Raport po sesji 20.10.2011 – powrót do bessy?

No wreszcie jakieś mocniejsze zmiany, które wprowadzają zmiany w sytuacji technicznej. Indeks WIG20 spadł o ponad 3% i tym samym pokonał wsparcie na poziomie ok. 2240. Na wykresie powstała czarna świeca z delikatnym górnym cieniem, która ceną zamknięcia naruszyła [fumpBegin]

byłą strefę oporu a obecnie strefę wsparcia wyznaczoną technikami Fibonacciego.

Skoro zostało przebite wsparcie to trzeba się liczyć z dalszą przeceną no chyba, że bardzo szybko ten sygnał zostanie zanegowany. Jeśli przyjrzelibyśmy się wykresowi intra 1h to zauważylibyśmy, że spadek odbywa się w kanale cenowym (zaznaczyłem go na powyższym wykresie) i dlatego mimo wszystko, dzisiejsze przebicie wsparcia (krótkoterminowego), nie musi oznaczać powrotu, do wyczekiwanych przez znaczną większość graczy i analityków,  kolejnych fal bessy zapoczątkowanej w kwietniu 2011. Moim zdaniem do takiego stwierdzenia potrzebne jest przebicie wrześniowego dołka ale oczywiście nie można całkowicie przekreślić scenariusza, iż dzisiejszy ruch jest początkiem większego obsunięcia, które upora się z wspomnianym dołkiem. Jednak dopóki nie stanie się to faktem obowiązuje scenariusz korekty wzrostowej a po dzisiejszej sesji widać pojawiającą się możliwość dojścia korekty nawet do 2600.
Zdziwienie? No tak na obecną chwilę jest to tylko próba przewidzenia czegoś co wcale nie musi mieć miejsca. Chodzi mi o możliwość powstania większej formacji ORGR gdzie „głowę” stanowiłby podwójny dołek z września i początku października a linia szyi przechodziłaby przez ostatni szczyt i ten z połowy września (cienka niebieska linia na wykresie). Muszę w tym miejscu powiedzieć, że nie jest to takie całkowite „wróżenie z fusów”. Przede wszystkim obroty, które układają się idealnie do wspomnianej formacji odwrotu. Również oscylatory mogą być przyjazne dla takiego rozwiązania. Po dzisiejszej sesji zeszły ostrzej w dół i tym samym mocno zbliżyły się do strefy wyprzedania.
Jest jeszcze jedna kwestia, która według mnie może idealnie pasować do takiego rozwiązania. Mianowicie mam na myśli zachowanie polityków największych krajów Europy i wszystkich związanych z rozwiązaniem kryzysu finansowego naszego kontynentu. Jeśli mimo plotek coś uda się ustalić (oczywiście to i tak nie pomoże w dłuższym terminie) to może to być zapalnik, który odpali rakietę a te jak wiadomo startują w górę.
Chcę tu wyraźnie zaznaczyć, że jest to na obecną chwilę scenariusz w który:
a) trudno uwierzyć
b) będący tylko w sferze przewidywań
Sytuacja techniczna jest taka, że padł wstępny sygnał pogorszenia sytuacji i należy wzmożyć obserwację zachowania indeksów i odpowiednio reagować w zależności od perspektywy czasowej swoich inwestycji.
Tak całkiem na marginesie muszę powiedzieć, że sytuacja spółki o której często się mówi na różnych forach, mającej ogromny wpływ na indeks WIG20 czyli KGHM nie jest tak tragiczna na co wskazywać mogłaby dzisiejsza sesja. Tutaj uważam, że czeka nas jeszcze jedna mocniejsza fala korekty wzrostowej, która akurat mogłaby idealnie wpisać się w tworzenie ORGR i wybicie z niej.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

19 Replies to “Raport po sesji 20.10.2011 – powrót do bessy?

  1. wydaje mi się, że kreślimy teraz fale b korekty wzrostowej. Jutro może być kolejna świeca spadkowa. Wszystko zależy od niedzielnego spotkania EFSF. Jeśli Niemcy dogadają się z Francją, to możemy od poniedziałku rozpocząć fale C. Idealnie technika zgrałaby się z fundamentami.

  2. Witam,
    W swoich analizach wyprzedza nas Pan o miesiac 😉
    …powstania większej formacji ORGR gdzie „głowę” stanowiłby podwójny dołek z września i początku listopada a linia szyi przechodziłaby przez ostatni szczyt i ten z połowy września…

    Pozdrawiam

  3. Ją myślę że ta dzisiejsza sesja to może być wypadek przy pracy ; Wydaje mi się że to popoludniowe obsuniecie indeksów to zasługa gazety niemieckiej która podała plotkę o kolejnym przesunięciu niedzielnego spotkania EFSF co podobno jest nie prawdą !

    1. I tu dajesz odpowiedź wszystkim jak „kieruje się” ruchami na giełdzie. Właśnie dlatego uważam że AT jest korzystniejsza od AF bo ta pierwsza to wyjawi a ta druga nie.

      1. I tu się pan myli. Plotki są dementowane i kursy wracają a zawiedzeni technicy piszą o pułapkach zamiast przyznać się do błędów. Poza tym AF nie rozpatruje rynku w kontekscie kilku dni tylko miesięcy lub nawet lat. I to ona ustala główne trendy, które później „odkrywają” technicy.

        1. Adamie a Ty znowu swoje. W czym się mylę, w tym że właśnie plotki wskazuje jako przyczyny takich ruchów jak dzisiaj? Obudź się!!!!! Ja nie mam nic przeciw AF ale nawet Ci co się nią posługują i tak korzystają z AT no chyba że dzisiaj chcesz kupić akcje na perspektywę 5 lat a to że najpierw stracisz 50% Cię nie interesuje albo możliwość bankructwa, bo po Grecji chyba już nikt nie powie że firma notowana na giełdzie nie może upaść.

  4. Witam, nawet fajnie Pan to nakreśla i ma pewnie rację, ale czy zastanowił się Pan po co inwestować w cokolwiek na giełdzie jeśli DE przyjmie olbrzymi EFSF? po takiej „finansowej bombie nuklearnej” w ciągu 9 mies nic nie zostanie z Europy i ta cała gotówka zebrana na giełdzie będzie niewiele warta. Latach 20. palono nią w piecach w zimie;)

    1. To już filozofia bez potwierdzenia. Jednak nikt nie każe nikomu inwestować na giełdzie. Tak na marginesie gdyby nawet była taka ewentualność to przynajmniej będzie czym palić w piecu a bez inwestycji nawet tego nie będzie.

  5. Panie Dariuszu, Zakładając, że jednak wsparcie na 2240 mamy przełamane proszę określić następne istotne wsparcie. Czy to mogą być okolice 2170-2180 czyli około 50% fali wzrostowej?

  6. Witam,
    Ja niestety widze tylko dwie opcje w najbliższym czasie.Wg moich wróżeń z kresek poziom koło 2100 przyklepiemy, a potem heja do przodu ORGR. No oczywiście mam wariant 2-a, bardziej pesymistyczny, łamiemy 2100 a wtedy już tylko pozostanie się katapultować.
    Pozdrawiam

  7. WITAM
    Panie Darku, bardzo często się z Panem zgadzam, ale tym razem uważam, że dzisiejsza sesja nie daje przesłanek, aby rynek poszedł aż tak wysoko. Nie wykluczam wprawdzie, że dzisiejsze przebicie wsparcia było zmyłą, ale GPW zachowuje się słabiej niż Stany i wykazuje dużą nerwowość. Nawet jeśli w USA zakończą na plusie to jutro u nas pogłębi się spadek.Wystarczy popatrzeć na dzisiejsze zachowanie giełdy brazylijskiej. Poza tym wśród techników panuje zbyt duża wiara w większe odbicie, a to jest niebezpieczne, bo takich jest wielu, włącznie ze mną. Przy bardzo nerwowym rynku ta korekta wzrostowa może być skromna. Poza tym jeśli polityczne rozstrzygnięcia zakończą się po myśli inwestorów to paradoksalnie rakieta może nie wypalić i wystrzelić w odwrotnym kierunku, a to byłby definitywny koniec wzrostów.
    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam
    Piotr 2

    1. Tak dla wyjaśnienia. Scenariusz z ORGR i zasięgiem do ok 2600 to na obecną chwilę takie małe przypuszczenia. Oczywiście nawet jej realizacja nie gwarantuje że już jutro byki ruszą. Jednak w dalszym ciągu uważam, że korekta wzrostowa jeszcze się raczej nie zakończyła.

  8. A czy dzisiejszy mały młotek na S&P nie daje nadziei na odreagowanie dzisiejszych spadków? Ktoś sprzedawał ale i też ktoś kupował, a jak Pan wspomniał oscylatory wskazują na zbliżanie się do poziom u wyprzedania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *