Raport po sesji 19.10.2011

Należy chyba przyznać, że po tak dobrej, wczorajszej sesji w USA można było się spodziewać “lepszego” otwarcia. Najwyraźniej inwestorzy wstrzymują się z mocniejszymi zakupami i uzależniają je od tego czy za oceanem uda się pokonać poziomy ostatniego lokalnego szczytu i tym samym kontynuować korektę wzrostową. No ale 10 pkt na otwarciu to w końcu ok. 0.5% więc nie ma co narzekać. Brak …[fumpBegin]

zdecydowania był dzisiaj “przewodnim zachowaniem”. W efekcie na wykresie powstała świeca doji, która w żaden sposób nie zmienia sytuacji technicznej indeksu WIG20.

Naprawdę to ciężko jest coś nowego napisać no chyba że o oscylatorach, które pogłębiły swoje spadki jednak w dalszym ciągu są dość oddalone od stref wyprzedania.
Nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejne sesje w końcu indeks porusza się od kilku sesji w konsolidacji ok. stu punktowej czyli między poziomami 2240 i ok 2235 co przekłada się na wahania między dwoma strefami oporu/wsparcia. Zatem wybicie z tej konsolidacji da dopiero sygnał na kilka kolejnych sesji.
Na sam koniec powiem jeszcze tylko tyle, że na wykresie S&P  (intra 1h) “rysuje się coś co może zamienić się w RGR z linią szyi na poziomie wczorajszego minimum, ewentualna realizacja takiej formacji to spadek o ok. 65 punktów od obecnego czyli do poziomu ok. 1145 zatem lepiej byłoby (dla posiadaczy akcji) gdyby jednak byki za oceanem wzięły się do roboty i odpędziły ten scenariusz.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na „Raport po sesji 19.10.2011

  1. Fyrdek pisze:

    Formacja RGR na S&P została wczoraj wieczorem zanegowana po wyjsciu ES.F powyżej 1215 pkt. Jesli dzis zejdzie futures ponizej tego poziomu to mozna uznac ta formację za aktualną – ale i tak będzie ona troche “pokraczna”.
    PS
    ciekawe kiedy szwagry z “s” na KGHM się zniecierpliwią :).

  2. Miecz pisze:

    Nawiązując do wczorajszych wpisów – czy to co tworzy się w tej chwili na S & P /końcówka wczorajszej sesji i dzisiejsza / nie przypomina prospadkowej odwróconej formacji wiadra ? Pozdrawiam

  3. riskandprofit pisze:

    Jedno jest pewne, statystycznie coraz mniej czasu pozostaje do wyjścia indeksów ze strefy konsolidacji. Jak liczyłem wyjście powinno nastąpić pomiędzy 13 a 20 października, jak się okazało mylnie.

  4. Marek pisze:

    Juz myślałem ze trafiłem na inny blog- a tu pan Darek na zdjęciu w nowym lepszym ujęciu 🙂

  5. claskus pisze:

    Panie Darku uważam że, analizy zawarte na Pana stronie są rzetelne i dokładnie opisujące obecną sytuację. Podobnie jak Pan jestem troszkę niezdecydowany co do przyszłości gdyż charakter ruchu cen nie wskazuje żadnych konkrentych kierunków. Uważam jednak że w najbliższych dniach powinna pojawić się jakaś większa korekta albo po delikatnym wzroście albo nawet już jutro. Obroty na rynku są niewielkie, widać że rynek ma wyraźny problem z mocniejszym pójściem w góre. Informacje pozytywne które miały napłynąć w mojej ocenie już się pojawiły. Na tym tle mniej prawdopodobne wydaje się być skerowanie cen ku górze w krótkim terminie. Do swojej oceny dodaje także postrzeganie rynku w perspektywie do końca roku nie wydaje mi się żeby do końca roku rynek w jakiś mocny sposób doznał spadków z racji faktu że zazwyczaj na koniec roku odbywa się window dressing. Z kolei też nie pasuje scenariusz wzrostu bez przerwy aż do końca roku. Według tych założeń uważam że w najbliższym czasie powinniśmy rozpocząć pewną korektę, która nie powinna przekroczyć 2100 a na koniec roku tzw rajd Św. Mikołaja. Jak się Pan odnosi do takiego scenariusza? pozdrawiam

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      No cóż jedyne na co chciałbym zwrócić uwagę to rajd Św.Mikołaja. Wystarczy cofnąć się do 2007 aby upewnić się że to może wyglądać zupełnie inaczej.

  6. Szósty pisze:

    Z analizy historycznej i czynników fundamentalnych możemy wnioskować, że czekają nas jeszcze spadki, które mogą zakończyć się koło listopada. Poza tym co ciekawsze(od strony fundamentalnej) wprowadzony niedawno “operation Twist” dorowadzi do spłaszczenia krzwej dochodowości obligacji Stanów Zjednoczonych więc w ciągu kilku najbliższych lat (o ile zostanie wypracowany realistyczny plan ratowania strefy Euro) bedziemy świadkami hossy. Wszystko zależy od czołówki politycznej Europy, bo Ameryka zrobiła już swój krok do przodu…

  7. Kamil pisze:

    Będą spadki jak nic. Chcą przełożyć szczyt UE bo nie mają pomysłu co z tym zrobić. Efekt widać dzisiaj na giełdzie. W tej chwili AT niewiele ma wspólnego z tym co dzieje się na giełdzie

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      I to jest właśnie najgorsze stwierdzenie jakie może paść. Właśnie tylko analiza techniczna może pomóc w takich przypadkach. Dlaczego? Finansowa na pewno się nie zda bo nie potrafi w żaden sposób przewidzieć “niespodzianek”, natomiast techniczna “widzi” co robią wszystkie grupy inwestorów łącznie z tymi którzy wiedzą naprawdę więcej niż inni ba nawet ci którzy decydują o tych zaskakujących zdarzeniach.

  8. Kamil pisze:

    No to czekamy na kolejne analizy Panie Darku 😉 Ja, póki co, trzymam Ski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *