Komentarz giełdowy 28.11.2011

Wreszcie dzisiaj byki dostały jakiś argument do ręki aby móc mocniej uwierzyć w wzrosty naszych indeksów. Zapowiedzi szybkich decyzji „właścicielki” Niemiec i Europy spowodowały, że rynek otwarł się na dość znaczącym wzroście co zaowocowało utworzeniem luki.[fumpBegin]

W efekcie, jak widać na poniższym wykresie, utworzyła się formacja wyspy a więc trzy świece oddzielone z obydwu stron lukami. Jest to niewątpliwie dość istotny sygnał zmiany trendu. Duże znaczenie ma również fakt, iż ceny rosły całą sesję a nie jak to ostatnio nas rynek przyzwyczaił, że po wysokim otwarciu mieliśmy spadek w trakcie sesji.


Zatem zrobiliśmy pierwszy krok w stronę rajdu św. Mikołaja i już z uśmiechem na twarzy możemy czekać i obserwować jak bycze pozycje będą przynosiły zyski? No nie tak do końca.
Problem polega na tym, że dzisiejszym wzrostom nie towarzyszył zwiększony obrót. Niestety był on tak śmiesznie mały jak miało to miejsce w czwartek i piątek kiedy to nie działała lub działała w okrojonym czasie giełda w Nowym Yorku. Niestety trwałe wzrosty wymagają angażowania się coraz większego kapitału bez niego możemy mieć tylko co najwyżej „sztuczne podciąganie” indeksów. Co innego przy spadkach bo wówczas jak dobrze wiadomo rynek może osuwać się w dół, jak to się mówi żargonem giełdowym, pod własnym ciężarem.
Jest jeszcze jeden element, który pokazuje, że to co dzisiaj się działo na sesji było nie do końca uczciwe i prawdziwe. Mam na myśli ważny sygnał płynący z rynku kontraktów terminowych. Wzrost i to znaczący jak na ostatnie kilka tygodni, LOP czyli liczby otwartych pozycji. Te dane wskazują że byki chętnie otwierały długie pozycje na wzrosty jednak niedźwiedzie nie panikowały i twardo „brały” świeże krótkie. Teoria LOP mówi o takich przypadkach, że jeśli przy braku wzrostu obrotu rośnie LOP to najprawdopodobniej drobni inwestorzy grają zgodnie z kierunkiem a za przeciwnika mają „duże ręce”. Wzrost LOP przy braku rosnącego obrotu to oznaka, że dany kierunek nie będzie długo trwał.
Oczywiście z rynkiem nie ma co dyskutować a historia zna wiele przypadków kiedy to bez obrotu rynek rósł sporo punktów indeksowych. Zatem nie można lekceważyć dzisiejszego wzrostu który może jeszcze potrwać. Mimo wszystko, jeśli jego jakość nie ulegnie zmianie będzie to najprawdopodobniej ostatnie podbicie rynku przed mocniejszą przeceną.
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to, iż nasza giełda rosła chyba najsłabiej z giełd europejskich (o USA nie wspominam bo tam jeszcze sesja trochę potrwa). Takie zachowanie pokazuje słabość naszego indeksu i to mimo tego, że jak twierdzi Pan Rostowski i inni, jest u nas najlepiej z całej Europy.
Zatem nie możemy wykluczyć kontynuacji zapoczątkowanego dzisiaj wzrostu jednak jeśli jutro czy w środę nie zmieni się jego jakość (czytaj nie wzrośnie obrót) to warto mieć się na baczności bo zmiana tego „pozytywnego” nastroju może prysnąć jeszcze szybciej niż się pojawiła.

Z ostatniej chwili. Zapomniałem dodać, że dzisiejszego wzrostu w żaden sposób nie widać na parach walutowych EUR/PLN i USD/PLN

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

21 Replies to “Komentarz giełdowy 28.11.2011

  1. No właśnie. W ogóle dzisiejsze bardzo silne wzrosty na giełdach są trochę podejrzane, bo nie wydarzyło się nic aż tak wielkiego, co by takie wzrosty mogło spowodować. Zdecydowanie zgadzam się z tym, iż najpóźniej koło środy powinniśmy widzieć, co się święci. I wtedy trzeba odpowiednio na to zareagować. Tak mi się przynajmniej wydaje 🙂

  2. No właśnie jak to jest z typ LOPem. Całą sesję rósł tzn ze kupowali Lki czy Ski, czy to i to?
    I niech mi ktoś wytłumaczy jak uchronić się przed otwieraniem S na dołkach i L na szczytach. 😉
    Czy dobrze rozumuję że w przypadku kiedy rośnie indeks i z nim LOP to nie będzie jeszcze odwrotu, a jak LOP by zaczął spadać tzn że pora na odwrót?

    1. Aby powstała jedna nowa pozycja to musi być otwarta długa i krótka, zatem jak rośnie LOP tzn. że kupują długie i sprzedają krótkie. Aby rozpoznać co to oznacza gdy rośnie LOP musimy dołożyć do tego obrót, wiedzieć czy dzieje się to w ramach konsolidacji czy w ramach jakiegoś trendu. Po prostu trzeba porównać kilka danych. Gdy rośnie indeks i rośnie LOP to można mówić że trend będzie trwał ale wówczas gdy rośnie obrót, gdy brakuje obrotu to jest to zazwyczaj sygnał że wkrótce nastąpi zmiana kierunku. Jednak jest to zagadnienie któremu trzeba poświęcić nieco więcej niż kilka zdań w tym komentarzu. I jeszcze jedno aby nie kupować na szczytach i sprzedawać na dołkach trzeba posługiwać się swoją metodą – systemem a nie grać na czuja.

  3. A tak się zastanawiam…Obligacje dziś sa baardzo ryzykowne, trzymanie kasy w banku także z tych samych powodów co obligacje… Paradoksalnie akcje dobrych spółek wydają się byc najlepszym i najbezpieczniejszym aktywem teraz….. ale ja się nie znam…

  4. nie sądzi Pan że odwrócony młotek na wykresie S&P zwiastuje większy ruch korekcyjny a nie tylko kilka dni? A w ślad za USA pójdzie oczywiście Europa.

    1. Sam odwrócony młotek to najsłabszy sygnał zmiany trendu zresztą tak samo jak każda inna formacja jedno świecowa.

  5. nie rozumie jednego skad sie bierze taka sytuacja ze nagle taka luka i wzrost na gieldach kto to i co to za kapital tak rozpoczyna tydzien ,znowu z drugiej strony mysle ze to celowe dzialanie majace na celu wywalenia wszystkich niepotrzebnych i strachliwych ktorzy brali krotkie ,trzeba ich wykonczyc i powywalac z dobrej zajetej pozycji ,dlaczego ma ktos zarabiac jak mozna samemu,dzis bardzo duzo przybylo pozycji moim zdaniem wystarczajaco zeby jutro sie odwrocilo pozdrawiam

  6. Panie Darku, Nie wiem jak inni, ale ja mam kłopoty z wchodzeniem na Pana stronę. Zdaje się, że ta mała ilość komentarzy w dniu dzisiejszym może świadczyć o tym, że inni mają podobne problemy. Po wyszukaniu strony przez google albo nawet po bezpośrednim wpisaniu adresu strona się otwiera i natychmiast następuje przekierowanie w jakieś dziwne miejsce. Udaje mi się wejść tutaj tylko poprzez podstronę analizy weekendowej. Proszę sprawdzić ten problem.
    Pozdrawiam.

    1. Wchodzę na tą stronę bez problemu z dwóch różnych komputerów i z 3 różnych przeglądarek. Jeśli mógłbyś podać więcej szczegółów na temat gdzie Cię przerzuca to byłbym wdzięczny. Fajnie byłoby jeśli ktokolwiek miał czy ma podobne problemy aby dał znać choćby na priv.

      1. nie mam problemów w z wejsciem na stronę, ale nie dostałam maila z info o nowym komentarzu.Ja i tak zaglądam, bo codziennie czytam, ale piszę o tym bo może po ostatnich zmianach wypadłam z listy, albo jakiś błąd

          1. WITAM
            Panie Darku do mnie też nie dotarł ten komentarz, podobnie jak dzisiejszy z 29 listopada
            Pozdrawiam

  7. Wchodzę bez problemu.Ja osobiście wolę sam zajrzeć na bloga niż codziennie coś wyrzucać ze skrzynki mail.
    Fajnie,że Pan Darek ma ochotę dzielić się swoim doświadczeniem.
    Pozdrowienia.

Odpowiedz na „krissAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *