Komentarz giełdowy 30.11.2011

Z Piekła do Nieba, tak chyba można określić to co dzisiaj działo się na giełdzie w Warszawie. Dość niskie otwarcie i widmo spadków na początku sesji zamieniło się w euforię i „galaktyczne” wzrosty na końcu sesji. Innymi słowy działo się działo.[fumpBegin]

Właśnie z powodu większej ilości informacji i przemyśleń, które chciałbym dzisiaj przekazać postanowiłem przedstawić komentarz w formie krótkiego video. Zatem zapraszam do jego obejrzenia.

[flv]http://dwig.home.pl/komentarz.mp4[/flv]
Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

56 Replies to “Komentarz giełdowy 30.11.2011

  1. Witam Panie Darku!
    Luki bessy hossy mają statystycznie marną wartość prognostyczną, są zazwyczaj zamykane w ciagu 1-2 tygodnia. Efekt ten dodatkowo ma mniejsze znaczenie gdy wydłużono sesje i mniejszy wpływ jest sesji za oceanem. RGR to formacja odwrócenia trendu ze wzrostowego na spadkowy dlatego hipoteza z komentarza o rgr jest wątpliwa.
    Jedna sesja i short sqeeze? Jeśli już to dużo wyżej a nie na początku fali up, teraz za dużo wątpiących we wzrost LOP urośnie do 125k to wtedy może.

    Na DAX i SP500 poszedł zygzak, teraz obecne fale up mocno weszły w zakres hipotetycznych fal 1 ( potencjalnych 1 w spadku) także teza o impulsach spadkowych nieaktualna. Biorąc to pod uwagę każda korekta na tamtych rynkach do kupna. Skąd kapitał? Z rynku obligacji! Lepsze dane z USA i realokacja z rynku długu na rynki ryzykownych aktywów. Będzie się działo, łatwo nie będzie, ale to nie mogło się udać gdy wszyscy widzieli katastrofę.

    Pozdrawiam
    PN

    1. Czy to jest początek fali up? Patrząc na wykresy intra, dzisiejszy wzrost może być falą c w ramach zwyżki. Jakby oznaczyć fale tak, jak to zrobiłem na moim blogu (ab.bblog.pl), to z wejściem w falę 1 nie ma problemu. Oczywiście czas pokaże, na ten moment nie można mieć pewności 🙂 Będę wdzięczny za komentarze do mojego oznaczenia fal.

    2. Co do LOP, to wydaje mi się, że największe wzrosty następują na lokalnych górkach, więc zastanawiam się, czy duzi gracze biorą L-ki na górkach? Coś mi się nie chce wierzyć, żeby byli tak nierozgarnięci.

    3. jest jeszcze linia po ostatnich szczytach na sp500, aktualnie na 1250, może expanding diagonal ale to tylko teoretycznie

  2. Darku super analizy,ale przyznasz że to politycy żądzą rynkiem a nie AT,jutro dadzą negatywne info i wszystko pierdyknie,i tak może być.Myślę że analizy długoterminowe mijają się z celem,mi wystarczy rajd mikołaja.

    1. Witam, próba oznaczenia fal po piatkowej sesji (brak poniedziałek – środa)

      http://www.bankfotek.pl/view/1130651

      Ster AT musisz polubić, Pan Paweł z Harmonic juz od jakiegoś czasu pisze o scenariuszu wzrostowym, czy miał wpływ na polityków? czy widział wzrosty z analizy?.
      Pan Darek, także pisze o mozliwości testu z przebiciem 2450 i uruchomieniu orgr na 2800 to takze AT. Analiza długoterminowa wg mnie nie mija się z celem, ale ile ludzi tyle zdań i Twoje także szanuje.

      Pozdrawiam

  3. Tak sobie myślę, że jak Merkel czy Sarkozy powiedzą coś negatywnego to będą spadki, zaś za 10 dni ma się wyjaśnić czy będzie drukowanie euro. Anglicy się sprzeciwiają cięciom budżetowym. Może ta dzisiejsza sesja to podbitka celowa pod dalsze wywalanie. hmm …. sam jestem zaskoczony euforią na giełdzie.

  4. Witam wszystkich. Po raz kolejny na wstępie bardzo dziękuje za dogłębną i szczegółową analizę. Nie ukrywam sam już od jakiegoś czasu zakładałem że dołki najprawdopodobniej w obecnej chwili nie zostaną pogłębione, a w zamian czeka nas fala wzrostowa. Co do wczorajszego komentarza oczywiście w żadnym razie nie zakładałem że dzisiaj będziemy mieli najlepszą sesję pod względem wzrostu w obecnym roku, powiem nawet że rano byłem przekonany o spadkach. Kiedy emocje opadły i racjonalnie przemyślałem całą sytuację zauważam kilka czynników. Niepokojącym sygnałem faktycznie są waluty i przyznam szczerze że troszke nie pasuje mi taki scenariusz niezmąconych wzrostów. Coś musi się wydarzyć żeby waluty bardziej ” podąrzyły” zgodnie z ruchem rynków akcji. Druga sprawa co do LOP, czy nie uważa Pan że niepewność i dezorientacja jest obecnie tak wysoka że już strona która ponosi straty w chwili obecnej nie chce pochopnie opuszczać rynku ze strachu przed odwróceniem tendencji na jej korzyść, co z pewnością sprawiłoby nagromadzenie frustracji? Rynek wg mnie ma teraz silne nerwy i krótkie pewnie będą uciekały już wyżej no ale zobaczymy jak to będzie Pozdrawiam wszystkich

  5. witam .czulem wczoraj nosem ze cos nie tak ,ale nie ustrzeglo mnie to od dostania lania,nastawilem na fw20 2230 krotkie rano wychodzac do pracy ,to co zobaczylem na koniec sesji to szok ,niestety sa i takie dni,nie interesuje mnie jak sie otworzy jutro zamknolem po pcro,najgorszy z mozliwych scenariuszy,ale nikt nie gwarantuje ze jutro otworzy sie wyzej ,po co mam sie iskac ,przypuszczam ze nie jutro ale w piatek moze bedzie wyzej,martwi mnie LOP juz kiedys bylo to samo roslo myslalem ze rynek sie odwroci a on szedl bezlitosnie do gory pozdrawiam

    1. powiem Ci że jesteś cholernie odważny i bardzo ryzykownie postępujesz. Co jak co ale kontrakty to trzeba na bierząco przynajmniej co kilkanaście minut doglądać. Znam jednak ten ból czekania bo może się odwróci. Nie martw się raz na wozie raz pod wozem następnym razem będzie zysk:) pozdrawiam

  6. Wszystkich miota dziś kwestia. Czy to było wejście czy wyjście. Z uwagi na obroty i jeszcze parę innych aspektów technicznych obstawiam to drugie. Aczkolwiek argumentem kontra jest jeszcze sporo miejsca do osiągnięcia stanu wykupienia rynku mierzonego o. s. Więc pewnie stan ten osiągniemy dopiero po pewnym odpoczynku, ale niekoniecznie wiele wyżej niż po dzisiejszej sesji.

    1. gratuluje odwagi i wiary w cuda 🙂 no chyba że masz dużo kapitału ale czy warto tracić czas pomijając wyżej wspomniany kapitał. Pamiętaj że mocno spada się z wysokiego szczytu a dynamicznie rośnie z głębokiego dna więc sam sobie odpowiedz na pytanie jaka opcja w tej chwili jest najbardziej prawdopodobna

      1. Święte słowa. AT to nic innego niż właśnie graficzne opisywanie emocji na tle zjawisk gospodarczych będących podstawą decyzji podejmowanych przez graczy giełdowych. Traktowanie AT w taki sposób jak czyni to Paweł i jemu podobni służy usprawiedliwianiu błędnych decyzji wynikających właśnie z nieumiejętności czytania kresek. A z kresek na dziś wynika krótkoterminowo wzrost, średnio – spadek do nowego denka włącznie, długo – kontynuacja rozpoczętej w lutym 2009 r. hossy.

    1. Witam
      Panie Pawle emocje widać na wykresie. Polecam najlepszą w mojej opinii książkę o psychologii inwestowania Mikołaja Rylskiego Forex Wyłącz Emocje włącz zyski. WIELKA mała książka ( małe rozmiary 🙂 i nie chodzi tu o forex ale o wszystkie rynki. Forex jest w tytule, ale treść można odnieść do wszystkich rynków. Przeczytałem chyba całą polskojęzyczną literaturę na ten temat. Ta jest imo najlepsza!!
      Pozdrawiam
      PN

  7. napisałem parę dni temu iż brakuje „woli politycznej”… no i właśnie ją usłyszeliśmy, od ponad roku nie kieruję się żadną analizą ale hasłami politycznymi przy podejmowaniu decyzji o kupnie czy sprzedaży, niestety tak ten świat zszedł już całkowicie na PSY bo każdy głupek pokroju Berlusconi czy jakiś tam inny pajac z rządu z Grecji może jednym hasłem zatrząsnąć całymi finansami na świecie chociażby na 2-3dni, najgorsze jest to że ONI o tym wiedzą i zanim coś wymamłają z pod nosa (za co żadnej odpowiedzialności nie biorą) mogą wcześniej ładnie się ustawiać na spadki czy też na wzrosty a potem kasować zyski, to wszystko jest CHORE, świat polityczny + bankierzy toczy od środka robactwo i prędzej czy później zobaczymy tego efekty, USA tak jak kiedyś stawała w obronie sprawiedliwości tak obecnie toczy wojny tylko i wyłącznie w swoim interesie zabijając niewinnych ludzi a skoro „policjant świata” jest już tak skorumpowany i demoralizujący to chyba nie wierzycie iż nagle żabojad i niemra jednym HASŁEM pokonali ogólnoświatowy kryzys…?? powiem tak, wszyscy teraz wieszczyli upadki więc mamy odbicie, wszyscy wieszczą iż to tylko rajd mikołaja więc cały grudzień będzie wzrostowy a kiedy już WSZYSCY znowu uwierzą w hosse to będzie masakra, wojna w Iranie załatwi cały ekosystem, koniec stycznia widzę wszystkie indeksy poniżej poziomu niż wiosną 2009r, osobiście się pytam znajomych co prowadzą własny biznes jak wygląda sytuacja z cenami i mi odpowiadają iż za każdą dostawą co tydzień, dosłownie za każdą są wyższe a śmieszny Tusk będzie pierdział o inflacji na 2012r rzędu 2-3%, to śmiech na sali, już teraz będzie 8-10% i pogrom polskich PLNów

    1. Strasznie dużo w Tobie gniewu.
      Przez chwilę miałem wrażenie, że czytam forum money.pl, bankier.pl albo jakiegoś polskiego „mass portalowca”…

      Pozdrawiam

      1. jaki tam gniew? pisze poprostu jak jest naprawdę, nie ściemniam i nie owijam makaron na uszy, każdy co ma trochę IQ dobrze wie jak można ładnie zarobić na maluczkich na i na forex’ie, politycy dogadują się „co mają powiedzieć” i banki również (przykład wczoraj), myślisz iż ONI tam na górze nie wiedzieli wcześniej o tym i nie ustawili się na wzrosty? naiwność to najgorszy wróg na tym rynku, jeżeli masz przekonanie iż ONI chcą Cię wyrżnąć zawsze masz szanse zarobić i uchronić kapitał, rynek to takie miejsce gdzie NIC się nie produkuje, tutaj tylko się DAJE lub ODBIERA a napisałem wam o tym z nudów bo na wszelkich forach przestałem się udzielać od ponad 2lat, przeszło mi po 3latach, to również bez sensu ale co miesiąc zawsze znajdą się nowi na rynku więc fora jak i AT zawsze znajdą nowych zwolenników i tak to się toczy od 20lat, ja osobiście wykorzystuje takie sytuacje, teraz czekam na wojnę w Iraku prędzej nie wchodzę na rynek albo na jakąś produkcję euro, wchodzę 3-4razy w rynek ale konkretnie i wychodzi mi to na bardzo duży +++

    2. nikt nie obiecał że giełda zawsze porusza się zgodnie z wzorcami fundamentów czy AT. Musisz się z tym liczyć albo bierzesz w tym udział i godzisz sie na to albo nie. Nie marnuj czasu na to żeby się wściekać na to co się dzieje ale wykorzystaj szansę którą ta sytuacja stwarza na tym to polega

  8. Witam panie Darku.
    A co może pan powiedzieć na temat naszego miedziaczka, czy będzie większy UP niż dziś czy nie ma co się po nim spodziewać zbyt wiele a tym samym nie podciągnie naszego Wiga20 jak zazwyczaj to robił ?

    Pozdrawiam

  9. co by niebylo emocje srocje politycy i inni glupole ,ja wieze w jedno w AT ona prawde ci powie choc nie dzis ,ale rynki ewoulują i czycha wiele pulapek nie ma latwo ,to jest jedna wielka psychologia po drugiej stronie ja twierdze jest duzy kapital i on gra z reszta, wiec prawdopodobnie gra z otwartymi kartami a nam zostaje tylko ich wyczuwac i podązac za nimi,inaczej sie nie da , na szczescie zostawiaja slady i trzeba je wylapywac i rozszyfrowywac.pozdrawiam.

  10. mnie rzuca sie w oczy jeden fakt. Znaczna czesc dzisiejszego obrotu byla wykonana na zamknieciu, z reguly z nadwyzka sprzedazy.
    Jak to interpretowac w kontekscie euforycznego wzrostu?

  11. apropo walut usłyszałem bardzo ciekawą opinię Pana Jarosława Klepackiego w TVN Cnbc. Stwierdził on mianowicie że w kontekście tego że złoty się nie umacnia można domniemać że akurat NBP nie interweniował na rynku, zakładając że prezes NBP wiedział o tym planie interwencji największych banków a mimo wszystko nie podjął decyzji o interwencji znaczy to tyle że czeka nas coś ” mocnego” w sensie, duże wzrosty gdyż waluty same z siebie będą opadały a NBP czeka na koniec roku (ewentualnie). Będzie bardzo ciekawie

  12. dziś na wielu spółkach (cdred, oil, mci, polnord, trakcja i wiele innych) w ostatnich 10 min kursy poleciały o kilka procent w dół. Darku -pytanie tez do forum- czy Ty masz jakiś pomysł o co chodzi?

  13. Czym był dzisiaj wywołany wzrost ? Interwencją. Pamiętajcie, że żadna – podkreślam ŻADNA – interwencja na dłuższą metę nie przyniosła efektu i rynek idzie w przeciwną stronę. Niedowiarków odsyłam do października 2008 kiedy dokładnia ta sama ekipa banków centralnych co dzisiaj położyła na stole jednego dnia 275 mld dolarów, żeby zatrzymać trend spadkowy i uzdrowić system bankowy. Nic nie zdziałali nawet taką astronomiczna kwotą. Do lutego 2009 trwała w najlepsze bessa.

  14. Dwie sprawy.

    Panie Darku, wiem że to raczej nie jest temat do analizy technicznej, na której się Pan opiera, ale ciekawi mnie jak Pan i pozostali zapatrujecie sie na skutki teoretycznego QE w Europie?
    Jaki byłby skutek na rynku walutowym. EUR/USD w dół, a wtedy zgodnie z odwrotną korelacją EUR/PLN w dół i EUR/USD w dół jeszcze mocniej?.. Czy może na rynek EUR/PLN to sie nie przełoży?
    Druga sprawa
    Od dawna bardzo cenie ten blog bo nie ma tu haseł politycznych ani narzekania na rządzących i inne „elity”- tylko rzeczowa analiza, choc ze swiadomoscia Polityki w tle.
    Pozostawmy to miejsce dla analizy.
    Pozdrawiam

  15. Poruszył Pan kwestię rosnącego lopa jako sygnał, że inwestorzy nadal oczekują spadków. Powiedział Pan że do tej pory nie nastąpił skok wielkości otwartych pozycji, który oznaczałby poddanie się niedźwiedzi. Patrząc na wykres FWIG20 można zauważyć niemal idealnie liniowy trend wzrostowy w otwieranych pozycjach. Być może wynika to z faktu, że po zmianie kontraktu na wig20 inwestorzy od samego początku oczekują zwyżki i nikt nie próbował zabezpieczać akcji przed spadkiem? Patrząc z perspektywy AT w dniu wygaśnięcia poprzedniego kontraktu mamy wyraźną formację zmiany trendu co mogło dodatkowo wpłynąć na wybór zajęcia długiej pozycji.

    Pozdrawiam

  16. Witam Panie Darku.
    Wspominając analizę weekendową rzeczywiście skłaniałbym się do tezy, iż obecna sytuacja bardziej przypomina okres od początku do maja 2008, po czym to dalej lecieliśmy w dół. Dlatego,że sytuacja może wydawać się dość nieciekawa (problemy zadłużeniowe państw europejskich, jakiś tam upadek euro – choć to drugie trochę naciągane).
    Ale coś mnie tutaj trochę zastanawia mianowicie to co właśnie dziś zrobiły wspominane min. przez Pana banki centralne odnośnie taniego dolara itp. Czy nie sądzi Pan, że jednak obecna formacja może być ORGR (oczywiście jestem świadom, że o tym przekonamy się za jakiś czas) skoro banki zdecydowały się na taki ruch, a i Chiny dodały swoje 3 grosze. Nie wspomnę już o pogłoskach z QE3 w USA.
    Mając to na uwadze można chyba pokusić się o wniosek, że te dolce będą pchały indeksy do góry, czego właśnie brakowało (ale nie jestem tego pewien bo porostu nie pamiętam) we wspomnianym okresie w 2008 roku.
    Na koniec jeszcze dodam, iż ostatnio widziałem wywiad na TVN CNBC z jednym z dyrektorów departamentu analiz, który to wykazywał duży optymizm związany właśnie z tym, że tak powiem, luzowaniem pieniężnym. Nawet prowadzący powiedział, że takiego optymisty już dawno u nich nie było. To tyle. Pozdrawiam

  17. Tak jestem skołowany po dzisiejszej sesji że aż strach mnie ogarnia o moje S , nawet nie chce mi się znajdować argumentów które byłyby za spadkami bo jest ich sporo( a co z inflacją jak obniżają rezerwy zachęcając do tanich kredytów a surowce zamiast tanieć to drożeją począwszy od gazu, energii, rud żelaza i miedzi a skończywszy na art.rolnych…. to jak ma ten wzrost gospod. się rozwijać poprzez podnoszenie cen???…zwykli ludzie już tego nie wytrzymują ruch obywat.rośnie i staje się bardziej agresywny a nikt nie zwraca uwagi na zwykłych ludzi a ONI MAJĄ TEGO JUŻ DOŚĆ a inflacja zaiwania a wynagrodzenia???…) , martwi mnie tylko to że nie wyskoczyłem z rynku bo rynek dał po mordzie zarówno tym co brali L i jak i tym co mają S, pozdr…

  18. Dla mnie to podrzucanie zdechłego kota wzrost pewnie bedzie nawet przebije 2400 a później lecimy na 2000 lub niżej.Pozdrawiam

  19. Witam serdecznie!
    Chciałbym aby odniósł się Pan do ewentualnego oporu na kontraktach w okolicach 2350-2360.
    http://www.bankfotek.pl/image/1132077.jpeg
    Otóż jak zaznaczyłem na rysunku w okolicach 2350-2360 mamy zetknięcie się linii trendu wraz z 78,6% zniesieniem spadku. I tutaj głośno się zastanawiam czy poprowadzona przeze mnie linia nie jest zbyt naciągnięta, ponieważ może i styka się 3x (4x gdyby uznać, że maksimum z 3 listopada również ‚dotyka’ linii trendu) ze szczytami jednak odległość pomiędzy 2 (3) ostatnimi ‚dotknięciami’ jest bardzo niewielka. Pragnę zaznaczyć, że również S&P ma podobną sytuacje: linia trendu spadkowego (szczyty z 07.07, 22.07 oraz 27.10) oraz 76,8% zniesienie spadku z listopada. Na dzień dzisiejszy ‚odległość’ od oporu wyznaczonego przeze mnie na giełdzie amerykańskiej jak i polskiej jest podobna – trochę ponad 2% (na kontraktach trochę większa, jednak dzisiaj na fixingu ‚straciliśmy’ trochę bazy co pewnie zostanie odrobione na dzisiejszej sesji). Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam.

  20. Jestem z Wami od niedawna ale na rynku kontraktów od 2008 roku i widzę, że tutaj mogę się dużo jeszcze dowiedzieć.

    Czytałem dużo i szukałem dużo ale nigdzie nie mogę znaleźć jednej rzeczy w sieci.
    Czy wie może ktoś, gdzie można znaleźć historyczne wykresy kontraktów na wig 20?
    Dzięki za odp.

    1. Ja z mojej strony mogę powiedzieć że rozwiązaniem jest program do analizy technicznej np. darmowy fibotrader i wgranie bazy w której zawsze znajduje się wykres kontynuacyjny kontraktów.

      1. Nie raz porównuje wykresy z poprzednich lat ale brakuje mi takich danych jak np. LOP.
        W swoim komentarzu sam Pan mówił, że obecna sytuacja przypomina sytuację z 2008 r.
        A czy Pan Panie Dariuszu na podstawie swoich danych posiada informację jaka była wartość LOP od połowy kwietnia 2008 do połowy maja 2008 r. Może coś można będzie z tego wywnioskować?

        1. Wówczas LOP rósł na trochę niższym poziomie ilościowym ale to było 3 lata wcześniej i co za tym idzie obrót był nieco mniejszy.

          1. Może źle zadałem pytanie.
            Sama wartość raczej nie jest ważna tylko jego zmiana. W pierwszej połowie maja 2008 nastąpił poczatek długotrwałego spadku. Zastanawiam się jak na przestrzeni tego okresu zachowywał się LOP.
            Odpowiedź na to może pozwoliłaby wyczuć do ilu LOP będzie rósł teraz i kiedy sytuacja ta może się załamać. Myślę bowiem, że to wszystko prowadzi do spadków na dłuższy termin.

          2. Od początku tego spadku do przełomu czerwiec/lipiec LOP ogólnie spadał. Całościowo spadł o 50%.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *