Komentarz giełdowy 18.07.2012

Wynik dzisiejszej sesji nie może usatysfakcjonować żadnej ze stron rynku. WIG20 spadł niecałe -0.3%. Takie ruchy potrafią zniechęcić wielu graczy i faktycznie na obecną chwilę, wszyscy którzy chcą dokonywać inwestycji na nieco dłuższy okres czasu niż kilka godzin najlepiej robią jeśli stoją z boku i czekają. Każde podejmowanie decyzji obecnie to tak na dobrą sprawę gra w ruletkę na kolory. Tym niemniej sytuacja robi się chyba mimo wszystko coraz bardziej jasna.[fumpBegin]

Na początek wykres intra 1h ze szczególnym zwróceniem uwagi na pewien aspekt, który może pomóc w nie popełnieniu błędu na podstawie wykresu dziennego.

Jeszcze przed samym południem, indeks wybił się dołem z kanału cenowego o czym pisałem już wczoraj. Zgodnie z teoria AT zrealizował zasięg wynikający z szerokości kanału i……. . No właśnie rozpoczął drogę powrotną pod wpływem rosnących indeksów w USA. I w tym miejscu chciałbym zwrócić uwagę na ważną, moim zdaniem, kwestię. Ruch wzrostowy w końcowej części sesji okazał się niczym innym jak ruchem powrotnym do przebitego kanału. Dodatkowo po raz kolejny byki nie zdołały sforsować linii trendu spadkowego.
Tak jak pisałem powyżej, wzrost indeksu z poziomu ok. 2163 odbył się bardzo niemrawo i miał miejsce tylko i wyłącznie dlatego, że S&P wyraźnie rósł od samego początku sesji za oceanem. Niestety całą sesję było widać wyraźną słabość naszego rynku na tle innych giełd. Moim zdaniem jest to raczej potwierdzenie, że jeśli S&P nie pokona głównej na obecną chwilę, linii trendu czyli poziomu ok. 1400, to na naszym rynku możemy zapomnieć o przebiciu ostatniego szczytu a tym bardziej o ataku na górne ograniczenie trójkąta. Zatem ruch wzrostowy na wykresie intra 1h jest raczej tylko i wyłącznie ruchem wzrostowym, który już jutro ma duże szanse zmienić się ponownie na spadkowy. W takim przypadku możemy spodziewać się ponownego spadku do ok. 2163 a jeśli tam byki nie pokażą swojej siły to test ostatniego dołka jest prawie, że pewny. I nie jest to przypuszczenie na kilka sesji ale nawet tylko na dzień jutrzejszy. Dlaczego? Ostatnie kilka dni to bardzo niewielka rozpiętość notowań i to zapewne wkrótce ulegnie zmianie.
Spójrzmy teraz na wykres dzienny.

Dolny cień dzisiejszego “młotka” to efekt wspomnianego odbicia od poziomu 2163 w czasie kiedy na północ ruszył S&P. Można byłoby powiedzieć, iż ostatnie dolne cienie preferują kontynuację wzrostu po odbiciu od linii trendu i niwelowanie luki bessy. Zapewne w takim scenariuszu pomagają oscylatory jednak moim zdaniem wszystko zależy od tego czy S&P zdoła przebić swój ostatni szczyt. Pamiętając o tym że indeks rynku w USA porusza się ostatni w klinie wzrostowym możemy przyznać duże szanse na zatrzymanie właśnie na poziomie ostatniego szczytu i zmianę ruchu w kierunku dolnego ograniczenia klina. Myślę, że właśnie taki scenariusz miał wpływ na pierwszą część dzisiejszej sesji w Warszawie.
W tej chwili jesteśmy z swoim WIG20 uzależnieni jak narkoman tylko że od tego co zrobią amerykanie. Innymi słowy, jeśli tam uda się przebić poziom 1376 to wówczas jutro będziemy jednak “kasować” wybicie z kanału, jeśli w USA odbiją od tego poziomu to najprawdopodobniej przyspieszymy w dół ze świadomością możliwości rozpoczęcia kolejnego impulsu spadkowego za oceanem.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

78 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 18.07.2012

  1. delorian pisze:

    no jak zniechęcić ? pozycja L i czekamy spokojnie na poziomy albo kupujemy akcje jak w moim przypadku są uśredniane od kilku miesięcy. Będzie dobrze. Hossa musi przyjść kiedyś.

    • Borse pisze:

      Musi to na Rusi,
      a w Polsce jak ktos chce 🙂

    • Raf pisze:

      Nie ma czegos takiego, że musi.

      Jak kupujesz akcje w ramach oszczedzania na emeryture i kupujesz je za niewielka czesc swoich miesiecznych oszczednosci, to smialo, kupuj regularnie co miesiąc, w ciągu 20 lat ładnie ci sie usrednia i niezle zarobisz.

      Natomiast jak liczysz, ze teaz juz za rogiem bedzie jakas hossa…to jest to mało prawdopodobne(ale oczywiscie nie wykluczone)

  2. markus pisze:

    Panie Darku, co Pan sądzi o obecnej sytuacji z akcjami KGHM, zwykle po odcięciu dywidendy po pewnym czasie następował wzrost notowań spółki? Ostatnio jednak cena oscyluje w okolicy 117 zł.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Faktem jest, że KGHM to już przeszłość. To co działo się na tej spółce jeszcze do nie dawna moim zdaniem już nie wróci. Ba myślę, że mają dużą szansę aby z jednej z największych spółek w indeksie stać się średniakiem ale teraz ważne jest w którą stronę się wybije po teraźniejszej konsolidacji. Zwrócę uwagę na to w jakim miejscu się znajduje obecnie, Wybicie dołem może mieć tragiczne skutki dla posiadaczy tych akcji ale i również dla WIG20.

      • Milan 45 pisze:

        ależ Pan straszy. Ja tam trzymam pakiety i nie sprzedam bo wiem ,że po jakimś czasie wrócą dobre czasy. Takie masło maślane ale tam powinno być. Jeśli są inwestorzy , którzy mają ten walot również nie powinni sprzedawać. Miłego wieczoru.

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Ja nikogo nie straszę tylko łącze fakty z wykresem a każdy musi mieć swoje zdanie i robić to co uważa za słuszne.

      • Roberto pisze:

        Moim zdaniem jeszcze w tym miesiącu na akcjach KGHM zobaczymy cenę 100-103 zł

        • MaciekP pisze:

          tak 70 zł może jeszcze ? heheh żarty – idziemy w górę ! sam pesymizm.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Pesymizm jest uzasadniany natomiast optymizm? Wystarczy przeczytać Twój komentarz. Idzie bo idzie.

          • MaciekP pisze:

            patrząc na pozostałe giełdy to tak trzeba mówić idzie bo idzie ? hossa trwa a Pan swoje uparcie.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Hossa trwa??? Człowieku czy Ty słyszysz siebie?

          • Raf pisze:

            Maciek, a gdzie ty masz hosse ?

            Żadna zagraniczna giełda nawet nie zbliżyła się do szczytów z przed paru miesięcy a co dopiero z 2011…

            Hosse to miałes w 2002-2007

  3. Michcios pisze:

    Darku, wydaje mi się, że Twoja ocena dzisiejszej sesji jest trochę na wyrost i nie wiem, czy wybicie z kanału nie można nazwać zwykłym przypadkiem. Dzisiejsze zachowanie giełdy (myślę o spadku), to przecież zasługa PKO BP (wiadomo czemu) i przy okazji Pekao. Gdyby nie Skarb Państwa, to z całą pewnością dzisiejszą sesję skończylibyśmy na ładnym plusie.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      A o KGHM zapomniałeś? O PKN nie wspomnę.

      • Michcios pisze:

        Nie rozumiem. Przecież KGHM dziś był na malusieńkim minusie a PKN na zero… To nie te spółki odpowiadały za dzisiejszy spadek.

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Jeden i drugi miał w trakcie sesji poniżej -1%.

          • Michcios pisze:

            No tak, ale końcowy efekt – gdyby nie PKO BP i Pekao to byśmy byli z powrotem w kanale i byłoby to fałszywe wybicie.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Gdyby Babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem.

    • draco pisze:

      Michcios – dwa słówka odnośnie przypadkowości ruchu indeksu w związku z działaniami Skarbu Państwa na walorach PKO – zacytuję za “Analizą techniczną rynków finansowych” J.J.Murphy’ego – cyt. “Jedną z przesłanek, na których opiera się AT to “rynek dyskontuje wszystko”. Zwolennik AT uważa, że wszystkie czynniki, które mogą oddziaływać na rynkową cenę towaru w kontrakcie terminowym – fundamentalne, polityczne, psychologiczne bądź jeszcze inne – znajdują pełne odbicie w cenie tego towaru. Z założenia tego wynika zatem, że badanie zachowań cen jest podejściem całkowicie samowystarczalnym”.

      • Michcios pisze:

        draco ja nie neguję tego co się stało, ale uważam, że w tym wypadku wybicie z kanału było jedynie efektem emocjonalnego zachowanie na komunikat Skarbu Państwa

  4. Stary_inwestor pisze:

    sądząc po zniechęceniu inwestorów i słabym ruchu na blogach uważam , że mamy dołek i trzeba zbierać perełki do koszyka. Jest wiele dobrych spółek. KGHM też do nich należy. Więcej optymizmu przecież nie będzie wojny czy tsunami w usa.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Powielasz zdanie Longterma a ja nie jestem taki pewien tego tłumaczenia. Tłum który dotarł na giełdę wraz z ofertami Tauronu itp. siedzi dalej na akcjach które wówczas kupił. Brak zainteresowania jest teraz normalny bo nie rośnie im to co kupili ba są na minusach i stanęło. Do dołka musi lać się “krew” czyli wszyscy oni muszą sprzedać z wielka stratą i głośno wołać że giełdą rządzą złodzieje itp. a nie tylko się nie interesować.

      • lingwista pisze:

        Gdzie jest Koala. Bez jego komentarzy nie wiem czy to ja piszę głupoty, czy giełda się głupio zachowuje. Koala przestań przeżuwać i daj głos, bo nie wiemy co robić.

  5. piotr pisze:

    Zwrocic nalezy tez uwage na powiekszone obroty zasluga spadku to pkobp z wiadomych przyczyn i pekao sa ktorego prawdopodobnie sprzedawali inwestorzy zeby kupic z dyskontem pkobp, wiec jakby nie ta sytuacja to napewno byli bysmy dzisiaj na plus.Ja ogolnie jestem nastawiony optymistycznie i nie wierze w spadek ponizej 2000pkt jak to mowi gospodarz portalu!

    • Raf pisze:

      No ale na spadku z 2184 na 2000 mozna niezle zarobić :), 184 pkt, a jakies 160pkt na kontraktach rzadko leży na ulicy 😉

  6. Witold pisze:

    nasza giełda to biagienko ale DAX czy Sp 500 to jest to na co powinno się patrzeć. Tak czy siak poziomy zachęcają do zakupów wszędzie.

  7. Seablade pisze:

    Tak jak napisałem wczoraj – kryzys jest tylko w mediach i u nas, niemiecka gospodarka rusza z kopyta (dzięki słabemu euro) jak index DAX dziś znowu 1,6%. W Stanach niby bida a jak pokazują wyniki czołowych spółek sporo wyżej od oczekiwań, 1400 na S&P pewne jak zyski w Bank of America. Oj niedźwiedzie teraz nie mają łatwego życia. Nasz index tak jak wyżej napisane za sprawą banków i budowlanki dziś znowu na minusie.

    • Witold pisze:

      tak właśnie jest kryzys to robią u nas bo bida zawsze tutaj była. lepiej grać na innych indeksach jak nasz choć poziomy kuszą na zakupy nie powiem.

    • Raf pisze:

      taaa… sporo wyzej od zawyżonych oczekiwań.

      A co do europy to dzisiaj hiszpanskie obligacje znowu ocierały si o 7%.
      A z tym ruszeniem z kopyta bym nie przesadzał.

      Prędzej od hossy widziałbym w europie długą konsolidacje w dosyć szerokim paśmie.

    • Gość pisze:

      qurcze ale widać brak samodzielnego myślenia, jak mnie to irytuje – wyniki lepsze od oczekiwań -, a co to własciwie oznacza? a co cie obchodzą czyjeś opinnie czy oczekiwania? jak zaglądasz w raport to porownujesz go z oczekiwaniami czy z ostatnim kwartałem?

  8. andy pisze:

    Borse

    Polska kolo Rusi
    w Polsce też się musi
    to dalsza część tego wierszyka

  9. Ben pisze:

    na DJ 13200 i pakujcie walizy. Nasza giełda to dziś nieprzyjazna przystań, z dreszczykiem . Jeśli ma pan B. przemawiać o “sytuacji” =doszli to muru bajery i szykuje się zjazd w dół.

  10. Dariusz Bartłomiejczak pisze:

    Na wykresie intra S&P poszli dzisiaj klinem do poziomu ostatniego szczytu między 20 a 21 wyszli z niego dołem i ostatnia godzina to ruch powrotny do klina z odbiciem od dolnego ograniczenia. Jutro zobaczymy ale duże prawdopodobieństwo zmiany kierunku.

  11. Raf pisze:

    Indeks cenowy dzisiaj zaliczył -0,5% w dół, czyli żadnej euforii nie potwierdza.
    Dodatkowo 2 ostatnie sesje na WIG20 są całkiem niezłe obroty bez wyraźnych wzrostów… Panie Darku, czy to może być dystrybucja ?

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Całkiem prawdopodobne.

      • Marek pisze:

        Słowo dystrybucja zbyt często u Ciebie występuję. Ile to już dystrybucji było… rozumiem, iż dystrybucją zajmują się duzi gracze więc dziś np po co brali 98 mln akcji PKO BP od skarbu skoro robią właśnie dystrybucję!? Za dużo teorii spiskowych ogólnie.

  12. robbie pisze:

    Tak na zdrowy rozum to widac ze jesli usa zrobi korekte to nie wiem czy 2000 wytrzyma dzis takie wzrosty w calej europie u nas niestety brak sily? kapitalu? mozna to nazywac roznie gdyby nie w koncowce podbitak bo usa w gore to gdzie bylibysmy ? mala panika i juz 2100 kazdy widzi co chce … panika jest mocniejsza od chciwosci …

  13. marek 1 pisze:

    Sytuacja na rynku jest dla mnie conajmniej dziwna. Bernankie powiedział to co od dłuższego czasu mówił czyli jakby co to on stoi w gotowości do druku. Z tego co większość się spodziewała taki komentarz powinien równać się przynajmniej 1% przecenie na sp 500 a tu wzrosty. To samo z Daxem który mocno przebija ostatni lokalny szczyt czyli 6641 i idzie dalej. Eurodolar cały czas w konsolidacji ale na bardzo niskim poziomie( Euro historycznie słabe do aud, gbp ,cad, jpy). Złotówka z koleii zamiast się za eurdolarem osłabiać się umacnia. I teraz któryś z rynków powinien się dopasować. Albo będzie mocne(no może bez przesady) odbicie tak na 3-5 centów na eurodolarze i to pociągnie indeksy jeszcze do góry albo indeksy zacznął spadać i nastąpi kontunuacja przeceny na eurodolarze. Który ze scenariuszy się zrealizuje jest w tej chwili ciężko obstawiać.

  14. Howgh pisze:

    Codziennie piszecie o spadkach, zaczyna być nudne 🙂 Nawet gdy rosnie, to mówicie że może jutro spadnie. A jak nie jutro to pojutrze, kiedyś na pewno 😉 KGHM na razie jest w trendzie wzrostowym i wygląda dobrze http://images46.fotosik.pl/1670/d50fe60d8e904528med.jpg
    Dalszy kierunek zależy od surowców, miedzi która tańszy na linii trendu i jakoś nie może się zdecydować

    • makrela pisze:

      To jest jaskinia niedźwiedzia – tutaj cały czas mówi się o spadkach. Nie spodziewaj się niczego innego niż rekomendacji short. Autor bloga zamiast uczyć jak zarabiać na rynkach, które teraz rosną (dax, sp500) pisze o tym, że od jutra powinny zacząć one spadać. Ostatni raz tu wszedłem bo ten blog bardziej szkodzi, niszczy umiejętność racjonalnej oceny rynku, niż uczy. Pozdrawiam!

      • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

        Kolego “rybko” ja pisze o polskim rynku a jak chcesz to zakładaj bloga i pisz o indeksach zachodnich. To po pierwsze. Po drugie kiedy był ostatni czas na wzrosty to pisałem o wzroście a jeśli teraz widzisz siłę naszego indeksu to najlepiej będzie jak zdejmiesz “różowe okulary”.

  15. Ellis pisze:

    za dużo misiów zatem wzrosty czas kontynuować. Do sierpnia spokojnie 2500 zaliczymy zatem warto mieć kontrakty L i są tanie do tego. Panie Darku proszę pisać spadki będą ale może kiedyś hihihi

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Ciekawi mnie gdzie masz tych misiów bo jak czytam tutejsze komentarze to przeważająca większość jest za wzrostami i większa część z tych osób motywuje to w tak dziecinny sposób jak Ty teraz.

  16. Simcity pisze:

    ja się szykuje na zakupy na budowlance. medialny kicz sięga zenitu trzeba zbierać okazje. Panie Darku małych nie ma na akcjach bo już ich nie mają. Duzi zbierają z tym się zgodzę.

  17. jazz pisze:

    Jeżeli mamy robić następną piątkę w górę to dzisiaj powinniśmy rozpocząć falkę 3. Obserwujmy.

  18. Qba pisze:

    do mocnego sypania akcjami z WIG 20 potrzebny jest LOP ze 120 000 bo tylko tak mogą wyjąć zyski ale chyba nie ma chętnych na L , kolejny dzien marazmu chyba , trzyma WIG 20 dywidenda z PGE i PZU

  19. Qba pisze:

    ostatnio jak skarb sprzedał akcje PGE w przyspieszonej książce to mieliśmy szczyt na WIG 20 , ten makler z Lehmana dobrze czuje rynek , zobaczymy czy z PKO bp będzie podobnie , kolejny szczyt będzie sypanie PZU

  20. lingwista pisze:

    Hej Rynek. To miał być wg Ciebie wzrostowy tydzień, jeśli nie dłużej. Uczyć się, uczyć się, uczyć się, jak mawiał pewien niepopularny dziś klasyk.

  21. Rynek pisze:

    czy sprecyzowałem Co do jakich rynków się odnoszę ? czy wiesz na jakich rynkach gram jak pisałem o tym w marcu zajmując pozycje na spadki ?
    czy rynki zachodnie nie rosną od ostatniego piątku i czy jak pisałem W20 oscyluje wokół zera babrając się i czy skończył się okres 5 sesji max połowa next week o jakiej wspominalem?
    Niektórzy muszą wrócić do szkoły i nauczyć się czytać ze zrozumieniem a nie pisać z pały z pamięci co kto napisał jak ktoś ostatnio pisał o banku austrii a koleś pojechał go za pisanie o australii. Panowie do szkoły na lekcje czytania i rozumienia tego co się ma przed sobą

    • lingwista pisze:

      Faktycznie, oto Twój wpis z 12.07.2012: “tydzień góra półtora zieleni i kierunek w dół.” Co precyzja to precyzja. Zawsze można znaleźć na świecie giełdę, do której takie wpisy się później dopasuje. Rozumiem, że trzęsiesz wszystkimi giełdami świata od giełdy akcji w Santiago de Chile po giełdę owoców morza w Limpopo. Strach się bać takich zawodników.

      • Rynek pisze:

        pretendujesz do nagrody najlepszy spec bloga ? dla mnie wystarczy raz na jakiś czas wpis i zyski. Widzisz jakbyś był intelygentny to byś nie zadawał pytań a zadałeś a ja zostawiłem sobie margines dla jakich rynków bo ich nie określiłem ale podałem w marcu na czym biorę S. Panie Ynteligencie piszesz dobrze ale jak na razie pretendujesz to nagrody pały miesiąca na tym blogu – brak czytania ze zrozumieniem. Może zaatakuj qbe razem świetnie piszecie. Ogólnie dobrze piszesz ale kłócisz się o 1%. Wyluzuj.

        • lingwista pisze:

          Tam gdzie kończy się logika i kultura zaczynają się wpisy blogiera o ksywie Rynek. Nie mam zamiaru więcej czytać Twojego bełkotu.

      • Koala_W pisze:

        lingwista populista. Precyzja od austrii po australię 🙂 Pojawiam się i znikam ależ mam ubaw z dyskusji ludzi , którzy się mają alfą i omegą a niedawno chodzili po słomie 🙂

  22. Klakier pisze:

    Mamy trend boczny już prawie rok, a w takim trendzie wszyscy jesteśmy w błędzie 😉 Rok to dużo, ale taki trend horyzontalny może trwać jeszcze dłużej. Może dzięki temu nie uświadczymy bessy takiej jak w 2008 roku, a giełdy łaskawie wyjdą z tej długiej i męczącej konsolidacji górą.

    Pamiętajcie, że w trendzie bocznym – to co jednego dnia stanowi zapowiedź „lepszego jutra” bądź zapowiedź dalszych spadków, następnego dnia bywa często negowane, niezależnie od tego, jak mocny ten sygnał mógł się wydawać.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      I bardzo dużo w tym prawdy!

    • Qba pisze:

      powiedz tylko na czym zarobią te duże banki spekulacyjne

    • Raf pisze:

      Zależy na jaki termin patrzysz, bo jeśli ktoś gra na godzinowym, to może w trakcie takiej konsolidacji przyzwoicie zarobić.
      Oczywiscie, jak zwykle, łapanie krótkoterminowej zmienności to ryzykowna zabawa i o sukcesie decyduje sposób zarządzania takim ryzykiem.

      W moim przekonaniu, już zbliżamy się do końca tej konsolidacji. Pewnie do końca roku lub na początku przyszłego wyjdziemy któraś stroną.

  23. Ben pisze:

    Po 14:30 wybicie a po 16:00 nurek.

  24. arek pisze:

    Może ktoś powie coś na temat tego wzrostu na pkobp, myślałem że teraz będzie tylko spadać a tu zamknięcie luki cenowej?

  25. pucybut z WS pisze:

    GS doradza SP w sprzedaży PKO BP – dla mnie to jest jakimś sygnałem co będzie za kilka tygodni u nas na GPW, ja kibicuje S-kom choć bez przekonania, że to spadnie w lipcu, może pod koniec sierpnia? Za mocno jest windowana Eu i WStreet

  26. Qba pisze:

    nasza giełda jest już dużo słabsza, nasi wiedzą że w USA długo nie pociągną , to samo było w maju , USA jeszcze spadało a u nas już zapitalali w górę

  27. Qba pisze:

    LOP codziennie rośnie , 120 000 byłoby odpowiednie do rozpoczęcia większego zjazdu , trzeba zyski zabezpieczyć

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Taka liczba jest moim zdaniem mało prawdopodobna a to za sprawą miesięcy wakacyjnych. 120k mieliśmy w szczytach sezonu giełdowego a teraz raczej jest “ogórkowy”.

      • Qba pisze:

        spokojnie zbierają pozycje pod zły wrzesień jak zawsze , nie da się otworzyć szybko tylu pozycji w jedną stronę , ktoś musi być z drugiej strony

  28. pablo76 pisze:

    Ale bestie po takim słabym trzypaku trzymają – helikopter z Benem na pokładzie na horyzoncie czy jak?

  29. Ben pisze:

    No i co? Sluchajcie Bena;) teraz do wrzesnia pobujaja sie w ok 13200-12700 i jazda w dół we wrześniu. US nie bedzie drukować i zmieni sie prezydent.

  30. Howgh pisze:

    Jesień nie musi być zła w tym roku, w listopadzie w USA są wybory. A Ben będzie czuwał żeby wyborca był zadowolony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *