Komentarz giełdowy 23.11.2011

Idziemy dalej w dół. Dzisiaj indeks WIG20 spadł o kolejne -1.7%. Tym samym chyba już nikt się nie łudzi że 2200 powstrzyma spadki a i wątpliwe jest aby z dzisiejszego poziomu indeks wrócił nad ten poziom. [fumpBegin]

Jak widać na powyższym wykresie, dzisiejsza sesja „wyrysowała” niewielką czarną świecę z cieniami na obydwu jej końcach. Sama świeca nie wygląda super groźnie jednak dzisiaj powstała kolejna luka bessy, która mimo próby nie została zamknięta a nawet nie jest domknięta. Jeśli zatem połączymy kolor świecy z luką to obraz nie wygląda optymistycznie i wskazuje na to, iż poziom 2100 jest raczej tylko kwestią czasu. Piszę kwestią czasu bo jutro w USA Dzień Dziękczynienia i tamtejsi gracze będą mieli całkiem inne zajęcie o wiele smaczniejsze.
Brak sesji za oceanem może dać więcej odwagi naszym bykom i przy udziale niewielkiej kasy mogą oni jutro próbować podciągnąć nasze indeksy. Jednak nie będziemy rozprawiać o tym co jutro mogą wymyślić nasi gracze a raczej skoncentrujmy się na tym co jest mocno prawdopodobne na przestrzeni kilku najbliższych sesji.
Mimo mocnego zejścia w strefę wyprzedania przez oscylatory indeks dalej spada i tym samym ADX pokazuje coraz silniejszy wyraźny trend spadkowy. Najbliższa strefa wsparcia wyznaczona technikami Fibonacciego, znajdująca się w okolicach 2100 może okazać się tylko chwilową przerwą w „przyciąganiu indeksu do osi X” Coraz bardziej prawdopodobny wydaje się test dołka z września 2011, test od którego może zależeć kilka następnych miesięcy. Oczywiście powstrzymanie spadków na tym poziomie, moim zdaniem, nie będzie oznaczać rozpoczęcia nowego trendu wzrostowego, który zawędruje na nowe szczyty natomiast kapitulacja na tym poziomie i zejście poniżej raczej na pewno będzie oznaczać spadek o kolejne kilkaset punktów.
W tej chwili najbliższy opór to dzisiejsza luka a wsparciem jest strefa na ok. 2100, to wszystko oczywiście w krótkim terminie. I jeszcze na temat luki. Ona wcale nie musi być „gwoździem do trumny” jeśli w rejonie ok. 2100 może troszkę niżej czyli na poziomie dołka z października powstanie trzecia luka to będzie to sygnał końca tego impulsu spadkowego.
Zatem jutro trudno powiedzieć co będzie się działo jednak w perspektywie 2-3 sesji powinniśmy zejść na poziomy ok. 2100 a może nawet jednym ruchem do poziomów dołka z września. Zamknięcie dzisiejszej luki będzie wstępnym sygnałem do ataku dla byków a zamknięcie luki z poniedziałku odsunie na nieco dłuższy czas widmo bessy.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

34 Replies to “Komentarz giełdowy 23.11.2011

  1. Po dzisiejszej swieczce przyznam ze bardzo licze na spelnienie sie reguly trzech okien.
    Jednak czy sygnalem odwrocenia trendu po trzech lukach nie jest aby dopiero domkniecie tej trzeciej luki, a nie samo jej pojawienie sie?

  2. Witam Panie Dariuszu, nie znałem tej zasady 3 luk, ale oczywiście nie jestem też specjalistą od AT jak Pan. Proszę o trochę szerszy komentarz. Czy istnieje jakaś zasada, że 3 luki bessy z rzędu zapowiadają koniec trendu?

  3. Jak napisałem w którymś z wcześniejszych komentarzy „mamy totalną bessę” i dlatego z akcjami należy dać sobie narazie całkowicie spokój>>na krótkie odbicia szkoda nawet nerwów>>i kasy>A rajd Świętego Mikołaja pewnie będzie:) ze 4 sesje i potem znów na południe>Sytuacja jest wręcz analogiczna jak w bessie z roku 2007-2009

  4. Witam jeszcze raz, dziękuję za linka do szkolenia, bardzo mi się podobało.
    Chciałbym zwrócić uwagę na jedno zjawisko w dniu dzisiejszym. Po 14.30 indeks zaczął spadać, a ktoś nie pozwalał spadać kontraktom tak szybko jak indeksowi. Potem zauważyłem, że w tym czasie mocno spadał LOP. Zdaje mi się, że ktoś zamykał krótkie pozycje, bo wzrost bazy na kontraktach chyba świadczy o zamykaniu S-ek. Być może dno jest już niedaleko i ktoś o tym wie wcześniej.

  5. WITAM
    Panie Darku, straszna cisza na tym forum. Im głębsze spadki tym mniej komentarzy. Chyba wielu bywalców przeliczyło się w oczekiwaniu na mikołajki. To źle wróży bykom.

  6. Trendy giełdowe pokrywają się z trendami koniunktury gospodarczej. Problem polega na tym, że o przebiegu tych ostatnich dowiadujemy się z opóźnieniem i z tego wynika mit jakoby giełda wyprzedzała realną gospodarkę. Wyprzedza, ale w sensie informacyjnym. Ponieważ prawdopodobieństwo osłabienia koniunktury, jeśli nie recesji w perspektywie kilku miesięcy zamienia się powoli w pewność to nie sądzę, by można było mówić w najbliższym czasie o odwróceniu trendu na giełdzie w horyzoncie średnioterminowym. Wskazują na to też moje ukochane średnie, które w sposób zupełnie nietypowy w sensie czasowym przekręciły się na spadki.

  7. Witaj Darku,
    Jakie jest Twoje zdanie na temat dłuższej perspektywy, możliwego rajdu Św. Mikołaja i początku nowego roku?

  8. W USA zamknęli się bardzo nisko, ale myślę, że dyskontowali ewentualne zawirowania na rynku europejskim w czwartek. Jeśli Europa pod koniec tygodnia pójdzie jednak w górę, to tam w piątek spodziewać się można niezłego strzału do góry.
    Zrobiło się na forum cicho, bo i nie ma o czym pisać. Sytuacja jest dość klarowna i trzeba poczekać i zobaczyć, co czas przyniesie.

  9. Wiem że każdy gra na własny rachunek ja widzę jutro 3 lukę bessy i zamykam swoje S i odwracam pozycję co z tego wyjdzie zobaczymy, gracz a ty co tak nic nie piszesz……..wiem że może to niewiele interesuje innych ale coś mi tutaj już nie klapi……pozdr

    1. narazie czekam na to co sie wyklaruje i zbieram powoli akcje jak spadnie to bede usredniał .ja w dłuzszym terminie jestem optymista i nie wierze w trwałe spadki

      1. Fajnie że się odezwałeś, ja tam na razie też jestem po stronie byków ale niezadługo jest wyraźny trend spadkowy i klimat niezdrowy dla akcji…….ale cóż masz zawsze wybór pozdr.

  10. Jak pisze przedmówca….nastała cisza.
    Założyciel tego blogu ..mówi..pisze..wbija do glowy…robi co się da,żeby przetłumaczyć „odwiecznym bykowcom”,n i e k i e r o w a ć się intuicją,przeczuciem (czyt.rajd Mikołaja) TYLKO otworzyć oczy i patrzeć na wykresy,patrzeć,analizować,przetwarzać i tak powtarzać tą czynność nawet kilka razy,a jak nie wiesz co się święci….przeczekaj,przecież giełda nie zniknie !!!
    No ale jak głosi stare przysłowie ‚Polak mądry po szkodzi”.

    1. ale jak dla mnie to jest cały czas boczniak .jak wyjdziemy dołem to powiem ze trend spadkowy .miesiac temu rosło to kazdy ze hossa teraz wraca to bessa i taK W koło .ja tam juz kupuje przecenione papiery i im wiecej spadnie tym wiecej bede brał na papierach moge czekac co innego na kontraktach .

      1. Pewno że można brać jak się ma nieograniczone środki finansowe to oczywiście. Jednak jak ktoś dysponuje określonymi środkami to jest to wówczas bardzo nierozsądne. rozwiązanie

        1. dla mnie teraz kupowanie dobrych przecenionych akcji to juz praktycznie zadne ryzyko . bo spadło juz od szczytu 800pkt .co maja ci powiedziec co kupowali na poczatku roku albo w ofertach publicznych .jak kurs spadnie to jeszcze usrednie i całego kapitału nie ładuje .a musze cos miec juz teraz bo w przypadku realizacji pozytywnego scenariusza zeby nie zostac z niczym .

          1. tak naprawde moj optymizm opiera sie na tym iz nie ma innego rozwiazania jak drukowanie pieniadza.juz tylko niemcy sa przeciwni ale i oni zmienia decyzje.w stanach tez na to czekaja i wrecz namawiaja bo tez chca rosnac i dalej ciagnac ta drukarska hosse .

          2. Jeśli na tym opierasz również swoje inwestycje to życzę powodzenia (może się coś udać) ale taki sposób może zaprowadzić tylko na samo dno.

          3. 800 punktów to dużo???? Czy Ty byłeś na giełdzie w 2007 wtedy po 800 punktach dopiero nabieraliśmy rozpędu i niech Cię nie zwiedzie że teraz spadamy z niższego poziomu.

          4. jak na to co sie teraz dzieje to 800pkt to duzo .indeks nasz rosł 800pkt od 2220 do 2900 przez ponad rok .a tamtej bessy nie mozna porownywac bo tam ognisko bylo w usa a teraz stany mocno sie trzymaja i nie bedzie recesji narazie a to gospodarka rozdajaca karty .a dwa to były ruchy po 500-600pkt w krotkim czasie wiec na ewentualne odrobienie nie trzeba bylo dlugo czekac .jak szybko spada tak szybko rosnie .ale co do spolek to trzeba uwaznie patrzyc bo np pko bp przy tym co ten bank pokazuje to tanio i spadł teraz z 37.dzis raiting portugali obnizyli i co dax fut koło 2 proc a wiec juz nie reaguje na to nikt .kazdy chce pienierzy z ebc i wszyscy na to czekaja zeby wybic do gory .jak niemcy sie nie złamia to rynek wymusi tak samo jak zmiane władzy w grecji i włoszach

          5. Zakończę tą dyskusję stwierdzeniem – życzę powodzenia (z takim spojrzeniem na sprawę może być o t o trudno ale…).

  11. WITAM
    Panie Darku, otrzymałem od Pana informację, że nie będę otrzymywał od Pana maili, ponieważ rzekomo wypisałem się z listy. Ja się nie wypisywałem, chyba że kliknąłem coś omylkowo.
    Pozdrawiam

    1. Jeśli Twój adres mailowy jest taki jak tutaj podałeś to ja go nie mam w swojej bazie zatem raczej nie mogą dochodzić maile które wysyłam. Jeśli zaś posługujesz się innym mailem to napisz mi na priv i podaj jasno czy codziennie otrzymujesz moja maile i czy możesz bez problemu czytać komentarze bez dodatkowego rejestrowania.

  12. Z twojej ostatniej wypowiedzi można wyciągnąć taki wniosek że akcje , czy indeks wig-20 będzie dużo niżej , bo do 2100 to już się zbliżamy
    Sugerowałem się Twoją odpowiedzią do gracza.
    Pozdrawiam.

  13. Panie Darku jeśli ktoś by z Niemiec potwierdził dodruk euro przez ECB lub wprowadzenie euroobligacji dałoby to pewnie mocny bodziec na wzrosty. Taka drukowana hossa zmieniłaby Pana nastawienie pesymistyczne na dni, tygodnie czy miesiące ?

    1. Może duże spadki odsunięto by tym zagraniem na 1-3 m-cy? Należy jednak zwrócić uwagę, że kłopoty finansowe chyba już wszystkich krajów Europy to nie jedyne zmartwienie akcjonariuszy. Wystarczy spojrzeć co dzieje się z gospodarkami (również Chiny) a w takim przypadku chyba trudno liczyć, że USA staną się „zieloną wyspą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *