Raport po sesji 21.09.2011

Niestety, dzisiejsza sesja nie była w stanie w żaden sposób wzbudzić większych emocji. Najwyraźniej każdy inwestor czeka na dzisiejszy wieczór i wieści zza oceanu. Indeks Wig20 wzrósł o mały ułamek procenta tworząc przy tym[fumpBegin]

małą czarną szpulkę, która idealnie obrazuje jak bez większego znaczenia dla rynku była dzisiejsza sesja.
Niestety mimo, iż Wig20 zakończył dzień na „zielono” pojawiła się „rysa na szkle” czyli Stochastic zawrócił przed wejściem do strefy wykupienia i przeciął swoją średnią. Innymi słowy dał jakiś sygnał sprzedaży. W normalnych warunkach uznałbym, że jeszcze raz nastąpi zmiana kierunku i jednak wejdzie w strefę wykupienia ale od kilku miesięcy taki zawrót Stochastica kończył się spadkiem indeksu.
Oprócz tego negatywnego „zjawiska” jest również dobra sprawa aczkolwiek subiektywna. Mam na myśli zachowanie naszej giełdy w świetle innych giełd europejskich i notowań amerykańskiego S&P. Dzisiaj było widać bardzo wyraźnie, że mimo spadków na innych parkietach u nas indeksy nie chciały spadać. Otwarcie giełdy za oceanem które nie było raczej pozytywne również miało niewielki wpływ na Wig20. Czyżby nasi wielcy inwestorzy aż tak mieli się mylić. No nie wiem. Najczęściej wyprzedzaliśmy innych i gdy u nas nie można było doczekać się spadku przy czerwonych innych indeksach to w końcu okazywało się, że nasi mieli rację (wiedzieli lepiej).
W każdym bądź razie musimy czekać na dzisiejszy wieczór i na to co powie Ben. Myślę, że właśnie przed 21 naszego czasu wszystko się wyjaśni.

Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

14 Replies to “Raport po sesji 21.09.2011

  1. Aby z pełną świadomością zagrożeń wejść na rynek kontraktów terminowych i opcji polecam artykuł w EQUITY MAGAZINIE ,,Kontrakty terminowe – maszynka do robienia pieniędzy?

      1. Po tym co widać w Azji oraz ceny otwarcia opcji DAX CAC i FTSE u nas może się zacząć nawet w okolicach 2220-2230. Tylko nie wiadomo co dalej, czy niedźwiedzie zdemolują byki 5 falą w dół czy moze coąś pozytywnego się pojawi w ciągu dnia i będą próby zamknięcia ogromnej luki.

  2. Piękna głowa z ramionami na S&P 500>> Dzisiaj pewnie przebiją linię szyi i zjazd o 150 pkt bez trzymanki pewny. Prosiłbym Pana Darka o krótkie odniesienie się do problemu „co z tą złotówką”. Jaki zasięg tego osłabiania si waluty> To martwi mnie bardziej niż spadki giełdowe > kredyt>

    1. Wczorajsze zachowanie naszych inwestorów nie wskazywało na to. Niestety często jest tak właśnie jak teraz w końcu dominujący trend to średnioterminowy spadkowy i rozczarowania wyrażane sa emocjonalnymi spadkami. Oczywiście skoro mamy główny trend spadkowy to jest możliwość błyskawicznego zakończenia korekty i dalszych spadków. Jednak uważam, że dla byków jeszcze wszystko nie jest stracone.

  3. Ja MYŚLĘ ZE TRZEBA POCZEKAĆ DO KOŃCA TYGODNIA I ZOBACZYMY NA JAKIM POZIOMIE SIĘ ZAMKNIEMY , LICZĘ NA OBRONĘ DZISIAJ POZIOMU 2200 – 2220 !

  4. Proszę mnie poprawić jeżeli źle myślę. Po wczorajszej wypowiedzi Bena i decyzji FOMC odnośnie operacji twist( lub twister) nie było praktycznie zaskoczenia dla rynków, czekali zapewne na potwierdzenie tego co przewidywali. Wobec tego dlaczego giełdy tracą i akcje tanieją??? Sądzę że świat finansów obrał kierunek na obligacje i waluty a rynek akcji jest pośpiesznie opuszczany aby „nabrać” jak najwięcej obligacji,walut. Te moje myśłi nie są poparte żadną wiedzą ekonomiczną , tylko taką obserwacją. W Europie już chyba wszyscy zdali sobie sprawę że Grecja nie odda forsy bo nie ma z czego. Pewnie na dniach ogłosi że nie jest w stanie obsługiwać swojego zadłużenia, Banki( Niemiec i Francji) już potworzyły rezerwy na wypadek bankructwa
    i Włosi( BAnki mam na myśli) starają się sprzedać coś aby poprawić sobie płynność( np.nasze Pekao ). TAk więc nasza giełda będzie dalej wyprzedawana na fali strachu i paniki…… czy ktoś z was potrafi zapanować nad strachem?, może macie jakieś sposoby aby sobie z tym radzić?………pozdr.( teraz jestem poza rynkiem ale wcześniej strach nieźle spustoszył mój portfel)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *