Komentarz giełdowy 20.03.2012

Dzisiejsza sesja przyniosła kontynuację spadków zapoczątkowanych w dniu Trzech Wiedźm. Indeks WIG20 stracił -1% i choć nie jest to przerażająca wartość to jednak może mieć kolosalne znaczenie dla najbliższej a może i nawet nieco dłuższej przyszłości.

[fumpBegin]

Spadek może niewielki jednak obraz jaki pozostał na wykresie robi już pewne wrażenie. Po dzisiejszej sesji powstała wyraźna czarna świeca a minimalne cienie świadczą tylko o tym, że od początku do końca notowań podaż decydowała o losach indeksu.

Niestety, dla byków, ta czarna świeca doprowadziła do zamknięcia luki cenowej z poprzedniego tygodnia a to już nie jest “żart”. Zamknięcie luki było chyba takim ostatnim elementem potwierdzającym skuteczność geometrii rynku jaka powstała na wykresie przez ostatnie 1,5 miesiąca bo w takim interwale czasowym należy rozpatrywać harmoniczną korektę ABCD, która zatrzymała się dokładnie na silnej strefie oporu.
Myślę, że dzisiejsza sesja dość wyraźnie oddaliła szansę ataku na górne ograniczenie trójkąta co z drugiej strony oznacza przybliżenie momentu testu dolnego ograniczenia trójkąta. Oczywiście zamknięcie luki nie jest definitywnym załatwieniem scenariusza spadkowego z atakiem na dolne ograniczenie trójkąta. Po drodze niedźwiedzie mają jeszcze parę “zapór” do sforsowania jak chociażby strefy (o mniejszej wadze) wynikające z ostatnich wzrostów, linie trendu poprowadzoną przez ostatnie dołki jak i sam ostatni dołek.
Obserwując “chęć do wzrostów” jaka towarzyszy w momentach kiedy inne giełdy mknęły na północ można chyba założyć, że ten test jest prawie nieuchronny.
Tak na sam koniec tego wpisu. Myślę, że wielu inwestorów zaglądających na mojego bloga, powinna zapamiętać dobrą radę, która jakby nie było wiąże się z przysłowiem “nie chwal dnia przed zachodem słońca”. Mam tu na myśli to, iż w trakcie sesji kiedy to indeks próbował niemrawo odbijać od poziomu 2302 tak aby luka nie została zamknięta padały stwierdzenia, że to już jest faktem i mamy kolejny sygnał “rynku byka”. To, że rynek odbijał to normalne, tylko panika wywołana czynnikami zewnętrznymi mogłaby sprawić aby takiej obrony nie było. Zatem zawsze z takimi stwierdzeniami warto się wstrzymać do zakończenia sesji. Nie piszę tego po to aby komuś dopiec ale po to aby Ci wszyscy, którzy dopiero co wchodzą w biznes giełdowy, od samego początku swojej drogi inwestora mogli skorzystać z prawideł, które są fundamentem skutecznego inwestowania.

[fumpEnd]

21 Replies to “Komentarz giełdowy 20.03.2012

  1. witaj, zapraszam na analizator na stooq`u – szczegolnie w 6 godzinnym interwale, ani w wig ani w wig20 nie zamkla sie luka, malo tego, ostatnia swieca ktora jest, czesto jest swieca zatrzymania, zobaczymy jutro pozdrawiam

    1. Chyba masz problemy z znajomością tego co jest zamknięciem. Nie ważne co wskazuje 6h (dlaczego nie 6h23m?) liczy się dzienna a skoro na dziennych jest to i na 6h tez musi być.

  2. Czy bierze pan pod uwagę w swoich analizach zniesienia zewnętrzne 113.0 ,127,2 itd jakoś w Pana komentarzach nigdy się nie pojawiają

      1. Dlatego że w komentarzach ich nie ma , a np sp500 doszedł do zniesienia 113 (1409) i na razie nie może sobie z nim poradzić

  3. z cieniami bylo zamkniecie ale one czesto myla, bez cieni nie bylo zamkniecia, a 6 godzinny czesto lepiej pokazuje niz dziennny, ott taka moja obserwacja

    1. Rozumiem Twój punkt widzenia i zapewne jakiegoś doświadczenia. Jeśli chodzi o mnie i o zasady AT to zamknięcie jest zamknięciem i nie ma tu żadnej dyskusji. Dzisiejsza cena zamknięcia weszła w obszar cienia świecy przed luką i zatem luka została zamknięta.

      1. tak naprawde to jeszcze nic nie przesadzone. a czy zanegowanie sygnału kupna w strefie 2299-2303 bedzie prawdziwe czy falszywe to sie okaze .po drodze jeszcze mamy 2280 -61.8 fibo .

  4. A jak traktowac dzisiejsze zachowanie sp 500. Jakieś cofnięcie widac ale 1400 obronione. Może azja po takim zakończeniu rosla nie bedzie i dlatego istnieje spore prawdopodobieństwo że jutro kontrakty zaczniemy neutralnie a może lekko na minusie i może z tego będzie korekta. Też tak sądzisz?

  5. A czy nie bierzecie pod uwage ze dzisiejsze zamkniecie to pulapka na niedzwiedzie, wszystko rynek zweryfikuje.

  6. :)) nerwowi kontraktowcy
    85 % oddaje cash

    nie lepiej skupić się na średnim terminie, miast dywagować (zresztą bez sensu) o zamknięciu luki na 6 h (skoro na 1d zamknięta 🙂 ) ?

    jesteśmy w obszarze trójkąta i to tak naprawdę jest istotne, ruchy trudne do przewidzenia, niedźwiedzie wymiękają, byki również nie próżnują z ostrożnością
    najlepszy czas na tracenie kasy!

  7. Interesujaca notka nt.rezygnacji osob z wyzszego managementu zachodnich instytucji finansowych.Szczerze mowiac jest to o tyle ciekawe ze ludzie ci rezygnujac pozbawiaja sie wysokich odpraw. Jedyna odpowiedzia na to jest moim zdaniem fakt ze oni wiedza cos czego nie wie reszta swiata i wola sie ewakuowac z tonacego okretu. Ten link jest w sumie dobra korelacja do linka ,ktory zamiescilem wczoraj o wypowiedzi analityka GS ze na koniec tego roku DOW ma byc na poziomie 5000 pkt.
    http://www.barter.org.pl/jak-szczury-z-tonacego-statku/
    Czyzby cos sie szykowalo ?

    1. Tak a to już nie jest inwazja UFO tylko realna sytuacja z odejściami. Klerykał prezydentem Niemiec ? dobre sobie a wiadomo kto daje przewodnictwo w Unii Europejskiej.
      Patrzeć na chiny a my idziemy jak ich indeksy od roku. Korelacje zgubiły tylko mocne rynki – żart ? a kto chce spadać równo z innymi jak chiny i z takich poziomów ? Ktoś musi być najwyżej no to mamy i USA i Niemcy najwyżej wszystkich. No przecież W20 nie może być wyżej jak oni w tym bagnie – każdy ratuje się jak może przed nieuniknionym a kapitał łapać trzeba do kieszeni. To robić mogą tylko najmocniejsi chwilowo.

    2. Ciekawe spostrzeżenia. Dziwny odpływ zarządzających. Może i coś w tym jest ale to jak zwykle dowiedzieć się będziemy mogli dopiero po fakcie. a tak to tylko AT:)

  8. Kurczę SL wybił mnie dziś z rynku przy 2333. Jestem trochę punktów w tył, ale przynajmniej nie straciłem. Na FW20 cały czas luka nie jest zamknięta, więc na wzrosty nie ma co na razie liczyć. Amerykanie też w dół.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *