Komentarz giełdowy 26.01.2012

Raj dla byków! Tak chyba można okrzyknąć dzisiejszą sesję na warszawskim parkiecie. Indeks Wig20 wzrósł o 2.3% a w trakcie sesji był nawet powyżej 3%. Widać, że dzisiaj”tłum” dał wiarę w hossę na podstawie wczorajszego komunikatu FED. Piszę, że „tłum” dał wiarę na podstawie skokowo większego obrotu, który na koniec sesji wyniósł 1100mln.
[fumpBegin]

Równocześnie naruszony został szczyt z 5.12. Wszystko to pozwoliło na wyrysowanie dość znacznej białej świecy z górnym cieniem, który był efektem dojścia do linii trendu spadkowego.

Równocześnie, po dzisiejszej sesji pokonana została już druga silna strefa oporu i tym samym zanegowane zostały formacje geometryczne o których pisałem w wcześniejszych komentarzach. Czy zatem możemy powiedzieć o nowej hossie? Przyznam szczerze, że nie wiem. Jednak myślę, że na to pytanie będziemy mogli spróbować dać odpowiedź po korekcie jaka niewątpliwie ma super okazję aby od jutra się rozpocząć no może od początku nowego tygodnia. Pisząc „hossa” mam na myśli co najmniej kilka miesięcy!!!
Patrząc na trend rozpatrywany w dniach i tygodniach (kilku) mamy niewątpliwie do czynienia z wzrostami, które dobrnęły do poziomu 61.8% zniesienia spadku od ostatniego szczytu na poziomie 2430 i które to w dalszym ciągu odbywają się w ramach konsolidacji trójkąta równobocznego.
Dzisiejszy skokowy wzrost obrotu tuż pod oporem linii trend, na oporze w postaci wspomnianego zniesienia (tu również mieści się silna strefa oporu wyznaczona technikami Fibonacciego) i lekko naruszonego oporu w postaci szczytu z 5.12.2011 może być zwiastunem wykańczającym ostatni ruch wzrostowy. Nie możemy wykluczyć, że w najbliższych dniach nie przebijemy wspomnianych oporów i tym samym otworzymy sobie już bardzo szeroko „bramę” prowadzącą do górnego ograniczenia trójkąta.
Jeśli jednak nastąpi zwrot to właśnie on powinien nam powiedzieć znacznie więcej na temat tego z czym mamy do czynienia od grudniowego dołka.
Na koniec muszę zrzucić z siebie ciężar jakim jest dręczące mnie pytanie, być może Wy wyrazicie swoją opinię na ten temat. Jeśli pewna doktryna giełdowa mówi „kupuj plotki, sprzedawaj fakty” to jak odebrać dzisiejszy hurra optymizm w obliczu wczorajszych zapowiedzi FED?

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

56 Replies to “Komentarz giełdowy 26.01.2012

  1. Może rynki nie spodziewały się takiego obrotu sprawy ze strony Fedu. Pozostawienie stóp procentowych na zerowych poziomach do końca 2014 roku to chyba nie jest zła wiadomośc dla rynków. Z kolei Belka chyba oszalał i nie wyklucza podniesienia stóp procentowych w tym roku. Przypomina mi się podobny scenariusz do tego samego okresu rok wcześniej. Złoty miał się osłabiac a umocnil się zaj… mialy byc spadki w pierwszym kwartale a byly zaj… wzrosty. Dlatego jedno spostrzerzenie na przyszłośc, prognozy dotyczące tego co będzie się dzialo w nowym roku warto odczekac bo się można grubo pomylic.

  2. dodam tylko ze na wig20 odbilismy dzis idealnie od 200-dniowej sredniej wazonej (WMA200)
    Sygnal odwrotu jest wiec zarowno dla ‚wyznawcow’ Fibbonaciego, jak i srednich.
    Osobiscie ‚widze’ ruch powrotny do poziomu 2200 (luka) i jej test.

  3. Hej Darek,
    jeżeli jankesi nie odbiją to jutro czeka nas luka w dół. Zabrakło dziś chętnych na kupno kontraktów po 2330 na fixingu a i 200 000 akcji pkobp tez nikt nie chce.

  4. Panie Dariuszu, uważam, że pytaniem kończącym komentarz, trafił Pan w sedno i fundament opisywanej „hossy”.
    Według moich obserwacji spotkania, komunikaty FED nie są przypadkowe i mają miejsce w określonym czasie, który to moment wpływa, bądź nie, na rynek.
    Z obserwacji wynika, że obecne posiedzenie FED będzie miało podobny wydźwięk, jak chociażby te z 15.03.2011, 21-22.04.2011 czy 20.09.2011.
    Co wtedy działo lub zaczynało się dziać na rynku? Wykres wszystko powie.

    1. po 15.03 był ruch w dół o około 40 p na sp 500 i 16.03 zaczęło się odbicie do 01.04 ( w trendzie średnioterminowym spadkowym )
      po 21.04 dopiero 25.04 zaczął się ruch w górę na ustanowienie szczytu 01.05 o 40 p na sp 500 ( w trendzie średnioterminowym wzrostowym)
      po 20.09 był ruch w dół o 120 p na sp 500 do 04.10. ( w trendzie średnioterminowym spadkowym )

  5. Panie Darku dzisiejszy „hurra optymizm” jak to Pan określił to zwieńczenie ruchu trwającego już kilka ładnych dni. Zapoczątkowanego dołkiem na 2135 dla kontraktów. Wczorajsza obrona dolnego ograniczenia kanału prowadzonego dla tego ruchu nie była zatem przypadkowa. Dzisiaj dotarliśmy do wspomnianej przez Pana strefy oporowej ale także do górnego ograniczenia tego kanału w szerszej perspektywie bo poprowadzonego przez pierwszy szczyt po luce (która dla rynku terminowego do tej pory nie została domknięta). Odbicie od tych wszystkich stref oraz ta skokowa zmiana obrotów powinny zaowocować cofnięciem/konsolidacją w skrajnym przypadku może nawet doprowadzić do spadków. Agresywnie grający pewnie próbowali shortów w strefie górnego ograniczenia kanału. Ale będąc technikiem nie powinna za mocno nas interesować przyczyna tego optymizmu a jego skutek czyli to co po sobie pozostawił na wykresie. Amerykanie jakby jakąś tam realizację zysków po wczorajszej euforii rozpoczęli.

  6. Powtórzę to o czym pisałem już grubo wcześniej i nie tylko na tym forum. W lutym 2009 r. rozpoczęliśmy nową hossę. Jak uczy historia fale hossy trwają z reguły około 6 lat. W Polsce to się sprawdza to piątego miejsca po przecinku. Czyli obecna fala hossy powinna zakończyć się w lutym 2015 r. Do 2014 r. nie będzie w USA podwyżek stóp. Przypadek ?

    1. Oczywiście że nie.Bernanke też to tak policzył jak ty, i wyszedł mu właśnie 2014 r.Przecież to Wig 20 dyktuje warunki 🙂

  7. No to się dzisiaj działo. Stopy ostatnim liczącym na spadki pewnie poleciały.
    Zastanawiające jest to zatrzymanie na linii trendu, oraz to, że Amerykanie dzisiaj bez większego entuzjazmu. Aktualnie spadają już 0,5%. Przed korektą, przydałoby się żeby amerykanie jeszcze pojechali w górę, na wyczerpanie.

  8. Panie Darku,
    Na tym Blogu parokrotnie padl tutul ksiazki „Zawod inwestor gieldowy”. Polecam 🙂
    Trzeba bylo kupowac, jak wszyscy trabili o rynku niedzwiedzia, a nieliczni wrozyli wzrosty…
    Teraz to trzeba poczekac (kto ma papiery) albo dokupic (kto nie ma) i czekac, az sytuacja sie odwroci. Obwieszcza wielka hosse… To bedzie dobry „fakt” do sprzedazy… 😉

  9. „Nie możemy wykluczyć, że w najbliższych dniach nie przebijemy wspomnianych oporów i tym samym otworzymy sobie już bardzo szeroko „bramę” prowadzącą do górnego ograniczenia trójkąta”
    Nie zrozumiałem tego zdania. Szczególnie „górnego ograniczenia trójkąta ” Aga Też nie zrozumiała. Proszę o wytłumaczenie

  10. Nie możemy wykluczyć, że w najbliższych dniach nie przebijemy wspomnianych oporów i tym samym otworzymy sobie już bardzo szeroko „bramę” prowadzącą do górnego ograniczenia trójkąta. Nie zrozumiałem tego zdania. Szczególnie fragmentu :bramę prowadzącą do górnego ograniczenia trójkąta. Aga tez nie zrozumiała. Proszę o wytłumaczenie

    1. Może faktycznie trochę nie po polsku. Inaczej mówiąc: mogą czasami przebić wspomniane dzisiaj opory i wówczas będzie naprawdę otwarta droga do górnego ograniczenia trójkąta.

  11. z ust mi to wyjales 🙂 sprzedawaj fakty. Co potwierdza energiczna swieca konczaca ruch. jesli jutro narysujemy doji lub objecie to sprawa jasna co do korekty…wlasnie czy aby na pewno korekty czy nowego impulsu …?! caly czas straszy duzes ABC na tygodniowym

  12. panie Darku USA zawsze pokazuje prawdę na drugi dzień , a u nas chłopaki wczoraj się pomylili bo już wczoraj zjechali

    tak czy siak do 2200 na WIG 20 rządzą byki i po korekcie ich poznamy

  13. lingwista pierwsze słyszę że hossa średnio trwa 6 lat , o ile ja wiem to średnio bessa trwa 11 miesięcy a hossa koło 30 miesięcy , chociaż teraz z tym dodrukiem to można co kwartał robić hosse i bessa

    grubasy mają o tyle dobrze że kupuja WIG 5 a potem biorą pod te zyski S-ki i mogą wywalać zabezpieczony zysk , na tym to polega i dlaetego Sobolewski nie chce udostępnić danych jakie grubas ma zajęte pozycje , bo to kumpel z Londynu

    1. Jest jeszcze wiele rzeczy o których usłyszysz pierwszy raz w życiu. Najpierw ustalmy definicję hossy a potem rozmawiajmy ile trwa. Te 6 lat to nie mój wymysł, ale klasyków w oparciu o zachowania rynków na przestrzeni wielu, wielu lat. Oczywiście nie dotyczy to od 1981 r. Japonii. Tam mają hossę inaczej.

  14. Dzisiejsza podbitka była celowa. Miała dać sygnał przełamania ważnych oporów czyli „byki czuwają” oraz poziom z którego można dobrze spadać a mimo to bronić ważne opory – P. Szczepnik mówił że bronić trzeba 2200 jak twierdzy i wtedy mamy scenariusz wzrostowy. Jestem zdania, że jeżeli szczyt UE nie popsuje ostro nastrojów to po korekcie 5-6% wrócimy do wzrostów.

  15. Co do ostatniego zdania. Bierz Pan, Panie Dariuszu krótkie jutro z otwarcia. Jest już tak wysoko, że wyżej być nie może, a przecie ameryka dzisiaj już dyskontuje FED…. Teraz to już mi się wydaje, że od jutrzejszego otwarcia 500 pkt to minimum jakie spadniemy. Patrząc na wykres tygodniowy, miesięczny widać konsolidację przed mega zwałą. Taką samą jak w 2008 roku. Wykres który wczoraj pan pokazał to mega ściągawka, tylko głupi nie skorzysta. Byki dały się złapać w pułapkę ale od jutra zacznie się armagedon, głupce brały elki dzisiaj prawie cały dzień, co mądry to zamknął, ale reszta głupców została i jutro wywali ino jak najszybciej;) Pozdrawiam i życzę wielkich zysków:)

    1. Wydaje mi się ,że twój scenariusz jest mało prawdopodobny. Jeśli nie wyleci jakiś trup z szafy to jutro ponowimy wzrosty.

  16. Panie Darku, oto jest zadanie, gdyby poprowadzić linię trendu spadkowego bardziej dokładniej to obraz rynku przedstawia się całkiem inaczej- na korzyść byków. Według mnie linie trendu spadkowego należy poprowadzić w ten sposób.: zacznę od wspólnego punktu na Pana wykresie jak i moimi ustaleniami.data początkowa dla lini nr 1 to 31,05,2011 nastepnie 07,06,2011 następnie 17,06,2011 mamy trzy wspólne punktu i obecnie ta linia trendu przebiega na 2524 …. druga linia tr.spadkowego to punkt nr 1 data 17,06,2011 nastepnie 7-8,07,2011 nastepnie 01,08,2011 gdy naniesiemy te punkty to obraz jest całkiem klarowny ale dla byków ….dla wytrwałych polecam dokonać tych kresek……….może to zbyt wydumany scenariusz ale tłumaczy wiele zachowań jak na obecną chwilę……….

    1. Wyprowadzając ze szczytu 17.06 można poprowadzić albo po sierpniowym ścinając wcześniej dwa szczyty i taką linię chyba uwzględnili wczoraj. Jednak prowadząc z tego samego szczytu ale po szczycie 7-8.07 to jest dokładnie tak jak na dzisiejszym wykresie co po cieniu widać że też jest brana pod uwagę przez rynek ale jest prawidłowo pociągnięta czego nie bardzo można powiedzieć o poprzedniej. Oczywiście to rynek zadecyduje która jest wartościowsza.

  17. Muszę przyznać że poziom 2400 z hakiem wydaje się być coraz bardziej realny, no ale potem to widze tylko jeden kierunek niestety – płd

    1. Nie dostrzegasz ironii w tym co napisałem. A szkoda. Cały czas pisałem, że są przesłanki ku wzrostom, dla mnie padły wcześniej sygnały kupna na mwig40, które były sygnałem, że atmosfera wokół parkietu poprawia się. Pisałem o tym nie raz… Szerokość rynku i powolna zmiana nastawienia do giełdy doprowadziły wczoraj kurs wig20 do oporu… A co będzie dalej? Nie wiem i nikt nie wie, okaże się jak zachowa się kurs na tych pozimach…
      Stanowczo odradzam śledzenia analiz takich jak ostatnio widziałem tutaj- na cały rok. Autor strony w jakims komentarzu dzisiaj napisał, że „to mi wygląda na wróżenie”. Ja pytam – czy próby odgadnięcia ruchu na rok do przodu nie są jak wróżenie z fusów???????????
      To jest dopiero loteria…
      Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu trafnych decyzji:)

  18. Panie Dariuszu chciałem napisać ,że poglądy jakie prezentował Pan w ostatnim czasie były przekonywujące i co ważniejsze były mi na rękę. Po dzisiejszej sesji coś we mnie pękło. Należałem do niedźwiedzi jednak z perspektywy czasu trzeba przyznać ,że to był błąd.

    Jestem tylko ciekaw Pana opinii odnośnie poniedziałkowego startu Chińczyków. Mogą chyba pozytywnie zamieszać… Co Pan o tym sądzi ?

  19. W połowie dnia miałem połowę kapitału w gotówce, ale pomyślałem, że jeszcze zagram szybkie 2 rundy póki trwa wielka radość. Zostałem z nimi do jutra. Mądrzejsi w końcówce zaczęli sprzedawać i uwalili kursy. To co zrobiłem było impulsem wygenerowanym przez chciwość. Teraz, po otrzeźwieniu przyglądam się jak w Stanach trwają spadki. Piszę to ku przestrodze – nie ma nic gorszego niż chciwość.

  20. wiadomo czemu miała służyć wypowiedź FED, pięknej i zgrabnej dystrybucji nie psując AT, tak więc ulica kupiła a „oni” wiedza, że na dniach wyleci trup z szafy typu wojna Irna-USA czy też bankructwo Grecji, proszę pomyśleć logicznie, czy wypowiedź jakiegoś krętacza z największego obłudnego państwa jakim jest USA nagle zakończyły problemy finansowe na świecie? zawsze kupuje się gdy mamy przesilenie złych informacji a sprzedaje się gdy jest nieuzasadniony huraeuforyzm, jutro podjadą jeszcze z indeksami zanegują wszelkie nagrobki na EUR/USD tak aby uwierzyli Ci co jeszcze się zastanawiają, stara metoda jak świat

  21. kwant ja mam to samo i teraz pytanie czy będzie tak samo jak po 31 listopada.Musimy się uczyć konsekwencji Pana Darka i nie wierzyć w pierwsze jaskółki.
    marek

  22. Po dwóch miesiącach naganiania na spadek oraz spuszczeniu trochę z tonu daje dobre podwaliny pod wejście w krótkie brakuje tylko zmiany nastawienia dla pewności.

  23. Amerykanie zazwyczaj trzy razy pukają do nieba bram. Z moich wróżb wynika, że korekta na S&P ,a także u nas zacznie się w pierwszych dniach Lutego. Jak będzie głęboka – tego nie wiem – zależy to od zbyt wielu czynników, ale myślę ,że póżniej będzie więcej radości niż smutku. Mag.

  24. Tradycyjnie piątki należą do dni spadkowych . Jeżeli dziś w USA nie rozpoczną porządnej korekty to moim zdaniem siła rynku jest powalająca. Kto nie wsiądzie jeszcze teraz do pociągu będzie tego długo żałował, bo korekta może przyjść dopiero w połowie lutego albo na początku marca.

  25. Wcale spadki nie muszą być gwałtowne radze popatrzeć jak wyglądał kwiecień – maj i trach a wiadomo ,że wtedy dystrybucja szła pełną parą. Teraz jak poupychają to odp info z europy potrząsa mocniej gałęziami.

  26. proszę zobaczyć co napisałem w czwartek, iż formacje zostaną zanegowane aby reszta uwierzyła w hosse, już zaczynają pisać o pociągać i temu podobnych bzdetach, cieszy mnie bo z natury jestem miśkiem i wyczuwam moim nochalem iż nadchodzą moje dni

  27. Jak pisalem ze na downie 12800 to sygnal sprzedazy to sie lingwista smial. Teraz piwinni zatoczyc maly taniec znowu do 12800 a potem zejsc gwaltownie. Moim zdaniem na $ 3.15-3.20 to sygnal kupna, jest 3.19, zgodnie z tym co pisalem wczesniej. Nie lubie sie powtarzac ale szykuje sie mega zwala, czyli reset finansowy. Moze niektorzy nie lubia teorii spiskowych ale po upadku Lehmanna i zalamaniu sie rynku nieruchomosci w us wiekszosc powinno byc jej wyznawcami i trzymac na domowym oltarzyku symbol wszechwiedzacego oka;) Nie wiem co o tym myslicie, ale dla mnie to maksymalnie podejrzane, ze us oddali tyle miejsc pracy do chin, ktore teraz buduja ghost towns na maxa i podbijaja swoje pkb i swiatowy rynek commodities. Cosjest nie halo. Niedlugo zobaczym skutki tej polityki. Pozdrawiam Rynek

    1. Ben nie naginaj faktów. I dalej bym się śmiał, ale mnie Darek powstrzymał przed kopaniem leżącego. W poniedziałek po sesji pisałeś o zwale już następnego dnia. Ja stwierdziłem wówczas, że rynek nie zawróci w dół przez kolejnych 5 sesji. Minęły już 4 bez zwały, a nawet wręcz przeciwnie.I na czyje wyszło. Jak będziesz codziennie wieścił zwałę to w końcu ona przyjdzie. I powiesz niczym Halama Oklaski: a nie mówiłem, że tak będzie. Ale co ma sens w kabarecie to niekoniecznie na tym forum. A tak na marginesie to korekta ante portas.

      1. Ante portas, oj tak portki będą pełne:) posłuchaj, ja nie jestem technikiem, nie aspiruję do tego, nie jestem dt, z pewnością lepiej się ode mnie znasz na tym. Sam tylko „gram” na $ . Ja patrzę „globalnie” na to co się dzieje, nie jestem w stanie dokładnie podać daty, bo byłbym milionerem sam . Dostrzegam trendy i wyrażam swoją opinię:) możesz się z nią nie zgadzać. Jeśli jesteś taki pewny siebie i masz taką skuteczność to pewnie jesteś już bogaty:) a wracając do przewidywań. Reset musi być, czy to będzie w lutym marcu czy kwietniu tego nie wiem. może teraz będzie korekta kolejny szczyt i dopiero lawina. W każdym razie to nieuniknione. Kiedy toczy się spekulacja, przechodząca w wojnę walutową, a DE proponują „komisarza” z prawem veta do budżetu Grecji to należy się bać. Zawsze mogą drukować i odkładać armagedon ale i tutaj będzie pkt. krytyczny, tak samo jak w latach 20 i 30. p.s. nie naginam bo podałem sygnał sprzedaży: 12800 na downie:)

  28. Nasuwa mi sie mysl, ze wkres i oscylatory pokazuja juz spadki, ale Gruby czeka tylko na jakis pretekst informacyjny typu obnizenie ratingow, aby rozpoczac spadki. Bo fundamentalnie nic na swiecie sie nie zmienilo. Zadne reformy nie sa przeprowadzane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *