Komentarz giełdowy 26.06.2012

Dzisiaj, zgodnie z wczorajszymi przewidywaniami, indeks WIG20 wykonał ruch w kierunku północnym i tym samym osiągnął poziom o 2% wyższy od wczorajszego zamknięcia. Tym samym zbliżyliśmy się na odległość ok. 1% do ostatniego szczytu. Zatem pora na jego przebicie?

[fumpBegin]

Jeśli spojrzymy dokładnie na wykres intra 1h to zapewne możemy powiedzieć, że jutro będzie trudno o pokonanie ostatniego szczytu.

Po pierwsze, dzisiaj od godziny 11-tej indeks WIG20 rósł wyraźnie w klinie wzrostowym a to może zwiastować, że jutro w początkowym etapie sesji dojdzie do wybicia dołem. Gdyby do tego doszło to będziemy mogli uznać, że przygotowywana od kilku dni formacja Nad-pod zacznie się realizować. Jest jeszcze jedna sprawa mogąca świadczyć za ujemną zmianą wartości indeksu podczas jutrzejszej sesji. Mianowicie chodzi o ukrytą dywergencję (HD) na wskaźniku MACD-histogram. Zejście pod poziom ostatniej konsolidacji intra czyli ok 2245 będzie urzeczywistnieniem tej dywergencji. Oczywiście negacją takiego scenariusz będzie wyjście indeksu nad poziom ok. 2276.

Wykres dzienny indeksu WIG20 wzbogacił się dzisiaj o wyraźną białą święcę z delikatnym górnym cieniem. Zatem można uznać, iż powstała okazja do ataku na ostatni szczyt. Oznaczałoby to najprawdopodobniej koniec korekty i kontynuację wzrostu w kierunku górnego ograniczenia trójkąta czyli poziomu ok. 2350. Czy tak jednak będzie? Oczywiście nie dam na to jednoznacznej odpowiedzi ale uważam, że wszystko zależy od zachowania indeksu S&P. Jeśli ten zamknie się dzisiaj na plusie a jutro kontrakty na ten indeks będą od samego rana rosły to wówczas będzie to możliwe. Jednak sam, ewentualny dzisiejszy wzrost za oceanem do poziomu poniżej 1324 a więc połowy wczorajszej długiej czarnej świecy, nie będzie jeszcze powodem do ataku ponieważ  taki stan rzeczy może okazać się tylko „korektą w biegu” i już jutro ceny za oceanem będą mogły spadać.
Dzisiaj, jak wspomniałem, świeca ma delikatny górny cień. Ten cień jest efektem działania oporu w postaci linii trendu. To również „nakazuje” zachować czujność.
Patrząc na wykres intra 1h jak i na dzienny mogę podsumować dzisiejszy komentarz. Osobiście uważam, że jutrzejsza sesja będzie jednak należała do niedźwiedzi chyba że w USA pokażą nieuzasadniony optymizm.

[fumpEnd]

36 Replies to “Komentarz giełdowy 26.06.2012

  1. Osobiście uważam, że wystąpiła dzisiaj osobliwa rozbieżność między wzrostem Wig20, a marnym wzrostem innych indeksów. Wygląda na to, że zaczął u nas mocniej inwestować kapitał zagraniczny. A to oznacza, że będziemy jednak rosnąć. Oczywiście moje domysły nie muszą być prawdziwe, ale zwróćmy na to uwagę, bo wtedy nasze kalkulacje techniczne na nic się zdadzą.

      1. Argumenty za bliskim końcem fali wzrostowej, której daję maximum jeszcze 1-3 sesje: dojście na oscylatorach STS tygodniowych do wykupienia, b.wyraźne negatywne dywergencje na wykresach dziennych STS, które nie potwierdziły dzisiejszych wzrostów, szczególnie widoczne są na dzisiejszym mocarzu PKO SA. Podczas trwania fali wzrostowej styczeń/luty w stanie wykupienia WIG pozostawał 15 sesji, obecnie 13 sesji. Czy są obecnie przesłanki do pobicia tego rekordu i przełamania negatywnych dywergencji. Wątpię.

        1. Jeżeli w trendzie spadkowym szczyty kolejnych dwóch korekt są położone niżej (zgodnie z zasadą trenu) a wskaźnik osiąga nowe maksimum to efektem jest kontynuacja trendu spadkowego i oczywiście odwrotnie będzie w przypadku trendu wzrostowego. To jest kwestia o której faktycznie trudno znaleźć informacje ale dość powszechna wśród „mocnych” graczy z USA.

          1. No właśnie. Coś takiego się kroi jeśli byśmy ustanowili nowe szczyty. Chyba żebyśmy poszli jak dzicy do przodu. Ale dlaczego ukryte. Przecież na wykresach widać je jak na dłoni. Oczywiście przy przyjęciu określonych parametrów.

          2. Taka nazwę noszą te dywergencje (ukryte) to oczywiście z angielskiego Hidden Divergence.

    1. Slabo widze proponowana przez Ciebie zagrywke.
      Co prawda jutro zapowiada sie ciekawy dzień,wyzwaniem jest pokonanie dolnej lini kanału,jesli to sie powiedzie,to nastepnym oporem jest szczyt z 20 czerwca,nieco wyzej 2216pkt-61.8% zniesienie z 7 czerwca w dopływie duzej dawki optymizmu po uporaniu sie z tymi 0porami ,nastepny opor 2229pkt.tam zniesienie 61.8% ze szczytu pazdziernik 2011r.
      http://fotozrzut.pl/zdjecia/1895369b36.jpg

  2. cherry fala C to impuls, cos nie pasuje mi, ale u mnie norma.
    Mało kto patrzy po tej luce na FW, seria U bardziej wiarygodna lub indeks. Ale tak czy siak z rysowania wychodzi mi podobnie i stawiam na 2292

    druga wersja to spadki i kilka sesci w ramach korekty ABC (obecnie jutro zacznie sie C) i zjazd na 2140 na FW, dopiero potem up

  3. DZIWNE że pan DARECZEK nie zwraca uwagi na podejście pod poprzedni szczyt na beznadziejnie niskim wolumenie i to praktycznie 1 spółką Pekao która urosła 4,5 % przy obrocie 45 mln zł, bez żartów , taki sygnał wzrostu to chyba dla dareczka jest wiarygodny

    WIĘKSZY grubas siedzi widocznie na S , bo dzisiaj wzrósł na koncentracji ten mniejszy a to oznacza że mniejszy jest na L

    1. Zastanawiam sie czy dla Twojego bezpieczeństwa nie kasować Twoich wpisów? Jeszcze ktoś obierze sobie za cel aby Ciebie odnaleźć w realu i coś Ci do słuchu powiedzieć.

  4. jak bym misie pysie zwrócił uwagę na $. Ktoś tu ostro skupuje od paru dni. A to może oznaczać tylko jedno. Moja prognoza PKB w US: 1,3%

  5. W korbach i srakach zawsze uwielbiałem te cuda fixy i tanie korby (korby na minusie). IMO wszelkie złe informacje są już w cenach i ogólny trend spadkowy będzie się już kończył. Czy postawiłbym całą kasę na to? NIE 🙂
    Ciekawe co w tej turze będzie bańką spekulacyjną, biotechnologia? wiatraki?
    Co obstawiacie?

      1. Wiśnia. Właśnie jem kompot z wiśni i się zastanawiam, czy dobrze zrobiłeś. Mam wątpliwości. PKO SA mimo dzisiejszego wzrostu nadal notuje na podstawowych oscylatorach negatywne dywergencje.

        1. Samym PKO nie mogą ciągnąć giełdy. Czerwona małpa jak dla mnie za wysoko i też już wiele nie da, ewentualnie nie będzie przeszkadzać (boczniak). IMO spółki energetyczne to może być konik spekuły.
          zobaczymy 😉

  6. Czy możliwe jest, aby stop lossy były widoczne dla graczy. W tym tygodniu postawiłem 3 razy i wszystkie 3 razy mi wybiło. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że dzięki temu tylko ja byłem tym frajerem, który sprzedał najtaniej. Po ich wybiciu kurs – jak gdyby nigdy nic wracał sobie w górę do poprzednich poziomów.

    1. No niestety. Jednak nie ma w tym nic dziwnego chyba? W końcu nikt szklanej kuli nie ma. Jednak najgorsze jest to że to co się odwlecze to nie uciecze a i najprawdopodobniej stanie się to z zdwojona siłą.

      1. Tak jasne ! przecież widać ,że zagranica kupuje papierki a misiowe grono swoje ! zobaczycie ,że idziemy na 2600 a kto nie ma akcji ten odkupi na szczycie i znowu będzie frajerem – to ostatni dzwonek na zakup niedowartościowanych spółek i postawienia dużych L.

      2. Ja bym się wstrzymał z takimi tezami, a przynajmniej zachował je dla siebie, bo zawsze znajdzie się ktoś to będzie ironizował 😉

  7. Piękna sesja dzisiaj. Zawsze się zastanawiam kto kupuje na takich sesjach jak dzisiaj. Czasami mi się wydaje że wszystko jest już z góry ustalone na naszym grajdołku. A może jestem z tych co lubią węszyć spiski? Snuć teorie spiskowe? Obroty wysokie bez przebicia znaczących poziomów idealna górka? Obawiam się że tak. Powiększałem dziś na fixie pozycje krótkie w sumie opory niedaleko więc można blisko ustawić stopy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *