Komentarz giełdowy 23.02.2012

Kiedy rynek otworzył się znacznie poniżej wczorajszego zamknięcia a następnie ruszył do zamykania powstałej luki, zapewne wielu inwestorów już zaczęło liczyć na koniec korekty spadkowej. Niestety nic z tych rzeczy i to mimo faktu, iż w ostatniej godzinie naszych notowań amerykański rynek ruszył do odrabiania strat.

[fumpBegin]

Niewątpliwie do powstania dość wyraźnej czarnej świecy z dłuższym górnym cieniem przyczynił się “cudo fixing” jednak nawet kierując się doświadczeniami z ostatnich miesięcy możemy mieć przekonanie, że to jeszcze nie koniec spadku. Ostatnie doświadczenia pokazały, iż ruch na fixingu jest zgodny z kierunkiem na następnych sesjach.

Jedno można powiedzieć z całą pewnością. Nie ma większego strachu w narodzie bo przy “zaledwie” -1.33% spadku mamy w dalszym ciągu chętnych do kupowania co przekłada się na solidny obrót uzyskany na koniec sesji. Trudno jest w tym miejscu określić czy kupujący to ci więksi czy wprost przeciwnie choć wsłuchując się w wypowiedzi na forach jak i w komentarze pod moimi wpisami odnoszę wrażenie, że kupują Ci mniejsi z pełną wiarą, że to tylko krótka korekta po której będziemy świadkami kolejnej mocnej fali wzrostowej.
Analizując fale z jakimi mamy do czynienia od ostatniego szczytu na poziomach nieco wyższych niż 2400 i posługując się technikami Fibonacciego możemy stwierdzić, że wybicie z ostatniej konsolidacji powinno “zawędrować” do poziomu ok 2250 – 2260. Na tym poziomie znajduje się strefa wsparcia wyznaczona technikami Fibonacciego (linie koloru niebieskiego na wykresie) oraz projekcje cenowe (linie koloru czerwonego na wykresie). Mamy co prawda nieco wcześniej jeszcze jedną strefę wsparcia ale po przebiegu notowań z ostatnich dwóch sesji jak i zasięgu wynikającego z projekcji, śmiem twierdzić, że ta wyższa strefa nie zatrzyma niedźwiedzi.
Spadek od szczytu z 7 lutego można próbować ująć w kanał spadkowy jednak dzisiejsza świeca wyszła z jego obszaru co zdaje się być kolejnym argumentem za kontynuacją zniżki w dniu jutrzejszym. Co prawda pisząc te słowa indeksy w USA mają się na tyle dobrze, że można byłoby prognozować jutrzejszą konsolidację czy nawet lekki wzrost jednak nasz rynek wskazuje co innego a i do końca sesji za oceanem zostało jeszcze trochę czasu.
Dzisiaj dzięki jednemu z uczestników coachingu na temat budowy systemu zwróciłem uwagę na pewien mocny niedźwiedzi argument w dłuższym horyzoncie niż kilka sesji. Ta informacja płynie z rynku walutowego a konkretnie z notowań pary EUR/USD jednak o tym postaram się napisać jutro.
Tak na koniec wracając do naszego parkietu muszę jeszcze wspomnieć o jeszcze jednym argumencie przemawiającym za kontynuacją korekty spadkowej a mianowicie o sygnałach płynących z MACD i Stochastic. Ta para wskaźników jednocześnie pokazuje kierunek na południe a do teoretycznego wyczerpania potencjału tych wskazań pozostało jeszcze trochę miejsca. Myślę zatem, że ten tydzień zakończy się na jeszcze niższym poziomie niż miało to miejsce dzisiaj a zaznaczę tylko że do potwierdzenia formacji Harami w wymiarze tygodniowym brakuje zaledwie niepełne 20 punktów.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

37 odpowiedzi na „Komentarz giełdowy 23.02.2012

  1. Michcios pisze:

    No właśnie. Sam dziś pomyślałem, że będzie ruch do góry, zwłaszcza, że kondycja rynków otoczenia była dobra. Ale potem wszedł marazm i dość zaskakujący mimo wszystko ruch na koniec sesji.
    Też jestem zdania, że jutro pójdziemy jeszcze trochę w dół, ale jeśli USA nie spadną, to potem różnie być może.

  2. jazz pisze:

    Darek, pełen szacun ale muszę dodać co moim zdaniem brakuje. A właściwie powtórzyć mój wczorajszy post. Mianowicie jest jeszcze inna możliwość niż tylko spadek. Bowiem jak popatrzysz na konsolę od minimum z 11.08.2011 to mamy ; korekta płaska 3-3-5, trójka abc i teraz fala która może być pełną piątką. Co dalej to nie wiemy. Jeżeli tak jest to obecnie jest 4 w 1 i ma wsparcie na 2320- 2297. Jak pisałem wcześniej ta 4 może być podwójnym zygzakiem i jak na razie to wartości opisujące podwójne zygzaki się zgadzają. Stąd ta minimalna wartość wsparcia. Oczywiście że indeks może zostać zepchnięty niżej. Nie neguję Twojej wersji. Ale pisząc to chciałem aby obraz nie był jednostronny. Co do fixu mam inne zdanie. Na fixie pozamykałem esy i otworzyłem symbolicznie 1 L. Raczej nie mam do tego przekonania ale ten Elliott…nie daje mi spokoju 🙂

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Tak na prawdę to dlatego że tą samą sytuację dwie osoby widzą inaczej ta giełda działa. Masz pełne prawo widzieć ją tak jak piszesz ale ja widzę tak jak to zamieściłem na tym blogu i nie mam zamiaru w tej kwestii zbyt długo i namiętnie dyskutować.

      • jazz pisze:

        Ja tez nie chcę dyskutować. Zależało mi aby inni zobaczyli drugą możliwość. Jednostronne przedstawianie sprawy nie jest bowiem obiektywne.

  3. huberton pisze:

    Żeby nie cudo fixing i skażony PGE oraz przebąkiwanie o sprzedaży PKO byłby ostry up. Pewnie będzie jutro albo od następnego tygodnia. Jestem nastawiony byczo.

  4. wojkon1 pisze:

    Witam.Napisał Pan panie Darku ,że jutro napisze Pan coś ciekawego o parze EUR/USD.Jutro mamy piątek, więc chyba dopiero w weekendowej?Pozd.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Nie. Jutro no chyba że konsultacje się przedłużą a sesje na rynkach będą tak ciekawe że będę chciał dokonać kilka spekulacji. Wtedy najpóźniej w sobotę zamieszczę planowany artykuł na temat EUR/USD.

  5. Moje_kreski pisze:

    A mimo wszystko EUR/PLN konsoliduje się na 4.17 i jakoś rosnąć nie chce, dziwnie mocna ta złotówka jak na takie spadki na gpw

  6. MR pisze:

    czy zwrócił Pan uwagę że zamknięcie zostało zrobione 2000szt nowych pozycji?

  7. jaca pisze:

    http://www.bankfotek.pl/view/1191315
    zasięg spadku minimalny został osiągnięty (S1), kolejna strefa wsparć znajduje się nieco niżej (S2). Można w tych rejonach spodziewać się zakończenia 4 fali trendu wzrostowego, zakładając oczywiście że ruch ten będzie 5-cio falowy. Na tę chwilę trudno zakładać scenariusz obowiązujący ale wielce prawdopodobne jest wykonanie jeszcze jednej fali wzrostowej. Podałem spodziewany zasię dla fali wzrostowej (jeśli oczywiście takowy będzie-zielone strzałki) jeśli natomiast okaże się że wzrost ten będzie zanegowany (czerwona linia) powstanie wariant spadkowy. Wariant spadkowy na razie traktuję jako alternatywę. Na dzień dzisiejszy pierwszeństwo ma trend główny-wzrostowy.
    Sygnał powstanie po pokonaniu linii trendowej spadku (bezpieczniejszy, natomiast obarczony niższym zyskiem) bądź po pokananiu przez cenę lokalnych szczytów (oczywiście dla bardziej odważnych próbujących zagrań na koniec korekty).
    Pozdrawiam i życzę powodzenia
    ww.galeriazyskow.pl
    http://www.bankfotek.pl/view/1191315

  8. BOLEK pisze:

    Moim zdaniem zagraniczny kapitał wycofuje się z naszego rynku i nie tylko , i szykuje się niezły zjazd .Wszystkie BANKI dostały po DUPIE przez NIEROBÓW . Dzisiaj BYKI pokazały SWOJĄ SIŁE

  9. Maria pisze:

    Nie rozumiem tylko dlaczego złoty się umacnia skoro giełda spada.

    • wojkon1 pisze:

      @Maria
      Ponieważ euro rośnie do dolara.

    • slow2006 pisze:

      ale mam punkt widzenia… oto cytat z blogu Wojtka Bialka…: chyba moge?
      “Na mój gust korekta powinna mieć postać nieregularnej A-B-C. Gdy tylko trochę spadnie (A), to wszyscy, którzy zostali na peronie rzucą się do kupowania. Te zakupy wyprodukują wzrost (fala B) do poziomu przekraczającego pierwszy szczyt. I dopiero wtedy przyjdzie fala C, która w dołku wystraszy tych, którzy kupowali podczas fali B. Wystraszeni zamkną pozycje i będzie się mógł rozpocząć nowy wzrost.” z 8 lutego. ostatnio pisał ze korekta wyniesie 100 pkt… czyli do 2300!!! a dlaczego o tym pisze?:] nie dlatego ze swietnie przewiduje, a dlatego ze GPW rządzą polscy decydenci, bo zagranica mimo spadku USD powinna wchodzić w polskie akcje, a tak nie jest bo w20 spada, wiec jest to wylacznie korelacja z eur/usd. Polscy analitycy bialek, kuczynski itp juz od miesiaca nawołują do długich pozycji… jutro powinni zanegować ruch ABC a pozniej…. 1800 na w20? generalnie jestem misiem. ale teoria spiskowa 😀

  10. krezus pisze:

    ok a cale otoczenie Darku Ci nie przeszkadza? eur/usd , polska waluta , male spolki ladnie wygladajace technicznie indeksy na zachodzie nad srednimi ? tyle watów a tu jak zawsze smiala teoria o spadkach.pozdrawiam

  11. marek 1 pisze:

    Eur/dol wcale nie wykazuje tendencji spadkowej. Wręcz przeciwnie znalazł się przy kluczowym oporze 1,337 i jego przełamanie może trochę namieszac. Grecja na jakiś czas odstawiona z resztą sobie jakoś poradzą i nie wiem czy to z eur/dol popłynie sygnał do spadków. Jak na razie amerykanie robią wszystko żeby niedźwiedziom wybic spadki z głowy. Taka sytuacja może potrwac jeszcze z tydzień do ogłoszenia Ltro no i może wtedy raczą zrealizowac swoje pokaźne zyski.

  12. wino18 pisze:

    Na rynkach robi się coraz ciekawiej. Eurodolar rośnie, dzisiaj mocny sygnał ale potrzebne jutro potwierdzenie. USD akcje jakoś nie chcą słyszeć o korekcie a my spadamy…. Dezorientacja sięga zenitu…. Nikt ale to nikt nie jest w stanie przewidzieć ruchów nawet krótkoterminowych… W Polce inwestorzy żyją już korektą w USA ale ona się nie pojawia. Najbardziej ciekawi mnie zachowanie naszego grajdoła jak już faktycznie dojdzie do korekty w USA.
    Też macie takie odczucie dezorientacji totalnej??? Może właśnie o to chodzi? Namieszać tak, zakręcić aż wszyscy zakołują się na maxa?:)

    Pozdrawiam….

    • tomon20 pisze:

      Nasz grajdołek bardzo słaby co niesie spore zagrożenia. Ale na razie jeszcze jest możliwość ruchu w górę – kontynuacja spadków raczej grany jest trójkąt. Także mamy bardzo ważne sesje w najbliższym dniu/dniach.

  13. Rynek pisze:

    Brakuje Pana Bena i Lingwisty -hmm tutaj spadki a tam mały szał pał.

    • lingwista pisze:

      Jestem. Swoją opinię w perspektywie krótkoterminowej (spadki) z uzasadnieniem wyraziłem we wtorek wieczorem. Sprawdza się do piątego miejsca po przecinku. Rynek będzie spadał, aż osiągnie stan wyprzedania na wolnych oscylatorach dziennych. A do tego jeśli to dalej będzie szło w tak ślimaczym tempie, z ząbkami po drodze, jeszcze trochę. Opinię w perspektywie średnioterminowej przedstawiłem w środę rano (wzrosty). Ponowne wzrosty przewiduję po zakończeniu ogłaszania wyników spółek, czyli na początku marca. Zejście poniżej wrześniowych dołków jest możliwe w razie inwazji Iranu na Waszyngton, uderzenia w Ziemię najlepiej w okolicach Wall Street komety o dużej średnicy,bądź likwidacji OFE.

  14. BOLEK pisze:

    Żeby nie było paniki . Fundusze to bankruty , i większość BANKÓW

  15. Qba pisze:

    vix w USA 16,8 już bliziutko do poziomów z zeszłorocznej zwały no i ta ropa podobnie cena też prawie jak rok temu przed zwałą

  16. gracz pisze:

    co do spadków w dłuzszym terminie to jestem pewny ale moze byc atak na szczyty s&p i u nas jeszcze ok 1.5 proc próba podbitki

  17. Ben pisze:

    Zgodnie z tym co pisałem, przebicie 12900 sygnał zakupu. Szał zakupów trwa. Jeśli weszło się nisko na w miarę dobrej płynności to nie ma strachu w naszym fachu. Dopóki nie zagra Iran, to zabawa trwa. Przyznam ten scenariusz trochę mnie zaskoczył i z przedziału 12600-12800 trochę przespałem ale cóż, mówi się trudno;). Jak na moje oko, ktoś z jakiś powodów zmienił koncepcje.Miał być wodospad ale został powstrzymany. Zyskaliśmy na czasie więc cieszmy się ze spokoju we wsi i zagrodzie:) Pozdrawiam Rynek

  18. na-plus pisze:

    Co do EURUSD to od dłuższego czasu u siebie na blogu rozrysowuję dużą formację RGR, która grozi zejściem notowań do poziomu 1,16oo. Przebicie linii szyi tej formacji miało już miejsce i to co obecnie obserwujemy jest powrotem do wyłamania (przebitej linii szyi), który przybrał formę oRGR. Dziś mamy dojazd do bardzo kluczowych poziomów (~1,3375) i jeśli się od nich odbijemy to scenariusz RGR ma bardzo dużą szansę realizacji, zaś jeśli uda się ten opór wybić (zwycięży oRGR), to może być bardzo ciekawie, bowiem spodziewać się można dosyć dynamicznego umocnienia na EURUSD. Osobiście stawiam na spadki, czyli dalszą realizację scenariusza RGR.

    Ciekawych szczegółów i AT dla EURUSD zapraszam na chwilkę do siebie:

  19. ThePryciarz pisze:

    Panie Darku lepiej zamykać eski z ręki póki jeszcze jakiś zysk w portfelu;) Ale tak poważnie to na wykresie korekta abc i opadająca flaga:)

  20. Marcin pisze:

    Skąd ta euforia w Rosji na indeksie RTS??? Czy podali jakieś mega dobre wyniki? O co kaman?

  21. Pablo pisze:

    Pani Darku kiedy obiecana analiza EUR/USD?

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Nie wiem czy jest sens bo zagadnienia które chciałem poruszyć pojawiły się na blogu jednego z czytelników o czym poinformował w komentarzach pod moim wpisem.

      • wojkon1 pisze:

        Chodzi pewnie o tego RGRa.Czy on jest jeszcze w grze p.Darku, a jeżeli tak ,to jaki poziom go zaneguje.Pozdr.

        • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

          Ja na niego patrzę w układzie tygodniowym który moim zdaniem bardziej pasuje do czasu w jakim sie tworzył. I w tym przypadku linia szyi została wyraźnie naruszona przez ewentualny ruch powrotny. Jeśli kolejny tydzień nie zaneguje tego naruszenia to o tej RGR nie będzie mowy.

          • wino18 pisze:

            Panie Darku, rzetelna analiza powinna nieść w sobie treść- korekta abc i tyle na ten tydzień…. jeden wykres wart więcej niż 1000 słów. Ale póki jest popyt…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *