Raport tygodniowy 25-29.04.2011

Minął tydzień, który w żaden sposób nie był w stanie wzbudzić jakichkolwiek większych emocji. Wszystko za sprawą długiego weekendu i co za tym idzie niskiej aktywności inwestorów. Jednak cztery sesje miały miejsce i trzeba zinterpretować bieżącą sytuację.


Cały miniony tydzień idealnie wkomponowuje się w trwającą już trzy tygodnie konsolidację. Jak to zazwyczaj wygląda, konsolidacja cechuje się dość niskim obrotem. Można jednak przypuszczać, że jeśli nawet nie w nowym tygodniu to już w następnym raczej na pewno dojdzie do wybicia z niej. Pytanie brzmi, w którą stronę nastąpi to wybicie.
Oczywiście nie można mieć pewności i co najwyżej można się pokusić o wskazanie czynników za jedną jak i druga stroną wybicia.
Do czynników przemawiających za wybiciem górą należy niewątpliwie jeden z najważniejszych czyli kierunek głównego trendu i to zarówno krótko, średnio jak i długoterminowego. Tym kierunkiem jest „północ” czyli trend wzrostowy.
Drugim czynnikiem przemawiającym za wybiciem górą jest „budowanie” się formacji flagi, w każdym bądź razie coś co przypomina flagę można wyznaczyć na wykresie (czerwone linie).
Neutralne wskazania (nie dające przewagi żadnej z możliwości) płyną z wskaźników. Stochastic zawrócił jednak dokonał tego na styku ze strefą wykupienia i mimo zmiany kierunku na spadkowy może jeszcze raz zawrócić i do tej strefy spróbować się wbić. Natomiast ADX skończył swoje wzrosty i od kilku sesji porusza się na tym samym, szczytowym jak na ostatnie dwa lata poziomie. Choć właśnie poziom zatrzymania jak i wyjście nad DI+ mogą zwiastować zmianę trendu na wykresie cenowym to jednak nie przekreślają ostatecznie szansy na dalszy wzrost.


Co zatem przemawia za możliwością spadku? Przede wszystkim brak „sił” do pokonania zniesienia 61,8% całej fali spadkowej z lat 2007-2009. Przyglądając się wykresowi świecowemu w obrębie potencjalnej cenowej formacji flagi można dopatrzeć się próby powstania innej formacji a mianowicie podwójnego szczytu. Długość tego drugiego jest już niemal identyczna z pierwszym a linia szyi potencjalnej formacji wypada na poziomie minimum długiej czarnej świecy z 18 kwietnia.
Patrząc na wykres właśnie z perspektywy dwóch potencjalnych formacji jednego można być prawie pewnym, że w krótkim terminie, najważniejszym wsparciem jest właśnie poziom zbliżony do minimum z 18.04 na którym to również znajduje się dolne ograniczenie potencjalnej flagi. Wybicie tego poziomu wymazałoby możliwość powstania „flagi” i wystąpienia konsekwencji takiej formacji a dałoby wolną drogę do spadku o kolejne ok. 80 punktów.
Jeśli chodzi o sytuację w ujęciu tygodniowym, którą przedstawiam na poniższym wykresie

to widać wyraźnie, iż niezdecydowanie trwa trzeci tydzień z rzędu czego efektem jest kolejna mała szpulka, tym razem koloru białego jednak z długim górnym cieniem i krótkim, dolnym.
W wskaźnikach również nie zaszły żadne zmiany czyli w dalszym ciągu straszy wyraźny sygnał sprzedaży na Stochastic.
Na koniec jeszcze kilka słów o S&P, który niewątpliwie może mieć również dość znaczny wpływ na sytuację jaka będzie panowała w kolejnych dniach na naszej giełdzie.


Sytuacja za oceanem wygląda zgoła odmiennie. S&P wskazuje na trwający silny trend wzrostowy a każda kolejna sesja kończy się nowym rekordem. Widać wyraźnie, że dobre wyniki spółek i „drukowanie” pieniędzy przez FED służy jak najlepiej tamtejszym bykom. Inwestorzy nic sobie nie robią z napływających, mimo wszystko gorszych danych z gospodarki.
Jednak pozostawmy te dywagacje na boku i zajmijmy się czysto sytuacją techniczną. Siłę, a właściwie przewagę, nad naszym Wig 20 widać wyraźnie chociażby z poziomów zniesienia całej fali bessy. My stoimy na 61.8% a w USA doszli prawie do 78,8% zniesienia. Zatem sytuacja za oceanem jest dość klarowna, wzrosty którym nic nie zagraża ale czy na pewno?
W krótkim terminie rośnie ryzyko korekty z powodu chociażby ilości ostatnich wzrostowych sesji. Można powiedzieć, że z wyjątkiem jednej sesji, podczas której rynek minimalnie cofnął się pod oporem (przerywana niebieska linia na wykresie) wzrost wyrażony białymi świecami trwa już od 19 kwietnia. Dodatkowym zagrożeniem i to już od poniedziałku jest formacja świecowa jaka powstała na przestrzeni ostatnich trzech sesji. Mam tu na myśli Narade a więc formacje mało znaną jednak dość często występującą na rynkach akcji. Formacja taka składa się z dwóch dłuższych świec koloru białego i trzeciej, również białej lecz o wyraźnie mniejszych rozmiarach korpusu powstałej nad ceną zamknięcia drugiej, dłuższej, białej świecy. Ta ostatnia świeca świadczy o niezdecydowaniu a co za tym idzie obrazuje wyhamowanie, które najczęściej potrzebne jest do zmiany trendu.
Trzeba jednak pamiętać, że jest to na obecną chwilę tylko pewne zagrożenie dla kontynuacji trendu wzrostowego i to w krótkim terminie.

Podsumowując, duże znaczenie dla zachowania indeksu Wig20 może mieć to co wydarzy się po niedzieli na amerykańskim S&P. Gdyby tamtejsze wzrosty były nadal kontynuowane to może nie w poniedziałek międzyświąteczny ale już od środy mielibyśmy do czynienia z wybicie górą z ostatniej konsolidacji. Jednak mimo wszystko nieco większą szansę daje, scenariuszowi, najpierw zejścia do dolnego ograniczenia „flagi” a dalej wybicia z niej dołem i realizacji formacji podwójnego szczytu.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *