Komentarz giełdowy 16.02.2012

Kolejna sesja która nie przyniosła zdecydowanego rozstrzygnięcia jednak można na jej podstawie wyciągnąć kilka wniosków co do najbliższej przyszłości. Indeks WIG20 spadł dzisiaj o -0.7% i tym samym pokonał strefę wsparcia, jednak uczynił to w sposób bardzo delikatny. Można chyba powiedzieć że bardziej naruszył niż przebił.

[fumpBegin]

Spójrzmy zatem na wykres indeksu WIG20 po dzisiejszej sesji.

Jak widzimy, naruszenie strefy wsparcia wyznaczonej technikami Fibonacciego odbyło się świecą doji z bardzo długim górnym cieniem. Co by nie powiedzieć to trzeba uznać, że w dalszym ciągu jesteśmy świadkami bardzo dużej słabości naszego rynku wobec tego za oceanem. Gdyby nie sytuacja właśnie tam to wskazanie kierunku byłoby o wiele łatwiejsze a tak mamy coś zgodnego z przysłowiem “na dwoje babka wróżyła”.
Z jednej strony wykorzystanie każdego wzrostu spowodowanego “dobrymi informacjami” do wyrzucenia jakieś części papierów co w efekcie końcowym sprowadza się do powrotu indeksu w okolice minimów. Świadczy o tym wielkość obrotów przy cenach maksymalnych. Z drugiej zaś strony wyprzedane oscylatory i faktyczny brak silniejszego zaangażowania się niedźwiedzi do wyraźnego sprowadzenia indeksu na niższe poziomy.
Jedno co staje się coraz bardziej pewne a zarazem mocno niebezpieczne dla któreś ze stron rynku (byki lub niedźwiedzie) to bardzo wyraźnie rosnący LOP. Pewność zarówno popytu jak i podaży jest tak duża, że kolejne poziomy ilości LOP pękają jak zapałki. To musi się chyba zakończyć szybkim i bardzo mocnym ruchem.
Moim zdaniem jeśli w USA dalej rynek będzie rósł i tym samym nasze byki zdołają doprowadzić indeks najpierw do górnego ograniczenia konsolidacji czyli ok. 2360 a następnie przebić ten opór to wówczas oczekiwałbym wystrzału mającego duże szanse na wybicie górą z trójkąta. Wybicie z trójkąta byłoby o tyle realne, że z każdym kolejnym dniem jego górne ograniczenie jest coraz niżej.
Co do ruchu w druga stronę to tu można byłoby oczekiwać na zdynamizowanie ruchu bez żadnego pokonywania jakiś konkretnych wsparć. Wystarczy chyba wyraźny spadek za oceanem a uciekające “długie pozycje” nadałyby tempa spadkom.
Niestety muszę przyznać, że w obecnej sytuacji trudno jest mi podać z większą stanowczością konkretny kierunek na najbliższe kilka sesji.
Tak jak wspomniałem, niwelowanie każdej próby wzrostu to kwestia przemawiająca za spadkami jednak szybkie wskaźniki i pamięć o niedawnych wzrostach a także siła rynku w USA to argumenty, które nakazywałyby oczekiwać wzrostu w najbliższym okresie.
Na całe szczęście mamy bliski opór którego wybicie rozwiąże ten problem w wersji wzrostowej. Natomiast w drugą stronę potrzeba chyba startu do wyraźniejszego spadku i przebicia poziomu 2300.
Gdybym nie miał dostępu do rynku w USA i miał tylko informację dotyczące naszej giełdy stawiałbym na spadek i to nawet w okolice dolnego ograniczenia trójkąta a już co najmniej do poziomu luki z 17.01.2012.

[fumpEnd]

41 Replies to “Komentarz giełdowy 16.02.2012

  1. Panie Dariuszu, jak rozumieć zachowanie SP500 który nagle wyskakuje dwa dni temu potężnymi świecami na północ, aby w nocy zlecieć gwałtownie na południe a po paru nieistotnych danych o budowie domów i wydanych zasiłkach dla bezrobotnych dzisiaj gwałtownie poszybować na szczyty. Wielu analityków tłumaczy to Grecją z którą negocjacje w sprawie zadłużenia przeniesiono na poniedziałek, ale Ja w takie tłumaczenia nie wierzę, bo wszyscy przecież mówią że Grecja i tak ogłosi niewypłacalność i inwestorzy amerykańscy też dobrze o tym wiedzą.

    1. Trudno jest mi do końca ich zrozumieć. Najprawdopodobniej mieszają aby wygłupić wszystkich. Jednak moim zdaniem więcej w tym dystrybucji niż akumulacji. Jednak to czas dopiero pokaże.

        1. Kolego tutaj pojęcie trendu wzrostowego występuje pod słowami głupawka i sztuczność. Kiedyś też usłyszałem tu zadanie “po co komu wzrosty można zarabiać na spadkach”. Żeby nie być gorszym napisze przeciwstawną głupotę: po co komu spadki można zarabiać na wzrostach.

  2. Szczyt na 2600 Nasdaq 100 obowiązuje. S&P już przebija wczorajsze szczyty (1358) i ciągle mam wrażenie, że nasz rynek jest mądrzejszy nie ulegając wzrostom, które są daremne przy znacznej korekcie w Stanach. Dzisiejszą swiecę na S&P (przy tak wysokim zamknięciu ) można będzie nazwać wierzchołkiem ostatniego objęcia. Dzienny RSI zrobił już negatywną dywergencję, MACD oscylator spada i wszedł w obszar ujemny. Rosnąca LOP na FW20 w trakcie obecnych lekkich spadków potwierdza korektę – brakuje tylko mocniejszego ruchu w dół, ale tak naprawdę do wygaśnięcia kontraktów jeszcze równo miesiąc ( no – 4 tyg.) Pozdrowienia dla Gospodarza i wszystkich aktywnych uczestników rynku!

  3. skąd ta siła w naszej Ameryce i dlaczego nasz rynek nie jest tak optymistycznie nastawiony.. ciekawie sie dzieje od kilkua ostatnich sesji

  4. Panie Darku przez dłuższy okres faworyzował Pan spodki,w którym momencie zamknął Pan krótkie pozycję.Gdzie było zlecenie obronne

  5. widzisz Piotrze u nas nikt nie dodrukował kilku bilionów $ na zabawe w inwestowanie , ale dokładnie obserwuj 10 letnie obligacje USA , tam BALON PĘKNIE a wtedy będzie ratuj się kto może z wszystkiego ,

  6. Trzeba obserwować czy amerykanie przebiją opór na poziomie około 1350 na SP500.
    Moim zdaniem jest dla byków duże ryzyko, że to dzisiejsze podciągnięcie to pułapka.

    Warto zwrócić uwagę(na sp500), że RSI doszło do linii trendu spadkowego. A na domiar złego DMI(ADX) dla małego interwału czołga się po minimach.

    Czyli u nich sprężyna też się naciąga do wystrzału w którąś ze stron…
    Wg. mnie to może być dobry motyw, żeby zająć pozycję w opcjach. Np. w strategi straddle ewentualnie strangle jak ktoś jest pewny duuuużego ruchu.

    Osobiście mam krótką pozycję na kontraktach od poziomu 2390(FW20).

  7. jak ma u nas spadac jak wszystcy do gory? szok dla mnie z lop. 100%bedzie jazda,kurcze ja na krotkich jak to wytrzymac coraz mi ciezej.bliski stop 2379 ,to juz nie zarty jak wywali to piora polecą ,mysle ze trzeba byc cierpliwym ,jezeli dzis nie wywalilo to jest nadzieja ze i jutro niepojdzie ,w co juz powoli nie wierze .generalnie bardzo duza presja.pozdrawiam

  8. powiem tak, że to co się dzieje na rynkach zaczyna być ŻENUJĄCE i NUDNE, tragikomedia pt. Grecja trwa w najlepsze, jednego dnia mamy lukę w górę, innego luka w dół, jutro nasza bananowa otworzy się luką w górę patrząc co obecnie czynią w USA, w takich sytuacjach wolę stać z boku nawet miesiąc, co mi tam, taki okres jest najlepszy do dymania maluczkich i wyciskania ich z kasy tutaj NIE MA NIC znaczenie rynek, tutaj obecnie rządzą EMOCJE tak więc ja dziękuje Winnetou, stoję z boku

  9. Panie Darku świetny komentarz, bo w końcu jest bezstronny , widzi Pan obie strony rynku, gdzie jeszcze wczoraj nastawienie było zgoła odmienne…. bardzo chciałbym aby taka konwencja pozostała bo na giełdzie są dwie szafy z ” trupami” ….dla miśków i byków …a ci co mają i znają info dużo wcześniej od małych tak umiejętnie sterują rynkiem aby AT tylko ich utwierdzała w poczynaniach bo nie sądzę że AT mogła przewidzieć dzisiejszy ruch kiedy aż się prosiło o korektę….. co do kierunku na giełdzie, to żadne wskażniki i oscylatory nie są w stanie powstrzymać masy chciwych spekulantów aż do momentu gdy zorientują się że zostali nabici w butelkę …..może to się stać po wybiciu tego trójkąta co go widzi każdy analityk techniczny i nie tylko ….ten trójkąt ma już znaczenie tak wielkie że aż niesamowite ….

    1. Wskaźniki nigdy nie są zbyt dobrym doradcą. Najważniejsza jest cena i obrót. Wybicie może być i kiedy wszyscy załadują się po uszy okaże się że jest flaga. Jednak na obecną chwilę trójkąt aktualny.

  10. W obecnej sytuacji to lepiej postać z boku – niech kierunek się w końcu określi.

    Ps. Panie Dariuszu jeżeli mnie pamięć nie myli to obiecał pan w tym tygodniu prezent -czyżby przesunięcie ?
    Pozdrawiam .

    1. To jest prezent natury technicznej i musi byc dobrze przetestowany. Niestety nie mam na tyle dużo czasu aby dokończyć wszystko. Myślę, że w przyszłym tygodniu juz będzie gotów.

  11. …a na kontraktach Fw20h12…dalszy wzrost LOPów…?i to bardzo solidny…zastanawiam się kiedy nadejdzie te wybicie tylko…hm…w którą SRTONĘ!!!pozdrawiam NIEDZWIEDZI!!!!

  12. Wnioski : gdy ktoś jest zapakowany w akcje a myślę, że nie powinien być – czekać przynajmniej do luki 2185-2200, z kolei jeśli ktoś jeszcze nie ma żadnych walorów – zaczekać na przebicie w cenach zamknięcia np. nie spadającej średniej SMA 15 obecnie na poziomie 2348. Pozdrawiam.

  13. W USA to dziś szaleją, ale rzeczywiście obecna sytuacja jest wkurzająca. NA WIG20 wczoraj wysokie otwarcie i jazda w dół, dziś niskie otwarcie i do góry. Jedynie końcówka sesji przyniosła spadek. Patrząc na USA, to jutro znów będzie wysokie otwarcie. A LOP rośnie i na górze i na dole. Masakra.

    1. zeby ten twój rajd nie skończył sie szybciej niz myslisz .takich jak ty jest duza wiekszosc a wiec daleko nie pojedziemy

      1. @Gracz no chyba nie do końca. Czytając fora różnego rodzaju to strony są mocno podzielone. Jedynie wśród analityków panuje pewna jednomyślność co do kierunku. Odpowiedzi w niedługim czasie.

  14. to jest typowe dreczenie misiow ,typowa psychologia ,tak trzeba podreczyc wszystkich ze sie odechce wszystkim grac krotkie ,mysle ze to jest zapowiedz bardzo duzych spadkow,wiekszosc bedzie sie bala ,a jak zagra krotką to zaraz bedzie wyskakiwac i na caly ruch jak zawsze wiekszosc sie nie zalapie.
    wiekszosc z nas jakby nie znala wyniku z ameryki ,jutro by szorcila ,wiec gdzie jest ta technika w ktora mamy wierzyc.trudne to jest,jak ciezko jest zarobic grube pieniadze

    1. najlepiej to raz dobrze ustawic i cierpliwie czekac i nie ganiac sie bo to sie zle konczy .a dreczenie to swoja droga to raz a dwa jak by nie podbijał to by nie bylo tak wielu chetnych na longi

  15. dopóki za jedych długi spłaca się drukowaniem dolara , euro , funtów i jenów dopóty zwykły zjadacz chleba grający za swoje cięzko zarobione pieniądze ma małe szanse na wygraną z grubasem

    w USA po QE1 były wzrosty prawie rok , po QE2 też prawie rok ale o połowę mniejsze , teraz mamy QE3 na obligacjach i dokładnie od października USA rośnie a rentowność obligacji spada , wygląda że do wyborów w USA będzie wzrost na rynku z małą korektą pewnie wiosną ,

  16. nie do końca mogę się zgodzić że nasz rynek pokazuje słabość, wczoraj akurat był dosyć silny – dax spadał -1,4% a my -0,4% i nie chcieliśmy bardziej. Patrząc na wczorajsze zamknięcie na sp500 to pewnie dziś idziemy w górę, i to mocno – jeżeli nie będzie zaangażowania popytu to cienko to wygląda.

    1. Tylko Dax SPADŁ O -0.1% A MY O -0.7%. Z resztą nie o to chodzi. Faktem niezbitym jest to, że Europa rosła wraz z rosnącym S&P a my wręcz przeciwnie.

  17. Wczorajsza sesja niczego nie wyjaśniła, dała za to odpowiedź, przynajmniej dla mnie gdzie szukać zakończenia korekty. Przekroczenie poziomu 2380 pkt da podstawy do tego że korekta jest już za nami. Po przekroczeniu tego poziomu zasadne jest mieć pozycje długie w portfelu, oczywiście z odpowiednio ustawionym zleceniem Stop Loss

    1. I tu trzeba się zgodzić. Powiedziałbym więcej newralgicznym, pierwszym poziomem byłoby przebicie 2350 na wig20.

  18. Korzystam ze średnich zapożyczonych od Pana Pawła Biedrzyckiego. Chodzi mi tutaj mianowicie o średnie vwap, które świetnie spisują się na rynku kontraktów. Zbliżają się do siebie dając bardzo silne podstawy do tego że ruch któy teraz na nas czeka będzie bardzo mocny i szyty grubymi nićmi. Zresztą, nie tylko średnie wskazują na to. LOP również pokazuje że sprężyna jest już mocno naciągnięta. Nic tylko reagować na sygnały

    1. Nie godzina jest ważna a cena do jakiej ma dojść kontrakt. Waluty pomagają, w Japonii dostaliśmy na koniec tygodnia sygnał kupna… U nas już tylko pokonanie poziomu 2380 by na koniec dnia i tygodnia pozostać w trendzie wzrostowym. korekta która u nas jest widoczna już tylko na wig20 ma duże szanse jeszcze dzisiaj być zakończoną… Pamiętając jednak o drugiej stronie rynku warto wspomnieć że zejście poniżej 2340 (FW) generalnie popsuje obraz techniczny

  19. według Was ile S&P może jeszcze urosnąć , jeżeli teraz chcecie grać długie to okay, ja już nie próbuje tego po 4 miesięcznym wzrosćie o 25% i wskaźnikach c/z chyba koło 22 w USA , tanio to było ale 300 pkt niżej

    FED skończy kupować obligacje i będzie jak po Qe 1 i QE2 , dokłądnie tak samo robimy od pierwszego drukowania ale wzrosty są coraz szybsze i krótsze bo wszyscy się nauczyli jednego kierunku , przyjdzie moment że na dodruk rynek zacznie spadać

    nasz WIG 20 jest mega słaby i tyle ale co my mamy za spółki poza KGHMem którego zepsuł rząd bo zabierze co roku 60% zzysku ,

  20. Właśnie ruszyły zapisy na akcje Nokaut. Spółka zamierza przejąć skąpiec.pl i
    opineo.pl i tak się zastanawiam czy warto je kupić za 17 zł. Mógłby ktoś doradzić?

  21. Witam.Mam do pana Panie Darku pytanie.Co by było (w świetle opisywanych przez Pana większych spadków)gdyby S&P zrobił 5-cio falowy ruch do góry a nie ABC na co w/g mnie ma cały czas szansę i to dużą.Czy byłby to sygnał hossy?.Pytam o ten rynek bo wiadomo kto nadaje kierunek.Pozd.

      1. Ale jednak w komentarzach mówił Pan że nie widzi Pan nigdzie w tych wztrostach 5 fal tylko ruchy ABC.Czyli posługiwał się Pan Elliotem, zgodnie więc z logiką ,sądziłem że odpowie mi Pan na to pytanie.

    1. W20 a S&P to dwa światy obecnie. Oni są przy szczytach i jest taka ewentualność, że np zrobią impuls w górę a potem jego głęboką korektę a wtedy EM mogą polecieć na nowe dna – to tylko jedna z opcji ale na celu ma pokazanie by nie zakładać ścisłej korelacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *