Komentarz giełdowy 29.11.2011

Jeśli jeszcze wczoraj ktoś wątpił w słabość naszego rynku to już dzisiaj chyba nie miał żadnych wątpliwości. Nawet kiedy S&P futures czy też indeksy europejskie „szły” do góry to nasz WIG20 miał straszne opory aby wzrosnąć choćby 1 punkt. W efekcie zakończyliśmy dzisiejsze notowania na -1.3% a na wykresie powstała czarna świeczka o wielkości zbliżonej do wczorajszej białej.[fumpBegin]

Równocześnie ze spadkiem indeksu wzrósł Stochastic jak i inne oscylatory. Tym samym zmniejszył się dystans do strefy wykupienia a ADX bez „oglądania się” na oscylatory dalej rośnie. Taka sytuacja zmniejsza możliwości wzrostów i tylko mocne uderzenie byków może to zmienić.
W tej chwili, patrząc z perspektywy kilku ostatnich tygodni, mieliśmy najpierw wybicie linii trendu poprowadzonej po dołkach z września i października a następnie (czyli wczoraj) ruch powrotny do tej linii i dzisiejsze odbicie i oddalenie się od niej.
Widać wyraźnie, że rynek nie chce rosnąć a to może przełożyć się na spadek który co najmniej przetestuje dołek z ostatniego czwartku. Tak naprawdę to wydaje mi się, że ten spadek przebije jednak poziom 2120 i zejdziemy co najmniej do poziomów dołka z września. Za takim scenariuszem zdaje się przemawiać sytuacja na EUR/PLN i USD/PLN. Na tych parach nie widać żadnego umocnienia złotego ba nawet gdy dzisiaj śmieszne zachowanie EUR/USD po komunikacie o „udanej” aukcji obligacji włoskich mogło mieć wpływ na złotego również nic takiego się nie stało. „Śmieszne” zachowanie? Tak bo Euro wyskoczyło do góry w szale radości inwestorów tak jakby fakt, iż włoski rząd musiał zaoferować bardzo wysokie oprocentowanie nie miało żadnego znaczenia. Na szczęście dość szybko otrząśnięto się z tej „głupiej akcji” i Euro wróciło na swoje miejsce wobec Dolara.
No dobra to nie miejsce na dywagacje o polityce i takich tam tylko miejsce w którym mają padać konkrety a te są następujące. Jeśli jutro nie ruszymy w górę (a w końcu dzisiejszą sesję można potraktować, na razie jako „ząbek korekcyjny” w krótkim trendzie wzrostowym od ostatniego dołka) to test tego ostatniego lokalnego dołka będzie chyba nieuchronny a tym samym drastycznie wzrosną szanse na test poziomu ok.2020 czyli dołek z września. W przypadku wzrostu ważnym jest zachowanie i ostateczne rozstrzygnięcie na poziomie luki bessy z poprzedniej środy. Bez jej zamknięcia nie ma mowy o jakimkolwiek rajdzie.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

43 Replies to “Komentarz giełdowy 29.11.2011

  1. ta cała wyspa chyba jeszcze aktualna? .Co do polityki to mi się wydaje że aktualnie rządzący UE i Polską sami grają na krótko , bo już bardziej głupio niż teraz to chyba nie można robić 🙂

  2. Przypomina mi się trochę niedawna sytuacja z poziomem 2450, kilka razy próbowało przebić ale nic z tego nie wyszło i w końcu spory spadek w dół. Teraz może być podobnie – mam chęć kupić Ski na 2230 o ile jutro dojdzie 😉

  3. Panie Darku, ale czy przypadkiem wskazanie WIG20 nie jest ciut mylące. Kontrakty zatrzymały się na 2200 i nie poleciały na fixingu tak jak indeks. Pytanie czy jutro indeks będzie równał do kontraktów, czy kontrakty do indeksu. Tak czy siak – to prawda, że nasza giełda zachowywała się fatalnie, ale znów mieliśmy dość niski obrót na WIG20.

    1. Na fixingu indeks trochę spadł ale to tylko o zaledwie 5 punktów. Baza cały czas oscyluje 8-12 punktów czyli tylko trochę się zwiększyła. Co do obrotów to już wczoraj pisałem że na spadkach ich nie potrzeba aby spadek trwał w najlepsze (uczestnicy szkolenia z praktycznej analizy technicznej dokładnie znają ten temat który wygląda całkowicie inaczej niż go opisują w książkach) obrót potrzebny jest do wzrostów.

      1. Co do obrotów, to oczywiście nie będę się spierał. Chciałem tylko wskazać, że w ogóle jakieś marne zainteresowanie rynkiem jest :-/

          1. Nie wiem o co chodzi z tą stroną. Ja robiłem testy na różnych komputerach i z różnych przeglądarek wszystko było ok. Może było to w weekend albo w poniedziałek bo podobno potrzeba trochę czasu aż wszystko się unormuje ale dzisiaj powinno już wszystko być ok. To dziwie się Kuczyńskiemu, że tak mówi. Może z niego bardziej teoretyk niż praktyk.

  4. Witam Panie Dariuszu

    Generalnie rzeczywiście nasz rynek jest dużo słabszy niż reszta , ale dzisiejsza świeca razem z dwoma poprzednimi tworzy chyba coś na podobieństwo tasuki powyzej luki cenowej, więc możliwe , że jutro a może i póżniej bedą jeszcze jakieś wzrosty (przynajmniej do 2270-2280). Oczywiście obr ót warzywniakowy, ale cała formacja na w miarę ważnym krótkoterminowym oporze. Poza tym ten spadek dokonał się na fixingu i był dużo większy niż na kontrakcie, wyglada to troche na blokadę i celowe zaniżanie pod wzięcie L

    1. Zgadza się, że formacja przypomina Tasuki powyżej luki cenowej i dlatego wciąż istnieje szansa na wzrost jednak taka formacja powinna występować w trakcie trendu a nie na jego początku bo to nie jest formacja odwracająca tylko kontynuacji. Tym niemniej pozostawia ten układ świec szanse na wzrost.

  5. czyli wlasciwie jestesmy w komfortowej sytuacji.
    Zakmniecie luki spadkowej 2240 to dobry sygnal prowzrostowy, domkniecie luki wzrostowej 2163 to sygnal kontynuacji spadkow.

    Troszke martwi mnie fakt, ze dzisiejsza swieca powstala praktycznie na fixingu.
    Gdyby fixing zamknal sie na poziomie na jakim sie mniej wiecej zaczal, to mielibysmy doji, co bardziej obrazuje obecne niezdecydowanie rynku.
    Dlatego ta dzisiejsza swieca prospadkowa wydaje mi sie nieco sztuczna i z jakimikolwiek decyzjami poczekalbym do zamkniecia ktorejs z luk.

    Zastanawia mnie tez, na ile mocnym sygnalem jest formacja wyspy i na jakie mniej wiecej wzrosty mozna po takiej formacji liczyc? Mowi sie zwykle tylko o krotkotrwalym wzroscie/spadku, ale nie o jego sile.
    Obroty nie byly rewelacyjnie wysokie, a to one chyba decyduja o sile formacji, wiec pytanie czy jest sens w ogole brac ja pod uwage?

    PS.
    dla czekajacych na ORGR, – chyba rysje nam sie jednak formacja przeciwna, z poczatkiem od 26 wrzesnia. Jezeli teraz pojdziemy w dol, to czy nie bedziemy mieli do czynienia z RGR? 🙂 Zasieg ok 1700 pkt?

    1. O tym RGR na razie nie chciałem pisać bo takie formacje tworzone w korekcie to zawsze nieco mniejsza pewność ale odrzucić tego nie można. Przy takich wzrostach (mały obrót) wszystko co te wzrosty sugeruje należy brać z poprawką.

    2. Dzisiaj otworzyliśmy się luką w dół – ostatnie wzrosty utworzyły wyspę odwrotu, kolejne potwierdzenie kierunku.
      Teraz czas na obserwację rysującego się RGRa

  6. Czy wzrost LOP na obecnych poziomach ( kontakty) w trendzie horyzontalnym ( jeśli możemy o nim teraz mówić) nie powinno świadczyć o braku chęci zejścia na niższe poziomy?

    1. Wzrost LOP w trendzie horyzontalnym to teoretycznie i praktycznie przygotowanie do spadków (posiadacze pakietów akcji zabezpieczają się pozycjami krótkimi.

  7. Dzień Dobry Panie Dariuszu
    Mam zupełnie inne pytanie posiadam fundusz małych i średnich spółek zakupiony w 2007 roku czy jest jakakolwiek szansa wzrostów jeżeli tak to w jakim przedziale czasowym można spodziewać się jakiegoś ruchu w górę

  8. witam panie darku.widze na parze eur/pln szark 32 za dobrze to wyglada niedawne wybicie szczytu ,szark i znowu szykuje sie wybicie ,skoro ja to nawet widze to moze to podpucha

    1. A znasz powiedzenie, że najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze? Jak to będzie faktycznie czas pokaże.

  9. Witam wszystkich. Zastanawiam się już od dłuższego czasu nad sensem i możliwościami zrealizowania scenariusza rajdu Św Mikołaja. Wnioski z tego wynikają następujące. Po pierwsze w kontekście całej sytuacji na rynku scenariusz mocnego spadku jest raczej mało prawdopodobny, uważam tak ponieważ mamy za sobą już sporą dawkę pesymizmu a wśród tego momentami zasiewany był spory strach. Stąd potencjał spadkowy wg mojej oceny nie jest duży biorąc pod uwagę że nie wydarzy się nic co miałoby znamiona kataklizmu w stylu bankructwa, już nie Grecji ale np Włoch czy coś podobnego. Zauważyć trzeba że od dłuższego czasu atakowani jesteśmy w zasadzie coraz gorszymi danymi i coraz pesymistycznymi informacjami, a mimo to rynek nie chce w sposób znaczący spadać. Można założyć że seria takich negatywnych informacji w końcu minie i rynki przemyślą sprawę w bardziej racjonalny sposób. Potwierdzeniem tej sytuacji mogą też być niskie obroty, po prostu CI wszyscy którzy mieli sprzedać pozbyli się aktywów a reszta najwyraźniej czeka na gorsze informacje. Patrząc na ostatnie 2 sesje zauważam brak chęci ze strony kupujących no i tutaj zauważam możłiwość silnego spadku w najbliższych dniach, niemniej spadek nie powinien już przekroczyć czwartkowego dołka po czym silne wybicie w górę. Wskazuję na taką możliwość gdyż rynek jest troszkę niezdecydowany co do dalszego kierunku. Z jednej strony jesteśmy w bliskiej perspektywie efektu Św. Mikołaja co w pewnym stopniu onieśmiela kupujących. z drugiej w kontekście obecnej sytuacji mocny spadek byłby czymś dziwnym. Dlatego sądzę że mogłoby w najbliższych dniach nastąpić coś na wzór strącenia bądź wyrzucenia z rynku wszystkich optymistów, a jednocześnie powiększenia rzeszy pesymistów co doprowadziłoby do zrealizowania negatywnych oczekiwań rynkowych na przynajmniej kilka tygodni i zaoowocowałoby zdrowszym ruchem w górę. Mogę też się mylić i po kilku sesjach stabilizacji bądź łamanego wzrostu dojdzie do załamania rynku, ale uważam że bez spełnienia warunku w postaci bardzo silnie negatywnej sytuacji i w kontekście momentu na rynku w którym się znajdujemy raczej do tego nie dojdzie. Warto jeszcze chwilkę poczekać i zobaczyć jak się sytuacja rozwinie.

  10. Witam, od dłuższego czasu jestem biernym czytelnikiem Pana bloga. Nie czuje się na tyle pewnie aby analizować obecną sytuacje na rynku i poddawać ją analizie technicznej ale na tle wydarzeń politycznych które są skorelowane z cyferkami na parkietach znalazłem interesujący filmik. Film (wypowiedz 45 minutowa jednej osoby) traktuje o obecnych metodach przeciwdziałania kryzysu na tle kryzysu z lat 1920 i podjętych wtedy działaniach w USA, a raczej ich braku.

    Polecam wszystkim Czytelnikom oraz Panu,
    Pozdrawiam

      1. WITAM
        Dzisiaj na rynkach światowych, zwłaszcza w Chinach, mamy korektę.Gdyby wczorajszy spadek na finiszu miał być zmyłą to dzisiaj na GPW powinien być wzrost, ale jeśli znowu będzie do dołu to znaczy, że jest bardzo źle (dla byków) i wkrótce ok.2000 mamy jak w banku.
        Na pewno nie byłoby mowy o ząbku na odbiciu tylko o braku wiary w mikolajki.

  11. Wczoraj oglądałem wiadomości na polsacie i mówili, że Anglicy już się mobilizują przed manifestacjami w przyszłym tygodniu. Tak sobie myślę czy Anglicy już czegoś nie wiedzą?

  12. Darku dziękuję za cenne wskazówki. Czytając Twojego bloga sięgam również do literatury i pogłębiam swoją wiedzę. Nie damy się Grubasowi 🙂

  13. Panie Darku co to znaczy z tym FED i resztą banków o obniżce stóp giełda oszalała z zachwytu i jeszcze Chijny też obniżają poziom rezerw ………….????

    1. Znaczy to tyle że teraz banki będą miały tańszy dostęp do dolara co ma zwiększyć ich płynność a także pobudzić akcję kredytową. To wszystko ma się przełożyć na wyjście z kryzysu. Tak to wygląda od strony teorii a od praktyki, no cóż, pożyjemy zobaczymy.

        1. Nie mam pojęcia ale nie otrzymałem powiadomienia mailem i po prostu go przegapiłem. Rozumiem że się zawiodłeś bo piszesz w nim o wzrostach a te jak wiadomo dzisiaj wybuchły wielka siłą. Twój komentarz już oczywiście zatwierdziłem. Jeszcze raz przepraszam za przeoczenie.

          1. nie ma problemu po prostu myślałem że może nie doszedł bo mi nie wyświetlał się na stronie nawet w kolejce na oczekiwanie moderacji dlatego spytałem dziekuje za odpowiedź

  14. Chyba to tylko chwilowe odreagowanie będzie. A potem jednak spadek. mimo, że sesja wzrostowa z dużą wzrostową świeczką na dużym obrocie. Myślę, że czeka nas zjazd i tak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *