Komentarz giełdowy 30.05.2012

Dzisiaj, nasz kochany indeks WIG20, zdaje się być najsilniejszym indeksem w Europie. Kiedy inne “wyznaczniki” giełd spadają po ok. -2% (węgierski BUX nawet ponad -3%) nasz  WIG20 zaliczył osunięcie o “zaledwie” -0.9%. Czyżby zaczęła się realizować “przepowiednia” o jakiej czytelnicy często pisali jakiś czas temu czyli gdy na innych rynkach zacznie mocniej spadać to kapitał przerzuci się do nas?

[fumpBegin]

Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie przeanalizujmy wykresy. Jak zazwyczaj na pierwszy ogień weźmiemy wykres intra 1h.

Na obecną chwilę możemy uznać, iż wczorajsze założenie końca korekty zaczęło się realizować. Rozpoczęliśmy luką, którą na podstawie słownej interwencji KE udało się domknąć. Jak wskazuje wykres intra, ruch wzrostowy w trakcie dzisiejszej sesji zakończył się na górnym ograniczeniu dużego kanału cenowego co zdaje się tylko wzmocnić jego wymowę. Po dotarciu do oporu rynek ponownie zawrócił i rozpoczął…. no właśnie co? Falę “3” czy “c”. Osobiście uważam że “3” ale bez względu na to jaka miałaby to być fala i tak należy spodziewać się dalszego spadku w wymiarze intra. Jest jeszcze jedna ważna kwestia. Mianowicie mniejszy kanał wzrostowy. Właściwie każdy najmniejszy spadek spowoduje wyjście dołem z tego kanału i w takim przypadku należałoby się spodziewać zejścia indeksu do co najmniej ok. 2010 czyli ostatniego dołka przed jego powstaniem.
A jak sytuacja wygląda w układzie dziennym? Spójrzmy na wykres.

No cóż chciałoby się powiedzieć, że po dzisiejszej sesji nie zaszły żadne istotne zmiany w sytuacji technicznej. Jednak po bliższym przyjrzeniu się wykresowi możemy wyciągnąć następujące wnioski. Inwestorzy są skołowani i decydują się na pochopne ruchy o czym świadczy dzisiejsza świeca doji (mini szpulka) z dość długimi cieniami po obydwu stronach korpusu. Pamiętając o tym, iż wczorajszy wzrost doszedł do nawet dość istotnego oporu jakim jest dołek z grudnia a więc dołek od którego rozpoczął się “największy wzrost” w ostatnich kilku miesiącach, nie możemy pominąć kwestii powstania formacji odwracającej czyli harami. Jeśli dołożymy do tego większe obroty (bez przebicia oporu tylko pod) to bardziej prawdopodobnym zdaje się kolejny spadek niż jakikolwiek wzrost.
Zatem jak odnieść się do dzisiejszej “siły” WIG20 wobec innych indeksów. Myślę, że spowodowane to było (brak mocniejszej reakcji na spadający S&P) tym, iż nasz zachodni sąsiad walczy na bardzo istotnym wsparciu i wielu naszych inwestorów – niedźwiedzi nie było skorych do zdecydowanego działania w takim momencie.
Choć na DAX nie została dzisiaj wyjaśniona sytuacja z wsparciem to i tak z dużym prawdopodobieństwem możemy oczekiwać, iż w dniu jutrzejszym tablice będą świecić na czerwono. Oczywiście taką kolej rzeczy mógłby zmienić rynek za oceanem ale na obecną chwilę wydaje się, że na tamtym rynku podaż dzisiaj nie ustąpi a w połączeniu z “piękną” formacją Rozstania na Hang Seng jaka dzisiaj powstała dalszy spadek zdaje się być przesądzony. Myślę, że w tym nie przeszkodzi nawet żadne “strojenie okienek” na koniec miesiąca. Zatem jest duża szansa, że jeszcze w tym tygodniu a może i na początku przyszłego będziemy testowali poziom 2000 i to chyba z pozytywnym zakończeniem testu dla niedźwiedzi.
I jeszcze jedna kwestia na zakończenie. Wspomniałem o niej w jednym z dzisiejszych komentarzy pod wczorajszą analizą. Mianowicie zachowanie złotego wobec innych walut. Na parach EUR/PLN GBP/PLN czy CHF/PLN do wczoraj powstawały wyraźne formacje chorągiewki. Dzisiaj wybijamy się z nich. Co to oznacza? Najprawdopodobniej kolejne mocne osłabienie złotego bo jak zapewne każdy wie, formacje chorągiewki tworzą się w połowie ruchu. Zatem również i ten fakt stoi za spadkami na rynku akcji.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

63 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 30.05.2012

  1. Wojtek pisze:

    podobno zus odpalił ofe 400mln

  2. Adam pisze:

    naszego wig20 broniły pekao, kghm, pge ciekawe najcięższe, najpłynniejsze i najłatwiej z nich wyjść ./
    zobaczymy jak sie jutro zaschowają.
    Dzięki Darku za Twoją pracę. Trafność prognoz robi wrażenie. Oby tak dalej 😉

  3. Kuba pisze:

    Darku, krótka piłka – skąd bierzesz dane intra po sesji? Pytam, ponieważ na bossie pojawiają się dopiero po północy, a nie jest to idealna pora.
    Pozdrawiam,
    Kuba

  4. Pablo pisze:

    Autor bloga odniósł się na koniec do walut więc chciałbym dodać, że jego krytycy powinni teraz zerknąć na analizy walut przygotowane kilka miesięcy temu – rysowane tam scenariusze sprawdzają się nie w 99% ale w 100%. Panie Darku, gratuluję świetnych analiz.

  5. Kamil K. pisze:

    O jakim wsparciu na DAXie Pan pisze?

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Dolne ograniczenie wielomiesięcznego kanału cenowego.

      • Kamil K. pisze:

        Jakoś tego nie widzę tego wielomiesięcznego kanału. Mógłby Pan wkleić wykres?

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Kamil poprowadź sobie linię po dołkach od września 2011 i zrób równoległą po szczycie z października 2011 przecież niejednokrotnie pokazywałem to w weekendowej a Ty jesteś z Nami już trochę czasu

          • Kamil K. pisze:

            No ok ale tą dolną linię można narysować na kilka sposobów i w sumie nie wiadomo czy indeks jest na niej, pod nią czy nad nią 😉

          • Marek pisze:

            Tyle czasu tu jesteś i nie wiesz, że trzeba dopasować linie do aktualnie zajmowanej pozycji!? Musisz jeszcze się wiele nauczyć od analYtyka!

  6. krawiec pisze:

    czy jest mozliwe ze ktos dzis zamykal pozycje krotkie? zeby zamknac krotką trzeba kupic ,dzis spadal mocno lop wiec trzyma to sie kupy .tylko dlaczego ,jezeli jankesi chinczyki ,germancy maja potencjal na spadki ,u nas nie korzystają ? dziwne ,a moze moja teoria jest niedozeczna ,ciekawe

  7. tippo pisze:

    Chciałbym podzielić się pewnym spostrzeżeniem dotyczącym dzisiejszej sesji. Otóż były momenty gdy na kontraktach wystawiane były masywne zlecenia sprzedaży blokujące praktyczne ruch do góry. Jednocześnie indeks nie chciał spadać, a za to bardzo spadał LOP. Chciałbym zwrócić dodatkowo uwagę na zachowanie indeksu wczoraj, kiedy to wystrzelił do góry, a głównym mechanizmem tego wystrzału było tak naprawdę otwieranie stopów u posiadaczy pozycji S. Mam co do tego swoją teorię, może trochę wydumaną. Wczorajszy wystrzał to była podbitka, przygotowanie do dzisiejszej akcji. A dzisiaj nasz “gruby” (jeden z “grubych”), który siedział na L właśnie zamykał swoje pozycje, ponieważ oddaje pole do końca tej serii “niedźwiedziowi”. Jeśli się nie mylę to seria M będzie zamykana w dołku podobnie jak seria grudniowa 2011.

  8. Romano pisze:

    Pozbyłem się cześci walut Darku jak sadzisz spadną trochę waluty czy od razu up???Pozdrawiam

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Nie rozumiem pytania w świetle moich analiz dotyczących rynku walutowego? Piszę w nich wyraźnie a takie pytanie to chyba raczej związane jest właśnie z sprzedażą. Moim zdaniem nie ma miejsca ani czasu na jakieś wyraźne korekty zatem up.

    • Pablo pisze:

      według mnie jakaś korekta na walutach powinna mieć miejsce, prawdopodobnie niezbyt długa ale jednak, po korekcie znowu up 3.81 USD/PLN i 1.18 EUR/USD, wtedy będzie szansa na większa korekta. Zwróciłbym uwagę na posiedzenie FEDu w czerwcu, sygnał co do QE wpłynąłby na znaczne osłabienie USD.

  9. Lukaszu pisze:

    Na S&P wyjście z klina zwyżkującego z zasięgiem pod obecne dno (wysokość od dna do punktu końcowego klina). Darku nie wspomniałeś o tym.

  10. jui pisze:

    Liczyłem że odniesie się pan do KGHM dzisiaj przybił opór + obrót powinien chyba teraz dojść min do 130 tam jest 2 razy fibo + linia trendu , także chyba nie teraz wychodził by ten spadek na wig .

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Ale do czego się tu odnosić? Po pierwsze w dziennych komentarzach analizuje indeks a po drugie czym się podniecać? Korektą? Skokowy wzrost obrotów po wzroście to raczej nie jest akumulacja tylko dystrybucja.

      • jui pisze:

        Niby prawda wzrosło ostatnio z 114 do 126 i dopiero teraz wzrost obrotu , nie pasuje . Po prostu zły jestem po dzisiejszym dniu wywaliło mnie ze wszystkich S chociaż z drugiej strony i tak się długo trzymały

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Jeśli dzisiaj brałeś S i Cię wywaliło na SL to się dziwię. To oznacza że kompletnie bez sensu stawiasz SL albo że grasz na bardzo krótkie ruchy. Jeśli ktoś chciał wziąć dzisiaj S na nieco dłużej (kilka kilkanaście sesji) to SL powinien być chyba nad wczorajszym szczytem a ten poziom nie był dzisiaj zagrożony. Zatem albo brak sprecyzowanych sygnałów kupna albo źle dopasowany sposób stawiania SL w stosunku do sygnałów.

          • jui pisze:

            Nie zrozumiałeś mnie ja gram na trochę dłuższe ruchy mnie nie interesuje jeden dzień S-ki brałem pod koniec marca i jedynie w zależnosci jak wygląda wykres zmieniam ich ilość

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            A to już tak bywa.

          • Borse pisze:

            Albo jeszcze źle dobrana wielkość pozycji- za duża.

      • Chudy pisze:

        A ja myślę, że na KGHM sygnał jest byczy . Po prostu .

        • Borse pisze:

          Hmm na razie KGH “uderzył” w 50% fibo z majowego spadku, więc wskaż proszę te bycze sygnały.
          Dodam jeszcze, że spadał 5 i “zrobił” korektę abc

          • goral pisze:

            daj spokoj z tym fibo, teraz lucas jest modny, byczosc bada sie zupelnie inaczej niz fibo 🙂

          • Chudy pisze:

            Jeśli biała świeca na większym obrocie nie jest dla ciebie bycza to co jest ? MACD wystarczy ?
            ” Dodam jeszcze, że spadł 5 …..” – bzdura , którą ciężko nawet komentować .

  11. goral pisze:

    Darku, czemu odrazu dystrybucja? dystrybucja to powinna byc w marcu a nie teraz… a po drugie w 2008 tez kgh uderzyl z kopyta na 4 miechy przed dolkiem szerokiego, pozdro

  12. Radek pisze:

    co do spadajacego lopu to moim zdaniem nie prawda ze byki oddaja juz ta serie byk poprostu przeladowal sie juz na serie u lop jest juz 12 tys bo tam mamy poodcinane dywidendy ze spolek i roznica pomiedzy wigiem a kontraktem jest 70 pk wiec dobry zarobek bedzie na tamtej serii jezeli pojdziemy w gore

  13. Chudy pisze:

    Kto dobrze zna mechanizm działania CMO ? Dlaczego na EUR/USD nie potwierdza spadków mimo silnego trendu ?

  14. marcin pisze:

    Myślę, że powinniśmy się teraz poruszać w ramach tego małego kanału wzrostowego niebieskie linie na rys. w 1h. Na E. SF rysuję się podobny kanał w tej chwili jesteśmy delikatnie pod jego dolnym ograniczeniem. Otwieranie teraz jakich kolwiek pozycji jest chyba szalenie ryzykowna. Osobiście z S czekam na wybicie 2000 pkt. Co do L średnio terminowo czekam na pokonanie przez E.SF 1358pkt. i na FW20 przejście przez 2100 pkt.

  15. as pisze:

    tak czekamy na wyjście górą .

  16. lingwista pisze:

    Średnioterminowy trend wzrostowy trwa i ma się dobrze.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Widzę że się obudziłeś z dobrym humorem i pragniesz się nim podzielić poprzez napisanie kilku dowcipów?

      • lingwista pisze:

        Właśnie z fatalnym bo nie udaje mi się wciąż taniej .odkupić pko sa. Od dowcipów się wstrzymam, bo na tym forum od ponuraków, którym świeczki, trójkąty, kanały i inne kliny zabijają poczucie humoru aż się roi. A mógłbym na przykład zapytać, czy już Ci, którzy uważają, że zmiana trendu musi być zawsze poprzedzona wysokimi obrotami napisali w tej sprawie zbiorową skargę do KNF-u.

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Nie muszą nigdzie pisać bo na obecną chwilę nie ma żadnej zmiany trendu, no chyba że w wymiarze 30M.

    • marcin pisze:

      Nie no chłopie od roku spadamy, a tu taka teoria. Jak to ustaliłeś bo naprawdę jestem ciekawy w jaki sposób określasz trendy krótkie, średnie i długie. Poprosił bym o wyjaśnienie naprawde nie robie se jaj pytając o to.

      • lingwista pisze:

        Definicji jest tu tyle, ilu analityków. Wszystko zależy od tego jaki przyjmiemy punkt wyjścia i układ odniesienia. Dla niektórych anali to w bessie jesteśmy od 2007, a hossa trwała wg nich w latach 2000-2005, co dla mnie jest absurdem. Według mnie dopóki nie przebijemy dołka z lutego 2009 jesteśmy w hossie długoterminowej. To co się dzieje od IV 2011 to korekta pierwszej fali tej hossy, która od VIII 2011 przybrała formę trendu bocznego i w tym to trendzie bocznym występują na przemian średnioterminowe fale spadkowe i wzrostowe trwające na WIG-u mniej więcej od 1 do 2 miesięcy. Ostatnia taka fala tym razem spadkowa rozpoczęła się 15 marca i skończyła ustanawiając swój dołek 5 sesji temu. Od tego momentu rozpoczęliśmy z kolei średnioterminową falę wzrostową, która może zakończyć się w połowie czerwca. I od kształtu kolejnej średnioterminowej fali spadkowej zależeć będą losy trendu bocznego. Jeśli nie przebijemy ostatniego dołka będziemy mogli mówić o zakończeniu trendu bocznego i rozpoczęciu fali wzrostowej stanowiącej część hossy rozpoczętej w II 2009 r. Ale czy tą jazdę od II 2009 r. będziemy mogli nazwać definitywnie hossą zadecyduje przebicie szczytu z połowy 2007 r.

        • marcin pisze:

          nie no w ten sposób to jesteśmy od zawsze w hossie od początków istnienia rynków. Ja się pytałem o ten średnio terminowy tręnd wzrostowy. Rozumiem, że średniotermionowy wzrostowy w twoim horyzoncie czasowym trwa od dołków 2009, a teraz mamy od roku krótkoterminowy trend spadkowy?

          • lingwista pisze:

            Źle rozumiesz. Od roku mieliśmy trend spadkowy a potem boczny. W ramach bocznego wystąpiły fale, które faktycznie wygodniej nazywać nazywać trendami krótkoterminowymi. Wtedy termin średnioterminowy zostaje zarezerwowany dla fal wyższego rzędu w ramach długoterminowego trendu wzrostowego: II 2009 – IV 2011, spadkowej IV 2o11-VIII 2011 i bocznej VIII 2011 do dzisiaj. W związku z powyższym, żeby nie było nieporozumień: 5 sesji temu rozpoczęliśmy trend krótkoterminowy, a nie średnioterminowy jak się dotąd wyrażałem.

          • marcin pisze:

            A nie brałeś nigdy pod uwagę, że trend wzrostowy 2009-2011 to 5-3-5 czyli zygzak. Mój scenarjusz dłuuugo terminowy od 2007 do 201? to korkcyjny zygzak wielkiej hossy, oczywiście u nas nie da się tego rozrysować bo GPW tak długo nie istnieje, ale odnoszę się do HOSSY 1940-2007. Czyli twardego dna oczekuje gdzieś na 900-1000pkt. na W20. Oczywiście to jest moje spojrzenie, które traktuje z dystansu, ale całkiem realne.

        • podtworca pisze:

          @lingwista
          Czyli gdybyśmy przebili dołek z lutego 2009, to uznasz, że jednak jest bessa i będziesz ciął straty? 🙂

          • lingwista pisze:

            Straty czego. Do tej pory zdążę w obrócić akcjami zależności od ich sytuacji technicznej i fundamentalnej dziesiątki razy. A tak w ogóle znacznie lepiej wychodzi mi cięcie zysków, niż strat czego doświadczyłem ostatnio na pkosa. Kupno 132,00 sprzedaż coś około 135,00.

  17. marcin pisze:

    Napisz z czego wyjście górą. Nie spodziewam się wielkich wzrostów dopóki amerykanie nie przebiją szczytów z końca kwietnia. Raczej widzę teraz zabawę w kotka i myszkę z leką tędencją w górę. Doskonała okazja do przebicia ostatnich dołków już była i dlatego się na tych pozimach nie napalam na S. Co mi nie przeszkodziło oczywiście wczoraj zagrać delikatnie L na fiutach spółek malutką pozycją.

  18. Borse pisze:

    ES.F na godzinowym kreśli gwiazdę wieczorną, więc chyba koniec korekty u nas.

  19. Qba pisze:

    mamy trojkąt , 100 pkt , dolna linia na 2030pkt obecnie , a teraz odbijamy się od górnej , wygląda jak podwójny szczyt korekty abc dopóki nie przejdziemy 2078 pkt

  20. krezus pisze:

    Idzie piata fala w USA spadajcie z SSSów , kto wam zasponsoruje te spadki ? Gdzie ma Pan SL Panie Darku ?

  21. kondi pisze:

    Panie Darku, czy ustosunkowałby się do obecnej sytuacji pod względem odcięcia przyszłych dywidend spółek wchodzących w skład indeksu WIG20?
    Analitycy zauwazają, że ten manewr powinien przeszkadzać we wzrostach w ciągu najbliższych 3 miesięcy.
    W związku z tym, co obserwujemy teraz? Szarpanie indeksu w górę, aby po odcięciach nie spadać za nisko pod względem technicznym? Czy też może buduje się jakieś fundamenty pod mocniejsze odreagowanie?
    Po kolejnej serii kontraktów (FwU12) widać, że jesteśmy mimo wszystko poniżej 2000 pkt., a obserwowane na serii M12 odbicia, kładą się jedynie słabiutkim cieniem na kolejnej “głównej serii”, czyli wrześniowej.
    Jeżeli ująłby pan ten wątek w podsumowaniu dziennym, byłbym wdzięczny.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Przykro mi ale nie ujmę tego wątku. Nie interesuje mnie gdybanie, domysły co zrobią z tym a co z tamtym. Giełda nauczyła mnie patrzeć na kreski i tylko to mnie interesuje.

  22. krochu pisze:

    idziemy na nowe maxy i to jest pewne 5 fal jak nic.

  23. Borse pisze:

    W porównaniu do USAków jesteśmy wyjątkowo mocni. Ale zapomniałem kapitał z giełd zachodnich “płynie szerokim strumieniem” na GPW 😉

  24. Raf pisze:

    Coś nasza giełda dziwnie się zachowuje.
    Strasznie spadła nasza korelacja z innymi parkietami. Cała Europa i USA leca solidnie w dol, a my sie bujamy w bok.

    Wg. jest szansa, ze jesli u nas nic sie nie zmieni, a amerykanie zakoncza nisko, to jutro otworzymy sie luką w dół.

    Do rozliczenia serii kontraktów jeszcze 2 tygodnie, wiec w zaswadzie sporo moze sie zdazy. LOP nadal jest spory : 95tys, wiec jest co zamykać jakby stopy miały w któraś stronę polecieć.

    @Panie Darku,
    Co Pan myśli o tej małej korelacji z innymi rynkami ? Czy można z tego wywnioskować co może się u nas zadziać ?

  25. Wojtek pisze:

    @ Borse To te 400 mln z zusu.BGK trzyma za pysk złocisza a na mwigu wyrósł nowy konkurent KGHMowi pod względem obrotów ,Eurocash .

  26. Pingback: Latest-Report.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *