Psychologia inwestowania-emocje.

Można śmiało powiedzieć, iż pokonanie rynku jest rzeczą, którą może dokonać większość uczestników gry giełdowej. Jednak jest problem skutecznie ograniczający grono inwestorów odnoszących sukces. Tą przeszkodą jest kontrolowanie własnych emocji i umiejętność samodzielnego myślenia dzięki któremu nie pozwalamy innym uczestnikom rynku aby mieli na nas wpływ. Do odnoszenia sukcesów w świecie spekulacji giełdowych potrzebna jest trzeźwa i obiektywna ocena sytuacji.
Każdy z nas często ulega pewnym uczuciom do których m.in. należy strach i chciwość. Właśnie te dwa wręcz instynktowne zachowania ludzi doprowadzają do klęski w świecie inwestycji.
Możesz w stopniu doskonałym wypracować skuteczne metody rynkowe, możesz posiadać olbrzymi zasób wiedzy teoretycznej na temat wszystkiego co związane z inwestowaniem. Możesz uczęszczać na różnego rodzaju seminaria i stale doskonalić się w strategiach giełdowych. Jednak na nic to Ci się przyda, wszystko to będzie bezużyteczne jeśli nie będziesz potrafił tego wykorzystać w praktyce tak, by emocje były pod kontrolą.
Musisz być świadom podstawowej różnicy pomiędzy testowaniem swojej strategii inwestycyjnej czy samym rozważaniem pewnej inwestycji a faktycznym wejściem na rynek, jaką jest zaangażowanie swoich pieniędzy. To właśnie realna transakcja, do której musisz użyć gotówki, sprawia że Twoje procesy emocjonalne załączają się. Wówczas to uczucie chciwości, w przypadku gdy kierunek cen jest zgodny z Twoim założeniem, czy strachu, jeśli jest odwrotnie, biorą górę a straty zaczynają rosnąć.
Właściwe zapanowanie nad swoimi emocjami w największym stopniu stanowi o Twoim sukcesie czy porażce. Inwestowanie jest grą o sumie zerowej tzn. jeden inwestor musi przegrać aby inny mógł wygrać(tak naprawdę to o sumie ujemnej ponieważ jest jeszcze prowizja dla maklera opłacana przy każdej transakcji). Bardzo ważnym jest to abyś tak właśnie patrzał na spekulacje giełdowe, jako gra o sumie zerowej. Tylko wówczas będziesz dawał z siebie wszystko i kontrolował to co robisz i jakie efekty to przynosi. Zawsze musisz pamiętać że po drugiej stronie stoi ktoś, kto chce zabrać Twoje pieniądze!
Pewnie teraz powiesz „no dobrze ale każdy kto chce profesjonalnie podejść do inwestowania, najpierw zdobędzie i opanuje odpowiedni zasób wiedzy. Wiadomo będzie w tym momencie lepszy od tych którzy lekceważą rynek i wchodzą na niego po omacku ale w jaki sposób ma on być lepszy od pozostałych uczestników rynku, którzy również dobrze wykonali swoje zadanie domowe?”. Właśnie o tym który z inwestorów będzie zwycięzcą decyduje umiejętność opanowania swoich emocji. Ten, który zachowa obiektywizm ten wygra i zasili swoje konto gotówką innych inwestorów!

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

5 Replies to “Psychologia inwestowania-emocje.

  1. Bardzo trafna uwaga Darku. Według mnie to właśnie emocje są główną przyczyną strat w inwestycjach. Praca nad kontrolą własnych emocji w inwestycji powinna być głównym priorytetem naszego rozwoju jako inwestora. I w tym może nam pomóc przygotowanie planu inwestycyjnego, określającego wszystkie elementy inwestycji i trzymanie się go w 100%.
    Pozdrawiam
    Jarosław Zając

  2. Takie proste a zarazem najtrudniejsze… Opanowanie emocji i tzw. „trzeźwe spojrzenie” poprzez filtr faktów i logicznej dedukcji niektórym przychodzi łatwiej innym trudniej, to kwestia naszej osobowości, jednak niebagatelny wpływ na to wszystko ma doświadczenie lub umiejętność szybkiego uczenia się (najlepiej na błędach innych). Najlepiej jak przypływ wiedzy pokrywa się z przypływem gotówki. Sama strata gotówki to połowa porażki, jeśli nie idzie za tym wyciąganie odpowiednich wniosków… Jeśli wnioski wyciągamy ODPOWIEDNIE, to strata kasy, jest raczej inwestycją, a nie porażką. Mam nadzieję, że ta świadomość pomoże inwestorom i teraz inaczej spojrzą na swoje bilanse strat i zysków, bo czasem strata może być zyskiem, procentującym na całe życie…
    powodzenia
    AMD

  3. Brak obiektywizmu i kierowanie się emocjami może mieć wymierne negatywne skutki finansowe dla inwestora. Zarówno strach, gniew ale i radość lub nadzieja mogą zwieść nas na manowce. Jeśli ktoś interesuje się rynkiem FOREX to polecam „FOREX – wyłącz emocje, włącz zyski. Przewodnik świadomego inwestora”.
    Pozdrawiam Ewa Jurczyszyn

  4. Jako początkujący inwestor doskonale wiem jak ważne jest aby nie ulegać emocjom i trzymać nerwy na wodzy.
    Jeśli dołączy do ww. również doświadczenie tzn. że jesteśmy na dobrej drodze do sukcesu.

    Pozdrawiam
    Łukasz Bujas

  5. Bardzo dobry artykuł. Gdy go czytałem, skojarzyłem Twoje uwagi z obstawianiem wyników u bukmachera. Kilku moich znajomych opowiada czasem o swoich „typach” i „kuponach”. Właśnie dzięki temu, że oni nie potrafią opanować swoich emocji, przegrywają swoje pieniądze. Często kieruje nimi chęć szybkiego odegrania się i obstawiają wyniki, które później tak naprawdę nie mają dla nich sensu. Muszę się podzielić z nimi Twoim artykułem 🙂
    Pozdrawiam
    Gerard Liwoch

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *