Raport po sesji 18.10.2011

Po wczorajszej sesji za oceanem można było spodziewać się słabego otwarcia i tak też się stało. Jednak już krótko po otwarciu nic więcej złego nie spotkało inwestorów i prawie przez całą sesję mieliśmy dzisiaj wąską konsolidację i niskie obroty. Tak sytuacja kształtowała się do godziny[fumpBegin]

14.30. Tuz po tym czasie do ataku ruszyły polskie byki (cała Europa stała w miejscu). Okazało się, że atak nie jest “lewy” i w efekcie indeks WIG20 wyszedł na minimalny “plus”. Pozytywnym na jutrzejsza sesję jest fakt, iż na wykresie intra 1h powstała formacja “wiadra”, szczególnie znana graczom z rynku Forex jednak występująca na również na rynku akcji i kontraktów terminowych (po spadku następuje wąska baza składająca się z kilku świec i w końcu dochodzi do mocnego wybicia w przeciwnym kierunku). Dodatkowo po godzinie 15.30 doszło do testu tej formacji, który zakończył się pozytywnie i tym samym została stworzona okazja aby już w trakcie jutrzejszej sesji “pomacać” ostatnie, lokalne szczyty na poziomie ok. 2335. Tak na marginesie to gracze terminowi, “krótkodystansowcy”, otrzymali wspaniały sygnał kupna.
Już do końca sesji na rynku przeważał optymizm i tym samym na wykresie dziennym powstała biała świeca, której zamknięcie wypadło nad linią która w ostatnich dniach powstrzymywała spadki.

Można zatem założyć, iż na jutro szykuje się powrót do wzrostów przed którymi stoi poważne zadanie, wybicie ostatniego szczytu.
Muszę przyznać, że wczoraj po sesji w USA miałem pewne obawy co do możliwości kontynuacji korekty wzrostowej jednak po bliższym przyjrzeniu się wykresowi intra 4h kontraktów na S&P nie straciłem wiary w byki tak do samego końca. Na wspomnianym wykresie powstała szansa na utworzenie mocnego sygnału kupna w postaci “formacji” podwójnego dna w trendzie wzrostowym. Tak podwójnego dna czyli po utworzeniu szczytu jest spadek następnie rynek wychodzi na nowy szczyt i ponownie spada do poziomu poprzedniego dołka. Jest to formacja, która tak jak “wiadro” bardziej znana jest na rynku Forex ale nie oznacza to że nie występuje ona na innych rynkach, wręcz przeciwnie. Myślę że uczestnicy moich szkoleń o systemach inwestycyjnych i instrumentach pochodnych dokładnie wiedzą o czym piszę. Najważniejszym wnioskiem z tych wymienionych dzisiaj formacji jest fakt iż powstała znaczna szansa na wzrost, co najmniej do poziomów ostatniego lokalnego szczytu czyli wczorajszych poziomów maksymalnych.
Pokonanie tych poziomów pozwoli na kontynuację wzrostów w kierunku 2450. Jednak na takiej drodze jest jeszcze jedno zagrożenie ale o tym napiszę jak uda się pokonać poziom 2335 i strefę oporu wyznaczoną technikami Fibonacciego.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz giełdowy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Raport po sesji 18.10.2011

  1. Szósty pisze:

    Wciąż duży opór dla byków stanowi górna linia kanału spadkowego i linia wewnętrzna wyprowadzona z dołków czerwcowo-lipcowych. Jeśli dalej byki będą nieudanie szarżować, to korekta może jeszcze wrócić i znieść ceny do 2210. Zobaczymy jak S&P się zamknie.

  2. nowy pisze:

    SP właśnie wyrównał wczorajszy szczyt i spada..nie zdołało nawet przebić…czyli mam rozumieć że teraz powinno spaść na nowy dołek poniżej 1185 bo taki dziś nad ranem był??

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      No nie do końca. W końcu po takim jednodniowym wzroście trudno liczyć na przebicie najważniejszego oporu z ostatnich dni tak z marszu. Wstrzymałbym się z taką prognozą co najmniej do jutrzejszego zakończenia sesji.

  3. irtek62 pisze:

    Tak naprawdę to jeszcze nie mieliśmy ataku niedzwiedzi na dobre , poniedziałek można byłoby potraktować na taką przymiarkę co jak widać po skali spadku istnieje realnie duże
    prawdopodobieństwo silniejszej przeceny, na S&P500 widzą to byki i niedzwiedzie pokonanie poziomu 1225pkt na środowej sesji na zamknięciu otwiera drogę do dalszych wzrostów ale również jest to idealnie dobry moment na atak niedzwiedzi z wyższego pułapu nie musi to być zaraz w środę ale tak np.czwartek czyżby to był ten czas gdzie mogą ustawić się niedzwiedzie na atak???? …..Wiem że lepiej nie prognozować przyszłości bo rynek sam pokaże drogę ale wymiana myśli zawsze jest twórcza i pouczająca… bo w końcu o taką naukę nam wszystkim chodzi pod Pana bystrym okiem…pozdr.

  4. jerry pisze:

    chyba czegoś nie rozumiem. na wstępie może przyznam ze formacja “wiadra” nie była mi do tej pory znana, więc zaczerpnąłem trochę teorii (http://topfxsignals.com/pl/2010/04/formacja-wiadro/). Z niej wynika, że obecna formacja wiadra jaką mamy na WIG20 jest zapowiedzią spadów. A tymczasem z raportu wynika, iż mamy szansę na wzrosty??
    Pozdrawiam

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Zwróć uwagę na fakt, iż odnoszę tą formację do wykresu godzinowego. Na tej stronie z której zaczerpnąłeś informacje na jej temat jest to pierwszy rysunek i tam masz dokładny opis. Chyba, że dostrzegasz taką formację na innym wykresie ale raczej nie możliwe bo innej nie ma.

      • jerry pisze:

        No to już wszytko jasne. Ja odniosłem się do wykresu który jest w trakcie raportu. A tu mamy wybicie nad linię równoległą do D2 a świeca z 18.10 daje jakby już lekki zarys kształtowania się wiadra i teoretycznie sygnał spadku do D2.

  5. Szósty pisze:

    na S&P +2,04, pewnie jutro na Wigu lecimy w górę i testujemy linie oporu.

  6. jui pisze:

    Witam ,nie wiem czy dobrze kombinuje ale widzę na wykresie godzinowym EUR/USD formacje RGR ,gdzie teraz powinien nastąpic wzrost do 1.3835 apotem możliwy spadek do 1.3400

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *