Komentarz giełdowy 24.05.2012

Dzisiejsza sesja nie dały jakiś konkretnych rozstrzygnięć jednak miała charakter mocno emocjonalny. Innymi słowy można powiedzieć, że obydwie strony rynku miały dzisiaj swoje chwile. Może jednak z wykresami.

[fumpBegin]

Patrząc na wykres intra 1h widzimy kolejny niższy dołek do którego doprowadziła, całkiem pokaźnych rozmiarów, czarna świeca. Odbicie od najniższych poziomów z jakimi mieliśmy do czynienia od września z ubiegłego roku doprowadziło indeks do połowy tego dużego czarnego korpusu. Na tym oporze powstało kilka świec z wyraźnymi górnymi cieniami, które zapowiadają na jutro test dzisiejszego minimum. W tym momencie mamy do czynienia z ruchem powrotnym do przebitego poprzedniego dołka czyli nic nie wskazuje na to aby nawet w tym najkrótszym wymiarze czasowym, byki miały przejąć kontrolę.
Kiedy spojrzymy na poniższy wykres dzienny to możemy dopatrzeć się pewnych kwestii, które mogą dać jakiekolwiek nadzieje dla byków.

Przede wszystkim mam tu na myśli obronę minimum z września 2012 i oczywiście minimum z ostatniego piątku (choć w tym przypadku chodzi zaledwie o 0.3 punktu). Drugim takim “pozytywnym” elementem jest kształt dzisiejszej świecy czyli świecy, którą można chyba nazwać pinbarem. W dodatku jest to pinbar powstały na wsparciu. Problem jednak jest w tym, że w wymiarze dziennym mamy do czynienia z bardzo silnym trendem spadkowym (wiem że są czytelnicy którzy w żaden sposób nie chcą tego zaakceptować i próbują udowadniać że mamy coś innego ale dla mnie wystarczy wskazanie ADX) i samo powstanie takiej świecy na wsparciu nie musi nic zmienić. Jakby nie patrzeć to zatrzymanie i odbicie na tak silnym wsparciu jest czymś całkowicie normalnym, tylko w przypadku paniki takie wsparcie mogłoby nie zatrzymać spadku chociażby na chwilę. Innymi słowy dzisiejsze utrzymanie poziomu 2000 nie powinno zostać przyjęte jako dowód na koniec spadków a co najwyżej na szansę jakieś korekty i to raczej nie zbyt długiej (jeśli w ogóle).
Oczywiście wiele zależeć będzie od zachowania “usiaków”. A tam wszystko nie jest takie jasne. Tak jak u nas poziom 2000 tak tam poziom ok. 1290 musiał zatrzymać spadki kiedy nie ma paniki. Po prostu było to wsparcie bardzo silne. Jednak jakoś nie widać chęci do zdecydowanego odbicia a wczorajszy “rajd” w górę w drugiej połowie sesji doprowadził do możliwości wyrysowania na wykresie intra 1h trójkąta równobocznego. Zatem uważam, że ważnym będzie kierunek wybicia z tego trójkąta. Jeśli S&P wybije poziom 1324 to będzie szansa na kontynuację odbicia co przełożyć powinno się na jakiś wzrost u nas. Jeśli natomiast S&P zejdzie pod poziom 1300 to najprawdopodobniej będziemy mieli do czynienia z wybiciem wsparcia, które zatrzymało ostatnie spadki i wówczas, tak jak już to pisałem należy spodziewać się przyspieszenia spadków u nas. Zatem nie pozostaje nic innego jak śledzić sesje w USA.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

71 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 24.05.2012

  1. wojkon1 pisze:

    Chyba o tym Pan pisze p.Darku
    http://bbs.cobrasmarketview.com/download/file.php?id=20943&mode=view
    Wydaje mi się że na S&P właśnie wybijają RGRa

  2. atomek0 pisze:

    Na załączonym rys.1 widac ze ostatnia fala spadkowa od 2 Maja kresli nam klin malejacy. Ewentualne wybicie gora byloby powrotem do przebitej dolnej linii trojkata, wiec warto go obserwowac.

  3. Michcios pisze:

    Przez chwilę myślałem, że powstanie dziś piękny młotek z bardzo krótkim korpusem, który dawałby więcej nadziei. Tak widzę to podobnie. Spadki jak nic. Wciąż zbyt mały obrót jest, choć oczywiście zdecydowanie większy niż wczoraj.

  4. marcin pisze:

    Wie ktoś co dziś działo się na EUR/CHF dopiero zobaczylem ten wykres w 4H?

  5. Chudy pisze:

    Na WIG20 mamy dywergencje kupna przy Ultimate,RSI,CCI,ROC . Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę .

  6. Adam pisze:

    Dokładnie Chudy, jeszcze do tego można dołożyć obroty … myślę że celowo pan Dariusz przemilczał ten aspekt.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Co obroty i co niby przemilczałem? Jeśli ktoś przy trendzie który ADX “wycenia na ponad 40 szuka dywergencji na najszybszych oscylatorach to jego sprawa. Niestety moje doświadczenie nie pozwala na takie spostrzeżenia po prostu wiem, że to nie ma znaczenia. Co innego dywergencja na MACD. Domyślam się również, że chodzi Ci o to, iż obroty dzisiaj były o niecałe 100mln większe tylko co to niby ma oznaczać? Dołek – koniec spadku? Przecież wystarczy popatrzeć na wykres historyczny i na dołki w trendach spadkowych aby wiedzieć, że obrót na poziomie 1,5 mld może coś zmienić a i to najprawdopodobniej nie na jednej tylko kilku sesjach. I na koniec jedna drobna ale istotna uwaga. Musisz zrozumieć, że piszę tylko i wyłącznie dla Was a nie dla siebie! Mój system wystarczająco długo przekonuje mnie o jego pozytywnych wynikach i mam ” w pompce” czy spada czy rośnie. Dlatego nie mam najmniejszego celu aby cokolwiek “zatajać”. Może się zdarzyć, że czegoś nie zauważę i nie napiszę o tym ale nie oznaczałoby to że zrobiłem to specjalnie. Nie moja wina, że na siłę tylu czytelników “zaklina spadki” i pragnie wzrostu a co za tym idzie próbuje mi zarzucać brak obiektywizmu w swoich analizach.

      • tomon20 pisze:

        Panie Darku zgadzam się co do obrotów, że historycznie tak to wyglądało. Ale należy także uwzględnić to, że obecnie obroty średnie są znacznie niższe niż wcześniej zarówno na naszym rynku jak i na amerykańskim.

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          No nie tak do końca. Przed zwała sierpniową były bardzo podobne te obroty średnie.

          • Qba pisze:

            człowieku już pisałem , co mają obroty do wolumenu , jak indeks był 2900 to i obrot były wyższe , a liczy się tylko i wyłącznie wolumen

            ale komu ja to tłumacze , czowiekowi z mega systemem którego nikt nie widział i nie przekonał się jak daje zarobić ,

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Brak mi słów na Ciebie! Od kiedy na indeksie masz volumen a nie obrót?

  7. Adam pisze:

    Witaj Darku,

    czy możesz powiedzieć na jakim poziomie ustawił byś SL dla pozycji S dla wig20?
    z góry dzięki

  8. marcin pisze:

    Nie złe jaja w tej ameryce teraz pewnie wprowadzą ustawowo prawo do zysku na debiucie i zakaz spadków!

  9. atomek0 pisze:

    Próba okreslenia w ktorym miejcu na rynku sie znajdujemy .Mozliwy podzial fal wg.TE
    SP500 – http://www.bankfotek.pl/view/1258696
    WIG20 – http://www.bankfotek.pl/view/1258700

    Jest szansa ze jestesmy na poczatku fali 4. Jesli rynek to potwierdzi to w zaleznosci od tego jaka duza bedzie to fala ,mamy mozliwosc okreslenia czy fala 5 poglebi ostatni dolek. Fala 3 była najdłuższa ,zgodnie z TE fala 1 i 4 powinny byc rowne.

  10. atomek0 pisze:

    Oczywiscie fala 1 i 5 powinny byc rowne 🙂

  11. Qba pisze:

    Dariusz Bartłomiejczak pisze:
    Maj 25, 2012 o 9:43 am

    Brak mi słów na Ciebie! Od kiedy na indeksie masz volumen a nie obrót?

    ręce mi opadły , jak pan gra na FW 20 m12 to chyba widzi pan wolumen i obrót, przynajmniej ja w Statice to widzę , wczoraj na kontrakcie był bardzo duży wolumen ale skoro Pan ogląda obroty to nie moja sprawa

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Tylko co ma obrót i volumen na kontraktach do moich analiz indeksu? W systemie natomiast najważniejsza jest dla mnie cena. I naprawdę odpuść sobie te głupie docinki bo trudno mi uwierzyć, że naprawdę możesz być takim “matołem”.

  12. Qba pisze:

    2056 jest 61,8% zniesienia , zobaczymy co tam zrobią , jak przejdą to może pod 2100 podejdą ,

  13. Dariusz Bartłomiejczak pisze:

    Na S&P z dużym prawdopodobieństwem kończy się Three Drives a u nas kontrakty pod górnym ograniczeniem kanału. Czyżby koniec korekty?

    • marcin pisze:

      także się nad tym zastanawiałem. I dlatego zaciaśniłem SL na fiutach PKO rano zagrałem na up. P. Darku ma pan jakieś narzędzia którym szybko wylicza pan te zależności. Coś tam tworzę sobie w arkuszu kalkulacyjnym, ale przydało by się coś automatycznego.

      • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

        Marcin jakie zależności?

        • marcin pisze:

          w formacjach np. three drives chodzi o zniesienia wylicza je pan np. na kalkulatorze, korzysta pan z linijki fibbonacciego na platwormie czy całkowicie zewnętrznego narzędzia jak jakiś skrypt wgrany na platformę transakcyjną?

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Tak jak to nazwałeś z linijki Fibonacciego.

          • Kuba pisze:

            Jeśli nie jesteś daytraderem, to osobiście polecam Fibotradera. Genialny, darmowy, program to wyznaczania wzniesień Fibonacciego.

    • podtworca pisze:

      ES.F wygląda jakby kreślił klin wzrostowy (korekcyjna fala 4 impulsu spadkowego):

      http://stooq.pl/q/?s=es.f&c=1y&t=c&a=lg&b=0

    • Kamil K. pisze:

      Pisze Pan o linii kanału ze szczytu 2 maja na 1H ?

  14. marcin pisze:

    coraz mniejszy obrót to nic innego jak coraz mniej kapitału spekulacyjnego na rynkach. I mały jest związek między coraz to niższymi cenami a obrotem. Na gięłdzie najważniejsze są % . Przecież nic nie szkodzi na przeszkodzie zrobić dużo większy wolumen angażując odpowiedni kapitał.

    • marcin pisze:

      oczywiście chodziło mi o związek tłumaczący że ludzie kupują tyle samo akcji po niższych cenach i dlatego obrót jest mniejszy jest to zgubne myślenie. Podstawą hossy jest coraz to większy kapitał przecież ktoś musi to ciągle odkupywać po coraz to większych cenach

      • Qba pisze:

        FF KGHMu to 100 mln akcji -WOLUMEN

        ile trzeba pieniędzy żeby kupić KGHm po 200 zł a ile po 20 zł ?

        ano albo 20 mld zł albo 2 mld zł , mam nadzieję że zrozumiałeś w czym rzecz

        • marcin pisze:

          ale co to ma do rzeczy. Widze że zagadnienia rynkowe rozpatrujesz od dupnej strony. Tu nie ma tylko zależności między obrotem a ceną. Najważniejszym czynnikiem jest wielkość kapitału zangarzowany w dany rynek jeśli on rośnie zapewniam Cię, że i cena będzie rosła. Jeśli jest coraz mniej daję ci gwarancję że owszem
          walory będą przechodziły z rąk do rąk nawet przy rosnących wolumenach ale po niższych cenach. A myślisz że skąd się biorą ruchy cen głownym determinantem ruchów cen jest wiekość kapitałów zangażowanych w dany rynek i kropka.

          • ikti pisze:

            Kapitał zaangażowany KGHM jest zawsze równy cena akcji * ilość akcji. Wszystkie akcje są zawsze przez kogoś posiadane. Cena nie może się wiec zmieniać od czegoś co zależy od ceny.

  15. Borse pisze:

    Pytanie z geometrii rynku.
    Czy wpływ na harmoniczność formacji ma przekroczenie
    zniesienie fali AB przez BC lub CD 0 1-2 pkt.?
    Czy to też nie apteka 🙂 ?

  16. jui pisze:

    Czy ten ADX jest naprawdę taki ważny gram na kghm i tam adx ma już wartość 42 czyli tyle ile w grudniu miejsca na wzrost już za bardzo nie ma ,chociaż na tyg dopiero co zawrócił na północ ,naprawde nie wiem czy mam się tym przejmować 🙂

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      No cóż w 2008 doszedł do ponad 60 później wzrostowy doszedł do ponad 50 ale najczęściej dochodził do ok 40. ADX wskazywać ma nam czy jest trend i czy rośnie jak zacznie zawracać to będą pierwsze sygnały że wygasa.

  17. Michał82 pisze:

    Pane Darku, szkoda psuć sobie nerwy na te komentarze. Proszę analizować jak Pan to widzi i tyle, bez walki z uczestnikami rynku. Jak indeks wzrośnie o kilka procent, bo przykładowo będzie jakaś interwencja banków i pojadą po szortach to będzie istny lincz na tym forum.

    Co do dzisiejszej sytuacji na rynku to na kontraktach s&p rysuje się mały klin wzrostowy. Możliwe, że przed końcem sesji w europie bądź po będzie wyłamanie. No i jeszcze odbiliśmy się od trendu spadkowego na 4h.

  18. Borse pisze:

    17 maja programy informacyjne informowały o złej sytuacji na giełdzie.
    Ciekawe kiedy teraz się obudzą? Pewnie jak będzie pozamiatane. A tak na koniec
    to chcę nadmienić, że rośniemy trochę na małych obrotach, a niewiele większych bardzo mocno spadamy.

  19. Qba pisze:

    gdyby Stochastic i ADX były takie świetne to wszyscy byliby bogaci i nic nikt nie robił

    ropa i miedź nie reaguje na umacnianie dolara , warto uważać

    • Borse pisze:

      Panie kolego Qba. wiadomo, ze różnej maści oscylatory są “spóźnione”.
      Dlatego niektóre ruchy inwestorów są z poślizgiem (nie liczę tych lepiej
      poinformowanych). Ja myślę, że zostałeś trochę z akcyjkami i tu wylewasz
      swoje żale. Nawet wytrawni inwestorzy dają się ponieść emocją. Nie masz
      metody (strategii) i dlatego “zaklinasz wzrosty”.

    • lingwista pisze:

      Qba. Lepiej powiedz czy odkupiłeś to co sprzedałeś kilka dni temu. Daj dobry przykład i pokaż klasę. Bo gawędzić każdy potrafi.

      • Kuba 2 pisze:

        @lingwista
        A coś ty się tego Qby uczepił.Tylko on ma prawo do krytyki, reszta mordę w kubeł.

        • lingwista pisze:

          Pokaż co sam robisz to udowodnisz co jesteś wart jako analityk. Jeśli nie to to całe gawędziarstwo przypomina grę w pokera na zapałki, albo praktyki Onana. Wszyscy realnych deklaracji boją się jak diabeł święconej wody.

    • Kuba pisze:

      Gdyby systemy indywidualne, stworzone przez graczy, były tak świetne, to wszyscy byliby bogaci i nic nikt nie robił…

      • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

        Tak zapewne byłoby ale problem polega na tym że ludzie nie mają systemów a gdy już ktoś się zdecyduje i go stworzy to jeszcze nie wiadomo czy będzie go ściśle przestrzegał. Zapewniam Cię że każdy kto spełnia oba warunki (system i jego realizowanie) musi zarabiać nawet jak wejście w rynek uzależnia od rzutu monetą.

        • ikti pisze:

          Aby zarabiać, nasz system musi mieć przewagę. rzut monetą przewagi nie ma, więc w długim terminie wyzerujemy konto na prowizje.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            I tu jesteś w błędzie i to poważnym. Sygnały wejścia wcale nie muszą dawać przewagi w stosunku ilości trafnych do błędnych transakcji. Sygnały wejścia nie są najważniejszym elementem systemu.

          • ikti pisze:

            Przewaga nie polega na stosunku ilości trafnych do błędnych transakcji. Przewaga polega na pozytywnej wartości oczekiwanej zagrań. Jak o wejściu i wyjściu z rynku decydujesz rzutem monetą to żadnej przewagi nie masz i w końcu wyczyścisz konto., choćbyś nie wiem jak dobrze zarządzał kapitałem i rygorystycznie przestrzegał sygnałów.

          • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

            Rzucać monetą możesz wchodząc na rynek. Nigdy nie mówiłem o rzucaniu monetą na wyjście!

        • Kuba pisze:

          Właśnie dokładnie o to mi chodziło. Wiem o co chodzi z systemem i mam podobną opinię na jego temat co Ty, więc właśnie dlatego porównałem ADX i Stochastic do systemu – nawet jeśli działają (nie sprawdzałem), to jeśli ktoś zdecydował się nim kierować, to nie zawsze musi go słuchać, dzięki czemu inni zarabiają.

  20. Raf pisze:

    USA od 3 dni rośnie klinem zwężającym się. Ciekawe czy się zrealizuje i wyjdą dołem.

  21. marcin pisze:

    Obserwuje ktoś parę EUR/CHF. Wczoraj taki szybki wyskok w górę i powrót wyglądał mi na czyszczenie stopów. Jak zejdzie poniżej 1.2 to chyba będzie oznaczało, że bank Szwajcarii wystrzelał się z amonicji i zabraknie mu makulatury. Trzeba patrzeć conajmniej w interwale 4H. Ma ktoś jakieś swoje przemyślenia w tej kwestji? p. Darku?
    Jak by tak się stało to był by to gwóźdź do trumny według mnie. Eurogedon według Rybińskiego?

  22. Qba pisze:

    nic nie sprzedaje trzymam dla wnukow ,a co ty taki dociekliwy?

    • lingwista pisze:

      Czyli odkupiłeś, dziękuję. Cenna wskazówka.

    • as pisze:

      dla wnuków znaczy się nie spieniężasz ich to co z Ciebie za inwestor – jak narazie wirtualny nie ma zysku nie ma nic. L na długie lata no tak spoko opcja dla wnuków – to jak Pan Longterm też tak pisał.

  23. pk pisze:

    http://img713.imageshack.us/img713/1291/wig2025052012.jpg

    1. WIg20 wyrysowała się formacja harmoniczna kraba
    2. dywergencja odwracająca kurs/obrot w ujęciu dziennym i tygodniowym.

    Jak to nie pójdzie teraz do góry to się mocno zdziwię.
    Mamy szansę na blisko 2-tygodniowe odbicie ( czas na podstawie Fibbo), co odpowiada mniej więcej dacie wyborów w Grecji
    Zasięg min 2140, optimum 2220.

    W ujęciu miesięcznym na dzień dzisiejszy nie mam jednak większych złudzeń, – spadki min do 1880, a podejrzewam, że po bardzo prawdopodobnym wyjściu Grcji z UE mocniejsza linia wsparcia to dopiero okolice 1610 pkt ( po dołkach z lat 2001, 2009 i 78,6% fali wzrostowej 209-2011)

    Zerknąłbym jeszcze na wig20usd.
    Z racji tego, że nasz grajdołek może ruszyć raczej tylko napływ zachodniego kapitału, to tam szukałbym głównego źródła inspiracji. Tam dość wyraźnie widać kanał spadkowy i szansę na odbicie krótkoterminowe.
    W przypadku greckiej tragedii akt II i załamania kursu ruch – spadkowy może dojść do poziomu min 430 pkt, co przy wig20 ok 1610 pkt pozwala też szacować docelowy kurs USD na 3,75.

    • Chudy pisze:

      Na WIG20USD pierwsza projekcja dna, w/g teorii fal wypada moim zdaniem na ok. 550 ( 1 do 0.618 w ujęciu procentowym ) Zależność 1 do 1 natomiast sprowadza kurs do 416 pkt. czyli poziomu który w przybliżeniu zakładasz . Nie sądzę jednak, żeby został osiągnięty z kilku powodów, lecz nie chcę się rozpisywać na ten temat, bo dużo miejsca i czasu by to zajęło . W skrócie : uważam 550 dno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *