Komentarz giełdowy 04.04.2012

No i rozpoczęła się realizacja tego o czym wspominałem w wczorajszym komentarzu. Wczorajszy „mikro” spadek przeszedł dzisiaj w wyraźnie coś znacznie mocniejszego. Indeks WIG20 spadł dzisiaj o -1.8% zostawiając na wykresie nie tylko sporych rozmiarów czarną świecę ale również następną lukę bessy. Z dzisiejszej sesji można już naprawdę wyciągnąć wiele wniosków i wiele spostrzeżeń, które mogą mieć duże znaczenie na bliższą i nieco dalszą przyszłość naszej giełdy. No ale do rzeczy.

[fumpBegin]

Na początek wykres aby wszystko to co z nim związane można było na bieżąco sprawdzać wzrokowo.

Jak już wspomniałem na wstępie, dzisiejsze otwarcie notowań i przebieg całej sesji pozwolił utworzyć kolejną zaporę czyli wsparcie dla ewentualnego ataku byków. Mam tu na myśli lukę, po której powstała wyraźna czarna świeca. Myślę, że dzisiejsza świecę, śmiało można nazwać Marubozu. Znaczenie takiej świecy jest określane mianem „siły trendu”. Po takiej świecy trudno spodziewać się odwrotu, wprost przeciwnie najbardziej prawdopodobnym jest kontynuowanie trendu (oczywiście w naszym przypadku spadkowego). Fakt, że nie zdołała ona przebić lokalnych dołków z marca a „tylko” znacząco naruszyła poprowadzoną po nich linię trendu, moim zdaniem nie osłabia jej wymowy a co najwyżej wskazuje, że jest wielu którzy wierzą w to co miało miejsce w ostatnich tygodniach. Oczywiście mówię tu o sytuacjach kiedy wiele wskazywało na spadek a tu nic z tego bo w USA zaczynało znowu rosnąć i siłą rzeczy u nas też się odwracało.
Zatrzymanie na obecnych poziomach ma również związek z kontraktami terminowymi na indeks WIG20. Każdy kto śledzi ten wykres wie już, że trudno byłoby liczyć, iż w trakcie tej jednej sesji otworzymy się luką, spadniemy znacznie mocniej niż podczas sesji spadkowych w ostatnich tygodniach i na koniec przebijemy coś od czego może zależeć sytuacja na kolejne nie dni ale tygodnie a może i miesiące. Tak mam na myśli dolne ograniczenie trójkąta.

Zawsze powtarzam, że to indeks rządzi kontraktami ale zdarzają się u nas na rynku momenty kiedy to „ogon kręci psem”). Tak to już jest, że na kontraktach mamy znacznie częściej do czynienia z tymi najlepiej zorientowanymi graczami. Jakby nie patrzeć dwa dni temu pisałem o formacji Nietoperza na kontraktach S&P, mimo że sam indeks S&P wyszedł wówczas na nowy szczyt to tamtejsze kontrakty bezbłędnie „oceniły sytuację”. Swoją drogą po raz kolejny geometria rynku okazała się nad wyraz skuteczna. Wróćmy jednak na nasz parkiet.
Choć kontrakty „wiszą nad przepaścią” to jednak indeks ma jeszcze dobre 3% do tożsamego ograniczenia trójkąta. Myślę jednak, że nie będziemy musieli długo czekać na jego test. Być może, pierwszy atak na to wsparcie odbędzie się nawet już w tym tygodniu? Do tego wystarczy jeszcze niewielki spadek S&P i powstanie formacji podwójnego szczytu a na S&P futures ukształtuje się RGR.
Aby poważnie myśleć o teście dolnego ograniczenia trójkąta jeszcze w tym tygodniu wystarczy spojrzeć na wykres jednej z największych spółek indeksu WIG20, przedstawiciela sektora bankowego. Mam tu na myśli PEKAO.

Patrząc na wskaźniki, nawet te najszybsze, bez problemu można dostrzec, że zostało jeszcze sporo miejsca do spadku co zawdzięczamy trzem sesjom wzrostowym (piatek – wtorek).
Oczywiście aby doszło do tego testu, niedźwiedzie muszą uporać się z wspomnianymi dołkami marcowymi a w tym aby do testu trójkąta nie doszło w tym tygodniu będzie jeszcze „przeszkadzać” elliotowska równość fal.
Tak czy inaczej powoli dostajemy namacalne sygnały wskazujące na fakt, iż na naszej giełdzie mogą naprawdę nastąpić złe czasy dla posiadaczy akcji.
I na koniec małe przemyślenia. Nie należę do osób, które odwiedzają każdego dnia różne blogi ale raz na jakiś czas spojrzę „tu i tam”. Właśnie ostatni taki wgląd w „świeże” wpisy na pewnym poczytnym blogu wywołał we mnie pewną refleksję. Chodzi mi o tłumaczenie, iż nie będzie spadać a wprost przeciwnie będzie już zaraz mocna jazda w górę bo nie ma powodów ani u nas w kraju ani na świecie do spadku (czytaj bessy). Jestem w stanie zrozumieć, że nawet w tym co dzieje się w Europie, Chinach itp ktoś nie widzi zagrożenia ale trudno jest mi zrozumieć, że doświadczone osoby nie wiedzą po wielu latach inwestowania, iż przyczyn bessy przeważająca część inwestorów nie zna nawet wówczas gdy ona się już zaczyna a najczęściej poznają ją w końcowym etapie spadków.

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

40 Replies to “Komentarz giełdowy 04.04.2012

  1. Ostatnie zdania komentarza bezcenne, za resztę można zapłacić kartą masterc…:) Pora p.Darku sięgać po czarną listę.

  2. Na FW20 1H zatrzymaliśmy się idealnie na linii poprowadzonej po dołkach z marca. Jak jutro ją przebijemy dokupuję Ski 😉
    Panie Darku, oby teraz prognozy się sprawdziły 😉

  3. Bardzo fajna analiza Darku. Tak samo i ja stwierdziłem, że na indeksach europejskich dax, cac40 i ft-se100 doszło do wybicia z klinów wzrostowych dołem i czekają nas spadki oraz stwierdziłem, że może być niewielki ruch powrotny w górę, który to odbył się na początku tego tygodnia (wysyłałem wykresy :)) . Jestem non stop z boku i wykorzystuję ten czas na naukę. Mam nadzieję, że gdy posiądę odpowiednią wiedzę rynek będzie w miarę „uzdrowiony”.

  4. …s&p /H1/ kończy budowac 5 falową strukturę od wtorkowego szczytu …w związku z tym, że 1. była wydłużona – mamy szansę na krótką piatkę, a to oznacza odbicie jutro lub w poniedziałek /byc może po dobrych danych z rynku pracy w usa/, a w związku z tym, że my w poniedziałek mamy wolne – wtorek może okazac się dużym rozczarowaniem dla jednej ze stron….

    wesołych świąt

    hehe.

  5. Panie Darku. Serdeczne życzenia wspaniałych Świąt Wielkanocnych, prawdziwie rodzinnych, pełnych radości, optymizmu, niezapomnianych.
    Do W20 wracając, stosuję jeszcze inne mniej popularne zależności i jutrzejszy dzień upatruję na chwytanie „spadającego noża”.
    29 czarnych świec dało 145 pkt spadku! 29 spadkowych świec przeciwko 11 białym. Tu naprawdę coś nie gra. Stawiam na wzrosty poświąteczne, a zasięg spadku w20 upatruje jedynie na okolice 2250 – zgodnie z linią trendu – ciut niżej wyrysowaną (preferuję wykres logarytmiczny). Proponuję wszelkim Niedźwiadkom „ciasne stopy”, by nie wyrzucać sobie nie wykorzystanych okazji. U nas szykują się 4 dni bez sesji – nie warto zostawiać otwartych pozycji przy skromnym depo. Szanujmy Święta – cieszmy się nimi… Radosnych Świąt również dla Czytelników!

    1. Zwróć uwagę jak kształtował się spadek przed sierpniem jak tam wyglądało z ilością czarnych świec i ich zasięgu. Co do logarytmicznego to mam swoje zdanie i dopóki nie rozpatruję wykresu na przestrzeni kilku latto uważam że logarytmiczna nie jest ok.

  6. witam .piekny dzien ,wczoraj zajelem pozycje krotką po pcro na koniec sesji ,wiec buzka sie cieszy poniewaz moj stop los jest bezpieczny jak niemowlaczek u boku mamusi.pozdrawiam

  7. No proszę jaka cisza. Zatkało byczki? Pan Dariusz jak mantrę konsekwentne swoje i się doczekał 😉 Pozdrawiam!

  8. Dolna linia narysowanego trojkata na zał. rys. jest troche „naciagana”.Jesli zaczynamy rysowac od konca dolnego cienia to powinnismy prowadzic linie konsekwentnie po cieniach .Indeks jeszcze troche ma „luzu” do testowania dolnej linii ale jest b.prawdopodobne ze taki test nastapi.Osobiscie uwazam iz caly czas czeka nas jeszcze piata fala UP i zanim nastapi ostateczny zjad i wybicie z trojkata to powinnismy jeszcze zrobic test gornej linii.

    1. haha no to czekaj sobie na 5tke up. Chyba ostatni miesiac przespałeś pod lodem jak ta piatka była. My juz zaczynamy robić trójke w pierwszej spadkowej hhahaha

  9. Jak dla mnie to sp500 caly czas się broni. Korekta 10 punktowa to pikuś. Popyt caly czas się aktywuje. Co innego na Daxie tu już jesteśmy znacznie niżej co jest dowodem na to że Ameryka a Europa to dwie różne bajki.

  10. Ale w USA podnosza sie z kolan.
    Czy pozwola na zjazd na naszym podworku?
    I jeszcze jedno do tych co mowia i pisza o hossie, ze
    od czerwca mamy wiekszy, badz mniejszy zjazd przerywany
    korektami.

  11. cóż za zachwyty, ostatnio czytałem takie w grudniu po analizie świątecznej, a potem były same pomyje, oby za miesiąc nie było podobnie…

  12. Czy to nie chodzi przypadkiem o poczytny blog W. Białka? nie wiem, ile razy pisalem ze nie jest tak kolorowo, zaraz 5 osób widziało s%p na 1800 …. tylko czy to byli rzeczywiscie drobni gracze? np na takim bankierze w 2007 bylo tylu „naganiaczy” i to nie byli drobni, to byli profesjonalisci wg mnie… na marginesie fajny wpis, dla mnie bedzie wazne jak zachowaja sie kolo lini dolnego trojkata, i to zdeterminuje najblizsze tygodnie miesiace ;]
    pozdrawiam ;]

  13. Ja chyba wiem o jaki blog chodzi 😉 Moim zdaniem ten spadek to jest jednak zmyłka. W USA się dzielnie bronią i zaraz wrócą nad 1400 pkt. Dziś nie było w sumie powodów do aż takich spadków. No ale czas pokaże co będzie.

  14. Pamiętajcie że na SP500 nawet zjazd do 1340 to tylko niewielka korekta po wcześniejszych mocnych wzrostach.Tam trend wzrostowy jest nie zagrożony

  15. Nie ma jak tu wstawić analizy wykresu ale zapamietajcie mój wpis: 1700pkt w maju, 1580 w lipcu. kj – 5 kwietnia 2012.

    1. Niedoczekanie twoje, zawsze są dwie strony ja uparcie obstawiam zejście do 2220 2235 i marsz do góry czerwiec 2012 2600 na Wig20 proszę o zapamiętanie wpisu a oczywiście giełda wszystko zweryfikuje ja mam dalej bycze nastawienie do rynku.Pzdr PIOTR

  16. Podpowiem, że chodzi o blog Longterma (tak sie domyślał). Ten tydzień, według autora, miał być jednym z najlepszych w historii naszej giełdy. Jeszcze trochę czasu do końca tego tygonia pozostało, wszystko się może wydarzyć.

    1. Longterm 1 kwietnia zamieścil Prima aprilis żart o mega spadkach no i prosze tak to się mści jak się nabijamy z obecnej sytuacji. Poziom wyczucia najlepszy wśród blogerów – haha hihi nie popłaca panu Long.

      1. Z Loniem rok temu przy poziomie 2850 sie założyłem że lecimy na 1000pkt gdzie on był mega pewny 3100pkt. Czekamy nadal kto wygra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *