Komentarz giełdowy 21.11.2011

Sytuacja posiadaczy akcji staje się coraz bardziej dramatyczna. Sprytne powstrzymywanie spadku w okolicach wsparć wprowadza jeszcze większy zamęt w głowach tych inwestorów, którzy wbrew arkanom zarabiania na giełdzie posługują się przemyśleniami a nie wyraźnym jasno sprecyzowanym systemem. Dzisiaj spadek był wyraźny i co ważniejsze, na wykresie powstała luka bessy.[fumpBegin]

Ta luka została potwierdzona obrotem, jego wyraźnym wzrostem i to mimo, iż połowa przypadała na jedną spółkę czyli KGHM.

Kolejnym niezbyt optymistycznym akcentem jest wyraźne naruszenie linii trendu poprowadzonej przez dołki z 23.09 i 04.10. Ta kwestia jeszcze bardziej jest wyraźna na wykresie kontraktów terminowych na WIG20.
Zgodnie z obrazem wykresu jaki widnieje powyżej również pierwsza strefa wsparcia wyznaczona technikami Fibonacciego nie zdołała chociażby na chwilę zatrzymać podaży co sugeruje zejście indeksu WIG20 do poziomu ok 2100 a zważywszy, iż wspomniane dołki znajdują się w dość bliskiej odległości możemy oczekiwać już wkrótce test tych poziomów.
Na koniec tych negatywnych informacji (może nie koniecznie negatywnych bo kto powiedział, że na giełdzie trzeba zarabiać na wzrostach?) wspomnę jeszcze o moim ulubionym wskaźniku ADX. W tej chwili pod względem wskaźników jesteśmy w dość newralgicznym momencie. Oscylatory weszły w strefę wyprzedania co sugerowałoby, iż powinno nastąpić teraz odbicie . Jednak trzeba pamiętać, że te oscylatory dają błędne wskazania wówczas gdy na rynku kreuje się wyraźny trend. I właśnie ADX jest obecnie w idealnym układzie do rozpoczęcia silnego trendu spadkowego.

No dobrze na koniec mała nadzieja dla byków. Jest nią obecna sytuacja za oceanem. Tamtejszy S&P zszedł do poziomu dolnego ograniczenia spadkowego kanału cenowego o którym pisałem w weekendowej a przypomnę że ten poziom jest również silny ze względu na opieranie się na nim indeksu w październiku. Jeśli uda się powstrzymać spadki na tej linii do końca dzisiejszej sesji i jutro rano niczym złym nie zaskoczą nas amerykańskie futures to jest szansa na nieco lepsze notowania naszych akcji od jutrzejszego poranka zwłaszcza, że gotowym do jakiegoś odbicia jest zapewne KGHM (po takim spadku nawet “zdechły kot” powinien się odbić).
Zatem sytuacja jest wyraźnie spadkowa i coraz trudniej oczekiwać na powstrzymanie obecnego spadku przed testem dołków z września i października jednak minimum szans jest niestety daleko za oceanem.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

46 Replies to “Komentarz giełdowy 21.11.2011

  1. czy okresu od 4.10 nie nalezaloby sie juz rozpatrywac w kategorii formowania spodka, czy to moze za krotki okres? Obroty u szczytu co prawda nie byly jakos wyraznie wyzsze, aczkolwiek byly jedne z wyzszych.

    Zejscie w okolice 2000-2100 mysle ze mamy niemal pewne (zachowanie rynkow otoczenia). Co dalej? Ruch w gore mniej wiecej mamy opisany. W przypadku odbicia -2400 i ewentualne wyjscie z orgr. A w dol?
    Mozna juz rozwazac zejscie do dolu formujacego sie od sierpnia srednioterminowego kanalu spadkowego ( 1800)? STS ma malo miejsca u dolu, ale MACD jeszcze sporo do oddania. Gdyby faktycznie rozwazac ostatnie miesiace jako spodek, to nie wyglada to ciekawie dla bykow. Jaki czas moze zajac wyjscie z formacji spodka do wyczerpania sily spadku?

  2. ciekawe było zachowanie walut dzisiaj przy takim spadku giełd powinien być spadek kursu EUR/USD i osłabienie złotówki , tymczasem wszystko stało w miejscu teraz nawet eur/usd jest powyżej 1.35,dlatego całkiem możliwe że jutro zacznie się korekta

    1. No nie wiem ja na EUR/PLN widzę dużą białą świecę, która wskazuje na wyraźne osłabienie złotego.

  3. WITAM
    Wczoraj, w trakcie polemiki z Graczem napisałem, że wielu czeka na 2220 a to wsparcie może pęknąć z łatwością. Było wiele przesłanek ku temu, ale nie przypuszczałem, że będzie pokonane z marszu tak jakby tego wsparcia nie było. Moim zdaniem to bardzo źle wróży bykom. Można sobie tylko wyobrazić co by się działo, gdyby wkrótce pękło poprzednie dno a zwłaszcza 2000 ?
    Myślę, że rozdygotany KGHM może taki scenariusz ułatwić, zwłaszcza że zaufanie zachodnich spekulantów do tego papieru znacznie spadło. Ewentualne odbicie na tej spółce może być jedynie symboliczne…
    Pozdrawiam

  4. pierwszy raz pana przeczytalem ,tylko dla tego ze longrem wspomnial o panu i pana analizach ,kurcza ja w tamtym okresie chcialem sie zapakowac w akcje niewiem co by zostalo z tego ,kurcza az na sercu sie raduje ze wszystko leci.jak czlowiek potrafi sie cieszyc ,z cudzego nieszczescia.najgorzej ze niepotrafie utrzymac pozycji i jak troche czlowiek zarobi to za szybko wyskakuje z tak swietnie zajetych pozycji
    pozdrawiam pana jeszcze raz

  5. Muszę Ci Darek podziękowac za wczorajszą analizę bo dzisiaj oberwałbym za bardzo.
    Byłem mocno ustawiony na kontraktach wzrostowych, ale wieczorem przemyślałem
    sprawę i doszedłem do wniosku,że możesz miec rację.Dzisiaj rano wywaliłem wszystko
    i ustawiłem kupno po 2181 i pojechałem do firmy.Zaoszczędziłem w ten sposób kilkadziesiąt tysięcy.
    Wielkie dzięki !!!.

  6. We wrześniu kupiłem dolary po 3.10, inwestując część pieniędzy ze sprzedanych na przełomie czerwca i lipca akcji i jednostek funduszy inwestycyjnych. Choć wiem jak dużo FED nadrukował papierków, to zarówno analogia do sytuacji z 2008, jak i czynniki fundamentalne wskazują na osłabienie złotego. Ropa taniejąca pod wpływem recesji, spadek cen nieruchomości, kurczenie sie aktywów na rynkach, ogólny zastój w stanach przechodzący w deflacje, wresznie problemy Chin z inflacją wg nowych danych już 12% i problemy eurostrefy.

    Prosiłbym tylko o spojrzenie na tą sytuacje obiektywnym okiem analityka technicznego. Wg myślę że jesli nie bawimy się w tygodniowe spekulacje to możemy dobie dać na 1,5 roku spokój z giełdą i pomyśleć ewentualnie tylko o kupnie walut z tych bardziej zyskownych inwestycji. Moim zdaniem dolar dojdzie do 4,05 a euro do 4,65, a w razie armagedonu w europie dolar i euro po 4,7.

    1. Jednego nie mogę zrozumieć. Dlaczego dawać sobie spokój z giełdą kiedy są na niej wspaniałe kontrakty i jeszcze wspanialsze opcje?

  7. taka mała alternatywa dla spadków http://kontrakty-tomon20.blogspot.com/2011/11/fw20-proba-oznaczenia-fal-od-poziomu.html ale jeśli będą się one rozwijać dalej to nie należy z nimi walczyć. Widziałem dyskusje o kghm. To jeśli miałby zrobić jakieś większe odbicie powinniśmy gdzieś obserwować duże obroty przy stojącym kursie (taka mini akumulacja chociażby intra), a tak to sytuacja jest paskudna. Na fw dziś zaliczyli 61,8% całego wzrostu od 2014 ale narazie nie ma co mówić, że poziom się obronił bo tak naprawdę odbicia narazie brak. Gdyby się spadki dalej rozwijały (oczywiście z korektami) to mogą one być bolesne co wiele osób tutaj sugeruje.

      1. Różnie z tym rajdem mikołajkowym w przeszłości bywało, dlatego przy długoterminowym trendzie spadkowym w ogóle nie brałem go pod uwagę. Skoro jednak tak wielu, mniej doświadczonych graczy go wyczekuje, to grubas nieźle sobie wykombinował rajd niedźwiedzia i przebicie 2000 na WIG20 może być wielkim zaskoczeniem. W takiej sytuacji fala C pięknie by się zarysowała, czego sobie mogę tylko życzyć, chyba że gruby wywinie jakiś niespodziewany numer w drugą stronę, bo na giełdzie wszystko się może zdarzyć.
        Pozdrawiam Pana Panie Darku i gratuluję.

  8. Witam
    Co prawda od niezbyt dawna śledzę Twoje analizy ale z perspektywy niespełna miesiąca
    jestem pod wrażeniem. Gdy większość myślała kiedy się zapakować w długie pod “mikołajki” – Ty pokazywałeś, że “coś” jest nie tak na kontraktach. Wielu się wówczas zastanowiło. I choć nikt nie jest wyrocznią – wiele zjawisk rynkowych można oszacować ze sporym prawdopodobieństwem – jak się umie. Gratulacje.

  9. Mam pytanie ,Panie Darku na wykresie ADX DI- jest przesunięty wobec DI+ i jeszcze nie doszło u Pana do przecięcia tych DI czy to jakieś ma znaczenie takie przesunięcie w osiach pionowych, ponieważ u mnie takie przecięcie już nastąpiło i porównując Pana wykres zauważyłem taką rozbieżność, natomiast wartości poszczególnych składników są takie same, odnośnie wczorajszego dnia to ta męcząca konsolidacja ( tzw.horyzont) tak mnie wymęczył że na sam koniec gdy FW były 2190-2200 jak zapakowałem L i ustawiłemSL i pojechałem do sklepu a gdy wróciłem to mnie po prostu zczyściło ze złości nie dość że byłem bez pozycji to jeszcze kurs zamknął się na takim poziomie jak brałem L (sic) ku przemyśleniom………..

    1. Nie bardzo rozumiem z tym DI w każdym bądź razie wstępny sygnał to ich przecięcie a następnie DMI nad poziom 20.

      1. Po lewej stronie na osi pionowej ma Pan inną skalę jak po prawej dla mnie wygląda to tak że lewa skala pokazuje wartości DI- i wynosi ona 33 oraz ADX 16 natomiast prawa oś pionowa pokazuje DI+ które wynosi 17 stąd są dwie pionowe osie z różnymi skalami , lewa zaczyna się od 12 , prawa od 1 czy to ma jakieś znaczenie???

      2. koledze jak rozumiem chodzilo o to, ze w ‘klasycznym’ wykresie DMI na jednej rzednej jaki jest dostepny w wiekszosci aplikacji , te przeciecia wychodza chyba w nieco innych miejscach niz przy dwoch rzednych tak jak na przedstawionym wykresie.

  10. Gracz prawdopodobnie jeśli byśmy mieli podejść pod 450 to tym razem atak byłby udany ale pewnie i tak nie na długo.

  11. no ja to bardziej nowej fali spadkowej spodziewałem sie po nowym roku tak do wiosny .a teraz konsolidacja miedzy 2150-2450 .patrzyłem na buxa to tez rynek wschodzacy utozsamiany z nami .i tam po zjezdzie juz pod szczyty ostatnie idzie .teraz ogolnie trzeba uwazac bo grubasy ładuja elki i eski i ciezko kierunek wyczuc .

    1. Zgadza się tylko poprzednio BUX zaszedł niżej. Teraz wystarczy połączyć szczyty tej konsolidacji oraz dołki i jest prawdopodobna odpowiedź – trójkąt. Już dwa dni temu doszedł do linii która mogłaby być górnym ograniczeniem trójkąta przy założeniu, że jakiś czas temu została jednorazowo naruszona. To oznaczałoby że teraz BUX idzie w kierunku dolnego ograniczenia i nastąpi wybicie dołem po którym zacznie się kolejny mały Armagedon. Trochę bardziej optymistyczna wersja, ale tu byki muszą się szybko postarać, to jeszcze trochę do góry do linii poprowadzonej przez ostatnie szczyty (wyższe ograniczenie trójkąta) i dalej to samo.

  12. eur/usd jeszcze wybronił wczoraj 1.34.20 a na eur/pln tez widac ze nie ma potencjału do wzrostu i powoli moze zaczac sie ta para korygowac.to by swiadczyło tez ze na gpw powinno byc lepiej

    1. Widzisz problem w tym że nie można tego odbierać jako brak potencjału bo tego akurat nie brakuje, tylko walkę z oporem. Kiedyś ktoś powiedział że zakazy są po to aby je łamać i właśnie takie stwierdzenie pasuje na giełdzie w nieco zmienionej formie. Opory są po to aby były łamane w trendzie wzrostowym a taki niewątpliwie panuje na EUR/PLN.

      1. ale z drugiej strony gdy poprawi sie sytuacja na giełdach to powinno ulec zmianie a dwa to bgk zbija stucznie kurs i w ich interesie jest zeby euro nie bylo za mocne .to moze odstraszyc potencjalnych spekulanow .a dwa to euro moze niedługo pasc jak podjeta zostanie decyzja o dodruku pieniedzy .innej mozliwosci wyjscia z tego impasu moim zdaniem nie ma ,zeby łatac te budzety europejskie

        1. Jeszcze chyba nigdy na świecie interwencja nie przyniosła pozytywnego skutku w dłuższym terminie. Nasze działania są tylko złudzeniami jakie mają rządzący z Rostowskim na czele. Jeśli jest wola na spadek wartości złotego to żadna ingerencja banku czy kogokolwiek nie zdoła tego zatrzymać. Jeśli Euro “padnie” jak to określiłeś to znaczy że dolar wzrośnie czyli złoty do dolara osłabnie zdecydowanie i myślę że do Euro również.

  13. Panie Dariuszu czy może się Pan odnieść do wykresu surowca MIEDZ, bo moim zdaniem ksztaltuje się tam formacja odwrocenia glowy i ramion z zasiegiem nawet 3000 dolarów/tone;
    gratuluje trafnosci prognoz

  14. Chciałem powiedzić dobry wieczór, jestem pierwszy raz.
    Podoba mi się tu, szkoda że w takich okolicznościach się zameldowałem
    Zamiatanie pod dywan każdej bańki skończy się kolapsem i nic na to nie pomaga – takie są prawa.
    Dawniej były wojny, teraz zobaczymy, kupujcie ziemię i złoto puki czas, no może jeszcze $, ale to juz ryzyko większe
    Pozdrawiam.
    Pozdrawiambardzo serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *