Koniec korekty cenowej na srebrze?

Najczęściej jest tak, że gdy na rynek akcji nadciąga “burza z piorunami” to inwestorzy lokują swoją kasę w kruszce takie jak złoto i srebro. Oczywiście nie jest to jedyna alternatywa ale na pewno jest ona często stosowana. Dlatego co jakiś czas zerkam na wykresy tych metali. Ostatnio szczególnie często zaglądałem do wykresu srebra,

[fumpBegin]

który już po spadkach zakończonych w maju 2011 dawał odznaki możliwości wystąpienia kolejnej, gwałtownej fali spadkowej.

Taka nastąpiła i przez zaledwie 3 dni dała ogromne zarobki dla niedźwiadków. Właśnie ten gwałtowny spadek wrześniowy może być “zbawienny” dla inwestorów lokujących swoje pieniądze w ten metal. Spójrzmy na wykres tygodniowy.

Jak widać na powyższym wykresie, wzrost na srebrze odbył się wyraźną strukturą pięciofalową (oznaczenia – cyfry koloru niebieskiego). Po niej przyszła pora na spadki które mają postać korekcyjnej “trójki”. Pozwoliłem sobie oznaczyć nie po eliotowsku ale zgodnie z oznaczeniami stosowanymi w geometrii rynku. Zatem od maja do września srebro “zeszło” strukturą ABCD. Właśnie ta struktura falowa jest powodem dla którego postanowiłem napisać kilka słów na temat srebra. Utworzona formacja ABCD kończy się idealnie na silnej strefie wsparcia wyznaczonej technikami Fibonacciego z całej fali hossy. Co więcej, ta formacja jest idealnie harmoniczna a to oznacza, że z dużym prawdopodobieństwem spadek cen na srebrze mamy już za sobą i przyszła pora na kolejną falę hossy.
Jeśli spojrzymy na pierwszy wykres – dzienny, to zauważymy, że na dołku mamy mega pinbar – świeca Młot, co jest kolejnym argumentem za tym, iż minimalna cena tego pinbara zostanie już minimum cenowym całej korekty. Oczywiście nie można wykluczyć testowania tego minimum jednak wiara w geometrię rynku i to co pokazuje wykres pozwala mi stwierdzić, że do drzwi inwestycji w srebro stuka kolejna fala hossy.
Skoro na srebrze szykuje się hossa to raczej również na złocie choć tu sytuacja techniczna nie jest tak dokładna i przejrzysta.

Choć i tutaj można znaleźć powody zakończenia korekty. Zrealizowany podwójny szczyt, który również tworzy formację ABCD i “piękny” pinbar na dołku (świeca młot). Myślę, że skoro srebro pokazuje wyraźnie, że prawdopodobieństwo zakończenia korekty jest znacznie większe od jej kontynuowania, to i mniejsze argumenty na złocie będą również zwiastunem nowych wzrostów cen tego szlachetnego metalu.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Analizy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Koniec korekty cenowej na srebrze?

  1. marian 1953 pisze:

    Panie Dariuszu coś nie pasuje mi w pierwszym p. zdaniu tj. Gdy nadciąga burza to inwestorzy lokują kapitał w kruszce–no niby tak jest ale……
    Jesteśmy w bessie od jakiegoś czasu a srebro miało dwa bardzo mocne spadki ,ceny spadły nieomal o połowę, czym to można wytłumaczyć. Bo moim zdaniem powinno być odwrotnie.
    Mam też pytanie czy odbicie na srebrze będzie raczej dynamiczne po tych spadkach czy raczej powolne.

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Srebro pierwszą falę spadkową miało ze względu na nieoczekiwane zwiększenie depozytu zabezpieczającego. Cała korekta miała miejsce dlatego że srebro skończyło przed nią ruch 5 fal. Siła korekty wynikała z tego że spekula w wzrostach pojechała za grubo do góry. Złoto też dostało mocno po uszach bo było zbyt wyciągnięte. Jednak w obydwu przypadkach spadki były najprawdopodobniej tylko korektą.

  2. Edward pisze:

    Dziękuję za analizę. Moc treści, jakby Pan czytał w moich myślach.

  3. Lukasz pisze:

    ja dodam od siebie, może nie do końca z techniczneg punktu widzenia, ale zwróccie uwage na wypowiedzi “największych” inwestorów tj Soross, Buffet itp. Oni często opowiadają, że na rynku nie jest zbyt dobrze i warto wchodzić w kruszce tj złoto, po czym po niedlugim czasie fala wzrostu na kruszcach się kończy a oni kasuja potezne zyski i zamieniaja je na gotówkę, opowiadając że kolejna fala kryzysu przed nami i będzie pogrom, a za gotówkę nałapią akcji podczas spadków.

  4. PN pisze:

    Witam
    Według mnie to jeszcze nie jest pełna struktura korekcyjna na srebrze, obecnie rynek rysuje podfalę 4 w Fali C, do pełnej struktury zostanie jeszcze jedna fala 5 i imo wybije dołki z 26.09 pod koniec pąździernika, strefa 24-25.10.2011. Wtedy kupno dziś podejście pod 33.50 to sell
    Pozdrawiam
    PN

    • Dariusz Bartłomiejczak pisze:

      Powiem tak. Elliotowcem nie jestem i zawsze mówię o tym otwarcie, zatem nie analizowałem tego pod katem czy jeszcze raz spadnie coś czy nie ale pod kontem ceny przypuszczam że już niżej nie będzie (oczywiście “kilka” centów może).

  5. lukee pisze:

    Hmm ja się wypowiem co do złota, tam zwałka była do przewidzenia i moim zdaniem warto zobaczyć układ złota w okresie miesięcznym. Tam widać wyraźnie, że jest kilkuletni kanał wzrostowy i to dość wyraźne przebicie od góry. Taki sygnał pokazuje, że niedługo nastąpi zmiana trendu. Ta zmiana nastąpiła ale się zastanawiam, że skoro sygnał był wyraźny w układzie miesięcznym to może ona oznaczać dłuższy odwrót od złota. Po 11 letniej hossie moze bessa sie należy na tym kruszcu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *