Komentarz giełdowy 05.04.2012

Jak to łatwo jest zapomnieć o istotnych sprawach kiedy całymi dniami analizuje się wykresy i dokonuje transakcji. Oczywiście mam na myśli wczorajsze słowa dotyczące możliwości testu dolnego ograniczenia trójkąta na indeksie WIG20 jeszcze w tym tygodniu. Całkowicie zapomniałem, że ten tydzień jest dla nas krótszy i w obliczu tego co działo się w ostatnich tygodniach kiedy to już wydawało się, że S&P rozpoczyna jakąś porządniejszą korektę a tu zaraz odwrót, można było przewidzieć, że dzisiaj będzie brakowało jakiegokolwiek zaangażowania a posiadacze krótkich pozycji na kontraktach będą je raczej zamykać skoro w poniedziałek sesja za oceanem będzie się odbywała „bez nas”.

[fumpBegin]

Jak „pokazuje” powyższy wykres, dzisiejszą sesję można uznać za ruch powrotny do mocno naruszonej w dniu wczorajszym, linii poprowadzonej po dołkach marcowych. Trzeba przyznać, że kształt powstałej świecy (pinbar) może sugerować kontynuacje dzisiejszego odbicia po świętach. Jednak patrząc na wielkość obrotu jaka dzisiaj widniała na tablicy notowań po sesji można mieć zwątpienie co do jakichkolwiek „prognoz” płynących z tej świecy. Moim zdaniem, w dniu dzisiejszym to kontrakty „rządziły” wykresem indeksu a nie odwrotnie czyli tak jak to zazwyczaj bywa.
Duży spadek LOP sugeruje, że bardziej zdeterminowani do zamykania swoich pozycji byli posiadacze krótkich pozycji. Dlaczego? To już opisałem na samym wstępie. Bezapelacyjnie pomocny w tym był wykres kontraktów.

W obliczu długiego weekendu i braku zaangażowania kapitałowego, linia będąca dolnym ograniczeniem wielomiesięcznego trójkąta „musiała” zadziałać.
Nie można tez pominąć pomocy jaka nadeszła zza oceanu gdzie od początku sesji, tamtejsze indeksy, rozpoczęły korektę wzrostową ostatniego spadku.
Osobiście wstrzymałbym się z okrzyknięciem zakończenia spadku na naszym rynku (i nie tylko), troche więcej powiem o tym w weekendowej, która przypomnę będzie dostępna w poniedziałek wieczorem.

[fumpEnd]

10 Replies to “Komentarz giełdowy 05.04.2012

  1. dobry wpis ;] tez wg mnie nalezy zwracac uwage jak sie zachowują na dolnej lini troj.. nadal celuje w 2200 jako najmniejszy wymiar kary jak mowiles albo krotki term nast tydz, albo sredni do miesiaca… pozdrawiam ;]

  2. Na moim wykresie dolna linia trójkąta na FW20 była trochę niżej dlatego nie spodziewałem się odbicia (a odwróciłbym pozycje), a u Pana widać że zadziałała idealnie i poszło do góry. Oby nie za wysoko 🙂 Następnym razem chyba będę miał otwarte oba wykresy 😉 Jak we wtorek zamkniemy się nad linią do której dziś powróciliśmy sugeruje brać Lki
    Pozdr. i smacznego jajka 😉

  3. I dobrze jutro Wielki Piątek. Trzeba odpocząć.
    JA dziś zarobiłem na S. Ale liczyłem że jednak rozwalą dolne organicznie trójkąta.
    Gruby siedzi na S i póki ten stan trwa dominującym ruchem jest ruch spadkowy.
    Życzę wszystkim wesołych świąt FED

  4. To samo wrazenie odnosze ja ,swietnie zajete pozycje krotkie w moim portfelu,i wczoraj zamknolem dla swietego spokoju ,przypuszczam ze wiekszosc niedzwiedzi tak postapila ,po co myslec przez swieta i sie zamartwiac ,rynek nie ucieknie ,choc nie chcialbym zeby we wtorek odbyla sie jakas duza luka .pozdrawiam i zycze wesolych i spokojnych swiat niedzwiedzią jak i bykom

  5. Dzisiaj przeczytałem komentarz :
    http://www.parkiet.com/artykul/34,1226373-Zrodlo-slabosci-WIG20-odkryte-.html
    Wydaje mi się całkiem sensowny.
    Panie Darku, co jest nie tak z komentarzami Wojciecha Białka ?
    Ostatno zwierzył się Pan, że od dawna już ich nie czyta.
    Druga sprawa to Pana pomysł dotyczący powrotu bessy. Cytuję :
    „Jestem w stanie zrozumieć, że nawet w tym co dzieje się w Europie, Chinach itp ktoś nie widzi zagrożenia ale trudno jest mi zrozumieć, że doświadczone osoby nie wiedzą po wielu latach inwestowania, iż przyczyn bessy przeważająca część inwestorów nie zna nawet wówczas gdy ona się już zaczyna a najczęściej poznają ją w końcowym etapie spadków.”
    Rozumiem, bo sierpniowej wyprzedarzy, przynajmniej głośno, tzn. pisząc o tym wprost, nie przewidziała większość znanych analityków, ale teraz nic nie wskazuje na to, aby w USA miało nastąpić załamanie na giełdzie. Korekta, owszem, ale załamanie ?
    Czy Pan na poważnie rozważa nadejście nowej bessy ? Czy Pana zdaniem poprzednia bessa się jeszcze nie skończyła, a styczeń i luty, to było tylko odreagowanie w trendzie spadkowym ?
    Podobno technicy nie interesują się sytuacją ogólną, a tylko wykresami. Pana opis geometrii rynku – tu wyrazy uznania- sprawdza się doskonale. Czy naprawdę Pańskie analizy to tylko wykresy, bez wnikania w sytuację ogólną, bądź historyczne analogie ?
    Jakie znaczenie mają historyczne analogie, które są inspiracją dla Wojciecha Białka ? Ale szczerze, czy naprawdę są gówno warte ?

    1. Co do p. Białka to ja nic nie mam ale jego porównania są dla mnie czasami mocno przesadzone a co najważniejsze podpieranie swoich tez tylko takimi porównaniami jest mi nie po drodze. Jak wig20 dojdzie w tym roku na poziomy 3000 to może się do niego przekonam. Natomiast co do kwestii bessy to może już zadowalającą Cię odpowiedzią będzie mój dzisiejszy wpis, który znajduje się już na stronach tego blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *