byk to i musi byc korekta…ktoś zabrał te parę ładnych procent z miedziaka i wsio…….

    ……co do bieżącej sytuacji…..towarzysz edward rządzi…..i po jaką cholerę siedziec na warszawskim grajdole jak można 6% dziennie zarabiac np. w Madrycie…….

    …..serdeczności …..i nie róbcie mi tutaj drugiego bankiera….dośc mam tych przeprovadzek…..plisssssssssssss 😀

    1. w temacie przeprowadzek hehe gdyby Ci się chciało, zajrzyj czasami na chat tomona,
      trochę jesteś nieznośny, trochę narcyzowaty, a i tak mi Twoich komentarzy brakuje,
      spodziewam się jakiegoś większego ruchu w okolicy fomc, nie dlatego że fomc, tylko dlatego że sporo pz celuje w to okno czasowe,

      pozdrawiam

        1. hehe to wiesz, co zrobić,

          tak się zastanawiałam w jakim hiszpańskojęzycznym kraju spędzasz lato
          😉

          naprawdę się za Tobą stęskniłam

          1. …..jesienom…..jesieniom …..jak to mówią……

            ….tak trochę TAM mało miejsca dla dwóch takich ASów…….hehe…..

            ….poproś Tomasza niech CI prześle mojego priva……jesteś upoważniona…..wszem i wobec….

  6. Witam.
    Cóż dodać… całkowicie się z Tobą zgadzam. W sumie to pozostaje tylko czekać na tekie “kwiatki” jak dziś i pakować się w S [np EURUSD] i czekać kilka dni, na powrót do z góry nakreślonego scenariusza. Reszta gawiedzi ochłonie po kilku dniach i ponownie uszczupli swój portfel. Swoją drogą to dziwne jest to, że gracze dają się jeszcze nabierać na takie numery…???

  7. Tak. Też mnie dziś krew zalała. Odszedłem od komputera na kwadrans sporo poniżej 2100 wracam a tu 2110 i widać, że będzie szło dalej. SL wywaliło, ale później zdecydowałem się zająć ponownie krótką na trochę wyższym poziomie, ale ciasno stawiam SL, bo jeśli cyrki dalej będą się działy, to trzeba szybko uciąć stratę i ewentualnie zajmować pozycję na wyższym poziomie.

  8. Powiem krótko: zachowując średnioterminową perspektywę spadkową układ średnich wykładniczych i wyprzedanie rynku na największych spółkach stwarza b. dużą szansę na korektę up, ale tylko w wykonaniu 20-30 % spółek.

  9. witam gratuluje komentarza. Trzyma Pan formę, naprawdę podziwiam za wytrwałość w codziennym postowaniu. ps. W wielu książkach można przeczytać że moment wejścia na rynek to tylko 10% sukcesu (można nie mieć systemu wejścia czyli grać ala rzut monetą – 50% ze będzie do góry, 50% ze dol) a dalej zarabiać dzięki umiejętnym zarządzaniu pozycją, jej wielkością czyli ogólnie pojętym zarządzaniu pieniędzmi. Czynnikiem decydującym jest tutaj moment wyjścia z transakcji. Jak wiemy można mieć rożne systemy oparte np na. MA, Zakresach Cenowych, Formacjach świecowych, falach, zniesienia itd itp (można by napisać kilka stron o różnych możliwościach i ich kombinacjach). Pytanie: Czy tak naprawdę AT jest naszym sprzymierzeńcem czy może wrogiem a faktycznym elementem na którym trzeba się skupić w swoim systemie jest zarządzanie finansami?

  10. Wszystko dobrze, tylko drobni ciułacze i lwia część inwestorów indywidualnych traci pieniądze na spadkach, nie na wzrostach. Spadki na giełdach szkodzą całej gospodarce, zubażają społeczeństwa, mają dołujący wpływ na psychikę ludzi. Dlatego trudno byłoby m nazwać Draghiego złodziejem, złodziejem jest bydle które zwaliło indeks na zamknięciu pod swoje pozycje na terminowym. Zapewne jakiś bank inwestycyjny lub inny podmiot który pilnuje własnego zysku (wąskiej kadry zarządzającej) kosztem tysięcy drobnych inwestorów czy emerytów w OFE

  11. ech Darek, dużyś znaczy doswiadczonyś a jęczysz jak baba…..
    szlag by to, tez mnie te manipulatory urządziły, poprzednio ben a dzis ten mario, niech go chu…
    no ale patrząc na forexa to zes sie chyba nie spodziewał ze przelecimy 1.18 i dalej w dół ot tak w środku lata? ile sie da to będą lawirować i opowiadać ze zrobią wszystko etc..
    chłopaki kupują czas zeby te chuj..e z banków co to pozyczali sie mogli jako tako zabezpieczyć, grecja juz jest poza euro, problem to z espania i italy i tu jest gra na czas, a ze to wali po kieszeni takich cieniasów jak ja czy ty to mają w dupie,
    nalepiej jak ma jakis chuj…ek występować to zamykać pozycje, zaciesniac sl itp, no tak bedzie co 2 tygodnie inny wyskakiwał to ogołocą nas do zera, a te tłuste fjuty z duzych banków częsciowo sie odkują z forexu za straty na obligacjach
    sorry za te bluzgi, ale sam zes dzis taką konwencje przyjął
    pozdro

  12. Panie Darku tylko obawiam się,że jak nie będzie Pan kontrolował wpisów to tu powstanie takie szambo jak w pewnym czasie u Pana Jarosa na parkiecie.
    marek

  13. trochę dziwne że pan z takim doświadczeniem jest zdziwiony tym co się dzieje , może powiedzmy skąd się biorą zyski z giełdy ? ano z tego że jeden oszuka drugiego A DO TEGO BANKSTER ZAWSZE ZABIERA PROWIZJE , nie inaczej , i jak się siada do gry w 3 karty to potem nie ma się co dziwić że tak jest

    jeżeli jeden gracz ma 40% kontraktów to o czym my mówimy , na takim rynku wszyscy powinni praktycznie wyjść z rynku , bo nikt nie jest w stanie z tym wygrać

    po fakcie łatwo pan pisze co powinno się zrobić ale podejrzewam że większość tak jak pan wyleciała na stopach a ktoś duży zapakował S-ki i nie ma wcale gwarancji po tym co w USA że jutro nie odwali numeru w drugą stronę , to nie jest żaden rynek tylko jakiś folwark jednego gracza , ja chyba odpuszczę pomimo tego że udało mi się to od poniedziałku rozszyfrować ale tylko z psychologicznego podejścia i długiego stażu na rynku , ale to co oni potrafią zrobić na małej płynności w 10 minut to już raczej należałoby stanąć z boku ,

    co do obrotów wiadomo że jesteśmy nisko to i obroty mniejsze , trzeba patrzeć na wolumen no i od roku liczymy obró w jedną stronę nie tak jak kiedyś kupno i sprzedaż dodawali , na stare liczenie byłoby 1,3 mld zł więc przy indeksie 2100 to normalne obroty od kilku lat jak na banana

  14. Panie Darku,
    jedno pytanko: jak tam Pana S-ki o których Pan wczoraj pisał?

    Po dzisiejszym Pana “spuszczaniu powietrza” na początku komentarza widze że jednak coś chyba nie wyszł0 🙂

    Pozdrawiam

  15. wydaje mi sie, ze jednym z motorow napedowych wzrostow na swiecie bylo zamykanie coraz bardziej stratnych krotkich pozycji , w tym na akcjach bankow . strach ma wielkie oczy !
    natomiast nijak nie moge wyjasnic czemu fixing byl taki marny? tak jakby komus zalezalo na wsadzeniu jak najwiekszej liczby kontraktow bez wzgledu na cene.
    Jesli tak, to ten ktos liczy na ogromne zyski z krotkich pozycji , a jesli tak, to zobaczymy 2000 pkt a moze i duzo nizej

  16. Panie Darku, że się wyrażę kolokwialnie, nie jest Pan na rynku od roku, dwóch czy trzech ale myślę, że więcej, więc powinien Pan wiedzieć iż rynek nie odzwierciedla prawdziwej ekonomii chyba od lat 70.. kiedy to weszły w to komputery i automaty, potem doszły od lat 90 wszelakie modne “banki” a skończywszy na obecnych latach gdzie tak naprawdę rządzą pajace w białych koszulach (bankierzy i politycy), kiedyś kto kupował akcje jechał do owej firmy i sprawdzał jej księgi lub dowiadywał się wszystko o tej firmie, kurs akcji odzwierciedla jej prawdziwy zysk, dzisiaj jak ktoś chce kupić firmę X patrzy tylko na kreski i na “infa” z dupy wzięte.. miliony kupowało akcje petrola a mogę się założyć, że ani JEDEN z nich nie pojechał do tego Kazachstanu aby zobaczyć na własne oczy co tam się dzieje i jak to wszystko wygląda, kupował bo kierował się chciwością, infami i kreskami.. dzisiaj 96% obrotu na rynku forex i kontraktów tworzą automaty którymi można również “sterować”, wystarczy że zmówi się kilku pajaców polityków lub bankierów, powiedzą coś, grubasy trochę im w tym pomogą, ulica się za nimi rzuci i owe automaty które są zaprogramowane na różne wszelakie sygnały i wskaźniki zaczynają “kręcić” w tą samą stronę ale.. dopóty doki ktoś większy nie zacznie realizować z tego mega zyski, wtedy zaczynają “kręcić” w drugą stronę, reasumując, dzisiejsze kreski i zachowania rynków nie mają żadnego związku ale to kompletnie ŻADNEGO z tego co tak naprawdę się dzieje w gospodarkach na świecie, dzisiaj można sterować każdy kursem czy to złotem, srebrem czy też czymkolwiek i póki szary żuczek tego nie zrozumie a będzie wierzył w te bzdety wciskane w każdej książce i na każdym szkoleniu w stylu: bądź inwestorem długoterminowym, pozwól zyskom rosnąć, ustawiaj blisko SL i etcetera będzie zawsze ale to zawsze dawcą kapitału

  17. Hehe, muszę przyznać, że dzisiejszy komentarz mi się podoba 🙂 Ja może trochę z innej beczki, bo mam pytanie dotyczące walut. Na eur/pln spodziewałem się po powrocie do wybitego klina standardowego odbicia i dalej w górę, a tymczasem powrót do środka klina i oparcie na jego dolnej linii wsparcia. Jak wygląda według pana sytuacja na tej parze? Rozumiem, że nadal trend spadkowy, ale na ile prawdopodobne jest obecnie wybicie do góry? Ps. nie jestem zapakowany w walutę i pytam z ciekawości 🙂

  18. Darku i po co ta frustracja? przecież sam zawsze powtarzasz że wykres pokazuje wszystko i dyskontuje wszystko wiec powinieneś wiedzieć że coś takiego może się stać…ja dzisiaj rano pisałem że Amerykanie stwarzają pozory po ciosie jak mistrz boksu. Pamiętaj że zraniony tygrys jest zawsze najbardziej niebezpieczny a Ty już wczoraj byłeś wręcz przekonany że to super okazja na S. Trochę więcej szacunku i pokory wobec rynku bo tłumaczyć się kimś to potrafią dzieci.

    1. Ale ostatnio jesteś “wyszczekany” tylko jak coś nie idzie po twojej myśli to przestajesz pisać a potem nagle wyskakujesz jak Filip z konopi. Miotasz się w swoich wpisach (jednego dnia jesteś pewny że Chinczyk sypnie kasą a drugiego widzisz twarde lądowanie). Skup się na tym co robisz a jak komentujesz czyjeś analizy to zanim klikniesz enter przeczytaj może jeszcze raz. A tak na marginesie to porównaj zamknięcie na WIG20 wczoraj i dzisiaj. Jakbyś nie wiedział to “plusa” nie było. Więc jakbym się uparł to mógłbym powiedzieć że miałem rację.

      1. filip to adekwatne okreslenie, zwlaszcza po naganianiu ludzi w biuletynach i stracie ponad 70% na spolkach… pewnie darek ich nie dostawal 😀

      2. Dokładnie rok temu to samo z Loniem przerabiałem. On nie widzi tego, że tak robi. Dopiero jak dostał gonga z 2900 na 2000 to zobaczył, że “troszku nie przewidział”, ale i tak zaraz sie odbije 🙂 Wiec dopóki nie bedzie 1600 (wrzesień) to Lniu bedzie miał zawsze rację 🙂

      3. Darku ale ja nigdy nie usprawiedliwiam się nikim tak jak Ty to zrobiłeś. Ja w odróżnieniu od Ciebie twardo trzymam się swojej strategii i jestem jej pewny – wiem że w długim terminie zwyciężę, gdyż już teraz widać ewidentnie że byki nie są w stanie narzucić swojej woli nawet pomimo takich problemów w gospodarce. To co dopiero będzie jak sytuacja się zacznie poprawiać? Piszę to zwyczajnie bo Ciebie lubię i szanuję, dlatego chciałbym abyś był profesjonalny – to znaczy nie ulegał emocjom i analizował na chłodno rynek. Nie odbieraj konstruktywnej krytyki jako przytyk – najgorsze jest głaskanie się po głowach co obserwujemy wśród właśnie naszych polityków….Pozdrawiam

        1. Problem w tym, że nie rozumiem dlaczego uważasz to za usprawiedliwienie? Czego usprawiedliwienie? Po prostu wyraziłem swoje zdanie na temat “złodziei” bo inaczej nie można ich nazwać. Za “sterowanie” rynkiem, inwestorom grozi więzienie a im nic. Usprawiedliwiać nie mam czego bo nawet w tym krótkim jednodniowym okresie WIG20 spadł!!!!

        2. nie byki tylko niedźwiedzie. Nie spada bo nie ma na to przyzwolenia politycznego. Jeśli tylko instytuciom finasowym brakuje kasy tracą płynność, to żeby nie wyprzedawali aktywów podsypuje im się coraz to nowe pakieciki pieniędzy. Twoje i moje pieniądze. Jak długo to potrwa nie wiem, ale nie wyobrażam sobie żeby w takich warunkach narodziła się nowa hossa pokoleniowa do tego potrzeba czegoś więcej. Nie wiem jak długo potrwa ten cyrk ale w tych warunkach wszelkie racjonalne wyceny aktywów są nie możliwe.

        3. Albert – w jednym masz rację. Kiedyś wzrośnie, ale przecież nie na tym polega gra na giełdzie. Jak za 3 lata będziemy mieli 3000, to powiesz – a nie mówiłem? Wtedy padnę ze śmiechu 😀

  19. Pamiętajcie, że ostatecznie to rynek wygra, a ci wszyscy manipulatorzy zostaną zmiecieni na śmietnik historii, bo rynek to są siły natury, tak samo jak huragany, fale morskie itp. W Grecji politycy już nie mogą pokazać się bez ochrony na ulicy. W Argentynie zdaje się w 95r. ludzie podpalili parlament. Nie takie rzeczy jeszcze będziemy widzieć.

  20. abcd mamy i teraz czas na ruch w dół bo raczej przez dzisiejsza koncowke gora tego nie wybija i pozniej po spadku znow powinno byc up

      1. Panu, Panie Darku, oczywiście nie należy przypominać, że łowimy ryby dla przyjemności, podczas gdy one walczą o życie.

        Połamania kija.
        pzdr

  21. Pana komentarz w pewnym sensie mnie sprowokował od pewnego czasu tj.1miesiąc gram wyłącznie dt. i też mam serdecznie w d..ie jaki kierunek obierze rynek …w ciągu dnia można wyłapać ruch który da zarobić …jeśli tak po jaki ch…. męczyć się z analizami.. ważne że stan konta się powieksza i o to chodzi…. dla gry dt plusem jest to że człowiek nie zadręcza się czy coś walnie na świecie …dziś zagranie dziś wypłata.. fakt traci się na ruchu trendowym ale zawsze można wskoczyć na krektach czyli wsparciach lub oporach zależy co się gra ..skalp wcale nie jest taki zły .. jedynie co jest potrzebne to szybka reakcja na rynek jest to cholernie stresujące ale jeśli to lubię i czuję się w tym ok to dlaczego nie… wiem że dużo jest zagrań przede mną i porażek i brak osób które tak grają na co dzień ..większość patrzy na wskażniki oscylatory temu podobne kurestwa…a w efekcie traci swój kapitał bo rsi jest poniżej 30 a stoch wyprzedany.. sami zobaczcie co to daje ….jeśli komuś wydaje się że AT jest coś warta to mogę z całym przekonaniem napisać że TAK ale po fakcie….bo jeśli masz odwagę zagrać od razu to AT ci pomaga ale jeśli obserwujesz i czekasz to twoje wejście jest o kant dupy rozbić .. jesteś po prostu w tyle i gonisz rynek…..pozdr. dla gracza

  22. KOMU wy chcecie wciskać kit jak to łatwo zarabia się DT na kontraktach , może jak ktoś gra wirtualnie to OKAY ale zarabianie DT na kontraktach to bardzo ciężka praca , już widzę wszystkich jak to zarobili wczoraj , jestem wręcz przekonany że wylecieli na stopach na S a potem jak załadowali L wylecieli na stopach z L , gruby animator musi zarabiać na siebie bo inaczej kto by robił płynnośc , wy ze swoim 1 kontraktem

  23. ja osobiście widzę 3 w górę , 3 w dół i teraz 3 w górę do 2150 na FW20 i tam opór na kanale w dół 3 wierzchołki by były

  24. Nie dobrze….czy przez tych kretynów Draghi i BB Pana scenariusz uległ zmianie???Dziś start i W20 na sporym plusie…….co dalej co za shit……Pozdrawim

  25. w poniedziałek i wtorek WIG 20 spadł 4% więc jak można było liczyć że do piątku spadnie kolejne 4 % , przecież to z praktyką na rynku ma się nijak

  26. Ciekawe czy utrzymamy ten poziom, mamy szanse na trojkę bessy. +2% na wig20 przy ładnym obrocie, może to dystrybucja?? raptem 20 minut handlu a obrót 50 mln.

  27. Nie rozumiem skąd ta radość na runkach przecież on nic konkretnego nie powiedział w gospodarce się nic nie zmieniło , w każdym razie parę groszy umoczyłem.

  28. Darek powiem ci dlaczego wczoraj u nas był taki marazm. pracuje w firmie zajmującej się prowadzeniem klientów w funduszach inwestycyjnych. Po poniedziałkowej Panice podjęliśmy decyzję o wywaleniu wszystkiego z funduszy akcji. We wtorek poszły umarzania. Wczoraj fundy musiały to umarzać. A sporo tego było

    1. Obroty 228mln z czego 150 mln to kghm.
      Podejrzanie mi to wygląda.

      Indeks cenowy jak narazie nie potwierdza jakiejs mocnej jazdy w góre.

    1. Dziś KGH to 60% obrotów całej giełdy, a WIG5 prawie 90% obrotu WIG20.
      Taka ciekawostka, dla wierzących w hossę lub w jej start.
      chociaż ja osobiście jestem dziś L, ale tylko daytadingowo.

  29. Jak mawiał pewien klasyk, ekonomista (?), giełda to szulernia :-). Tyle krzyku o to, że nie było jeszcze jednej zapowiedzianej luki kończącej trend. Końcówka to odbicie od spodu luki cenowej, a nie jakiś cudofixing.

  30. Wydaje mi się, że na KGHM mamy dystrybucje.
    Kurs bardzo podciagniety na otwarciu, a teraz stoi w zasadzie w miejscu…a obroty sa bardzo duże.
    Dodatkowo jestesmy blisko oporów na tej spółce.

    —-

    Takie bujanie jakie mamy ostatnio na DAX i SP500 smierdzi mi Październikiem i Listopadem 2011.

      1. Witam
        I gdzie ten Pana obiektywizm? Znowu Pan widzi tylko formacje końcowe. Diamnet naciągany i jeśli wogóle to na 15 min, 5 min. kliny rysowane przez Pana i kanały też tylko pod swój scenriusz. Ponadto diament to f.kontynuacji lub odwrócenia a nigdzie nie spotkałem końcowy. Końcowy to może być trójkąt ukośny ( klin zwyżkujący).
        Ciekawe jak Pan się odniesie do niemal 6% wzrostu na KGHM przy obrotach. Pewnie jak Pana znam dystrybucja trwa bo obroty za duże.

        Pozdrawiam
        A

        1. Diament już nie aktualny. A jak nazwać diament który odwraca trend? Czyż nie jest końcowy? Jak skończy się sesja to powiem Ci co myślę o KGHM. Teraz wygląda na ostre branie.

  31. @Hehe pisałeś ostatnio o sytuacji na eurodolarze czy o takie coś Ci chodziło oznaczenia fal są już jakiś czas temu robione a to tylko ostatni wpis gdzie prowadzone była pozycja krótka: http://abc-rynku.pl/2012/07/analiza-eurusd-h1d1/
    @Panie Darku z usdpln podobnie wybili konsolidacje ale potem szybki powrót oraz teraz test dolnego ograniczenia jak to padnie to też tak kolorowo dla tych niedźwiedzi na w20 chyba nie będzie http://abc-rynku.pl/2012/07/aktualizacja-usdpln-d1/

  32. ..nasz giełda została porażona wirusem strachu i teraz chodzi jak pijana..raz pada na pysk po czym podnosi sie i palnie w słup,który ja zatrzymuje.Dopóty się nie wyrzyga,dopóki będzie taka splatana nie mogąc znaleźć kierunku.

  33. Panie Darku, rzadko komentuję jakiekolwiek opinie, komentarze czy analizy, często mam skrajnie inną opinię o rynku niż Pan. Gram na giełdzie prawie 20 lat i jeszcze na nim jestem ale po wczorajszym komentarzu muszę odpisać. ZA DELIKATNIE. Popieram Pana w 100%. I tak ma Pan sporo odwagi komentując sytuację rynkową a tu trzeba być jak chorągiewka nie jak wróżka. Piotr

  34. panie Darku wiele razy od 3 lat widziałem kupę szulerstwa-jednym z nich jest wyłączenie dostępu do internetu-w kluczowym momencie-/// palmptop,telefon z mobilną wersją internetu może zabezpieczyć///-na eur/usd gdy padł internet widziałem wybicie na telefonie i wiedziałem ,że jak na wig20 trzy lata temu kroi się duży zasięg—-tak się robi ~”dużą kasę”-kto ma otwartą pozycję i straci internet to będzie się zabijał u maklera telefonicznie by zamknąć pozycję/-mnie te szuje mogą……/gdy otwieram pozycję na walucie to najpierw mam możliwość odwrócenia pozycji za pomocą telefonu. pozdrawiam

  35. z tym sterowaniem to chyba przesada, dzis rynek kontynuuje wzrosty, wiec pana analiza nie wyszla, stracil pan kase i zachowuje sie jak dziecko, obraza wszystkich

    1. Ja straciłem kasę. Co Ty mówisz, skąd takie przypuszczenia. Nawet gdybym brał wczoraj krótką to co najwyżej byłbym na zero. Widzisz gdzie są na futures? Zanim następnym razem będziesz pisał, zastanów się najpierw dwa razy co chcesz napisać i jak to się ma do rzeczywistości. Z tym obrażaniem to już nawet nie będę rozwijał. Najpierw popatrz sam co napisałeś.

  36. Dobrze ze weekend przed nami odpoczniemy wszyscy , powinniśmy się modlić o rozumu dla elity politycznej, która siedzi w kieszeni rekinów Rynków

      1. jak to co marzenia o 200 zł, a może i 400 przecież zaczeliśmy hossę stulecia “śmiech”. Swoją drogą też jestem skołowany obstały mi się tylko Ski na PKN choć korciło mnie aby je zamknąć ręcznie. Co do USD/PLN nie wierzyłem w nowe szczyty, ale wydawało mi się że powinno dojść do zmiany korelacji z giełdami, na tym polu też porażka. Teraz mi została tylko obawa przed podłączeniem się do wzrostów, chociaż według metody jeszcze nie powinienem tego robić a w głowie siedzi że mogę coś przespać. Tak na marginesie dzisiejsza sesja wywołała we mnie w końcu jakieś emocję dawno ich nie czułem chodzi o strach i chciwość, przynajmniej nie było nudno. Miłego weekendu życzę wszystkim. pozdrowienia.

      1. Cytuję : Powiem krótko: zachowując średnioterminową perspektywę spadkową, układ średnich wykładniczych i wyprzedanie rynku na największych spółkach stwarza b. dużą szansę na korektę up, ale tylko w wykonaniu 20-30 % spółek.

        1. No to strzał w dziesiątkę. Bo faktycznie dzisiaj rosło kilka spółek z WIG20 ale tylko jedna miała obrót bo reszta to śmiech.

          1. Znowu się czepiasz obrotu. Zapomniałeś już jak po niskich obrotach następowały w ostatnich kilku miesiącach wzrosty zwłaszcza jak się to działo na wyprzedanym rynku. Tym razem też tak będzie, oczywiście z perspektywą nie więcej niż kilku sesji. Muszą zrobić dobrą bazę dla esek na sierpień.

          2. Ja się nie czepiam tylko stwierdzam fakty. Owszem mogą zajść na różne poziomy mogą iść przez kilka dni do góry (choć wątpię) ale z tego hossy nie będzie i jest tylko kwestią czasu kiedy znowu będziemy na minimach. Nie rozumiem skąd ta agresja?

  37. Darku wczoraj napisałeś że miałeś rację bo WIG20 spadł na fixie. Dzisiejsze zamknięcie chyba nie pozostawia wiele do komentarza? Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie że ten się śmieje kto się śmieje ostatni. Pozdrawiam

    1. Pisałem Ci wyraźnie że “jak bym się uparł to się nie pomyliłem” (Wysłany 26.07.2012 o 11:17 pm |). O co Ty bijesz tyle piany. Jestem przekonany że Twoja hossa pokoleniowa musi zaczekać jeszcze sporo czasu a jedyne w co jestem skłonny uwierzyć (bo z wykresami nie ma co się “bić”) to to że jeszcze możemy się pobujać jakiś czas zanim spadniemy.

        1. Znowu, może nieświadomie, przeginasz. Nie koniec świata ale zejście co najmniej do dołka z 2009 a może jeszcze niżej. Taki ruch jest moim zdaniem potrzebny i co ważniejsze wynikający z długoterminowych wykresów (kilkanaście a nawet kilkadziesiąt lat) aby faktycznie rozpoczęła się hossa pokoleniowa. Na takim matactwie jak teraz nie ma na to moim zdaniem żadnych szans. Są możliwe jakieś wzrosty i to może nawet mocniejsze (choć tylko ślepiec zaprzeczy, że w obliczu ostatnich dwóch dni na zachodzie to my zachowaliśmy się bardzo słabo) ale nie hossa pokoleniowa. Wiesz co z ludźmi zrobił kryzys lat 30-tych w USA? Miałeś jakiś odnośnik do takich sytuacji w 2009? No właśnie. Dziesiątki tysięcy ludzi siedzi na akcjach, z każdym podskokiem w górę dobierają i uśredniają, liczą straty ale uśredniają i zaraz czują się lepiej. Oni muszą to oddać i powiedzieć że giełda to największe zło i nigdy tu nie wrócą!

          1. Oczywiście Albercie też Cię lubię za to chociażby co robisz, bo robisz to profesjonalnie ale Twoim “problemem” jest to że inwestujesz tylko w akcje i dla Ciebie tylko jeden kierunek oznacza zyski. Taka sytuacja w przeważającej części inwestorów jest “kulą u nogi”.

          2. Wcale nic nie muszą oddawać przynajmniej nie większość. Setki tysięcy mieszka w domach i mieszkaniach, które potraciły od momentu nabycia po kilkadziesiąt procent, trzyma dolary z równym skutkiem w których posiadanie weszli za komuny, znaczki nabywane w abonamencie za pół pensji w tym samym czasie itp. itd. i nic strasznego w skali makro z tego nie wynika. Już kiedyś i to kilka razy pisałem jaki jest warunek zejścia poniżej dołka z 2009: inwazja Iranu na USA, uderzenie w Wall Street komety Halleya i dodam nowy warunek gwałtowne stopnienie lodów na obu biegunach.

        2. nie ma to jak pisać od roku ,ze urośnie i się brandzlować wzrostem jaki widać. Niedługo long będzie to robił nawet przy 0.1 % up . Geniusz. Polski Buffet. heh

  38. “.. że jeszcze możemy się pobujać jakiś czas zanim spadniemy.”
    Darek jak sadzisz ile to potrwa, to bujanie do góry, bom w akcjach

    1. Nie wiem jak długo. Wiem jedno że większość wykresów “krzyczy” hossy teraz nie będzie! Poczekajmy do końca dnia w USA a w weekendowej pokażę co i jak.

  39. Z jakich wykresów? i w końcu powie Pan co dla Pana jest hossą, a co nie. Taka krótka definicja.Kiedy jest hossa a kiedy bessa?
    A

    1. A co chcesz mnie sprawdzać czy się na tym znam? Nie bądź śmieszny. Gdzie masz u nasz hossę? Tak zaraz usłyszę, że w USA jest hossa. Więc powiem Ci, że trend wzrostowy: na dziennych nie, na tygodniowych tak, na miesięcznych tak. Dalej sam sobie dośpiewaj. (pamiętaj że mówię teraz o USA a nie o nas) ale na tej podstawie sam dojdziesz co jest u nas.

      1. Nie chcę Pana sprawdzać tylko jestem ciekaw kiedy Panu przez gardło przejdzie takie słowo, że np. na SP500 mamy rynek byka zwany hossą.
        A u nas miś dostanie oknem w głowę w poniedziałek na open
        Dobrej nocy

    2. Już kiedyś w tej sprawie z Dariuszem dyskutowałem. Jego stanowisko w tej sprawie zdecydowanie odbiega od klasycznych podręcznikowych ujęć.

    1. Widzę tylko krótkoterminową korektę wzrostową w średnioterminowym trendzie spadkowym. To co się dzieje nie jest sprzeczne z moimi wpisami od 12. VII. Ale widzę, że niektórym trzeba to wykładać każdorazowo za pomocą łopaty. Pisałem 12. VII , że w trendzie spadkowym który będzie następował znajdzie się miejsce na ząbki (jedna sesja wzrostu) i stomatologiczne mostki (kilka sesji wzrostu). Z tym ostatnim zjawiskiem mamy teraz do czynienia. Więc mi nie wpieraj, że zmieniłem zdanie. Pomyliłeś mnie z Qbą i innymi kameleonami.

  40. Gospodarzu, zgódźta się wreszcie że idziemy do góry i zamiast bić się z falą zagrać zgodnie z nastrojem inwestorów. Przecież jeśli wszyscy wierzą w hossę to idealny moment żeby sprzedawać na WZROSTACH swoje akcje. Dziwię się temu gospodarzowemu zdziwieniu i oporowi.

  41. p.s. i żeby było jasne max na DJ 13300-13400 teraz po małej korekcie. To jest szczyt od którego bedą spadać i rosnąć. Jeśli $ nie spadnie poniżej 3.30 ja kupuje.

  42. “They’ve got to buy bonds.”

    …Darek…tak przed łykendową….bo w niedzielę nie znajdę czasu…..hehe…. jak CIE znam to znovu napiszesz NAM o spadkach…jedno zdanie, które odmieniło amerykańską sesję….6 słów, które wstrząsnęło światem……niezłe co?????? ….tak jak żem TUTEJ pisał mamy powtórkę atmosfery z 2008…..nie liczą się fakty liczą się njusy…….i pomimo, i ż od technicznej strony uważam, że s&p winna wykonac ostrą czwórkę i to już od poniedziałku, a mój ulubieniec edek już ją rozpoczął…..FALE DO KOSZA…..ONI nadchodzą….przyszły tydzień mamy codziennie igrzyska …..hehe….ale polityczne…..a w poniedziałek w trybie pilnym minister Schaeuble kończy swój romantyczny urlop na przepięknej wyspie i spotyka się z TWYM ulubieńcem …..oczywiście drogim Draghim. Mało tego…hehe…..przypadkiem, obok z tragarzami rzecz jasna będzie przechodził sekretarz……a jakże Timoty F. popularnie Gajtnerem zvany……po spotkaniu konferencja…..jak znam życie podczas europejskich fixów lub tuż po nich…….i albo to nam da tą czwórkę w USA, albo wywali pod niebiosa…….

    …..reasumując….lepiej byc bykiem niż gołym niedźwiedziem …..DZISIEJ …. a jak będzie w przyszły PIONTEK to tylko szklana kula SE wie……hehe

    serdeczności

    pysy. wszelakie przejęzyczenia i błędy stylistyczne są celowe i zostały zapożyczone WPROST z anteny TVNCNBC….autor pozdravia tą drogą swojego ulubieńca Mikołaja K.

    1. żeby nie było, że się pojawiłam na chwilę, by Wam hehe skraść /impossible, bo to strasznie uparte stworzenie/, zostawię coś od siebie,

      pomiędzy 29.07-02.08 wypada dużo punktów zwrotnych, co sugeruje, że w tym oknie czasowym można się spodziewać przesilenia,
      są to pz liczone od high,
      mamy w tym czasie posiedzenie fed, ebc i pełnię Księżyca,

      czego chcieć więcej?/no może tego, co niemożliwe 😉 ale pod co grają obecnie rynki/

      spodziewam się, że w tej okolicy wypadnie istotny szczyt na giełdach

      trzymajcie się!

  43. tak tylko że trzeba grać na kontraktach grudniowych wtedy można osiągnąć realne zyski chodzą razem z indeksem bo te wrześniowe to pożal się żadne wzrosty bez przerwy co dzień tylko 2130 i nic powyżej pan Darek ma całkowitą rację im więcej wzrośnie tym pewniejszy zysk na krótkich pozycjach 2200 to sprzedajemy i czekamy na mega zyski

  44. to czas na 2400 wydaję się realny. Jestem ciekaw czy oddawać tam akcje czy czekać na hosse pokoleniową ?

  45. Przyszły tydzień będzie dobrym na kupno kontraktu na wzrost. Do grudnia możemy mieć wysokie poziomy nie tylko za granicą. Dla mnie do rozliczenia 2630 jest realny.

  46. Przez najbliższe 2 miesiące żadnej hossy nie będzie !Przykro,ale posiadacze akcji muszą poczekać,bo do odrobienia strat daleka droga!Indeks moim zdaniem nie podskoczy więcej niż 100 pkt i w takim interwale będzie się poruszał przez owe 2 miesiące!Tak jak w piosence Kory”z dołu do góry z góry na dół”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *