Komentarz giełdowy 26.03.2012

Lepsze dane IFO, lepsza sprzedaż detaliczna to czynniki, które rzekomo dzisiaj spowodowały wzrosty na indeksach giełd, w tym i naszym WIG20. Indeks dwudziestu największych spółek urósł o 0.9% i tym samym zrobił ruch w kierunku linii trendu spadkowego poprowadzonej od szczytu z maja.

[fumpBegin]

Jak pokazuje powyższy wykres, dzisiejszy wzrost wyrysował dość przyzwoitą białą świecę która „próbowała” przebić wspomnianą linię trendu. Co prawda ten wyczyn nie udał się do końca i druga połowa notowań spowodowała powstanie górnego cienia. Szybkie oscylatory mają sporo miejsca do strefy wykupienia zatem inwestorzy mają jeszcze czas aby po raz drugi wyjść nad linię trendu dając tym samym pewien rodzaj sygnału kupna akcji.
Tak jak wspominałem wczoraj w weekendowej, indeksy w USA pozwoliły sobie dzisiaj na wzrosty w celu przetestowania ostatnich szczytów co oczywiście wspomagało a właściwie miało bezpośredni wpływ na pozytywny obraz na naszym rodzimym rynku. Jednak za wzrostem indeksów warszawskiego parkietu nie poszedł obrót. Jego śmiesznie niska wartość wskazuje wyraźnie, że tak do końca dzisiejszego wzrostu nie można brać na poważnie i że ten wzrost indeksu idealnie wpisuje się w scenariusz korekty o której wspominałem po sesji czwartkowej.
Tak jak wspomniałem wskaźniki dają powody aby oczekiwać dalszego wzrostu jednak geometria rynku, którą uważam za o wiele skuteczniejszą, nie bardzo. Powiem tak, ruch spadkowy rozpoczęty na początku lutego, po spadku do 2235 w dniu 7 marca został tam powstrzymany i mieliśmy następnie korektę do ok. 2350 która była formacją ABCD zakończoną w strefie oporu. Już na następnej sesji po dniu wygasania serii marcowej na kontraktach tj w poniedziałek 19 marca wróciliśmy do spadków które przez 4 dni spowodowały spadek o ok 100 punktów. Ostatnia sesja minionego tygodnia zapoczątkowała kolejną korektę wzrostową. Jednak tym razem wydaje mi się, iż jest to korekta mniejszego stopnia po pierwszej fali spadkowej kolejnego impulsu spadkowego. Innymi słowy po jej zakończeniu powinniśmy dalej spadać w ramach fali spadkowej zapoczątkowanej 19 marca. Kiedy spojrzymy na wykres 1h indeksu WIG20 (łatwiej zauważyć szczegóły dotyczące takiej korekty niższego stopnia) to zauważymy, że po dzisiejszej sesji mamy wzrost który utworzył ruch trzy falowy będący równocześnie harmoniczną formacją ABCD zakończoną (na obecną chwilę) na strefie oporu wyznaczonej technikami Fibonacciego, opartej o poziom 61.8% zniesienia całego spadku od 19 marca.

Niestety nie mam w tej chwili możliwości przedstawienia innego wykresu intra 1h niż tego ze strony stooq.pl i dlatego wskazałem tylko zniesienie 61.8 ale zapewniam że znajduje się tam silna strefa (czytaj ciasna) oporu zbudowana z trzech rodzajów zniesień. Formacje ABCD oznaczyłem liniami.
Takie zachowanie indeksu pokazuje, że bardzo prawdopodobne jest to, iż już jutro możemy rozpocząć dalszą część spadków. Wspomnę jeszcze tylko o pinbarze jaki powstał na dzisiejszym szczycie intra jako o formacji świecowej, która zwiększa prawdopodobieństwo tego, iż wyżej nie zajdziemy. Oczywiście możemy jeszcze testować dzisiejsze maksy jednak geometria daje solidne podstawy aby przewidywać zakończenie jutrzejszej sesji w kolorze czerwonym.
Zdaję sobie sprawę, że kończy się właśnie pierwszy kwartał tego roku i że spadki nie są na rękę tym którzy zarządzają funduszami i z tego powodu możemy mieć jakąś „głupawkę”. Nie będę zapewne innowacyjny mówiąc, iż znaczenie zapewne będzie również miało zakończenie sesji w USA i jutrzejsze notowania tamtejszych kontraktów.
Myślę jednak, że to niedźwiedzie będą jutro miały większe powody do zadowolenia niż byki.

[fumpEnd]

36 Replies to “Komentarz giełdowy 26.03.2012

  1. A ja się spodziewam (choć ja lubię się mylić), że jednak do końca tygodnia będzie podciąganie indeksów a dopiero od nowego tygodnia solidna zwałka. Zakończenie roku zarządzający mieli kiepskie, więc teraz muszę coś pokazać. No ale czas pokaże co będzie.

  2. Wg. mnie jest szansa, że jeszcze jutro na początku sesji dojedziemy do tych około 2320 (Lini trendu spadkowego poprowadzonej po szczytach z lutego i Marca ) A potem będzie kontynuacja spadków. Coś widzę oczami wyobraźni spadającą gwiazdę po jutrzejszej sesji.

    Za wzrostami przemawia to, że oscylatory maja jeszcze dużo miejsca a minitrend wzrostowy na RSI nie został zanegowany(jak się spojrzy na RSI 1H).

  3. Ostatni pisał Pan że ew. korekta może mieć problem z przebiciem 2290 a okazuje się że jesteśmy na 2305, także bym polemizował z tymi spadkami 😉 Poza tym mamy niski wolumen, a to może dać szansę bykom na wyciągnięcie indeksu

  4. Niestety nasza gielda ostatnimi miesiacami pokazuje wielka slabosc. Bylo kilka okazji, by wyciagnac ja, jak amerykanska, czy niemiecka i nic z tego nie wyszlo. A jak spadalo za oceanem, to u nas jeszcze mocniej. Dzis jednak w USA sesja od poczatku idzie w b. dobrym kierunku. Moze wiec faktycznie koncowka kwartalu bedzie udana. Sam licze na udany atak bykow.

  5. Mam pytanie do prowadzącego. Pamiętam jak przy 1290 na sp 500 pytałem z jakim trendem mamy doczynienia. Odpowiedź dostałem” zależy w jakim terminie”( czyli sugestia że krótko-średnioterminowo ze wzrostowym ale tylko w tym terminie). Teraz mam następujące pytanie jeśli jutro nie zobaczymy kontraktów na Amerykę na czerwono to możliwe są wzrosty i zanegowanie formacji podwojnego szczytu to moim zdaniem możliwe jest dojście sp 500 do 1450( cirka) pkt . I ja bym oczekiwal dopiero z tego poziomu kilkutygodniowej korekty( mogloby to byc w maju) o zasięgu szacuje 100-120 pkt. Ale to ciągle byloby z dużym zapasem aby hosse nadal kontynuowac. Dlatego konsekwentne upieranie się że będzie spadac nie do końca musi się zmaterializowac. Przy dzisiejszym ukladzie gdzie byle jakie slowo Bernankiego powoduje wzrost o 1-1,5 granie na spadki jest obarczone wielkim ryzykiem i tak może byc aż do wyborów. Na razie nie widac aby ktoś chciał zagrac pod kolor skóry Obamy( przypominam ten argument zresztą mocno kontrowersyjny)

    1. Tylko my tu mówimy o inwestycjach na naszym WIG20 a nie na S&P i jakoś żadne słowa Bernankiego nie wywołuje mocniejszych wzrostów. Na to zwracam uwagę od dłuższego czasu.

  6. Tak na tym forum bedzie spadac do czerwca, a wig 20 w czerwcu powinien dojsc do poziomu przynajmniej 2600 geometria oczywiscie ze trzeba brac pod uwage ale wydaje mi sie ze wazniejsze jest otoczenie. Nie mozna brac pod uwage same kreski bo naprawde jeszcze dlugo bedziemy czekac na te mocne spadki bo juz czekamy przeszlo trzy miesiace a tu na malych spolkach mozna naprawde bylo zarobic duzo kasy.Te komunikaty sa zawsze ustawione w jednym kierunku kiedy zmieni Pan zdanie i napisze ze bedzie roslo jak przebijemy 2450 to pewnie napiszecie ze to bylo falszywe wybicie albo na malym obrocie zawsze jakies ale zeby nie roslo:-)

    1. Kolego „obudź się”!!!! Piszesz o wzrostach na wig20 do 2600 a podpierasz to małymi spółkami? Piszesz że nie spada i ok a co rośnie?

      1. Bo czas aby do małych spółek dołączyły duże i myślę ze nadrobimy to w najbliższym czasie , dolar jest na wsparciu jeżeli zejdzie niżej to może w końcu napłynie kapitał do naszego Wig20 i podciągniemy do góry , o spadkach można cały czas mówić tylko jakbym miał czekać na ten spadek to może się okazać ze się go nie będzie.

  7. Po takim wystrzale w USA nie sądzę żebyśmy jurto mieli spadać. Do końca tygodnia pewnie podejdziemy pod 2350. To koniec kwartału i wykresy stopy zwrotu funduszy muszą dobrze wyglądać. Do tego dochodzi zgoda Niemiec na połączenie funduszy stabilizacyjnych co zwiększa szansę na spokój na rynku obligacji i niezłe dane. Zagrożeniem jest jedynie korekta w Stanach, która w końcu musi nadejść i wtedy będzie też zwała u nas choć nie sądzę żeby była bardzo duża.

  8. ja czekam na spadki do piatku… jezeli nie zejda do 1370 to bedzie ciekawie… dzisiaj juz na s%p 1421 prawie.. widze euforie, sory moze to potrwa ale to jest zgubny ruch dla mnie… pozatym zebym nie byl goly i nieslowny to ostatnie ruchy w takiej mierze pod QE itp wynosily od 150 do 250 pkt, wiec nie zostalo wiele od dolka aby rozpoczac korekte, ale czy to bedzie tylko korekta i w co gra USA… hmmm w potrojny szczyt? w trojkat rozwarty? no idea narazie

    1. Kolego nie wiem czy przypominasz sobie naszą wcześniejszą rozmowę o najbliższym scenariuszu który zaczyna się wypełniać. Mianowicie chodzi tutaj o lipną podbitkę i zjazd w momencie kiedy ludzie są zapakowani… Realnie jankesi są w stanie zrobić 1440pkt a później to będzie ucieczka szczurów z tonącego okrętu. Sam jestem zapakowany w kilka papierów jednak wiem jedno. Do połowy kwietnia już nic nie będę miał. Po woli zaczyna się zawierucha wyborcza.

  9. Mówisz również często o sp 500 bo ten rynek mnie interesuje. Twoje analizy zawsze niedowierzały wzrostom czy to na sp 500 czy daxie bo inaczej sugerowałbyś zajęcie długiej pozycji gdy dax był po 5600 czy sp 500 po 1160( na Longach też się da zarobic jak ostatni czas pokazał). Myślisz że Amerykanie nie wiedzieli jakie komunikaty i jakie dane wejdą na rynek( piszę o prawdziwych grubasach). Przecież taki wzrost w tak krótkim czasie jest czymś spektakularnym i z Twoim doświadczeniem powinieneś przy tych niskich poziomach jakie mieliśmy brac pod rozwagę scenariusz do tego rynku 50:50 a tego u Ciebie nie bylo. Było zawsze bardzo niedźwiedzio. A teraz mamy sytuację w której rynek wykonał tak poważy ruch( wybicie ostatniego szczytu 1378) że trudno będzie o złamanie tego rynku w perspektywie kolejnych miesięcy. Nie wiem czemu tak preferujesz spadki przecież na dłuższą metę myśląc w ten sposób można przegapic większośc trendu i przespac tak cenny czas w tej branży. Co się tyczy wigu 20 to moim zdaniem to dlaczego nie rośnie może leżec w strukturze tego indeksu. W tej chwili w tym indeksie nie ma co rosnąc np. w daxie w ostatnich wzrostach rósł bardzo mocno sektor motoryzacyjny, bankowy a u nas tego nie było bo my w przypadku banków mamy banki już przewartościowane a sektora motoryzacyjnego nie ma. To co ma rosnąc KGHM i co dalej. Ten indeks w tej chwili ma ekspozycję na niechodliwe spółki dlatego nie rośnie i tyle.

    1. To tak delikatnie przypomnę, ze w październiku 2007 S&P również przebił swój poprzedni szczyt i nie inaczej było na przełomie kwietnia i maja 2011. Nie wspomnę juz o tym że wykres jaki na S&P mamy od 2010 jest mozna by powiedzieć idealnym odbiciem lat 2006-2007 na tym samym indeksie.

  10. Szanowne grono, co ma pisać Darek jak widzi taki syf na naszej giełdzie. Sam też bym chętnie wszedł na S i czekał na 1 800 WIG 20. Ryzyko jest takie, że w końcu ten syf się zmieni. Kapitał omija naszą giełdę szerokim łukiem. Nie dziwię się. Gdybym był zarządzającym dużego funduszu mającego ekspozycję na Europę Wschodnią ładowałbym się w Rosję i Turcję. To są jedne z najtańszych rynków EM. Jedyne co mnie irytuje u gospodarza to jego wizje armagedonu w najbliższym czasie, tak jakbyśmy mieli podobne otoczenie gospodarcze jak na przełomie 2008/2009.

    1. Ale przecież, to tylko analiza. A analizy maja to do siebie , że mają duży margines błędu.
      Graj jak rynek pozwala, to zarobisz 🙂 a nie wg. tego co przeczytasz na czyimś blogu.

      Poza tym, z tego co czytam blog Pana Darka, to jego analizy pozwoliły zarobić(jeśli ktoś wg. nich inwestował – co oczywiście odradzam bo to tylko analizy) w okresie luty-marzec prawie 200 pkt. Dopiero teraz można powiedzieć, że nie dają zarobić. Ale też z tego co widzę, Pan Darek nie nawołuje, żeby bez końca trzymać S. Teraz należy czekać.

      1. Drogi kolego z tego co ja pamiętam to podczas największych wzrostów z początku roku Pan Dariusz miał niedźwiedzią skórę i odradzał zakupy… Nie przypominam sobie byczych wpisów…

  11. Wtedy był Lehman Brather i zero akcji kredytowej co dobiło gospodarki, stąd ten armagedom. Co teraz miałoby go wywołać?. Nasza gospodarka nie ma tu nic do gadania.

    1. Coś o czym dowiemy się po fakcie i co nie jest jeszcze nagłaśniane.

      Poza tym upieram sie, że będziemy mieli drukowana hossę jeszcze do 2013 co najmniej.

  12. Oj Panie Darku i te spadki. Drukują na potęgę a Pan swoje. Ech trzeba spokojnie na L siedzieć i jak będzie pisane o samych wzrostach to trzeba będzie po woli zamykac pozycje. Narazie niech rośnie a na zyski przyjdzie czas – czekam na Pana posty. Pozdrawiam

    1. Wszystko zależy od tego jaki okres rozpatrujesz, bo od grudnia jesteśmy na plusie a od lutego na minusie.

  13. Darku, wydaje mi się, że teroz dopiero robimy trójkę w tym impulsie korekcyjnym.
    Czyli pewnie dojdziemy do kolejnego zniesienia, lub oporu poprowadzonego po szczytach z lutego i 12 marca.

  14. Szanowni blogowicze , ten blog jest prowadzony przez Pana Darka i służy wyłącznie dla celów i zamierzeń właściciela, jest swoistym dziennikiem w którym Pan Darek zapisuje swoje analizy tak aby z czasem mieć czarno na białym kiedy jego analizy były trafne a kiedy mijały się z realiami, nasze komentarze służą dla właściciela sam nie wiem po co bo gdy są przeciwne to Pan Darek udowadnia że czarne jest białe..a na końcu stwierdzenie że przecież nie analizy są ważne a system….to ja jestem bardzo ciekaw co to za system który jest wbrew swoim analizom??? to co rynek wyprawia lepiej jest dla każdego aby nie robił żadnych analiz czy też czytał analizy innych jeżeli samemu nie jest się w stanie opracować własnej analizy…..najlepiej reagować na bieżąco w oparciu o swoją wiedzę, doświadczenie i spryt ….a to zdobywa się z trudem i w samotności…a jeśli już będziemy odnosić sukces to wtedy można otworzyć blog….i …..???? resztę niech dopisze sobie każdy z was . Tak na koniec ten blog wydaje się mi że ma charakter raczej informacyjno-edukacyjny niż inwestorski gdzie spekulanci dzielą się swoimi zagraniami…..pozdr

    1. Inwestorski to będzie Chat i tam będzie można rozliczać z sygnałów i wskazań konkretnych ruchów.

  15. odnosnie prisonplanet bylo bankructwo grecji i zalamanie na rynkach 23 marca ? no wlasnie wiec ten portal to wybieranie wiadomosci spiskowych i ukladanie jak sie komukolwiek podoba… pisza o zalamaniu na dolarze, wg mnie bedzie takie umocnienie ze zlotowka pogubi skarpetki jak bedzie spadac 😀 oczywiscie nie wiem czy juz teraz ;] pozdro dla Darka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *